– Podwyżki wynagrodzeń nauczycieli nie były prezentem ani przejawem nadmiernej hojności państwa – napisała oświatowa Solidarność w piśmie do polityka Nowej Lewicy. W jednej ze swoich wypowiedzi, senator Witkowski stwierdził, że błędem było przyznanie nauczycielom w 2024 roku ponad 30 procentowej podwyżki.
Solidarność: Podwyżki nie były prezentem
Oświatowa Solidarność w piśmie wystosowanym do senatora Witkowskiego podkreśliła, że „podwyżki wynagrodzeń nauczycieli nie były prezentem ani przejawem nadmiernej hojności państwa”: „Były konieczną, choć nadal niewystarczającą próbą częściowego odrobienia wieloletnich zaniedbań płacowych oraz zahamowania postępującej degradacji zawodu nauczyciela”.
Zdaniem związkowców, podwyżka wynagrodzeń z 2024 roku nie rozwiązała systemowego problemu i nie może oznaczać, że „nauczyciele powinni przez kolejne lata milczeć i akceptować ponowny spadek realnej wartości swoich pensji”.
Przedstawianie ich uzasadnionych oczekiwań słowami, że „apetyt rośnie w miarę jedzenia”, odbieramy jako krzywdzące i lekceważące wobec całego środowiska oświatowego
– oświadczyli.
Wyrazili też zdziwienie, że takie słowa wypowiedział przewodniczący Komisji Edukacji Senatu RP.
Propozycja „S” w sprawie wynagrodzeń nauczycieli
Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” przekazała senatorowi Witkowskiemu swój projekt zmian w Karcie Nauczyciela, który zakłada powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw.
Propozycja „S” to ustalenie wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli na poziomie odpowiednio 100 procent, 125 procent, i 150 procent przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w zależności od stopnia awansu zawodowego.
Zdaniem związkowców przyjęcie takiego rozwiązania pozwoliłoby uniezależnić płace nauczycieli od decyzji polityków.
Oczekujemy wyjaśnienia Pana wypowiedzi, w szczególności wskazania, czy podtrzymuje Pan ocenę, że podwyżki wynagrodzeń nauczycieli z 2024 r. były błędem oraz czy zamierza Pan jako Przewodniczący Komisji Edukacji Senatu RP wspierać systemowe rozwiązanie problemu wynagrodzeń nauczycieli. Oczekujemy również jednoznacznego stanowiska, czy popiera Pan stworzenie mechanizmu ustalania wynagrodzeń nauczycieli powiązanego z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw
– napisali w piśmie do Senatora związkowcy z Solidarności.
Nauczyciele nie oczekują jałmużny ani szczególnych przywilejów. Oczekują godnego wynagrodzenia odpowiadającego ich kwalifikacjom, odpowiedzialności i znaczeniu wykonywanej pracy
– skwitowali.
Źródło: Oświatowa Solidarność / wPolsce24