„IndustriAll Europe potępia jednostronne rozwiązanie międzyzakładowego układu zbiorowego pracy w polskim sektorze obronnym i lotniczym. Solidaryzujemy się z naszą polską filią Metalowców NSZZ „Solidarność” i wzywamy pracodawców do powrotu do stołu negocjacyjnego” – napisano na stronie międzynarodowej federacji związkowej.
IndustriAll Europe krytycznie o wypowiedzeniu PUZP
IndustriAll Europe potępia jednostronne rozwiązanie międzyzakładowego układu zbiorowego pracy w polskim sektorze obronnym i lotniczym. Solidaryzujemy się z naszą polską filią Metalowców NSZZ „Solidarność” i wzywamy pracodawców do powrotu do stołu negocjacyjnego
– napisano na stronie międzynarodowej federacji związkowej. IndustriAll Europe zwróciło uwagę, że polscy pracodawcy postanowili odejść do Układu gwarantującego dobre warunki pracy i godziwe wynagrodzenie w czasie, kiedy sektor obronny otrzymuje ogromne publiczne wsparcie finansowe.
Europejscy podatnicy inwestują miliardy w przemysł zbrojeniowy. Pieniądze publiczne muszą zapewniać wysokiej jakości miejsca pracy i poszanowanie układów zbiorowych pracy, a nie nagradzać pracodawców, którzy uchylają się od dialogu społecznego. Inwestycje publiczne muszą zawsze wiązać się z silnymi uwarunkowaniami społecznymi
– zaznaczyła zastępca sekretarza generalnego industriAll Europe Isabelle Barthès.
Federacja związkowa oceniła, że decyzja pracodawców „zagraża pokojowi społecznemu gwarantowanemu przez stabilne warunki pracy i wynagrodzenia gwarantowane układami zbiorowymi”. – Skutkiem tego będą niższe standardy, nierówna konkurencja i narastające niepokoje społeczne – podkreślono.
Nadmieniła też, że wypowiedzenie PUZP przez pracodawców jest sprzeczne z obowiązkami Polski wynikającymi z unijnej dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych, a także „podważa kompromis społeczny budowany w polskim sektorze obronnym i lotniczym od 1996 roku”.
Ta sprawa po raz kolejny pokazuje, dlaczego bezprecedensowemu poziomowi finansowania publicznego na obronność muszą towarzyszyć silne uwarunkowania społeczne. Pieniądze publiczne muszą być wykorzystywane do ochrony i tworzenia wysokiej jakości miejsc pracy w Europie
– podkreślono w komunikacie.
IndustriAll Europe przekazało, że powiadomiło Komisję Europejską i Parlament Europejski „o tym szczególnie niepokojącym przypadku” i zadeklarowało, że „wraz z naszymi 200 partnerami” będzie nadal wspierać polskich członków federacji w ich walce o zawarcie układu zbiorowego w sektorze obronnym i lotniczym.
To nie czas na konfrontację. W momencie, gdy europejski przemysł obronny rozwija się z bezprecedensowym poparciem społecznym, pracodawcy powinni wzmacniać dialog społeczny, a nie go porzucać. Związki zawodowe są gotowe do negocjacji. Wzywamy pracodawców do powrotu do stołu negocjacyjnego i uzgodnienia rozwiązania, które chroni pracowników, a jednocześnie uwzględnia uzasadnione interesy obu stron
– powiedziała zastępca sekretarza generalnego IndustriAll Europe.
Solidarność: „Wkrótce skierujemy sprawę do PIP”
Przypomnijmy, że strona pracodawców postanowiła wypowiedzieć Ponadzakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników Przedsiębiorstw Przemysłu Obronnego i Lotniczego w połowie maja bieżącego roku. Dokument zawarty we wrześniu 1996 roku obowiązuje w tych sektorach od niemal 30 lat.
Do dzisiaj pracodawcy nie odpowiedzieli na wezwanie do renegocjacji Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników przemysłu obronnego i lotniczego. Wkrótce skierujemy sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy i będziemy szukać wsparcia w Unii Europejskiej oraz w europejskich strukturach związków zawodowych
– zapowiedział Grzegorz Pietrzykowski, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ „Solidarność”.
Źródło: Tysol.pl