Przejdź do treści Wyszukiwarka

Pracownicy PeBeKa wyjdą na ulice po fiasku negocjacji płacowych

  • środa, 04 Marca 2026
  • Regiony
  • Autor: Admin

fot. Komisja Zakładowa PeBeKa S.A.


Brak porozumienia w sprawie podwyżek wynagrodzeń w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń PeBeKa S.A. doprowadził do zaostrzenia sporu zbiorowego. Organizacje związkowe oficjalnie zapowiedziały manifestację, która przejdzie ulicami Lubina pod siedzibę miedziowego giganta.

Fiasko rozmów z zarządem spółki

– Kolejna tura negocjacji płacowych nie przyniosła przełomu, na który liczyli pracownicy. Mimo trwających rokowań, zarząd PeBeKa nie zaakceptował postulatów przedstawionych przez stronę społeczną, co doprowadziło do zerwania rozmów. Starania o wypracowanie kompromisu w kwestii godnych wynagrodzeń zostały odrzucone. Brak zgody na wzrost płac stał się bezpośrednią przyczyną decyzji o wyjściu załogi na ulice – mówi Dominik Pasis przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w PeBeKa S.A. w Lubinie.

Postulaty płacowe i socjalne na stole

Główne żądania związków zawodowych obejmują przede wszystkim wzrost stawek osobistego zaszeregowania o 8% z mocą od początku roku. Dokumenty wskazują również na konieczność przeprowadzenia przeszeregowań pracowników na poziomie 25%.

Istotnym elementem sporu są także świadczenia socjalne dla załogi. Strona społeczna domaga się wypłaty zapomóg świątecznych z okazji Wielkanocy oraz Bożego Narodzenia w kwocie 1 500 zł brutto na każdego zatrudnionego.

Manifestacja pod siedzibą miedziowej centrali

Protest został zaplanowany na piątek, 13 marca, o godzinie 8:00. Uczestnicy zgromadzą się najpierw pod pod siedzibę Centrali KGHM, a następnie udadzą się pod biua PeBeKa, aby tam głośno wyrazić swój sprzeciw.

Związkowcy liczą na to, że pikieta pod oknami dyrekcji skłoni władze holdingu do podjęcia realnego dialogu. Ich zdaniem obecne dysproporcje płacowe wewnątrz grupy kapitałowej są nie do zaakceptowania przez pracowników dołowych i technicznych.

Jedność organizacji związkowych w sporze

Pod decyzją o zaostrzeniu protestu podpisały się wszystkie kluczowe organizacje związkowe działające w firmie. Wśród nich są m.in. NSZZ „Solidarność”, Związek Zawodowy Pracowników Dołowych oraz dozór techniczny.

Wspólny front ma pokazać zarządowi, że cała załoga oczekuje zmian i nie zamierza wycofywać się z walki o lepsze warunki pracy. Apel o aktywny udział w manifestacji trafił już do wszystkich oddziałów przedsiębiorstwa.

Powtórka scenariusza sprzed roku

Obecna sytuacja przypomina wydarzenia sprzed dwunastu miesięcy, gdy w spółce również panował impas. Wówczas widmo manifestacji zadziałało mobilizująco na obie strony i ostatecznie udało się wypracować porozumienie w ostatniej chwili.

Czy tym razem również uda się uniknąć blokady miasta? Na ten moment związkowcy nie widzą innej drogi niż protest, zaznaczając, że czas na dobrowolne ustępstwa ze strony pracodawcy już minął.

Region Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność”