Polski producent maszyn rolniczych UNIA Group, posiadający zakłady w Słupsku, Grudziądzu oraz Brzegu, planuje zwolnić 350 pracowników – przekazali związkowcy z Solidarności. Powodem redukcji zatrudnienia ma być spadek zamówień.
UNIA daje pracę łącznie 925 pracownikom, z czego 170 osób pracuje w fabryce w Słupsku.
Dostaliśmy informację od prezesa o zwolnieniach grupowych, co zostało zgłoszone do Urzędu Pracy w Grudziądzu, bo tam jest nasza firma macierzysta. Mają one objąć 350 osób, ale nie wiemy w jakim zakładzie ile osób „poleci” i dlatego nie podpisaliśmy porozumienia. Najbardziej boimy się o Słupsk, bo tu nie ma przewidzianych żadnych inwestycji z Krajowego Planu Odbudowy
– skomentował Bogusław Kęsicki, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji NSZZ „Solidarność” Unia Famarol w Słupsku w rozmowie z Polskim Radiem Koszalin.
– Patrząc na nasz rynek lokalny jest to sytuacja bardzo niepokojąca. Mamy bardzo mało firm w branży rolniczej, ale też w branży przemysłowej, więc sytuacja jest niezwykle ciężka – powiedział w rozmowie z TVP 3 Gdańsk, przewodniczący słupskiej “S” Dariusz Piankowski.
Podczas rozmów z pracodawcą, związkowcy z Solidarności odmówili podpisania porozumienia z Zarządem spółki.
– Związek zawodowy dostał do podpisania porozumienie, z którego de facto nic nie wynika. Jest tylko liczba, jest tylko zakres, od którego do którego dnia będą zwolnienia i nie ma wyszczególnienia z jakiego zakładu, z jakich grup będą zwolnienia
– tłumaczył przewodniczący Piankowski.
Zwolnienia w regionie słupskim
To nie jedyne zwolnienia w ostatnim czasie w regionie słupskim. W kwietniu, firma Markos z Głobina zgłosiła zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych 150 osób. Mają one potrwać do końca maja.
Zwolnienia dotkną też pracowników Hexagon Agility Poland w Słupsku. Zakład ma zostać zlikwidowany, dlatego zatrudnienie straci cała załoga, łącznie 96 osób. Proces zwolnień ma zakończyć się we wrześniu.
www.tysol.pl