Członkowie NSZZ „Solidarność” zgodnie z deklaracją złożoną przez Przewodniczącego Komisji Krajowej Piotra Dudę mają swój namiot pod siedzibą TK w Warszawie i rotacyjnie dzień i noc dyżurują pod Trybunałem.
Codzienne dyżury
Do tej pory dyżury pełnili przedstawiciele regionów NSZZ „Solidarność”: Mazowsze, Arcelor Mittal Dąbrowa Górnicza, Region Podlaski, Ziemia Radomska, Region Zielonogórski, Śląsk Opolski, a także Region Słupski.
Wielu związkowców przybywających pod TK podkreśla, że nie przypuszczaliby, że przyjdzie im znowu walczyć o podstawowe prawa i instytucje państwa demokratycznego, jak w latach 80. Mobilizacja wśród członków Solidarności jest ogromna.
Solidarność weszła do gry
– Solidarność wchodzi do gry. I łatwo nie będzie – powiedział z kolei na antenie Telewizji Republika przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Piotr Duda już kilkukrotnie odwiedził miasteczko namiotowe przed TK.
– Nie możemy biernie się przyglądać temu, co się dzieje. Będziemy przed Trybunałem aż do końca, do zwycięstwa. A o to, kiedy nastąpi ten koniec, to trzeba pytać pana premiera Donalda Tusk – mówił szef Solidarności o obecności Związku przed Trybunałem.
źródło: tysol.pl