Przejdź do treści Wyszukiwarka

„Solidarność”: Pracodawca PG Silesia stwierdził, że był zmęczony i nie wiedział, co podpisuje. To skandal!

  • środa, 04 Lutego 2026
  • Branże
  • Autor: Admin

Górnicy pikietujący przed siedzibą Ministerstwa Energii w Katowicach / fot. M. Żegliński


W siedzibie Ministerstwa Energii w Katowicach zakończyły się rozmowy na temat sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia. Rozmowy odbyły się w gronie sygnatariuszy porozumienia, jakie podpisano w Katowicach 29 grudnia.

„Szanowni Państwo, to jest skandal”

Podczas rozmów pracodawca się motał. Największy argument, jaki podniósł na pytanie, dlaczego nie realizuje porozumienia, był taki, że było późno, był zmęczony i nie wiedział, co podpisywał. To jest skandal. Szanowni państwo, to jest skandal

– powiedział po zakończeniu rozmów w Katowicach Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PG Silesia. 

Oni doskonale wiedzieli co podpisują i doskonale wiedzieli, że tego nie będą realizować. To jest moja ocena tej sytuacji

– dodał.

„Nasze stanowisko jest jasne”

Przewodniczący zapowiedział, że następne rozmowy zostały zaplanowane na 13 lutego. 

Nasze stanowisko jest jasne i czytelne. Żądamy respektowania porozumienia z 29 grudnia 2025 roku i wycofanie wszystkich wypowiedzeń z pracy. To jest główne żądanie

– podkreślił przewodniczący Babij.

Nie respektują tego, co podpisują na papierze, więc ja im już do końca nie wierzę

– dodał, zaznaczając, że postawa Ministerstwa Energii, które reprezentował na spotkaniu minister Zmarzły, było budujące, i że minister także naciskał na pracodawcę, by realizował grudniowe porozumienie. 

Przewodniczący przypomniał, że w PG Silesia trwa pogotowie strajkowe. 

Co z nowelizacją ustawy górniczej

Wypowiedzi dla mediów udzielił po spotkaniu także wiceminister energii Marian Zmarzły. Powiedział, że rozmowy odbywały się częściowo w atmosferze dużych emocji, ale były merytoryczne. Dodał, że ministerstwo pracuje nad nowelizacją ustawy górniczej, która objęłaby górników z PG Silesia, ale te prace, jak powiedział, wymagają czasu. Przypomnijmy podjęcie działań związanych z nowelizacją było jednym z punktów grudniowego porozumienia w PG Silesia. 

 

Co się dzieje w Silesii?

Pogotowie strajkowe w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach to reakcja NSZZ „Solidarność” na „nierespektowanie Porozumienia z 29 grudnia 2025 roku”.

Związkowcy z NSZZ „Solidarność” alarmowali w ostatnich dniach, że pracownicy kopalni PG Silesia zaczęli otrzymywać wypowiedzenia z pracy. Stanowi to złamanie grudniowego porozumienia, w którym właściciel kopalni zadeklarował, że podtrzymuje ofertę umowy dzierżawy i przejęcia wszystkich pracowników PG Silesia oraz że nie będzie składał wypowiedzeń umów o pracę – z wyjątkiem sytuacji, gdy dzierżawa nie dojdzie do skutku.

Wycofanie wszystkich wypowiedzeń

Wczoraj przewodniczący dwóch związków zawodowych działających w PG Silesia wystosowali pismo do zarządcy sądowego Marcina Ferdyna. Przewodniczący zakładowej Solidarności Grzegorz Babij i szef Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce przy PG Silesia Dariusz Soloch zażądali w nim wycofania wypowiedzeń, które pracownicy kopalni otrzymali w styczniu tego roku. 

W związku z napiętą sytuacją wśród pracowników PG Silesia, MOZ NSZZ „Solidarność” oraz ZZRG w Polsce żądają respektowania Porozumienia z dnia 29 grudnia 2025 roku podpisanego przez Stronę Społeczną, Rząd RP, Bumech S.A. oraz Zarządcę Sądowego PG Silesia. Zgodnie z tym porozumieniem domagamy się wycofania wszystkich wypowiedzeń wręczanych pracownikom w miesiącu styczniu do dnia 30 stycznia 

– czytamy w piśmie.

Uważamy, że ta działania mają znamiona zemsty za przeprowadzony protest podziemny w dniach 22–29 grudnia 2025 roku. Jest to kolejny przykład łamania zapisów porozumienia

– napisali jego autorzy.

Związkowcy przypomnieli też, że w związku z zaistniałą sytuacją ogłosili Pogotowie Strajkowe.

źródło: tysol.pl