Przejdź do treści Wyszukiwarka

Solidarność ponad granicami – międzynarodowa konferencja o fenomenie „Solidarności” w Sali BHP!

  • wtorek, 22 Września 2026
  • Regiony
  • Autor: Admin

grafika: tysol.pl / Andrzej


W 45. rocznicę przyjęcia „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” historycy, dyplomaci, związkowcy, politycy i eksperci ds. międzynarodowych będą dyskutować 30 września br. w Sali BHP o historycznych, ale także bieżących aspektach współpracy w Europie Środkowej. Patronat nad międzynarodową konferencją „Solidarność ponad granicami” objęła Kancelaria Prezydenta RP.

Solidarność ponad granicami

W 45. rocznicę przyjęcia „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” historycy, związkowcy, politycy i eksperci ds. międzynarodowych będą dyskutować w Sali BHP o historycznych, ale także bieżących aspektach współpracy w Europie Środkowej. Patronat nad międzynarodową konferencją „Solidarność ponad granicami” objęła Kancelaria Prezydenta RP.
 
Organizatorem konferencji, która rozpocznie się 30 września o godz. 11 w historycznej Sali BHP w Gdańsku, jest Fundacja Promocji Solidarności, a partnerami wydarzenia są: NSZZ „Solidarność”, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku oraz Instytut Międzymorza.

Rola Solidarności w dziejach całego regionu Europy Środkowej i Wschodniej jest bezdyskusyjna, ale nie zawsze dobrze znana. Warto przypominać kolejnym pokoleniom o tym historycznym wpływie na przemiany społeczne i polityczne w naszej części Starego Kontynentu oraz pokazywać – na fundamencie tych doświadczeń – możliwości współpracy nad rozwiązywaniem aktualnych wyzwań społecznych i gospodarczych.

Wspólnota losów państw i narodów naszego regionu wciąż jest bowiem widoczna, chociażby w problemach cywilizacyjnych czy europejskiej polityce klimatycznej, która dotyka w największym stopniu właśnie państwa Europy Środkowej.

Związki zawodowe z poszczególnych państw mogą być jednym z katalizatorów takiej współpracy nie tylko poprzez wzajemne kontakty, ale także przez swój potencjał mobilizowania opinii publicznej i wywierania presji na elity polityczne w poszczególnych państwach.

SPG_02a-1080x1080

Od Bałtyku po Adriatyk

W konferencji „Solidarność ponad granicami” wezmą udział historycy i eksperci m.in. z Polski, Czech, Węgier, Białorusi i Słowenii, w tym prof. Wojciech Polak, dr Grzegorz Majchrzak, pierwszy premier niepodległej Słowenii Alojz Peterle, znany polskim czytelnikom z łamów „Tysola” prof. Boštjan Marko Turk z Uniwersytetu w Lublanie, prof. Piotr Grochmalski, ekspert NSZZ „Solidarność” Yuri Ravavoi, posłowie na Sejm RP Kacper Płażyński i Szymon Szynkowski vel Sęk (przewodniczący Grupy Parlamentarnej ds. Trójmorza), Kristina Krupavičienė (wieloletnia przewodnicząca litewskiego związku zawodowego Solidarumas, obecnie członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego), a także prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski i redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność” Rafał Woś.
 

Posłanie wciąż aktualne 


Punktem wyjścia do konferencyjnych debat będzie przypadająca we wrześniu 45. rocznica I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” i przyjęcia przez ten „związkowy parlament” jednego z najważniejszych dokumentów w historii Związku – „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej”. Na początku lat 80. posłanie dało moralne wsparcie dysydentom i robotnikom w całym bloku wschodnim.

Przypomnijmy, że jesienią 1981 roku w gdańskiej Hali „Olivia” w dwóch turach (5–10 września i 26 września – 7 października 1981 r.) obradowało blisko 900 delegatów reprezentujących niemal 10 milionów członków i 37 regionów Solidarności. Było to prawdziwe święto demokracji, śmiało można stwierdzić – pierwsze w powojennej, totalitarnej i niedemokratycznej Polsce „ludowej”.

Zjazd wybrał nowe stałe władze Związku, wprowadził zmiany w statucie i przyjął kilka kluczowych elementów, m.in. program „Samorządna Rzeczpospolita”, który obok listy 21 postulatów i Porozumień Gdańskich stanowił fundament programu Związku i postulowanej przez Solidarność społecznej gospodarki rynkowej. Gościem I KZD był gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz, legendarny żołnierz, symbol walki o niepodległość Polski – w czasie I wojny światowej walczył w Legionach Polskich, później m.in. w wojnie polsko-bolszewickiej, wojnie obronnej w 1939 r. i w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie.

Tak jak obecność generała była symbolem polskich tradycji patriotycznych, w które wpisała się Solidarność, tak przyjęte czwartego dnia obrad 8 września 1981 r. „Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej” można uznać za kolejny wyraz polskiej tradycji wolnościowej i solidarnościowej uznającej paradygmat suwerenności państw i narodów w Europie Środkowej i Wschodniej.

Profesor Andrzej Nowak uważa „Posłanie…” z 1981 r. za jeden z najbardziej wyrazistych przejawów „polskiego apelu wolnościowego”, którego tradycje sięgają unii polsko-litewskiej i dynastii Jagiellonów, a który kontynuował później m.in. św. Jan Paweł II podczas pielgrzymek do Polski i innych państw regionu.

Przyjęcie „Posłania…” – jak wspominają inicjatorzy tego dokumentu i inni delegaci, m.in. Henryk Siciński i Bogusław Śliwa – było próbą reakcji na antyzwiązkową propagandę, którą skierowano przeciw Solidarności w PRL i całym bloku wschodnim. Stąd swoista „autoprezentacja” związkowców zawarta w dokumencie: „Jesteśmy autentyczną, 10-milionową organizacją pracowników, powołaną w wyniku robotniczych strajków. Naszym celem jest walka o poprawę bytu wszystkich ludzi pracy”. Delegaci przesłali również wyrazy poparcia dla niezależnych związkowców z innych państw obozu „demoludów”.

„Eksport” pokojowej rewolucji

Ogłoszenie treści dokumentu zostało entuzjastycznie przyjęte przez wielu członków Solidarności, ale wywołało obawy, a niekiedy wręcz panikę, praktycznie wśród wszystkich pozostałych odbiorców. Politycy na Zachodzie obawiali się, że sprowokuje to reakcję Kremla i być może da pretekst do zbrojnej interwencji w Polsce. Nie wiedzieli, że jesienią 1981 r. gotowe były już plany rozprawienia się z Solidarnością rękami polskich komunistów…

Rzeczywiście w Moskwie przestraszono się możliwego „eksportu” pokojowej rewolucji Solidarności. 

Przywódca ZSRS Leonid Breżniew uznał dokument za „prowokacyjny wybryk”, a oficjalny organ prasowy „Prawda” (sic!) za „otwarcie prowokacyjny i bezczelny wobec państw socjalistycznych”. Z kolei – jak pisze dr Grzegorz Majchrzak –

brytyjski historyk Anthony Kemp-Welch, obecny podczas I KZD w Gdańsku, wspominał: „Dla mnie to był wyjątkowy moment w historii, kiedy w imię moralnych racji odrzucono ograniczenia zimnej wojny i konieczność prowadzenia Realpolitik, a zaproponowano sąsiednim narodom program solidarności”.

I takiemu właśnie programowi solidarności poświęcona będzie konferencja 30 września w historycznej Sali BHP w Gdańsku.

źródło: Tygodnik Solidarność