Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” w partnerstwie ze Społeczną Akademią Nauk realizuje projekt „Zdrowi i aktywni w pracy-wsparcie aktywności zawodowej osób starszych”. Informacje o projekcie można znaleźć tutaj. W jego ramach śledzimy także rozwiązania związane z aktywnym starzeniem pojawiające się w innych państwach. Śledzimy także debaty i dyskusje toczące się wokół tego tematu.
Niemcy: „Rentenpaket 2025” (obowiązuje od 1 stycznia 2026 r.) stabilizacja poziomu emerytur i nowe bodźce do pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Najważniejsze zmiany
„Rentenpaket 2025” to przede wszystkim reforma mająca utrzymać tzw. Rentenniveau na poziomie 48% także po 2025 r. (tzw. „Haltelinie”), z przedłużeniem tej konstrukcji do 2031 r. W praktyce oznacza to dalsze polityczne hamowanie spadku relacji typowej emerytury z systemu publicznego do przeciętnego wynagrodzenia. Równolegle ustawa przewiduje pełniejsze wyrównanie okresów wychowywania dzieci w świadczeniach emerytalnych (w debacie publicznej określane jako kolejny etap „Mütterrente”) oraz zniesienie tzw. zakazu bezpośredniej kontynuacji zatrudnienia po przejściu na emeryturę (Anschlussverbot). Ma to ułatwić pozostawanie w pracy już jako osoba pobierająca emeryturę na dotychczasowym stanowisku i u tego samego pracodawcy.
Debaty i spory polityczne.
Najbardziej intensywne dyskusje dotyczyły kosztów stabilizacji poziomu emerytur oraz pytania o „sprawiedliwość międzypokoleniową”: kto w warunkach starzenia się społeczeństwa ponosi ciężar utrzymania wskaźnika 48% poprzez składki albo dopłaty z budżetu. W tle pojawiał się także spór o kierunek reform: czy państwo powinno przede wszystkim wzmacniać stronę dochodową systemu (aktywność zawodowa, składki), czy raczej ograniczać dynamikę świadczeń. Kontrowersje budziły również nowe zachęty do pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego część krytyków wskazywała, że bodźce fiskalne mogą w większym stopniu premiować osoby w dobrej kondycji zdrowotnej i zawodowej, a więc te, którym i tak łatwiej pracować dłużej, niż osoby wykonujące prace ciężkie i obciążające zdrowotnie.
Niemiecki system emerytalny dlaczego „48%” jest tak istotne?
Publiczny system emerytalny w Niemczech (gesetzliche Rentenversicherung) opiera się na zasadzie repartycyjnej: składki osób pracujących finansują bieżące świadczenia. Indywidualna wysokość emerytury zależy od tzw. punktów emerytalnych im dłuższy okres zatrudnienia i wyższe zarobki objęte składkami, tym większe uprawnienia.
Kluczowym punktem niemieckiej debaty jest jednak wskaźnik Rentenniveau. Nie oznacza on procentu ostatniej pensji konkretnej osoby. Jest to wskaźnik systemowy odnoszony do „standardowej emerytury” (modelowo: 45 lat składkowych przy przeciętnych zarobkach) w relacji do przeciętnego wynagrodzenia. Państwo traktuje go jako barometr adekwatności emerytur i instrument ograniczający ryzyko erozji relacji świadczeń do płac w średnim horyzoncie.
Zachęty do dłuższej aktywności zawodowej: „Aktivrente”
Obok stabilizacji poziomu emerytur Niemcy uruchomiły instrument nazwany „Aktivrente”. Jego założenie jest proste: osoba, która osiągnęła ustawowy wiek emerytalny i dobrowolnie kontynuuje pracę, może uzyskać do 2 000 euro miesięcznie dochodu wolnego od podatku dochodowego. Jednocześnie należy podkreślić, że rozwiązanie nie eliminuje wszystkich obciążeń składkowych (np. na ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne), a preferencja dotyczy przede wszystkim podatku od dochodu. Rząd zapowiedział również ocenę skutków po dwóch latach, co pokazuje, że instrument jest traktowany jako polityka testowana pod kątem realnego wpływu na zatrudnienie osób starszych.
bs