W Nowym Czarnowie dobiega końca wygaszanie bloków węglowych. Ponad 600 osób straci pracę w Elektrowni Dolna Odra. O sytuacji w Radiu Szczecin mówili Anna Grudzińska, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Elektrownia Dolna Odra oraz Dariusz Głogowski, przewodniczący Regionu NSZZ „Solidarność” Pomorze Zachodnie.
W Nowym Czarnowie dobiega końca wygaszanie historycznych bloków węglowych. Dwa pierwsze wyłączono pod koniec ubiegłego roku, a teraz kończą pracę dwa ostatnie.
Koniec pracy
W zakładzie funkcjonują już nowe bloki gazowo-parowe, ale po zakończeniu zmian zatrudnienie ma spaść do około 120–124 osób.
Dla setek pracowników oznacza to konieczność pożegnania się z miejscem pracy, z którym wielu z nich było związanych przez lata.
Przygotowano pakiety osłonowe i odprawy, część odpraw może wynieść do 400 tys. zł brutto, ale nie wszyscy mogą liczyć na takie zabezpieczenie.
Pozostaje pytanie: czy nawet wysokie świadczenia finansowe są w stanie zrekompensować utratę stabilnego zatrudnienia?
Rosnące bezrobocie
Pracownicy zostali postawieni przed faktem dokonanym i otrzymują propozycję rozwiązania umowy za porozumieniem stron otrzymując odszkodowanie, bo zawarte porozumienia gwarantowały pracę w elektrowni do roku 2035. Ostatnie nabory do elektrowni były trzy lata temu ze szkoleniami na trzy lata i nikt nie mówił, że elektrownia będzie zamknięta w roku 2026 – mówiła Anna Grudzińska.
O przyszłości pracowników Dolnej Odry, skali zwolnień i konsekwencjach transformacji rozmawialiśmy wczoraj w audycji „Radio Szczecin na Wieczór”.
Jako Solidarność od początku się sprzeciwiamy polityce Zielonego Ładu, czyli tych wszystkich podatków, przede wszystkim ETS1. Mamy chyba jeden z największych odsetek bezrobocia w całym kraju ponad 45 tys. bezrobotnych i dalsze zamykanie zakładów pracy ja Elektrownia3 Dolna Odra spowodują, że w Szczecinie mamy naprawdę problem z bezrobociem – tłumaczył Dariusz Głogowski, przewodniczący Regionu NSZZ Pomorze Zachodnie
www.tysol.pl