16 kwietnia w Madrycie na finałowej konferencji projektu MAINSOC, którego celem było zbadanie reakcji rządów i partnerów społecznych na kryzys inflacyjny okresu 2022-2024 i roli dialogu społecznego oraz rokowań zbiorowych spotkali się eksperci związkowi oraz przedstawiciele świata nauki z Hiszpanii, Włoch, Danii, Niemiec i Polski.
Koordynatorem projektu był Instytut Studiów nad Pracą Uniwersytetu w Barcelonie, współpracujący m.in. z badaczami ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Polskie doświadczenia prezentowali na konferencji Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK NSZZ Solidarność oraz dr Jan Czarzasty z Zakładu Socjologii Ekonomicznej SGH.
Projekt MAINSOC wykazał, że we wszystkich badanych krajach brakuje klasycznej (trójstronnej) polityki dochodowej w sytuacji presji inflacyjnej. Ogólny wkład dialogu społecznego w łagodzenie kryzysu energetycznego i kosztów utrzymania był ograniczony, ponieważ sedno zarządzania kryzysowego przesunęło się w kierunku obszarów, w których dialog społeczny jest strukturalnie słaby, takich jak: regulacja rynków energii, opodatkowanie i świadczenia (transfery) kompensacyjne.
W odniesieniu do działań antykryzysowych Hiszpania i Polska w większym stopniu polegały na polityce cenowej i społecznej, interweniując bezpośrednio na rynkach energii i konsumentów oraz zwiększając transfery socjalne w celu ochrony wrażliwych gospodarstw domowych. Z kolei Włochy i Niemcy położyły nacisk na instrumenty fiskalne i pośrednią politykę płacową, taką jak ulgi podatkowe, wypłaty ryczałtowe i tymczasowe premie. Dania, korzystając ze stosunkowo rozbudowanych instytucji opieki społecznej i silnej pozycji makroekonomicznej, przyjęła bardziej ukierunkowaną i powściągliwą reakcję, stosując przede wszystkim tymczasowe i selektywne środki wsparcia. Ograniczenia możliwości wywierania presji na rządy, aby prowadziły konsultacje z partnerami społecznymi były zauważalne w Polsce – ze względu na słabość instytucji układów zbiorowych pracy oraz we Włoszech – tam mimo wysokiego zasięgu rokowań zbiorowych było to skutkiem rozdrobnienia organizacji partnerów społecznych.
Główny wniosek z badań jest niepokojący, gdyż wskazuje, że w kontekście ogólnej słabości związków zawodowych i erozji struktur układów zbiorowych, rola państwa jako głównego aktora w zarządzaniu zarówno makroekonomicznymi, jak i dystrybucyjnymi aspektami inflacji niepomiernie wzrosła w porównaniu z przeszłością. Rządy traktowały priorytetowo te narzędzia polityki, którymi dysponują bezpośrednio – interwencje w polityce fiskalnej, kontrolę cen lub ustawowe interwencje płacowe.
– Inflacja zaczęła przybierać charakter podażowy, związany z zawirowaniami w łańcuchach dostaw będącymi efektem zmiennej sytuacji geopolitycznej To oznacza, że zarządzanie inflacją nie jest już reakcją kryzysową, ale elementem trwałej architektury gospodarczej -mówi Sławomir Adamczyk. –Tym samym państwo polskie powinno przejść od roli administratora jakim jest obecnie do roli koordynatora działań podejmowanych wspólnie z partnerami społecznymi. Tego ewidentnie nam brakuje.
-Efektywna instytucja rokowań zbiorowych, której w Polsce wciąż nie mamy jest wręcz niezbędna do tego, aby można było elastycznie reagować na impulsy inflacyjne – dodaje dr Jan Czarzasty. –U progu mamy kolejny kryzys tego typu spowodowany wojną USA z Iranem, który za chwilę będzie powodował konieczność dostosowywania się polskich przedsiębiorstw. I mogą nie wystarczyć tutaj doraźne działania fiskalne państwa.
W ocenie profesora Oscara Moliny, dyrektora Instytutu Studiów nad Pracą i szefa projektu MAINSOC badania wykazały, że obawy o gwałtowny wzrost inflacji spowodowany podwyżkami płac nie spełniły się. Odwrotnie, to pracownicy w dużej mierze ponieśli ciężar rosnących kosztów, nie otrzymując znaczących rekompensat. Natomiast firmy wykorzystywały warunki inflacyjne do zwiększania marż zysku, szczególnie w sektorach o wysokiej koncentracji (dotkniętych oligopolizacją). To umacnia argumenty za potrzebą silniejszych interwencji regulacyjnych i zrównoważonego podejścia do polityki dochodowej, w której realne płace są chronione bez nasilania presji inflacyjnej. Dialog społeczny jest kluczowym elementem takiego mechanizmu. Rezultaty projektu dostępne są tutaj.
sa