Nie przyniosło przełomu spotkanie przedstawicieli związków zawodowych działających w Kopalniach i Zakładach Chemicznych Siarki „Siarkopol” z prezesem Grupy Azoty Marcinem Celejewskim. Strony pozostają przy swoich stanowiskach, a trwający od początku maja spór zbiorowy wchodzi w decydującą fazę.
Pracownicy domagają się przede wszystkim wzrostu wynagrodzeń o 1000 zł brutto, przywrócenia zawieszonych świadczeń, w tym nagrody barbórkowej, odpraw jubileuszowych oraz pełnego odtworzenia zakładowych świadczeń socjalnych wraz z wyrównaniem od 2024 roku. W sporze uczestniczy pięć organizacji związkowych reprezentujących załogę zakładu.
Zdaniem strony społecznej sytuacja ekonomiczna spółki pozwala na realizację zgłaszanych postulatów. Związkowcy wskazują na poprawę wyników finansowych przedsiębiorstwa oraz korzystną koniunkturę na rynku siarki, podkreślając, że pracownicy przez lata ponosili ciężar oszczędności i oczekują dziś rekompensaty za wcześniejsze wyrzeczenia.
Zarząd Grupy Azoty deklaruje gotowość do dalszego dialogu, zaznaczając jednocześnie, że negocjacje muszą uwzględniać kondycję całej grupy kapitałowej. Prezes spółki nie odniósł się do możliwości spełnienia konkretnych postulatów, wskazując, że szczegóły będą przedmiotem zaplanowanych na 4 sierpnia mediacji.
Jeżeli rozmowy prowadzone z udziałem mediatora nie zakończą się porozumieniem, związki zawodowe zapowiadają przeprowadzenie referendum strajkowego. W przypadku uzyskania poparcia pracowników kolejnym etapem może być rozpoczęcie akcji strajkowej w „Siarkopolu”.