O powołaniu wspólnego frontu poinformowali działacze Solidarności z Regionu Środowo-Wschodniego NSZZ „S”, który działają w trzech zakładach pracy: PGE Dystrybucja, LW Bogdanka oraz Grupie Azoty „Puławy”.
Chemia, energetyka, górnictwo
Przedstawiciele największych organizacji związkowych NSZZ „Solidarność” działających w Regionie Środkowo-Wschodnim postanowili połączyć siły. Działacze Solidarności z PGE Dystrybucja, LW „Bogdanka” oraz Grupy Azoty „Puławy” reprezentujący trzy sektory gospodarki: chemię, energetykę i górnictwo postanowili zawrzeć szyki i ustalić terminarz wspólnych działań na najbliższe tygodnie. Do ich spotkania doszło 24 marca w siedzibie Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”.
Członkowie NSZZ „Solidarność” z Zakładów Azotowych „Puławy” napisali w mediach społecznościowych o powołaniu „wspólnego frontu”, który mówi jednym głosem: „koniec z biernym przyglądaniem się, jak niszczony jest dorobek naszych przedsiębiorstw”.
Obecna władza i narzuceni z góry zarządcy odrzucają dialog społeczny, podejmują absurdalne decyzje ślepo realizując irracjonalne wytyczne z centrali, które uderzają w nasze firmy i cały region. Zatrudniają tabuny „swojaków” – kolesiostwo sięgnęło takiego poziomu, że niedługo będą musieli dostawiać biurka w piwnicach! Za jeden ze swoich głównych celów wzięli niszczenie NSZZ „Solidarność”. Nie pozwolimy na to ! – czytamy na facebookowej stronie Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Grupa Azoty Puławy.
Kwiecień może być lipcowy
Związkowcy napisali, że ich historycznym drogowskazem jest zryw Lubelskiego Lipca, czyli fala strajków i protestów, która w 1980 roku przeszła przez Lubelszczyznę. Poinformowali, że ustalili już precyzyjny terminarz prac i działań na najbliższe tygodnie, ale ze względów taktycznych nie mogą go teraz upublicznić.
Ale wiedzcie jedno: nie rzucamy słów na wiatr. Kwiecień w naszym Regionie może być bardzo „lipcowy” – zapowiedzieli członkowie „S” z Grupy Azoty „Puławy”.
www.tysol.pl