Przejdź do treści Wyszukiwarka

Piotr Duda wsparł przedstawicieli Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” podczas dyżuru przed TK

  • wtorek, 27 Października 2026
  • Kraj
  • Autor: Admin

fot. M. Żegliński


Wczoraj przed Trybunałem Konstytucyjnym dyżur pełnili przedstawiciele Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność”. Wsparł ich Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

„Premier Tusk ma w swoich rękach wszystko oprócz Trybunału”

Pan premier Tusk ma wszystko w swoich rękach, ma władzę wykonawczą, sądowniczą, ustawodawczą. Brakuje mu tylko jednego – Trybunału Konstytucyjnego. Potrzebuje tego klucza do dyktatury. Ale my tu jesteśmy i na to nie pozwolimy – powiedział przed TK Piotr Duda.

ZEG_1638

Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przybył przed TK, aby wesprzeć reprezentantów Związku, którzy od 15 października pełnią codzienne dyżury przed Trybunałem. Dziś do Warszawy przyjechali przedstawiciele Regionu Podbeskidzie, z przewodniczącym ZR Markiem Boguszem. 

Jesteśmy gotowi do akcji protestacyjnej i obrony niezależności Trybunału Konstytucyjnego tak długo, jak długo będzie trzeba – mówił przewodniczący Bogusz.

Niestety to, co robi rząd premiera Tuska, woła o pomstę do nieba – dodał.

Codzienne dyżury

7 października Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” przyjęła stanowisko, w którym sprzeciwiła się działaniom mogącym prowadzić do podporządkowania Trybunału bieżącym interesom politycznym. Kilka dni później apel o stawienie się przed Trybunałem wystosował Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Od 15 października przed siedzibą TK odbywają się codzienne, rotacyjne dyżury przedstawicieli poszczególnych regionów Solidarności. Związkowcy zapowiadają kontynuowanie protestu do czasu rozwiązania sporu wokół Trybunału.

Solidarność weszła do gry

Solidarność wchodzi do gry. I łatwo nie będzie – powiedział z kolei na antenie Telewizji Republika przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Piotr Duda już kilkukrotnie odwiedził miasteczko namiotowe przed TK.  

Nie możemy biernie się przyglądać temu, co się dzieje. Będziemy przed Trybunałem aż do końca, do zwycięstwa. A o to, kiedy nastąpi ten koniec, to trzeba pytać pana premiera Donalda Tuska – mówił szef  Solidarności o obecności Związku przed Trybunałem.

źródło: tysol.pl