Przejdź do treści Wyszukiwarka

Niektórzy wciąż nie zdają sobie sprawy, jak bardzo Zielony Ład wpływa na ich życie

  • piątek, 13 Lutego 2026
  • W mediach
  • Autor: Admin

fot. M. Żegliński


– Wiemy, że Kancelaria Prezydenta szykuje wniosek (o referendum – przyp. B.M.). Na pewno niebawem zostanie złożony. A jeśli referendum się odbędzie, mam nadzieję, że Polacy jasno powiedzą, że nie chcą Zielonego Ładu – mówił wczoraj na antenie Telewizji Trwam Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

„Włodzimierz Czarzasty prowadzi niesmaczną dyskusję”

Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „S”, był przede wszystkim pytany o dzisiejsze spotkanie Komisji Krajowej z prezydentem RP Karolem Nawrockim, które miało miejsce w Pałacu Prezydenckim. Jak podkreślał przewodniczący Mickiewicz, było to spotkanie poświęcone przede wszystkim przyszłości Polski, sytuacji pracowników oraz zagrożeniom wynikającym z unijnej polityki klimatycznej.

Na początku rozmowy Bartłomiej Mickiewicz odniósł się również do ostatnich kontrowersji związanych z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.

Niestety mamy taką sytuację, że druga osoba w państwie jest jednoznacznie związana z PRL-em, z systemem komunistycznym, z którym Solidarność walczyła i wygrała. A dziś prowadzi niesmaczną dyskusję z prezydentem o poświadczeniach bezpieczeństwa

– mówił. Zdaniem przewodniczącego, jeśli marszałek nie ma nic do ukrycia, powinien sam poddać się procedurze sprawdzającej:

Jeżeli są jakieś pytania, to nie widzę przeszkód, żeby pan marszałek się temu poświadczeniu bezpieczeństwa poddał i sprawa byłaby jasna.

Rocznica umowy programowej z prezydentem

Jednym z głównych tematów rozmowy była współpraca Solidarności z prezydentem, w odniesieniu do podpisanej rok temu umowy programowej.

Oceniamy tę współpracę doskonale. Pan prezydent jest dla nas bezpiecznikiem. Gwarantuje, że wszystkie osiągnięcia wypracowane z rządem Zjednoczonej Prawicy i z prezydentem Andrzejem Dudą zostaną zachowane

– podkreślił przewodniczący Mickiewicz.

Wśród kluczowych osiągnięć wymienił: utrzymanie wieku emerytalnego, 13. i 14. emerytury, emerytur pomostowych, ochronę praw pracowniczych czy wzrost płacy minimalnej.

Zielony Ład i fala zwolnień grupowych

Przewodniczący Mickiewicz mówił także o zamiarze złożenia przez prezydenta wniosku o referendum w sprawie Zielonego Ładu.

To jest bardzo ważna sprawa dla Solidarności i dla wszystkich Polaków, choć wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo Zielony Ład wpływa na ich życie

– mówił.

Jak zaznaczył, Związek podczas zbierania podpisów pod referendum przekonał się, że świadomość społeczna w tym zakresie jest niska, a skutki polityki klimatycznej już dziś są dramatyczne:

Fala zwolnień grupowych w 2025 roku w dużej mierze wynika właśnie z Zielonego Ładu. Ogromne ceny energii powodują zamykanie firm, przenoszenie produkcji poza Polskę i Unię Europejską. Pracownicy tracą pracę, a Polacy płacą gigantyczne rachunki.

Bartłomiej Mickiewicz krytycznie odniósł się do obecnych przepisów dotyczących referendów obywatelskich.

Od wejścia w życie ustawy było pięć wniosków z wymaganymi podpisami i nie odbyło się ani jedno referendum. Bo jak nie jest to w interesie rządu, to Sejm po prostu go nie ogłasza

– stwierdził.

Zdaniem Solidarności obecny model demokracji bezpośredniej jest fikcją i wymaga pilnej zmiany.

Dialog tylko z nazwy

Bartłomiej Mickiewicz podkreślił, że prawdziwy dialog społeczny istnieje dziś głównie w relacjach z prezydentem.

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim to wzór dialogu. A kontrą był ostatnio na przykład szczyt medyczny rządu, na który nie zaproszono żadnej organizacji związkowej

– zaznaczył.

Jego zdaniem Rada Dialogu Społecznego funkcjonuje dziś tylko z nazwy:

Premier ani razu nie pojawił się na posiedzeniu Rady. To pokazuje, jak bardzo ten dialog go interesuje

– dodał.

Jednym z najbardziej dramatycznych przykładów łamania dialogu społecznego jest, zdaniem przewodniczącego, sytuacja w kopalni PG Silesia.

Związkowcy spędzili święta pod ziemią, podpisali porozumienie z ministrem, a potem to porozumienie zostało złamane. Dziś ludzie są zwalniani z pracy. To zwykłe oszustwo

– mówił.

Bartłomiej Mickiewicz alarmował również w sprawie rosnącego bezrobocia:

Mamy około 935 tysięcy bezrobotnych. W rok przybyło niemal 100 tysięcy osób bez pracy. A to jeszcze nie koniec

– mówił.

 

Kiedy referendum?

Pod koniec programu Bartłomiej Mickiewicz odniósł się do kwestii terminu referendum w sprawie Zielonego Ładu.

Wiemy, że Kancelaria Prezydenta szykuje wniosek. Na pewno niebawem zostanie złożony. A jeśli referendum się odbędzie, mam nadzieję, że Polacy jasno powiedzą, że nie chcą Zielonego Ładu

– podkreślił.

Jak dodał, taki wynik mógłby stać się impulsem także dla innych państw Europy.

źródło: TV Trwam