W przyszłości w Niemczech większość federalnych zamówień publicznych będzie trafiała wyłącznie do tych firm, w których są zawarte i przestrzegane układy zbiorowe pracy. 26 lutego Bundestag przyjął federalną ustawę o sprawiedliwych płacach, tzw. Bundestarifstreuegesetz, która reguluję te kwestię. Decyzję Bundestagu z zadowoleniem przyjęły niemieckie związki zawodowe.
– To wielki sukces dla pracowników i związków zawodowych – powiedziała przewodnicząca niemieckiej konfederacji związków zawodowych DGB Yasmin Fahimi . – Państwo zobowiązuje się w ten sposób do sprawiedliwie negocjowanych wynagrodzeń i warunków pracy. Leży to również w interesie uczciwych i odpowiedzialnych firm, które stawiają na czystą konkurencję poprzez jakość, a nie na dumping płacowy – podkreśliła przewodnicząca w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej konfederacji.
W podobnym tonie skomentowała decyzję Bundestagu Christiane Benner, pierwsze przewodnicząca IG Metall, największej centrali związkowej w niemieckim przemyśle. – Pieniądze podatników w formie kontraktów federalnych nie mogą być wykorzystywane do dumpingu płacowego. To kwestia sprawiedliwości wobec pracowników, ale także wobec społeczeństwa – powiedziała Christiane Benner.
– To ważny sygnał dla wszystkich pracodawców i pracowników: dumping płacowy i złe warunki pracy nie opłacają się już w przypadku ubiegania się o kontrakty federalne – skomentował Frank Wernke, przewodniczący centrali związkowej Ver.di, zrzeszającej przeszło 2 mln członków, pracowników instytucji publicznych, handlu i usług. – Teraz należy podjąć dalsze kroki w celu wzmocnienia ochrony układów zbiorowych pracy. Rząd federalny musi w końcu przedstawić krajowy plan działania wymagany przez UE na mocy dyrektywy w sprawie płacy minimalnej.
Związkowcy zwracają uwagę, że układami zbiorowymi pracy w Niemczech objętych jest 49 proc. pracowników. To znacznie poniżej celu 80 proc. określonego w unijnej dyrektywie w sprawie płacy minimalnej.
Związkowcy chwaląc decyzję Bundestagu, wskazują jednocześnie, że ustawa ta jest kompromisem i zawiera dość istotne wyjątki, które nie ułatwią szybkiego zwiększenia liczby pracowników objętych układami zbiorowymi pracy. Bundestarifstreuegesetz obejmuje tylko zamówienia publiczne powyżej kwoty 50 tys. euro, co oznacza, że w przypadku kontraktów o niższej wartości nadal najważniejszym krytetium będzie niska cena, czyli będzie praktykowany dumping płacowy. Przeszło 25 proc. federalnych zamówień opiewa na sumy poniżej 50 tys. euro. Poza tym ustawa nie obejmuje zamówień dla sektora obronnego. Tymczasem akurat w tej branży są inwestowane obecnie spore sumy ze środków publicznych.
Inicjatywa wprowadzenia Bundestarifstreuegesetz miała spore poparcie społeczne. Aż 59 proc. pracowników opowiada się za udzielaniem zamówień publicznych wyłącznie firmom, które płacą wynagrodzenia zgodne z układami zbiorowymi. Potwierdziło to badanie przeprowadzone niedawno na zlecenie DGB.
Według danych DGB, pracownicy zakładów i instytucji, w których obowiązują układy zbiorowe pracy, zarabiają średnio o 11 proc. więcej, niż zatrudnieni w podmiotach, w których tych układów nie ma.
www.solidarnosckatowice.pl / na podstawie komunikatów DGB, IG Metall i ver.di, oprac.ny