Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” postuluje zmiany w dwóch dodatkach – dodatku za wychowawstwo oraz w dodatku za trudne i uciążliwe warunki pracy.
Dodatek za wychowawstwo
Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” zwrócił się z wnioskiem do minister edukacji Barbary Nowackiej o podniesienie minimalnej stawki dodatku za wychowawstwo.
Działacze zwrócili uwagę, że od momentu wprowadzenia ustawowo minimalnej stawki dodatku wychowawczego w kwocie 300 zł miesięcznie, nastąpił wyraźny wzrost cen. Przytoczyli tutaj dane GUS-u mówiące, że od 2020 do 2025 roku skumulowana inflacja sięgnęła około 50 procent.
„Oznacza to, że realna siła nabywcza kwoty 300 zł uległa istotnemu obniżeniu – obecnie odpowiada ona wartości około 200 zł w odniesieniu do cen z 2019 roku, co oznacza realny spadek wartości dodatku o około jedną trzecią” – wyliczyli.
Solidarność w piśmie do minister Nowackiej postuluje, aby podnieść minimalną kwotę dodatku za wychowawstwo z 300 zł do około 850 zł miesięcznie, tak by odpowiadała co najmniej 15 proc. wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela mianowanego.
„Kwota ta stanowiłaby proporcjonalną rekompensatę za odpowiedzialność wychowawczą oraz uwzględniałaby zarówno rozszerzony zakres obowiązków, jak i realny spadek wartości pieniądza w ostatnich latach” – przekonują.
Ponadto uważają, że dodatek za wychowawstwo powinien być waloryzowany zależnie od poziomu inflacji.
Związkowcy chcieliby także, aby dodatek został rozszerzony na nauczycieli przedszkoli.
„Nauczyciele wychowania przedszkolnego odpowiadają za stałą opiekę nad oddziałem, współpracę z rodzicami, diagnozowanie potrzeb rozwojowych dzieci oraz organizację pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Zakres ich odpowiedzialności wychowawczej i opiekuńczej uzasadnia przyznanie im tożsamego, gwarantowanego dodatku” – twierdzi oświatowa Solidarność.
Dodatek za trudne i uciążliwe warunki pracy
Tego samego dnia, 6 marca, działacze „S” zwrócili się do minister Nowackiej z jeszcze jednym wnioskiem.
Dotyczy on objęcia dodatkiem za trudne lub uciążliwe warunki pracy nauczycieli współorganizujących kształcenie (nauczycieli wspomagających), nauczycieli pracujących w klasach integracyjnych oraz nauczycieli realizujących nauczanie indywidualne.
Związkowcy ocenili, że dzisiejszy stan prawny prowadzi do systemowych nierówności w obrębie tej samej grupy zawodowej.
„Nauczyciele szkół specjalnych otrzymują dodatek za pracę w trudnych i uciążliwych warunkach, co stanowi uznanie specyfiki ich obowiązków. Jednocześnie nauczyciele pracujący w szkołach ogólnodostępnych w modelu edukacji włączającej – mimo, że wykonują pracę o porównywalnym stopniu trudności, obciążenia psychicznego oraz odpowiedzialności – takiego dodatku nie otrzymują” – zwróciła uwagę oświatowa Solidarność.
„W praktyce oznacza to, że osoby wykonujące zadania o zbliżonym charakterze i stopniu złożoności traktowane są odmienne wyłącznie ze względu na typ placówki, a nie rzeczywisty charakter pracy” – dodała.
źródło: tysol.pl