Przejdź do treści Wyszukiwarka

Spotkanie Prezydenta z KK NSZZ „S”. Piotr Duda: Polska potrzebuje silnej Solidarności i prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy

  • czwartek, 12 Lutego 2026
  • Kraj
  • Autor: Admin

fot. M. Żegliński


– Dziś widzimy wyraźnie, że podpisane przez nas porozumienie jest realną tarczą ochronną przed wieloma niebezpiecznymi rozwiązaniami. Przed nami ogromne wyzwania: Zielony Ład, kryzys gospodarczy, transformacja energetyczna, rynek pracy. I właśnie dlatego Polska potrzebuje silnej Solidarności, dialogu społecznego i Prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy – mówił dziś podczas spotkania Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” z Prezydentem RP przewodniczący KK NSZZ „S” Piotr Duda.

„Porozumienie jest naszą tarczą ochronną”

Pozwólcie Państwo, że w imieniu całego Związku podziękuję Panu Prezydentowi za zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

– rozpoczął przewodniczący.

Można powiedzieć, że jest to już tradycja, ponieważ spotkania te zapoczątkował śp. Prezydent Lech Kaczyński. To właśnie on stworzył zwyczaj regularnych rozmów w Pałacu Prezydenckim na temat problemów, które stoją przed Solidarnością – związkiem reprezentującym nie tylko swoich członków, ale szeroko rozumianych pracowników w Polsce

– dodał.

Powiedział również o kontynuowaniu tej tradycji przez prezydenta Andrzeja Dudę.

„To, co było obiecywane w kampanii wyborczej, jest dziś realizowane”

Tak jak Pan Prezydent wspomniał, jutro mija pierwsza rocznica podpisania porozumienia programowego pomiędzy Solidarnością a Prezydentem Rzeczypospolitej. Wsparcie dla Karola Nawrockiego wyraziliśmy 13 lutego, w czasie, gdy był jeszcze jednym z kandydatów. Dziś możemy powiedzieć jasno: ciężka praca struktur Solidarności w całym kraju przyczyniła się do zwycięstwa Pana Karola Nawrockiego. Dzięki temu możemy dziś wspólnie omawiać najważniejsze problemy polskich pracowników, regionów, branż i całej gospodarki

– podkreślił przewodniczący.

Podczas kampanii wyborczej i później, przy podpisaniu porozumienia programowego, jasno wskazaliśmy 11 kluczowych postulatów. Dla nas są one tarczą ochronną przed rozwiązaniami, które mogą być niebezpieczne dla świata pracy – zwłaszcza przed projektami obecnego rządu

– powiedział. Alarmował także o praktyce „zamrażania” niektórych projektów w Sejmie. Chodzi m.in. o projekt dotyczący emerytur stażowych. 

To sytuacja nie tylko kuriozalna, ale wręcz niedopuszczalna z punktu widzenia demokracji

– podkreślił. 

Dziękujemy Panu Prezydentowi za konsekwencję. To, co było obiecywane w kampanii wyborczej, jest dziś realizowane. Przy Prezydencie funkcjonuje doradca ds. społecznych wywodzący się z Solidarności, co gwarantuje stały dialog i realny wpływ strony społecznej na decyzje. Każda ustawa trafiająca na biurko Prezydenta jest konsultowana także z naszym środowiskiem

– powiedział Piotr Duda.

„To nie jest Tłusty Czartek dla polskiej gospodarki”

Dziś mamy Tłusty Czwartek, ale to nie jest Tłusty Czwartek dla polskiej gospodarki. Musimy jasno powiedzieć: sytuacja w polskiej gospodarce jest zła. Bezrobocie rośnie, a w wielu branżach obserwujemy wyraźny kryzys. Ma to bezpośredni związek z polityką tzw. Zielonego Ładu oraz kosztami transformacji energetycznej

– zaznaczył przewodniczący.

Chcę w tym miejscu odwołać się do Konstytucji RP. Artykuł 12 jasno mówi o ochronie związków zawodowych. Tymczasem dziś niemal codziennie dowiadujemy się o zwolnieniach działaczy związkowych, o represjach wobec pracowników za działalność społeczną

– podkreślił, dodając, że przykładem jest kopalnia Silesia.

To jest wprost łamanie Konstytucji

– dodał.

„Potrzebujemy silnej Solidarności, dialogu społecznego i Prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy”

Dziś dialog społeczny praktycznie nie istnieje. Gdy górnicy protestowali pod ziemią, nie pojawił się żaden minister, wojewoda, żaden przedstawiciel rządu. Byli tylko związkowcy i ministrowie z Kancelarii Prezydenta

– powiedział.

W swoim wystąpieniu poruszył również temat referendów obywatelskich.

Referenda obywatelskie w Polsce w praktyce nie funkcjonują. Od 2003 roku nie odbyło się ani jedno skuteczne referendum z inicjatywy obywateli, mimo milionów zebranych podpisów. Politycy uznają, że wiedzą lepiej niż społeczeństwo. Dlatego postulujemy zmiany w ustawie referendalnej: pozostawienie pierwszego progu 500 tysięcy podpisów, ale wprowadzenie drugiego progu – 2 lub 2,5 miliona – który automatycznie obligowałby Sejm do rozpisania referendum

– zaznaczył Piotr Duda.

Na koniec chcę raz jeszcze podziękować Panu Prezydentowi za podpisanie porozumienia programowego z Solidarnością. Dziś widzimy wyraźnie, że było ono realną tarczą ochronną przed wieloma niebezpiecznymi rozwiązaniami. Przed nami ogromne wyzwania: Zielony Ład, kryzys gospodarczy, transformacja energetyczna, rynek pracy. I właśnie dlatego Polska potrzebuje silnej Solidarności, dialogu społecznego i Prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy

– zakończył przewodniczący.

źródło: tysol.pl