Przejdź do treści Wyszukiwarka

Bez złagodzenia polityki klimatycznej przemysł energochłonny upadnie

  • wtorek, 10 Marca 2026
  • Branże
  • Autor: Admin

fot. Tygodnik Solidarność


W budynku gdańskiej Solidarności obradował dziś Komitet Polityki Przemysłowej IndustriAll Europe. Biorący udział w spotkaniu przewodniczący Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ „Solidarność” Grzegorz Pietrzykowski mówił o coraz trudniejszej sytuacji sektora energochłonnego. – Możemy powiedzieć, że bez złagodzenia polityki klimatycznej w UE, przemysł energochłonny upadnie i mamy tego żywe przykłady w postaci chociażby sektora stalowego, ale także sektora nawozów sztucznych i ceramiki – powiedział.

Posiedzenie Komitetu Polityki Przemysłowej w Gdańsku

IndustriAll Europe, do której należy Sekretariat Metalowców NSZZ „Solidarność”, to międzynarodowa federacja związkowa, której celem jest obrona interesów pracowników przemysłowych.

W siedzibie gdańskiej Solidarności spotkali się dzisiaj członkowie federacji z Komitetu Polityki Przemysłowej. W zebraniu uczestniczyła Jude Kirton-Darling, sekretarz generalna industriAll Europe oraz przewodniczący Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ „S” Grzegorz Pietrzykowski, który w swoim wystąpieniu przedstawił zarówno rys historyczny, jak i obecną kondycje polskiego przemysłu. Powiedział też kilka słów o Gdańsku i jego znaczeniu dla naszego kraju.

– Gdańsk ma swoje miejsce w historii. Tutaj rozpoczęła się II wojna światowa w 1939 roku, ale też tutaj 31 sierpnia 1980 roku stała się też rzecz niewiarygodna: zostały podpisane Porozumienia Sierpniowe. Porozumienia Solidarności z ówczesną władzą komunistyczną, które dawały jeden z najważniejszych postulatów, a mianowicie utworzenie niezależnych, samorządnych związków zawodowych. Ten postulat był fundamentalny, bo od tego wszystko się zaczęło – przypomniał przedstawiciel NSZZ „Solidarność”.


Gospodarka wolnorynkowa

Następnie Grzegorz Pietrzykowski opisał po krótce proces transformacji gospodarki centralnie planowanej w kapitalistyczną na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Mówił o wrogich przejęciach, sprzedaży przedsiębiorstw niewłaściwym podmiotom oraz społeczno-gospodarczych reperkusjach tego procesu.

– To spowodowało, że w przemyśle w 1980 roku pracowało 5,2 miliona ludzi, a w 2013 roku już 2,8 mln. To był ogromny spadek zatrudnienia. Od 1989 roku prawie co trzeci zakład zbudowany w PRL uległ likwidacji albo zaprzestał dotychczasowej produkcji przemysłowej na rzecz działalności. Produkcja przemysłowa w styczniu 1990 roku spadła o ponad 30 procent. Skutki społeczne były ogromne. Bardzo odczuwalny był spadek stopy życiowej. Średnie ceny w 1990 roku wzrosły 6-7 razy, a przeciętne pensje realne spadły o blisko 24 procent – wyliczał Grzegorz Pietrzykowski.

„Przemysł energochłonny upadnie”

Dzisiaj sektor przemysłowy odpowiada za 20-22 procent polskiego PKB i daje zatrudnienie ponad 3 mln pracownikom – oznacza to, że co piąta osoba zatrudniona jest w przemyśle.

– To co w tej chwili jest najistotniejsze dla przemysłu w Polsce to proces dekarbonizacji i transformacji energetycznej. W naszej opinii sprawy ETS-u – i jeszcze niedoszłego ETS 2 – oddziałują w sposób negatywny na koszty energii, a to powoduje wzrost kosztów produkcji i tym samym utratę konkurencyjności polskiego i europejskiego przemysłu. Możemy powiedzieć, że bez złagodzenia polityki klimatycznej w UE, przemysł energochłonny upadnie i mamy tego żywe przykłady w postaci chociażby sektora stalowego, ale także sektora nawozów sztucznych i ceramiki – skwitował przedstawiciel NSZZ „Solidarność”.

źródło: tysol.pl