To uderzy przede wszystkim w pracowników – tak przewodniczący handlowej „Solidarności” Alfred Bujara skomentował w rozmowie z WP Finanse uruchomienie całodobowych sklepów Lidla. Alfred Bujara zwrócił także uwagę na pogarszające się warunki pracy w handlu.

Jak poinformował portal WP Finanse w artykule „Nie do pomyślenia. Ostro skrytykował nowy format sklepów Lidl”, w marcu sieć rozpoczęła pilotażowy projekt w ramach którego uruchomiła trzy czynne przez całą dobę placówki. Sklepy są otwarte od godziny pierwszej w nocy w poniedziałek do godziny 23.00 w sobotę, w przypadku niedziel niehandlowych. Nie jest wykluczone, że w przyszłości takich dyskontów będzie więcej. W sobotę pracownik wyjdzie z pracy o 24:00, bo przecież trzeba jeszcze posprzątać. Czym te kobiety mają dojechać do domu w środku nocy, jeśli nie mają własnych samochodów? – pyta Alfred Bujara.

Przewodniczący handlowej „S” dodaje, że w ostatnim czasie warunki pracy w handlu znacząco się pogorszyły. – Sytuacja jest najgorsza od lat. Tak jesteśmy traktowani, na ile rząd pozwala, a ten rząd pozwala sieciom handlowym na dużo więcej. Niech Lidl otworzy całodobowe sklepy w Niemczech i wtedy zobaczymy. Dlaczego nie zrobi tego u siebie? – dodaje Bujara.

rk

Link do artykułu:

https://finanse.wp.pl/nie-do-pomyslenia-ostro-skrytykowal-nowy-format-sklepow-lidl-7260321925077120a

Translate »