Stanowisko KK nr 4/21 ws. realizacji Porozumienia podpisanego między Rządem RP a NSZZ „Solidarność”

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” żąda natychmiastowej realizacji porozumienia zawartego 7 kwietnia 2019 roku pomiędzy Rządem RP a naszym Związkiem.
Od ponad dwóch lat Rząd uchyla się od wypełnienia przyjętego zobowiązania o wprowadzeniu nowego systemu wynagradzania nauczycieli w powiązaniu z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.
Zlekceważenie zawartej z NSZZ „Solidarność” umowy społecznej jest dla wszystkich polskich pracowników bardzo negatywnym sygnałem. Brak zaufania obywateli do państwa może skutkować niepokojami społecznymi i niechęcią do rozwiązywania konfliktów społecznych na drodze porozumienia i kompromisu.

 

Stanowisko KK nr 3/21 ws. występujących zagrożeń dla dalszego funkcjonowania kopalni siarki w Grzybowie

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" po zapoznaniu się z aktualnymi problemami występującymi w kopalni siarki „Siarkopol” Grzybów, wyraża swoje głębokie  zaniepokojenie powstającymi zagrożeniami dla dalszego funkcjonowania kopalni, niezmiernie ważnej i potrzebnej polskiej gospodarce.
Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” w „Siarkopol” Grzybów jak również Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” od dłuższego czasu sygnalizują niebezpieczeństwo dla dalszego istnienia jedynej kopalni siarki w Polsce (również w świecie). Ma to związek z powolnym lecz nieuchronnym wyczerpywaniem się złóż siarki wydobywanej z aktualnych odwiertów. Planowane inwestycje wykorzystania istniejących złóż siarki (Rudki k/Połańca) natrafiają na opór samorządu połanieckiego, od którego zależy uwzględnienie tej inwestycji w planie zagospodarowania gminy.
Biorąc pod uwagę fakt, że złoża siarki zaliczane są do złóż strategicznych państwa, NSZZ „Solidarność” w Grzybowie wielokrotnie zwracał się do władz państwowych o zmianę prawa (Ustawa: Prawo geologiczne i górnicze) lub przyjęcie tzw. specustawy, które niezwłocznie umożliwią rozpoczęcie niezbędnej inwestycji dla dalszego istnienia „Siarkopolu”.
Ponadto konieczne jest wewnątrz Grupy Azoty uwzględnienie całkowitego kosztu wytwarzania końcowego produktu – siarki wydobywanej, aby uniknąć ujemnej rentowności przedsiębiorstwa. Takiego rozwiązania domaga się zwykła sprawiedliwość, ład korporacyjny a w konsekwencji również istnienie „Siarkopolu”.
Celem uniknięcia dalszych trudności oraz mając na uwadze dalszy rozwój spółki „Siarkopol” konieczne jest podjęcie wspomnianych wyżej działań legislacyjnych i organizacyjnych, które  leżą  po stronie właściciela „Siarkopolu”, czyli Grupy Azoty, oraz nadzoru właścicielskiego, czyli Ministra Aktywów Państwowych.
Proponowane działania wraz z uzasadnieniem – w załączniku do niniejszego Stanowiska.

 

Stanowisko KK nr 2/21 ws. „Fit for 55”

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wzywa polski rząd do zablokowania  pakietu „Fit for 55” oraz podjęcia pilnych działań na rzecz gruntownej przebudowy systemu handlu emisjami EU-ETS.
Zaprezentowany 14 lipca 2021 roku przez Komisję Europejską pakiet regulacji pn. „Fit for 55” stanowi gigantyczne zagrożenie dla polskiej i unijnej gospodarki oraz dla poziomu życia mieszkańców państw członkowskich. Najbardziej dotkliwie jego negatywne skutki odczują unijne kraje Europy Środkowo-Wschodniej. „Fit for 55” będzie mieć  skrajnie szkodliwy wpływ na niemal wszystkie gałęzie gospodarki oraz codzienne życie obywateli.
W szczególności należy tu wymienić:
1. Transport – będąca częścią pakietu propozycja zmiany dyrektywy dotyczącej opodatkowania produktów energetycznych, która ma polegać na  radykalnym zwiększeniu opodatkowania paliw kopalnych, spowoduje skokowy wzrost ich cen. Szacuje się, że już 1 stycznia 2023 roku litr benzyny może kosztować 8 zł. Proporcjonalnie zdrożeje gaz ziemny, olej napędowy i opałowy, czy węgiel. Od 2023 roku ma się również rozpocząć się proces rozszerzania systemu handlu emisjami EU ETS o transport drogowy morski i lotniczy.  To oznacza kolejne szokowe podwyżki cen paliw oraz drastyczny wzrost kosztów transportu, który wpłynie na podniesienie cen wszelkich produktów konsumpcyjnych oraz usług.
2. Przemysł motoryzacyjny – zgodnie z propozycją KE od 2035 roku sprzedaż aut z silnikami spalinowymi oraz samochodów hybrydowych ma być zakazana na terenie UE. Zakaz ten, połączony z opisanym powyżej podniesieniem cen paliw, spowoduje nie tylko radykalny spadek dostępności środków transportu dla obywateli, ale również utratę setek tysięcy miejsc pracy w branży motoryzacyjnej. Jak wyliczył niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych (Ifo) Przestawienie  sektora automotive w tym kraju wyłącznie na produkcję samochodów elektrycznych będzie się wiązać z likwidacją 215 tys. miejsc pracy (ok. ¼ ogółu zatrudnionych). Należy przypuszczać, że w działających w Polsce przedsiębiorstwach motoryzacyjnych, które niemal w 100 proc. pełnią rolę poddostawcy dla zachodnich koncernów, skala redukcji będzie proporcjonalnie jeszcze większa.
3. Przemysł energochłonny – obserwowany w ostatnich latach galopujący wzrost cen uprawnień do emisji CO2 w ramach systemu EU-ETS spowodował, że przedsiębiorstwa i branże energochłonne znajdują się obecnie na skraju bankructwa, bądź proces likwidacji i przenoszenia produkcji poza granicę Unii Europejskiej już się rozpoczął. Przykładem jest np. ubiegłoroczna decyzja hutniczego koncernu Arcelor Mittal dotycząca wygaszenia części surowcowej Huty im. Sendzimira w Krakowie. Pakiet „Fit for 55”, który zakłada dalszy wzrost cen energii i uprawnień emisyjnych tylko pogłębi ten negatywny trend. Dodatkowo wprowadzenie węglowego podatku granicznego (CBAM) zamiast zahamować zjawisko wyprowadzania przemysłu poza granicę UE, przyspieszy ten proces. Wdrożeniu mechanizmu CBAM (bez uwzględnienia kosztów pośrednich) ma bowiem towarzyszyć  szybka redukcja (o 10 proc. rocznie od 2026 roku) puli darmowych uprawnień emisyjnych dla sektorów energochłonnych. Innymi słowy instrument, który miał zatrzymać tzw. „ucieczkę emisji” oraz poprawić pozycję konkurencyjną europejskiego przemysłu, przyniesie skutki odwrotne do zamierzonych.
4. Koszty energii elektrycznej i ciepła – propozycje zawarte w pakiecie „Fit for 55” spowodują drastyczne rozszerzenie sfery ubóstwa energetycznego. Obok wymuszonych przez unijną politykę klimatyczną podwyżek cen energii elektrycznej gospodarstwa domowe czeka gwałtowny wzrost cen ogrzewania. Przygotowany przez KE pakiet zakłada włączenie do systemu EU-ETS również emisji CO2 powstających przy ogrzewaniu budynków mieszkalnych. Jak wynika z opracowania Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w konsekwencji  wydatki na energię wśród najbiedniejszych gospodarstw domowych w Polsce wzrosną o 108 proc.
Powyższe wyliczenie stanowi jedynie część skutków, jakie przyniesie kolejne zaostrzenie polityki klimatycznej UE. Co warte podkreślenia, o ile do tej pory polityka ta dotyczyła głównie energetyki i przemysłu, to pakiet „Fit for 55” ma całkowicie przemodelować funkcjonowanie europejskich społeczeństw. Według niektórych szacunków wdrożenie tego gigantycznego projektu inżynierii społecznej będzie kosztować nawet 5 bln euro. Unii Europejskiej zwyczajnie nie stać na tak wielki wysiłek finansowy. Na dowód tego wystarczy wskazać, że całkowity budżet Planu odbudowy dla Europy (Next Generation EU) to „zaledwie” 800 mld euro.
W grudniu 2020 roku Rada Europejska wyraziła zgodę na podwyższenie celów redukcji emisji CO2 do 55 proc. do roku 2030, lecz jednocześnie zobowiązała Komisję Europejską do przedstawienia szczegółowej analizy skutków środowiskowych, społecznych i gospodarczych tej decyzji dla poszczególnych państw członkowskich. KE takiej analizy do tej pory nie przedstawiła, mając prawdopodobnie świadomość, że ujawnienie horrendalnych kosztów „Fit for 55” wywołałoby ogromny społeczny opór w całej Unii Europejskiej wobec wprowadzenia tego pakietu. Komisja Krajowa domaga się przedstawienia przez Rząd RP kosztów wprowadzenia pakietu Fit for 55 i podania ich do publicznej wiadomości.
W ocenie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” obowiązkiem polskiego rządu jest  podjęcie wszelkich możliwych działań na rzecz zablokowania pakietu „Fit for 55” oraz wyegzekwowanie od Komisji Europejskiej przedstawienia kompleksowej analizy kosztów tego pakietu.
Wzywamy również polski rząd do jak najszybszej interwencji na forum Unii Europejskiej w sprawie koniecznych zmian w systemie EU-ETS.  Obserwowany w ostatnim czasie gwałtowny wzrost cen uprawnień do emisji CO2 jest zjawiskiem niezwykle groźnym dla gospodarki. Jeszcze na początku 2018 roku koszt zakupu pozwolenia na emisję 1 tony CO2  w systemie EU-ETS wynosił ok. 8 euro. Obecnie jest to ponad 60 euro. Ceny uprawnień emisyjnych zaczęły błyskawicznie rosnąć od momentu, gdy Komisja Europejska nadała im status instrumentu finansowego. To pozwoliło na spekulacje tymi pozwoleniami. Dzisiaj coraz większa liczba analityków wprost przyznaje, że unijny rynek handlu emisjami stał się rynkiem całkowicie spekulacyjnym, nad którym instytucje UE straciły jakąkolwiek kontrole. Taka sytuacja całkowicie wypacza cel, jakiemu miał służyć unijny system handlu emisjami.
EU ETS w swych założeniach miał stanowić instrument stymulowania inwestycji i rozwoju niskoemisyjnych technologii w energetyce i przemyśle. Obecnie jednak przestał spełniać tę rolę i wywiera wyłącznie destruktywny wpływ na gospodarkę UE, a w szczególności gospodarkę Polski,  która oparta jest na energetyce konwencjonalnej. Rosnące w niespotykanym tempie ceny uprawnień emisyjnych wymuszają tempo transformacji, któremu przemysł nie jest i nie będzie w stanie sprostać. Zamiast zapowiadanej sprawiedliwej transformacji, niebawem będziemy więc mieli do czynienia z masową likwidacją przedsiębiorstw i miejsc pracy. W obliczu powyższego bezwzględnie konieczne jest doprowadzenie do stabilizacji, obniżenia lub choćby zamrożenia cen  uprawnień emisyjnych.
Coraz bardziej zideologizowana i oderwana od realiów gospodarczych polityka klimatyczno-energetyczna UE stanowi obecnie największe zagrożenie dla rozwoju naszego kraju oraz sytuacji materialnej polskich rodzin. W ostatnim okresie Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z niepokojem obserwuje zupełną bierność polskiego rządu wobec tych zagrożeń oraz postępującą uległość wobec kolejnych skrajnie szkodliwych rozwiązań forsowanych przez Komisję Europejską. Niniejsze stanowisko traktujemy jako ostrzeżenie i wezwanie rządu do działania na rzecz ochrony polskiej gospodarki i miejsc pracy polskich pracowników. W przypadku dalszej bezczynności rządu, będziemy zmuszeni do podjęcia radykalnych akcji protestacyjnych.   

Stanowisko KK nr 1/21 ws. sytuacji kompleksu wydobywczo-energetycznego Turów oraz działania Republiki Czeskiej i Instytucji Unijnych

 

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z niepokojem obserwuje bieżącą sytuację kompleksu wydobywczo-energetycznego Turów wynikającą z działań Republiki Czeskiej i instytucji unijnych oraz popiera wszelkie działania Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” w obronie kopalni i tysięcy miejsc pracy.
 
Decyzje Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z 21 maja 2021 roku o natychmiastowym wstrzymaniu wydobycia w Kopalni Węgla Brunatnego Turów oraz z 20 września 2021 roku o nałożeniu na Polskę wielomilionowych kar finansowych naruszają bezpieczeństwo energetyczne i suwerenność naszej Ojczyzny. Szczególnie skandaliczne jednoosobowe postanowienie Wiceprzewodniczącej TSUE sędzi Rosarii Silvy de Lapuerta podważa jeden z filarów Wspólnoty Europejskiej – wspólnotę bezpieczeństwa.
 
Realizacja takiej decyzji stanowi bezpośrednie, rzeczywiste zagrożenie dla życia i zdrowia poprzez utratę źródła dostaw wody i ciepła dla mieszkańców Bogatyni oraz odebranie źródła utrzymania tysięcy rodzin z całego regionu, skazując ich na głód i ubóstwo. Stanowi też dla całego kraju – w następstwie niedoborów energii w Krajowym Systemie Energetycznym – zagrożenie drastycznego wzrostu cen oraz ryzyka występowania przerw w dostawach.
 
Polacy wciąż mają w pamięci okupację sowiecką wraz z narzuconym, niewydolnym gospodarczo systemem komunistycznym, będącym źródłem biedy i zacofania. Praktyki ograniczania możliwości rozwoju, których doświadczał nasz naród w przeszłości, dzisiaj stosowane są przez brukselskich urzędników. Skutki takiej polityki odczuliśmyjuż wielokrotnie, czego wymownym przykładem jest zamknięcie przez Komisję Europejską polskich stoczni. Mądrzejsi o te doświadczenia sprzeciwiamy się ustanowienia naszego kraju skansenem minionych epok i źródłem taniej siły roboczej, bez własnego przemysłu i bez własnego zdania.
 
Nie zgadzamy się na taką wizję wspólnoty europejskiej, gdzie występuje bezprawie sędziów, niszczenie polskiej gospodarki oraz polskiego społeczeństwa. Odmawiamy narzucaniu ideologii, które pod hasłami ochrony środowiska, wolności i demokracji dążą do dominacji finansowej i politycznej nad naszym narodem.
 
Żądamy zaprzestania działań prowadzących do upadku gospodarczego regionu związanego z kopalnią i elektrownią Turów oraz tworzenia fałszywych sporów między żyjącymi dotychczas w przyjaźni mieszkańcami Polski i Czech.
 
Nie zgadzamy się na dyskryminację nowoczesnego i ekologicznego przedsiębiorstwa górniczego, które przez lata reagowało na wszelkie zastrzeżenia zgłaszane przez czeskich i niemieckich sąsiadów. Przedsiębiorstwa, które w poczuciu wspólnej odpowiedzialności za dobro i zdrowie otaczającego środowiska zawsze działało w koncepcji społecznej odpowiedzialności biznesu. Nie zgadzamy się na zamknięcie kompleksu Turów.
 
Odrzucamy zewnętrzną ingerencję w bezpieczeństwo energetyczne Polski. Kraju, który zapoczątkował przemiany w całej Europie, który zapewnił, że poczucie wspólnotyto nie tylko puste słowa, ale rzeczywista wiarygodność, sprawiedliwość i patriotyzm.
 
Wzywamy wszystkich polskich europarlamentarzystów do jedności w obronie polskiego pracownika i polskiej gospodarki, do jedności w obronie Turowa.
 
Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” podejmie wszelkie możliwe działania w obronie kompleksu Turów, w obronie polskiej energetyki i sprawiedliwej transformacji energetycznej. W obronie Polski, jej niezależności i dalszego rozwoju.
 

Stanowisko KK nr 3/20 ws. 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”

Komisja Krajowa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” w 40. rocznicę powstania Związku składa wyrazy szacunku i wdzięczności wszystkim, którzy niesieni wezwaniem Św. Jana Pawła II latem 1980 roku podjęli wspólny wysiłek w walce o godność i podmiotowość ludzi pracy. „Solidarność” rodziła się w całej Polsce i tworzyły ją tysiące ludzi. Każdy strajk, każde porozumienie, każde poświęcenie miało znaczenie i przyczyniło się do tego wielkiego pokojowego sukcesu.

Swoje dążenia – w tym to najważniejsze o prawie do niezależnego od władzy i pracodawców związku zawodowego – strajkujący pracownicy sformułowali w postaci postulatów, które jako swoje dziedzictwo i zobowiązanie NSZZ „Solidarność” nadal realizuje. Jednym z materialnych świadectw tego dziedzictwa są tablice z 21. postulatami gdańskimi, które po latach tułaczki powinny wreszcie wrócić tam gdzie ich miejsce – do historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej.

Przywołując rocznicę robotniczego zrywu, który w konsekwencji przyniósł Polsce niepodległość przypominamy, że była i jest jedna „Solidarność”. Nasz Związek powstał 40. lat temu i nieprzerwanie funkcjonuje realizując to, o co wtedy walczyli polscy pracownicy. Jest depozytariuszem i kontynuatorem sierpniowego dziedzictwa, z którego dzisiaj szczególnie ważne jest przesłanie dialogu i porozumiewania się, jako drogi do rozwiązywania trudnych społecznych problemów i napięć. W 40. Rocznicę powstania NSZZ „Solidarność” wyrażamy solidarność ze społeczeństwem Białorusi, walczącym dzisiaj o swoją podmiotowość.

Stanowisko KK nr 2/20 ws. Europejskiego Zielonego Ładu

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” negatywnie ocenia tzw. „Europejski Zielony Ład”, czyli zaprezentowany przez Komisję Europejską „Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej, Rady, Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów – Europejski Zielony Ład” zawierający strategię osiągnięcia przez Unię Europejską neutralności klimatycznej do 2050 roku. W ocenie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przeprowadzenie transformacji gospodarczej w kształcie i tempie proponowanym przez Komisję Europejską spowoduje skrajnie szkodliwe skutki dla polskiej gospodarki oraz przyczyni się do trwałego obniżenia poziomu życia obywateli naszego kraju.
Według szacunków polskiego Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej koszt transformacji energetycznej, zmierzającej do osiągnięcia neutralności klimatycznej, to w skali całej Polski 240 mld euro do roku 2030 oraz prawie 500 mld euro do roku 2050, co w ocenie niektórych ośrodków i tak jest rażąco niedoszacowane (szacowane koszty transformacji samego sektora energetycznego wynoszą ok. 500 mld euro). Należy z całą mocą podkreślić, że w zestawieniu z powyższymi kwotami, wsparcie proponowane przez Komisję Europejską ma charakter wyłącznie symboliczny. Stanowczo sprzeciwiamy się obciążaniu polskiego społeczeństwa i przedsiębiorstw tak ogromnymi kosztami i wyrzeczeniami dla realizacji projektu „Europejskiego Zielonego Ładu”.
Transformacja gospodarcza w kierunku niskoemisyjnym może zakończyć się powodzeniem wyłącznie przy zaangażowaniu wszystkich dostępnych technologii i nośników energii. Tymczasem strategia „Europejskiego Zielonego Ładu” wyklucza możliwość pozyskiwania finansowania na rozwój nowoczesnych technologii wykorzystujących paliwa kopalne. Doświadczenia płynące chociażby z dynamicznego rozwoju niskoemisyjnej energetyki węglowej (np. w Japonii) jednoznacznie wskazują, że takie dyskryminacyjne podejście jest całkowicie błędne. Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” stoi na stanowisku, że jakikolwiek postęp i wzrost gospodarczy jest możliwy wyłącznie dzięki nieskrępowanemu rozwojowi technologicznemu oraz dostępowi do taniej i stabilnej energii. Stawianie w tym zakresie administracyjnych barier jest działaniem przeciwskutecznym, któremu należy z całą stanowczością przeciwdziałać. Dodatkowym oburzeniem napawa nas fakt, że kraje zachodnie Unii Europejskiej, które zbudowały swoją siłę gospodarczą na nieskrępowanym wykorzystywaniu paliw kopalnych, dzisiaj próbują pozbawić szans rozwojowych biedniejsze państwa, takie jak Polska.
Poważnym mankamentem „Europejskiego Zielonego Ładu” w obecnym kształcie, który skazuje to przedsięwzięcie na porażkę, jest jego lokalny charakter. Przyjmowanie przez Unię Europejską kolejnych ambitnych celów w zakresie polityki klimatycznej bez adekwatnych wysiłków ze strony pozostałych państw na świecie nie tylko nie przyczyni się do globalnego spadku emisji CO2, ale spowoduje utratę konkurencyjności unijnej gospodarki. Nakładanie nowych, niezwykle kosztownych obciążeń na unijny przemysł z pewnością nie doprowadzi do jego rozkwitu. Przeciwnie, tego typu działania mogą spowodować wyłącznie ograniczenie europejskiego potencjału produkcyjnego, utratę milionów miejsc pracy i ucieczkę emisji poza granice Wspólnoty Europejskiej do krajów, w których nie obowiązują restrykcyjne przepisy dotyczące emisji gazów cieplarnianych.
Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” zwraca uwagę na fakt, że przedłożony dokument ma cechy długoterminowej strategii i z tego powodu powinien być przed przyjęciem przez Radę Europejską uzupełniony o analizę strategiczną wpływu na środowisko i analizę skutków społeczno-ekonomicznych dla poszczególnych państw członkowskich oraz poddany konsultacjom społecznym zgodnie z wymogami obowiązujących regulacji unijnych. Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” stwierdza, że działania Komisji Europejskiej w tym zakresie muszą być traktowane jako naruszenie praworządności w stanowieniu prawa. Z tego powodu oczekujemy na adekwatne działanie Rządu RP w tej sprawie. Ponadto stoimy na stanowisku, że Polska nie może realizować polityki energetycznej zawartej w komunikacie opublikowanym przez Komisję Europejską w związku ze zbyt wysokimi kosztami ekonomicznymi, społecznymi, zagrożeniami bezpieczeństwa obywateli oraz bezpośrednim zagrożeniem bezpieczeństwa państwa.
Mając powyższe na uwadze, Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” negatywnie ocenia całą treść komunikatu i wzywa Rząd RP do podjęcia działań prawnych w celu unieważnienia podjętych przez Komisję Europejską dotychczasowych działań w tym zakresie.

Stanowisko KK nr 1/20 ws. potrzeby przeprowadzenia szczegółowych analiz prawnych dotyczących problematyki zatrudnienia za pośrednictwem platform …

Stanowisko KK
nr 1/20
ws. potrzeby przeprowadzenia szczegółowych analiz prawnych dotyczących problematyki zatrudnienia za pośrednictwem platform cyfrowych typu Uber

 

Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” w uchwale Programowej z 2018 roku wskazał na konieczność monitorowania skali zatrudnienia poprzez platformy internetowe oraz poszukiwania rozwiązań z zakresu ochrony socjalnej dla osób wykonujących taki typ pracy.
Zgodnie z Konstytucją RP (art. 24) każda praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej. W ocenie Komisji Krajowej oznacza to niedopuszczalność pozostawienia poza zakresem ochrony pracy wykonywanej w ramach konstrukcji biznesowych (platformy internetowe), których charakter jest niedookreślony. NSZZ „Solidarność” w trosce o prawa osób zatrudnionych przy użyciu platform internetowych stwierdza, że konieczne jest ustalenie  statusu prawnego przedsiębiorstw wykorzystujących platformy internetowe przy kojarzeniu ofert podmiotów oferujących i korzystających z usług.
Ustalony status prawny tych podmiotów powinien być takiego rodzaju, aby możliwe było  wypracowanie w dialogu społecznym  rozwiązań prawnych służących przede wszystkim wzmocnieniu praw osób zarobkujących za pośrednictwem platform internetowych, których praca charakteryzuje się brakiem pracowniczego podporządkowania, w szczególności poprzez zagwarantowanie efektywnego prawa do zrzeszania się i rokowań zbiorowych, prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 66 Konstytucji RP), ochrony wynagrodzenia i prawa do bezpieczeństwa socjalnego.
Powyższe działanie umożliwi wypracowanie rozwiązań, które pozwolą na skuteczne przeciwdziałanie sytuacji, w której zatrudnianie za pośrednictwem platform doprowadzi do pozbawienia szerokich grup zatrudnionych podstawowej ochrony wynikającej z przepisów prawa pracy jak i przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych. Podkreślamy, że w przeszłości pozwolono na to, by doszło do rozpowszechnienia się różnego rodzaju umów pozakodeksowych, określanych mianem „umów śmieciowych” co przyniosło negatywne skutki społeczne i ekonomiczne. Należy zatem już dziś przeciwdziałać ryzyku wystąpienia kolejnego, niekontrolowanego stosowania pozakodeksowych form zatrudnienia, wynikających ze stosowania nowych modeli biznesowych.
Szczególnie ważne jest podjęcie jak najszybszych działań związanych z usługami kurierskimi ze względu na fakt, iż najczęściej usługi te realizują cudzoziemcy, którzy niezwykle często nie posiadają wystarczającej wiedzy o przysługujących im uprawnieniach wynikających z polskiego prawa. Powyższa analiza pozwoli na wypracowanie rozwiązań poprawiających dostęp tych pracowników do BHP oraz unikanie zatrudnienia nierejestrowanego.

Stanowisko KK nr 19/19 ws. propozycji klimatycznych Komisji Europejskiej

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wzywa polski rząd do zablokowania na najbliższym szczycie Rady Europejskiej propozycji klimatycznych Komisji Europejskiej zmierzających do wprowadzenia neutralności klimatycznej do roku 2050.

Zaakceptowanie drogi forsowanej przez KE oraz najbogatsze kraje UE oznaczać będzie dla Polski katastrofę gospodarczą, m.in. konieczność likwidacji całych gałęzi przemysłu oraz drastyczny spadek poziomu życia naszych obywateli. W ocenie Komisji Krajowej jedynym sposobem na trwałe uchronienie naszej gospodarki przed katastrofalnymi skutkami przyjęcia proponowanych rozwiązań jest realizacja uzgodnień Porozumienia Paryskiego.

Niezależnie od powyższego oczekujemy, aby polska delegacja podczas szczytu domagała się precyzyjnego zdefiniowania pojęcia neutralności klimatycznej, jako zrównoważenia pomiędzy emisją CO2, a pochłanianiem tego gazu przez środowisko naturalne i nowe technologie wdrażane w przemyśle. Konieczne jest również utrzymanie horyzontu czasowego dojścia do neutralności klimatycznej, założonego w Porozumieniu Paryskim, a więc do końca wieku, a nie jak proponuje KE, do końca roku 2050.

Ponadto konieczne jest wymuszenie na KE zagwarantowania w unijnym budżecie, adekwatnych do potrzeb, środków na wsparcie transformacji tradycyjnych gospodarek – takich m.in. jak Polska – których w obecnej propozycji KE nie uwzględniono. Jak wskazuje informacja rządu, koszt takiej transformacji tylko dla Polski to kwota od 500-700 mld Euro.

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z całą mocą podkreśla, że zaakceptowanie przez polski rząd przywołanych powyżej propozycji Komisji Europejskiej spotka się z radykalnymi działaniami ze strony Związku. Pracownicy funkcjonujących w Polsce zakładów przemysłowych doskonale zdają sobie sprawę z powagi zagrożenia, jakie dla ich miejsc pracy niesie kolejne zaostrzenie unijnej polityki
klimatyczno-energetycznej. Nie zabraknie nam determinacji aby w obronie naszych miejsc pracy oraz bezpieczeństwa ekonomicznego naszych rodzin sięgać nawet po najostrzejsze formy protestu.

 

Stanowisko KK nr 18/19 ws. zwrotu tablic z 21. postulatami Sierpnia 1980 r.

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” uznaje za niedopuszczalne blokowanie przez Europejskie Centrum Solidarności i władze Gdańska starań NSZZ „Solidarność” o przeniesienie oryginalnych tablic Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z 21. postulatami sierpnia 1980 r. do historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Uznajemy to za kolejną próbę kwestionowania praw Związku do własnej historii.

Historyczna Sala BHP Stoczni Gdańskiej jest najwłaściwszym i jedynym miejscem, gdzie powinny spocząć oryginalne tablice z 21. sierpniowymi postulatami. To właśnie w tej sali MKS podpisał w sierpniu 1980 r. porozumienie z władzami PRL, których trzonem były postulaty znajdujące się na tablicach. To własność i spuścizna Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, który jest bezpośrednim następcą MKS-u. Europejskie Centrum Solidarności oraz wszystkie zainteresowane strony muszą ten fakt uszanować.

Przypominamy, że to Sala BHP, a nie ECS, jest pomnikiem historii, a niebawem mamy nadzieję zostanie wpisana wraz ze Stocznią Gdańską na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Z całą mocą oświadczamy – wbrew kłamliwym publikacjom prasowym – że historyczna Sala jest i pozostanie własnością Związku. Dzięki temu zarówno wystawa, jaki wszystkie zgromadzone tam eksponaty są i zawsze będą bezpłatnie dostępne dla wszystkich zainteresowanych i odwiedzających to miejsce.

Żądamy zaprzestania uprawiania polityki kosztem NSZZ „Solidarność”, szczególnie przez tych, którzy Solidarności zawdzięczają swoją polityczną karierę.

 

 

Stanowisko KK nr 17/19 ws. projektu zmiany ustawy dezubekizacyjnej

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z oburzeniem przyjmuje informację o przygotowanym przez Lewicę projekcie ustawy, która cofnęłaby rozwiązania zawartew tzw. ustawie dezubekizacyjnej z 2016 r. 

Lewica w ten sposób otwarcie przyznaje, że jest następcą ideowym peerelowskiego reżimu komunistycznego, którego celem było zdławienie dążeń wolnościowych Polaków.

Na szczególne potępienie zasługuje wybór daty złożenia wniosku – 16 grudnia – przypadającej w trakcie obchodów 49. rocznicy grudniowej masakry na Wybrzeżu w roku 1970 i 38. rocznicy masakry w Kopalni Wujek 16 grudnia 1981 roku. To jawna prowokacja i bezczeszczenie pamięci ofiar.

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z całą mocą podkreśla, że posłowie Lewicy zamiast zabiegać o profity dla katów powinni skupić się na zadośćuczynieniu ich ofiarom.

 

Stanowisko KK nr 16/19 ws. łamania praw pracowniczych i związkowych w Genpact PL Sp. z o. o. z siedzibą w Krakowie

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wyraża oburzenie antyzwiązkowymi działaniami pracodawcy Genpact PL Sp. z o. o. z siedzibą w Krakowie. Najbardziej rażącym przykładem tych działań jest zwolnienie dyscyplinarne z pracy trzech działaczy związkowych po wszczęciu przez Związek sporu zbiorowego.

Zwolnionymi działaczami są:

  1. Zbigniew Zysek Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” ,Grupowy społeczny Inspektor Pracy,
  2. Karol Dwornik Sekretarz Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”, Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy, Przewodniczący Rady Pracowników,
  3. Krisztian Kovacs Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność”, Oddziałowy Społeczny Inspektor Pracy, Członek Rady Pracowników.

Pracodawca Genpact PL Sp. z o. o. z siedzibą w Krakowie podjął powyższe działania pomimo, że Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” nie wyraziła zgody na rozwiązanie stosunku pracy, ponadto na rozwiązanie stosunku pracy z wyżej wymienionymi działaczami nie wyraziła zgody również Rada Pracowników.

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” zwraca się do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego o nadzór nad wszystkimi działaniami jakie będą prowadzone w związku z naruszeniem praw wyżej wymienionych pracowników i kierowanej przez nich Organizacji Zakładowej.

 

Stanowisko KK nr 15/19 ws. 39. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych

Komisja Krajowa Niezależnego Samorządnego Związku „Solidarność” w 39. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, składa hołd i wyrazy wdzięczności wszystkim, szczególnie bezimiennym i zapomnianym bohaterom naszej wolności, których w 1980 roku połączył sztandar „Solidarności”. Ten sztandar nieprzerwanie prowadzi nas w duchu sierpniowych ideałów, spisanych w 21. postulatach, których realizacja jest naszym najważniejszym obowiązkiem.

W tym roku przypada 40. rocznica  pierwszej pielgrzymki Papieża Polaka do Ojczyzny. To On „Obudził w nas „Solidarność”. Dlatego w sposób szczególny przypominamy o  wielkiej roli polskiego Kościoła w tym zwycięstwie. Bez wsparcia odważnych duszpasterzy, kapelanów, za co wielu zapłaciło zdrowiem, a nawet życiem, trudno wyobrazić sobie aby to zwycięstwo było możliwe. Niezmiennie dziękujemy Bogu za ich posługę i wsparcie, na które „Solidarność” zawsze mogła i może liczyć.

Dzisiaj NSZZ „Solidarność” jest największą, najsilniejszą i najlepiej zorganizowaną grupą społeczną w Polsce, mającą istotny wpływ na polską rzeczywistość. Dzięki temu pracownicy mogą cieszyć się przywróconym wiekiem emerytalnym, dynamicznie rosnącą płacą minimalną
i minimalną stawką godzinową, ograniczeniem handlu w niedzielę czy coraz skuteczniejszą polityką społeczną państwa. Do tej listy należy dopisać również najnowsze osiągnięcia takie, jak podwyżki w sferze finansów publicznych, przywrócenie pluralizmu związkowego w służbach mundurowych, lepszą ochronę przed bezprawnym zwolnieniem. To praktyczna realizacja zapisów 21. postulatów sierpniowych i najlepsze podziękowanie dla Bohaterów „Solidarności”, których zasługi i odwagę dzisiaj przywołujemy.

Obecnie największym wyzwaniem jest stworzenie warunków do realnego dialogu pomiędzy pracodawcami i pracownikami, których celem musi być znacząca poprawa standardów pracy, dialog dwustronny i zawierane w jego ramach układy zbiorowe.

 

 

Stanowisko KK nr 14/19 ws. zbiorowego prawa pracy

            Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” dostrzegając niewystarczający, a wręcz znikomy udział porozumień normatywnych regulujących zbiorowe stosunki pracy, tworzonych w oparciu
o dialog społeczny, tak na poziomie zakładowym, branżowym czy też ponadzakładowym, wzywa strony dialogu do podjęcia szczególnej aktywność dla zawierania układów zbiorowych pracy.

Brak funkcjonowania organizacji pracodawców w wielu branżach jak również niechęć do ich tworzenia, nie może być wystarczającym powodem do ograniczenia rokowań zbiorowych.

            Komisja Krajowa domaga się podjęcia działań instytucji państwa, których skutkiem będzie wyłonienie reprezentacji pracodawców posiadających zdolność do prowadzenia rokowań zbiorowych na poziomie ponadzakładowym w tym branżowym.

            Oczekujemy wprowadzenia rozwiązań prawnych, tworzących mechanizmy cyklicznych rokowań w zakresie zbiorowych stosunków pracy.

              NSZZ „Solidarność” uważa, że konieczne jest  natychmiastowe podjęcie działań na rzecz wypracowania oraz wdrożenia do obiegu prawnego mechanizmów systematycznych rokowań będących podstawą do zawieraniu oraz wzmocnienia trwałości zbiorowych układów pracy.

Komisja Krajowa uznaje za niezbędne podjęcie i prowadzenie przez NSZZ „Solidarność” szerokiej kampanii informacyjnej na rzecz prowadzenia rokowań zbiorowych, zawierania układów zbiorowych pracy na poziomie pracodawcy, branżowym i ponadzakładowym.

 

Stanowisko KK nr 13/19 ws. nasilania się fali profanacji wizerunków i symboli kultu religijnego

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z oburzeniem stwierdza, że nasila się niepokojąco fala profanacji wizerunków i przedmiotów kultu religijnego, szyderstw z wartości chrześcijańskich, a w szczególności katolickich.

NSZZ „Solidarność”, opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej
i katolickiej nauki społecznej, uważa za swój obowiązek obronę wartości chrześcijańskich
i wolności wyznawania wiary i oczekuje od państwa polskiego obrony tych wartości

Stanowisko KK nr 12/19 ws. odrzucenia przez rząd RP kolejnego zaostrzenia polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z aprobatą przyjęła odrzucenie przez polską delegację wniosków końcowych z czerwcowego szczytu Rady Europejskiej, dotyczących kolejnego zaostrzenia polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej. Trzeba jasno i wyraźnie podkreślić, że akceptacja zapisów o osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2050 roku, oznaczałaby katastrofę dla polskiej gospodarki oraz trwałe zubożenie mieszkańców naszego kraju. Postawa Premiera Mateusza Morawieckiego podczas szczytu w Brukseli stanowi pierwszy od wielu lat przykład skutecznej realizacji polskiej racji stanu w obszarze polityki klimatyczno-energetycznej UE. Wcześniej, zwłaszcza w trakcie rządów poprzedniej koalicji, ponosiliśmy na tym polu wyłącznie dotkliwe porażki.

Asertywna postawa Premiera RP zasługuje na tym większe uznanie, że natężenie propagandy
i dezinformacji w kwestii wpływu człowieka na zmiany klimatyczne jest obecnie  większe niż kiedykolwiek. Z kolei każda próba krytycznej oceny dotychczasowej polityki klimatyczno-energetycznej UE, czy weryfikacji prognoz działającego przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), dotyczących globalnego ocieplenia powoduje wściekły atak potężnegolobby zwolenników całkowitej dekarbonizacji.Z przykrością należy stwierdzić, iż zarówno politycy wszystkich ugrupowań opozycyjnych, jak
i przytłaczająca większość mediów bezkrytycznie powtarzają manipulacje zawarte w tych atakach, wykazując się przy tym skrajną nierzetelnością i niewiedzą.

Najlepszym tego przykładem jest powszechne utożsamianie polityki klimatyczno-energetycznej UE z walką ze smogiem, co jest  całkowitym absurdem dla każdego, kto posiada choćby elementarne przygotowanie merytoryczne w przedmiotowym zakresie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie sprzeciwia się walce ze smogiem. Skuteczne wyeliminowanie tego niezwykle szkodliwego zjawiska jest absolutnie konieczne. Jednak spalanie węgla w energetyce zawodowej nawet
w najmniejszym stopniu nie przyczynia się do powstawania smogu. To bardzo łatwy do zweryfikowania i całkowicie bezdyskusyjny fakt. 

 

Głoszenie tezy, że elektrownie węglowe powodują w Polsce smog powinno automatycznie eliminować z publicznej dyskusji o energetyce czy polityce klimatyczno-energetycznej. Dzieje się jednak odwrotnie. Politycy i komentatorzy niemal codziennie używają argumentu walki ze smogiem na poparcie postulatu dotyczącego eliminacji węgla z polskiej gospodarki, nie mając świadomości, jakie byłyby gospodarcze i społeczne koszty z tym związane.

Niemcy na subsydiowanie odnawialnych źródeł energii wydają rocznie 30 mld euro. Prognozowane wydatki na ten cel w ciągu najbliższej dekady mają wynieść 370 mld euro. Z kolei Niemcy, na odejście od energetyki węglowej nasi zachodni sąsiedzi chcą przeznaczyć 40 mld euro w ciągu najbliższych 20 lat. Będzie to wsparcie z budżetu centralnego dla regionów, w których funkcjonują zagłębia węglowe (węgiel brunatny). Do tej kwoty należy doliczyć środki, które na ten cel zostaną przeznaczone z budżetów poszczególnych landów.

Nie dysponujemy jeszcze precyzyjnymi wyliczeniami, jaki byłby całkowity koszt dekarbonizacji polskiej gospodarki. Biorąc jednak pod uwagę, jak znaczącą jej część stanowią branże najbardziej narażone na negatywne skutki dekarbonizacji, czyli m.in. sektor hutniczy, wydobywczy, motoryzacyjny czy cementowy, a także znacznie większy w porównaniu do Niemiec udział węgla w miksie energetycznym, należy szacować, że koszt ten wyniósłby dla naszego kraju min. 200 mld euro, czyli ok. 840 mld zł. Za te pieniądze można by sfinansować funkcjonowanie całej polskiej służby zdrowia przez 9 lat lub na 13 lat zwolnić Polaków z obowiązku płacenia podatku PIT. 

Argumenty merytoryczne i ekonomiczne w dyskusji o polityce klimatycznej są niestety całkowicie pomijane, a ich miejsce zajęła propaganda i manipulacja. Zamiast racjonalnej oceny, zazwyczaj mamy do czynienia z histerią, a miejsce naukowych faktów zajęła ideologia. Tymczasem zdania naukowców dotyczące wpływu człowieka na zmiany klimatyczne oraz skutki tych zmian są podzielone. Wystarczy tu przytoczyć chociażby stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk dotyczące globalnego ocieplenia. W dokumencie wskazano m.in.: „Badania geologiczne dowodzą niezbicie, że stała zmienność jest podstawową cechą klimatu Ziemi w całej jej historii (…). Należy bezwzględnie zachować daleko idącą powściągliwość w przypisywaniu człowiekowi wyłącznej, czy choćby tylko dominującej, odpowiedzialności za zwiększoną emisję gazów cieplarnianych, gdyż prawdziwość takiego twierdzenia nie została udowodniona (…). Błędne też mogą być decyzje polityków podejmowane w oparciu o niekompletny zespół danych. W takich warunkach łatwo o – przystrojony poprawnością polityczną – lobbing inspirowany przez kręgi zainteresowane na przykład sprzedażą szczególnie kosztownych, tak zwanych ekologicznych, technologii energetycznych.”

Ten i wiele innych głosów rozsądku przedstawicieli świata nauki nie przebija się jednak do publicznej debaty o klimacie. Jest ona oparta w zasadzie wyłącznie na raportach IPCC, traktowanych niczym prawda objawiona, niepodlegających żadnej dyskusji czy weryfikacji. Tymczasem kolejne prognozy IPCC, dotyczące globalnego wzrostu temperatury nie znajdują potwierdzenia w późniejszych pomiarach, co zostało już wielokrotnie wykazane. Niezależni eksperci kontestują też inne ustalenia tej instytucji, dotyczące przyczyn i skutków globalnego ocieplenia. Fakt ten nie wpłynął jednak na weryfikacje celów polityki klimatyczno-energetycznej UE. W 2013 roku po udostępnieniu piątego raportu IPCC, w którym wprost przyznano,
że wcześniejsze tezy tego zespołu były błędne, ówczesna unijna komisarz ds. działań w dziedzinie klimatu w oficjalnym oświadczeniu stwierdziła, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej będzie kontynuowana niezależnie od tego, czy jej podstawy naukowe są prawdziwe, czy fałszywe.
Ta wypowiedź wiele mówi zarówno o stanie unijnych elit, jak i o rzeczywistych intencjach polityki klimatyczno-energetycznej.

Warto wspomnieć, że ONZ, pod którego auspicjami działa IPCC już w 1989 roku wieszczył katastrofę klimatyczną spowodowaną ociepleniem klimatu. Miała ona nastąpić 11 lat później, czyli w 2000 roku. Wedle tej apokaliptycznej wizji wiele wysp oraz obszarów nadmorskich miało zniknąć pod powierzchnią oceanów. Z kolei konieczność relokacji setek milionów „ekologicznych uchodźców” miała spowodować ogólnoświatowy polityczno-ekonomiczny chaos. Powyższe proroctwa brzmią dziś zabawnie. Jednak tylko do momentu, gdy uświadomimy sobie, że ta sama instytucja i ci sami ludzie również obecnie kreują główny nurt światowej debaty o polityce klimatyczno-energetycznej.

Trzeba pamiętać, że Polska w ostatnich dziesięcioleciach wykonała ogromny wysiłek dotyczący redukcji CO2 i z nawiązką wypełniła zobowiązania zawarte w protokole z Kioto. Tymczasem najwięksi emitenci tego gazu, tacy jak USA, Indie czy Chiny nie podejmują adekwatnych działań
w tym zakresie. W tej sytuacji przyjmowanie kolejnych celów redukcyjnych przez Unię Europejską, która odpowiada zaledwie za niespełna 10 procent światowej emisji CO2, jest zupełnie pozbawione sensu. Szczególnie w przypadku, gdy odbywa się to kosztem obniżenia konkurencyjności europejskiej gospodarki, likwidacji przemysłu i radykalnego wzrostu cen energii.

W świetle powyższego Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” nie może biernie przyglądać się bezpodstawnym atakom na rząd Premiera Morawieckiego w kontekście polskiego veta dla tzw. neutralności klimatycznej. Tym bardziej, że atakom tym towarzyszy z reguły kompletna ignorancja, nierzetelność lub celowe manipulowanie faktami.

Podobnie jak rząd RP nie wyrażamy zgody na szybką dekarbonizację, która oznaczałaby likwidację setek tysięcy miejsc pracy w naszym kraju, zahamowanie rozwoju gospodarczego oraz trwałe zubożenie społeczeństwa. Bardzo sceptycznie podchodzimy do promowanego przez unijnych urzędników programu „sprawiedliwej transformacji”, który miałaby zrekompensować naszemu krajowi społeczne i gospodarcze koszty odejścia od węgla. „Sprawiedliwa transformacja” to jedynie pusty slogan, za którym nie kryją się ani konkretne działania, ani środki na ich sfinansowanie. W naszym regionie jest wiele miejscowości, które do dziś nie otrząsnęły się z tzw. restrukturyzacji przemysłu ciężkiego i górnictwa przeprowadzonej na przełomie wieków. Ich mieszkańcy doskonale pamiętają, że wówczas również obiecywano im, że w miejscu likwidowanych kopalń i zakładów przemysłowych powstaną nowe, dobrze płatne miejsca pracy. Niestety na obietnicach się skończyło.

Polskie społeczeństwo przez wiele lat bombardowane propagandą zwolenników religii klimatycznej nie ma świadomości jak ogromnym zagrożeniem dla naszego kraju i przyszłości naszych rodzin jest dekarbonizacja. Dramatycznie niski poziom wiedzy w tym obszarze tzw. liderów opinii publicznej, czyli polityków i dziennikarzy pokazuje, jak wielka jest skala zaniedbań i jak ogromną pracę należy wykonać, aby tę społeczną świadomość zbudować.

Jesteśmy przekonani, że budowa opartego na rzetelnej wiedzy silnego społecznego poparcia dla przewartościowania dotychczasowej polityki klimatyczno-energetycznej umożliwi przeniesienie debaty na ten temat na forum całej Unii Europejskiej. Polska może stać się liderem koalicji tzw. nowych państw członkowskich, które są najbardziej narażone na skutki dekarbonizacji.
Nasz kraj ma szansę zostać prekursorem nowego otwarcia w polityce klimatycznej UE, które polegać będzie na zastąpieniu dogmatu prostej redukcji emisji CO2, działaniami na rzecz rozwoju innowacyjnej, ekologicznej energetyki konwencjonalnej. Odpowiednia technologia w tym zakresie od lat jest rozwijana w Japonii, gdzie każdego roku powstają nowe elektrownie węglowe o coraz wyższej sprawności i corazlepszych parametrach dotyczących emisji CO2. Pod tym względem najnowocześniejsze obecnie bloki węglowe w tym kraju dorównują już, lub nawet przewyższają bloki gazowe. Polska jako kraj dysponujący znakomitą kadrą naukową i techniczną oraz przede wszystkim własnymi bogatymi złożami węgla, posiada wszelkie predyspozycje, aby przenieść japońskie rozwiązania na rynek europejski. Dla naszego kraju oznaczałoby to potężny bodziec rozwojowy, a dla Unii Europejskiej szansę na utrzymanie konkurencyjności gospodarczej, dzięki dostępowi do taniej i stabilnej energii.

20 czerwca br.  Polska odniosła w Brukseli wielkie zwycięstwo. Jednak bez zwiększenia społecznej świadomości w obszarze polityki klimatycznej trudno będzie w dłuższej perspektywie obronić nasz kraj przed szaleństwem dekarbonizacji. Dlatego Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” apeluje do Pana Premiera M. Morawieckiego o zainicjowanie ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej oraz publicznej debaty dotyczącej zasadności oraz kosztów obecnej polityki klimatycznej UE w aspekcie naukowym, ekonomicznych i społecznym.

Stanowisko KK nr 11/19 ws. podsumowania protestów nauczycieli

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” dokonując oceny stanu realizacji postulatów naszego Związku zawartych w Stanowisku KK nr 13/18 ws. sytuacji społeczno-gospodarczej oraz stanu dialogu w Polscez dnia 11.12.2018 r, a także prowadzonych działań protestacyjnych stwierdza:

Porozumienie w sprawie podwyżek dla nauczycieli, podpisane przez przedstawicieli Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, w istotnej części jest realizacją stanowiska ubiegłorocznego Krajowego Zjazdu Delegatów oraz postulatów zgłoszonych
w trakcie prowadzonego sporu zbiorowego. Dzięki temu porozumieniu nauczyciele otrzymają podwyżkę wynagrodzeń: 5 proc. od stycznia i 9,6 proc. od września bieżącego roku, dodatek za wychowawstwo w wysokości nie mniejszej niż 300 zł. Odstąpiono również od niekorzystnych zmian w karcie nauczyciela. To duży sukces oświatowej „Solidarności”.

W wysoce niezadowalającym stopniu realizowany jest postulat wzrostu wynagrodzeń dla wszystkich pozostałych grup zawodowych, zatrudnionych w sferze finansów publicznych. „Solidarność” reprezentuje wszystkie grupy zawodowe, a większość z nich nie miała waloryzowanych wynagrodzeń od 2010 roku. Dlatego porozumienie zawarte dla pracowników oświaty jest zaledwie jednym z etapów naszych działań.

Domagamy się od rządu stworzenia systemowego mechanizmu wzrostu wynagrodzeń w sferze finansów publicznych, związanego bezpośrednio ze stanem gospodarki i wzrostem PKB. Domagamy się od rządu zintensyfikowania negocjacji prowadzonych w zespołach roboczych, których celem jest wypracowanie porozumień dla realizacji postulatów Związku, nazwanych potocznie „piątką Solidarności”.

Domagamy się:

1. Systemowego rozwiązania wzrostu wynagrodzeń dla wszystkich pracowników sfery finansów publicznych,

2. Wprowadzenia kryterium stażowego uprawniającego do przejścia na emeryturę bez względu na wiek,

3. Odmrożenia wskaźnika naliczania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,

4. Systemowego rozwiązania stabilizującego ceny energii oraz wsparcia dla przemysłu energochłonnego,

5. Wyłączenia z minimalnego wynagrodzenia dodatku za wysługę lat.

 

Odnosząc się do zawieszonego przez ZNP i FZZ strajku w oświacie, nie wolno nam pominąć faktu nieodpowiedzialnie prowadzonej akcji strajkowej o nierealne roszczenia. Podzielono w ten sposób środowisko pracowników oświaty i rozbudzono wygórowane oczekiwania finansowe, co doprowadziło do odwrócenia sympatii społecznych od nauczycieli i obniżenia ich prestiżu zawodowego.

NSZZ Solidarność jest związkiem odpowiedzialnym, konsekwentnie realizującym swoje cele i oczekiwania członków. Nie możemy się zgodzić na wykorzystywanie do celów politycznych nauczycieli i pracowników oświaty, czego przykładem są działania ZNP, FZZ
i części samorządów.

 

 

Stanowisko KK nr 10/19 nr 10/19 ws. kierunku polityki klimatycznej w Unii Europejskiej

Niebawem odbędą się w Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego. Od składu PE w następnej kadencji w znacznym stopniu zależeć będzie kierunek unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, a więc obszar o kluczowym znaczeniu dla polskiej gospodarki oraz poziomu życia obywateli naszego kraju. Kontynuacja tej polityki w obecnym kształcie spowoduje upadek wielu gałęzi polskiego przemysłu, m.in. stalowego, hutniczego czy cementowego oraz dalszy, gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej, którego skutkiem będzie regres gospodarczy naszego kraju, nieodwracalna utrata suwerenności energetycznej, utrata setek tysięcy miejsc pracy oraz trwałe zubożenie polskiego społeczeństwa.

       Dążenie do gruntownego przewartościowania obecnej polityki klimatyczno-energetycznej UE  powinno stanowić absolutny priorytet dla osób startujących
w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. W związku z powyższym Komisja Krajowa NSZZ Solidarność zwraca się do wszystkich ugrupowań politycznych, które zamierzają wystawić kandydatów w zbliżających się wyborach do PE
o przedstawienie jasnego i wyczerpującego stanowiska dotyczącego polityki klimatyczno-energetycznej UE.

       W szczególności oczekujemy odniesienia się do następujących postulatów NSZZ Solidarność, zgodnie z którymi przedstawiciele Polski w Parlamencie Europejskim powinni podjąć działania zmierzające do:

 

  • pilnej renegocjacji  skrajnie niekorzystnego dla naszego kraju systemu handlu emisjami CO2 EU-ETS. Efektem wprowadzenia tego parapodatku na energetykę węglową oraz przemysł energochłonny jest wyłącznie drastyczny wzrost cen energii oraz spadek konkurencyjności polskiego i europejskiego przemysłu. System EU-ETS polegający na ręcznym sterowaniu cenami energii przez unijnych biurokratów jest sprzeczny z elementarnymi zasadami gospodarki wolnorynkowej, która stanowi jeden z fundamentów Unii Europejskiej.

 

  • przewartościowania polityki klimatyczno-energetycznej UE tak, aby jej zasadniczym celem było zapewnienie mieszkańcom Wspólnoty oraz gospodarkom krajów członkowskich nieograniczonego dostępu taniej energii elektrycznej, co stanowi warunek konieczny dla rozwoju gospodarczego. Tylko poprzez budowę silnej
    i nowoczesnej gospodarki można doprowadzić do ograniczenia emisji CO2 bez jednoczesnej utraty potencjału przemysłowego UE.

 

  • wprowadzenia do polityki klimatyczno-energetycznej UE zasady, zgodnie z którą wszystkie nośniki energii będą traktowane jednakowo. Szczególnie w zakresie prowadzonych badań naukowych oraz subwencji i decyzji inwestycyjnych skierowanych na poprawę efektywności wykorzystania tych nośników do produkcji energii. Każde państwo członkowskie powinno mieć możliwość wytwarzania taniej
    i bezpiecznej energii elektrycznej z paliw, które posiada na swoim terytorium. Obecnie regulacje UE utrudniają lub wręcz uniemożliwiają rozwój wysokosprawnej
    i niskoemisyjnej energetyki opartej na węglu oraz innowacyjnych technologii węglowych.

 

  • zastąpienia w polityce klimatyczno-energetycznej UE pojęcia redukcji emisji CO2 koncepcją neutralności klimatycznej w rozumieniu zapisów Porozumienia Paryskiego. Dążenie do neutralności klimatycznej polegającej na zrównoważeniu emisji CO2 absorpcją tego gazu przez lasy oraz gleby rolne i leśne, jest znacznie bardziej efektywną oraz wielokrotnie tańszą metodą przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

 

  • dostosowania unijnej polityki klimatyczno-energetycznej do działań w tym zakresie podejmowanych przez państwa spoza Wspólnoty, w szczególności przez największych światowych emitentów CO2, czyli m.in. Chiny, USA, Indie, czy Rosję. Unia Europejska jest odpowiedzialna zaledwie za ok. 10 proc. światowej emisji CO2. Kontynuacja niezwykle kosztownej polityki klimatyczno-energetycznej, w sytuacji gdy największe światowe gospodarki nie podejmują porównywalnych wysiłków
    w tym zakresie jest całkowicie bezcelowa.

 

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność oczekuje jasnych deklaracji do powyższych kwestii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jednocześnie zapewniamy, że dołożymy wszelkich możliwych starań, aby członkowie NSZZ Solidarność,
w szczególności pracownicy branż najbardziej narażonych na negatywne skutki polityki klimatyczno-energetycznej UE zapoznali się ze stanowiskiem ugrupować politycznych
w tych sprawach.

 

Stanowisko KK nr 10/19 ws. kierunku polityki klimatycznej w Unii Europejskiej

Niebawem odbędą się w Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego. Od składu PE w następnej kadencji w znacznym stopniu zależeć będzie kierunek unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, a więc obszar o kluczowym znaczeniu dla polskiej gospodarki oraz poziomu życia obywateli naszego kraju. Kontynuacja tej polityki w obecnym kształcie spowoduje upadek wielu gałęzi polskiego przemysłu, m.in. stalowego, hutniczego czy cementowego oraz dalszy, gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej, którego skutkiem będzie regres gospodarczy naszego kraju, nieodwracalna utrata suwerenności energetycznej, utrata setek tysięcy miejsc pracy oraz trwałe zubożenie polskiego społeczeństwa.

       Dążenie do gruntownego przewartościowania obecnej polityki klimatyczno-energetycznej UE  powinno stanowić absolutny priorytet dla osób startujących
w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. W związku z powyższym Komisja Krajowa NSZZ Solidarność zwraca się do wszystkich ugrupowań politycznych, które zamierzają wystawić kandydatów w zbliżających się wyborach do PE
o przedstawienie jasnego i wyczerpującego stanowiska dotyczącego polityki klimatyczno-energetycznej UE.

       W szczególności oczekujemy odniesienia się do następujących postulatów NSZZ Solidarność, zgodnie z którymi przedstawiciele Polski w Parlamencie Europejskim powinni podjąć działania zmierzające do:

 

  • pilnej renegocjacji  skrajnie niekorzystnego dla naszego kraju systemu handlu emisjami CO2 EU-ETS. Efektem wprowadzenia tego parapodatku na energetykę węglową oraz przemysł energochłonny jest wyłącznie drastyczny wzrost cen energii oraz spadek konkurencyjności polskiego i europejskiego przemysłu. System EU-ETS polegający na ręcznym sterowaniu cenami energii przez unijnych biurokratów jest sprzeczny z elementarnymi zasadami gospodarki wolnorynkowej, która stanowi jeden z fundamentów Unii Europejskiej.

 

  • przewartościowania polityki klimatyczno-energetycznej UE tak, aby jej zasadniczym celem było zapewnienie mieszkańcom Wspólnoty oraz gospodarkom krajów członkowskich nieograniczonego dostępu taniej energii elektrycznej, co stanowi warunek konieczny dla rozwoju gospodarczego. Tylko poprzez budowę silnej
    i nowoczesnej gospodarki można doprowadzić do ograniczenia emisji CO2 bez jednoczesnej utraty potencjału przemysłowego UE.

 

  • wprowadzenia do polityki klimatyczno-energetycznej UE zasady, zgodnie z którą wszystkie nośniki energii będą traktowane jednakowo. Szczególnie w zakresie prowadzonych badań naukowych oraz subwencji i decyzji inwestycyjnych skierowanych na poprawę efektywności wykorzystania tych nośników do produkcji energii. Każde państwo członkowskie powinno mieć możliwość wytwarzania taniej
    i bezpiecznej energii elektrycznej z paliw, które posiada na swoim terytorium. Obecnie regulacje UE utrudniają lub wręcz uniemożliwiają rozwój wysokosprawnej
    i niskoemisyjnej energetyki opartej na węglu oraz innowacyjnych technologii węglowych.

 

  • zastąpienia w polityce klimatyczno-energetycznej UE pojęcia redukcji emisji CO2 koncepcją neutralności klimatycznej w rozumieniu zapisów Porozumienia Paryskiego. Dążenie do neutralności klimatycznej polegającej na zrównoważeniu emisji CO2 absorpcją tego gazu przez lasy oraz gleby rolne i leśne, jest znacznie bardziej efektywną oraz wielokrotnie tańszą metodą przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

 

  • dostosowania unijnej polityki klimatyczno-energetycznej do działań w tym zakresie podejmowanych przez państwa spoza Wspólnoty, w szczególności przez największych światowych emitentów CO2, czyli m.in. Chiny, USA, Indie, czy Rosję. Unia Europejska jest odpowiedzialna zaledwie za ok. 10 proc. światowej emisji CO2. Kontynuacja niezwykle kosztownej polityki klimatyczno-energetycznej, w sytuacji gdy największe światowe gospodarki nie podejmują porównywalnych wysiłków
    w tym zakresie jest całkowicie bezcelowa.

 

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność oczekuje jasnych deklaracji do powyższych kwestii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jednocześnie zapewniamy, że dołożymy wszelkich możliwych starań, aby członkowie NSZZ Solidarność,
w szczególności pracownicy branż najbardziej narażonych na negatywne skutki polityki klimatyczno-energetycznej UE zapoznali się ze stanowiskiem ugrupować politycznych
w tych sprawach.

 

Stanowisko KK nr 9/19 ws. pomnika śp. księdza prałata Henryka Jankowskiego

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wyraża oburzenie wobec nikczemnej dewastacji pomnika śp. księdza prałata Henryka Jankowskiego, dewastacji zaplanowanej, której oczywistym celem jest potęgowanie ideowo-politycznego sporu i dzielenie społeczeństwa.

Z oburzeniem przyjmujemy też stanowisko władz Gdańska, które zamiast potępienia aktu chuligańskiego wandalizmu, zdają się tego typu działania wspierać, wydając zaocznie na
śp. Księdza prałata wyrok. Przypominamy, że w państwie demokratycznym, którego przecież władze miasta są gorliwymi obrońcami, od wydawania wyroków orzekających o czyjejś winie lub niewinności są określone instytucje i procedury, a nie polityczno-dziennikarskie środowiska. Przypominamy, że konstytucja mówi o domniemaniu niewinności do czasu prawomocnego orzeczenia sądu i ochronie elementarnej godności człowieka. Przypominamy wreszcie, że postępowanie prokuratorskie prowadzone wobec śp. Księdza prałata zakończyło się umorzeniem w 2004 roku, a dziś ksiądz prałat sam już bronić się nie może. Czy tak ma wyglądać walka z nienawiścią i przemocą ? Apelujemy o opamiętanie.

            Pomnik kapelana NSZZ „Solidarnośc” został postawiony przez komitet społeczny dzięki pieniądzom ofiarodawców i nie jest własnością miasta. Natomiast do władz miasta należy skuteczna ochrona takich miejsc przed politycznymi prowokacjami.

Stanowisko KK nr 6/19 ws. zakazu przejmowania nowych podmiotów gospodarczych przez podmioty łamiące porozumienia pracownicze

Komisja Krajowa  NSZZ „Solidarność” postuluje wprowadzenie do polskiego systemu prawa zmian, które zakażą przejmowania nowych podmiotów gospodarczych lub ich zorganizowanych części, przedsiębiorstwom, które mają stwierdzone wyrokiem sądowym, łamanie porozumień pracowniczych we wcześniej przejętych podmiotach.