Członkowie i sympatycy Solidarności przyjechali do Warszawy z całej Polski na wezwanie Solidarności, aby wesprzeć prezydenta RP dr. Karola Nawrockiego w jego inicjatywie referendalnej dotyczącej unijnej polityki klimatycznej.
My chcemy referendum!
Zorganizowany przez Solidarność wielotysięczny marsz „Razem dla Polski i Polaków” przeszedł przez Warszawę. Uczestnicy demonstracji wyruszyli z Placu Zamkowego, zatrzymali się przed Pałacem Prezydenckim, a następnie dotarli przed siedzibę Senatu RP.
Szczęść Boże Polsko! Razem dla Polski i Polaków! Po tym pięknym zawołaniu spotykamy się w Warszawie, aby głośno wykrzyczeć: My chcemy referendum, bo to jest nasze prawo, zagwarantowane w artykule 125. Konstytucji, ale także w artykule 4 Konstytucji, który mówi o tym, że suweren sprawuje władzę w naszym kraju bezpośrednio lub pośrednio przez wybranych polityków – powiedział do zgromadzonych szef Solidarności Piotr Duda.
W sprawie polityki klimatycznej to my jako suweren chcemy się wypowiedzieć bezpośrednio, a nie przez polityków. Dlatego spotykamy się dzisiaj tutaj w Warszawie, aby to głośno wykrzyczeć – dodał.
Prezydent jest głosem społeczeństwa
Odwołując się do przywołanego na ekranie przemówienia prezydenta RP w sprawie unijnej polityki klimatycznej, Piotr Duda powiedział:
Pan prezydent mówił, że jest głosem społeczeństwa. Tak, dzisiaj przyszło tutaj społeczeństwo, przyszło przed budynek Sejmu i Senatu, aby głośno powiedzieć: nie ważcie się głosować przeciwko rozpisaniu referendum w sprawie Zielonego Ładu. My jako obywatele, jako Polacy, domagamy się tego referendum, bo mamy do tego prawo – podkreślił.
Szef Solidarności wyraził jednak obawę, że przedstawiciele obecnej władzy nie wezmą pod uwagę głosu społeczeństwa.
Widzę, co dzieje się w naszym kraju, jak depczą, jak niszczą prawo, jak depczą i niszczą Konstytucję. Można się po nich spodziewać wszystkiego, co najgorsze. Będą służyć swojemu panu, którym jest Donald Tusk – stwierdził.
Przekręt unijny
Piotr Duda wyraził jednocześnie uznanie dla prezydenta, wskazując na to, że jest on rzadkim przykładem polityka, który dotrzymuje słowa.
Karol Nawrocki w umowie programowej z Solidarnością zobowiązał się, że wystąpi do Senatu o rozpisanie referendum w sprawie polityki klimatycznej. Ten postulat był bardzo ważny, jest bardzo ważny, bo on dotyczy nas wszystkich. Dotyczy górnika, hutnika, ale i nauczyciela, pracownika służby zdrowia i wszystkich zawodów w naszym kraju – podkreślił szef Solidarności.
Ten drapieżny Zielony Ład, ten przekręt unijny wpływa negatywnie na całą naszą gospodarkę. Dlatego musimy działać razem, stąd nasze hasło: Tylko razem! W jedności siła i tego najbardziej bał się i boi się rząd Donalda Tuska. Tego, że będziemy razem, że będziemy jednością – zaznaczył Piotr Duda.
Rozpoczynamy ten marsz, po to, abyśmy faktycznie my, jako obywatele w naszym kraju stanowili prawo, a nie żebyśmy byli ciemiężeni i wykorzystywani jako obywatele – dodał, wskazując, że ciężko zapracowaliśmy w Polsce na nasz rozwój gospodarczy i nie możemy pozwolić sobie odebrać owoców tej pracy.
Szef Solidarności wyraził wzruszenie i wdzięczność, że tylu Polaków odpowiedziało na wezwanie związkowców do wzięcia udziału we wspólnym marszu „Razem dla Polski i Polaków”.
źródło: tysol.pl