Zmęczenie, nieregularne grafiki i niepewność związana z formą zatrudnienia mogą wpływać nie tylko na komfort pracy personelu pokładowego, ale również na bezpieczeństwo lotów. Europejska Federacja Pracowników Transportu (ETF) zwraca uwagę na sytuację załóg Polskich Linii Lotniczych LOT i wskazuje na szerszy problem warunków zatrudnienia w europejskim lotnictwie.
ETF podkreśla, że praca personelu pokładowego wiąże się z dużym obciążeniem. Nieregularne i długie godziny pracy, zmiany stref czasowych oraz narastające zmęczenie mogą negatywnie wpływać na pracowników. Problemem jest również organizacja grafików, planowanie urlopów i presja wynikająca z niedoboru personelu.
Szczególne znaczenie ma kwestia zgłaszania choroby i zmęczenia. Pracownik odpowiedzialny za bezpieczeństwo pasażerów powinien mieć możliwość poinformowania pracodawcy, że jego stan zdrowia nie pozwala mu na wykonywanie obowiązków. Zdaniem ETF warunki zatrudnienia nie powinny powodować sytuacji, w której pracownik obawia się konsekwencji takiego zgłoszenia.
B2B zamiast umowy o pracę
ETF zwraca również uwagę na skalę stosowania umów B2B wśród personelu pokładowego LOT. Według danych przywoływanych przez Federację zdecydowana większość z blisko 2 tys. członków personelu pokładowego pracuje w tej formule.
Problemem może być m.in. brak takiej ochrony w przypadku choroby, jaką zapewnia klasyczne zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. W praktyce może to oznaczać presję ekonomiczną, by mimo złego samopoczucia nie rezygnować z wykonywania obowiązków.
– Prawie 90 proc. personelu pokładowego w Europie ma umowy o pracę, podczas gdy w Polsce odsetek ten wynosi poniżej 20 proc. – wskazuje Josef Maurer, szef sektora lotnictwa i transportu morskiego w ETF.
Federacja zaznacza, że sama forma B2B nie oznacza automatycznie zagrożenia dla bezpieczeństwa. Kluczowe jest jednak stworzenie takich warunków pracy, aby personel mógł bez obaw zgłaszać zmęczenie, problemy zdrowotne czy inne kwestie związane z bezpieczeństwem.
Bezpieczeństwo zaczyna się od warunków pracy
ETF podkreśla, że kultura bezpieczeństwa w lotnictwie wymaga otwartego środowiska pracy. Pracownicy muszą mieć pewność, że zgłoszenie problemu nie będzie wiązało się z negatywnymi konsekwencjami.
Federacja zwraca uwagę, że sytuacja personelu LOT wpisuje się w szerszą europejską dyskusję o przyszłości sektora lotniczego. Rozwój branży powinien iść w parze z zapewnieniem pracownikom stabilnych i bezpiecznych warunków zatrudnienia.
Zdaniem ETF możliwość organizowania się pracowników i wspólnego przedstawiania problemów ma kluczowe znaczenie dla budowania bezpiecznego i sprawiedliwego sektora lotniczego. Bezpieczeństwo pasażerów nie może być oddzielone od bezpieczeństwa i warunków pracy osób, które za to bezpieczeństwo odpowiadają.
msz