Pierwsze spotkanie w ramach rokowań prowadzonych w związku ze sporem zbiorowym w Grupie Azoty Puławy zakończyło się bez osiągnięcia porozumienia. W rozmowach, które odbyły się 29 lipca, uczestniczyli przedstawiciele wszystkich organizacji związkowych zaangażowanych w spór.
Stronę pracodawcy reprezentowali prezes Grupy Azoty i Grupy Azoty Puławy Marcin Celejewski oraz dyrektor HR Grupy Azoty Ewa Boguszewska. Po krótkim otwarciu spotkania prezes przedstawił zewnętrznego negocjatora – prof. Daniela Książka – któremu powierzono prowadzenie dalszych rozmów ze stroną społeczną.
Przedstawiciele związków zawodowych zwrócili uwagę, że negocjator nie przedstawił pisemnego pełnomocnictwa do prowadzenia rokowań, a jego umocowanie opierało się wyłącznie na ustnym oświadczeniu prezesa spółki. Zapowiedzieli również wystąpienie z pytaniem dotyczącym zakresu kompetencji przedstawicielki centrali Grupy Azoty do prowadzenia negocjacji dotyczących puławskiego zakładu.
Według strony społecznej przebieg spotkania nie dawał podstaw do prowadzenia merytorycznych rozmów. Związkowcy podkreślili, że reprezentujący pracodawcę negocjator nie był przygotowany do dyskusji nad zgłoszonymi postulatami i nie przedstawił stanowiska zarządu wobec żądań zgłoszonych w sporze zbiorowym. Wskazywali również, że nie odnosił się do zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy ani Umowy Społecznej.
Podczas rokowań organizacje związkowe podtrzymały wszystkie zgłoszone wcześniej postulaty. Wśród nich znalazło się żądanie podwyżki wynagrodzeń o 1500 zł netto, kwestie dotyczące nierówności płacowych w Grupie Azoty, problemy związane – jak wskazują związki – z działaniami wobec działaczy związkowych objętych szczególną ochroną oraz zarzuty dotyczące niewykonywania zaleceń wydawanych przez Państwową Inspekcję Pracy.
Zdaniem przedstawicieli strony społecznej pracodawca nie przedstawił podczas spotkania żadnych konkretnych propozycji odnoszących się do zgłoszonych żądań, dlatego rokowania nie przyniosły merytorycznego porozumienia.
Jedynym ustaleniem było wyznaczenie kolejnego terminu negocjacji na 5 sierpnia. Strona związkowa poinformowała, że oczekuje przedstawienia przez pracodawcę konkretnych odpowiedzi na wszystkie zgłoszone postulaty i podkreśliła, że nie akceptuje przeciągania rozmów.
Związkowcy deklarują jednocześnie gotowość do osiągnięcia porozumienia, zaznaczając, że będzie ono możliwe wyłącznie przy prowadzeniu rzeczywistego dialogu i przedstawieniu merytorycznych propozycji przez pracodawcę. Wyrażają również wątpliwości dotyczące sposobu prowadzenia rokowań, wskazując na brak obecności przedstawicieli puławskiego zarządu podczas zasadniczej części spotkania oraz powierzenie negocjacji zewnętrznemu pełnomocnikowi.