Gorąca atmosfera w PeBeKa: Komitet Strajkowy oskarża zarząd o manipulację i brak dobrej woli

Konflikt płacowy w jednej z kluczowych spółek grupy KGHM zaostrza się po ostatniej turze negocjacji. Przedstawiciele pracowników zarzucają władzom firmy dezinformację oraz naruszanie zasad dialogu społecznego.

Brak realnego postępu w rozmowach o podwyżkach

Podczas piątkowego spotkania Komitetu Strajkowego z Zarządem Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa S.A. nie wypracowano kompromisu. Związkowcy liczyli na zmianę podejścia władz spółki do postulatów płacowych, jednak zaproponowane rozwiązania uznano za niesatysfakcjonujące.

Zarząd przedstawił jako nowe propozycje m.in. wzrost ekwiwalentu za węgiel oraz składki PPE. Według strony społecznej są to elementy wynikające z przepisów lub wcześniejszych zobowiązań, a nie realne ustępstwa w obecnym sporze.

Zarzuty o manipulowanie opinią publiczną

Przedstawiciele załogi uważają, że działania Zarządu to próba dezinformacji pracowników. Podkreślają, że suma przeznaczona na podwyżki w 2026 roku niemal nie drgnęła od początku marca, co stoi w sprzeczności z komunikatami o rzekomej elastyczności firmy.

Zdaniem związkowców, deklarowana kwota wzrosła jedynie o milion złotych – z 40 mln do 41 mln zł. Taka postawa ma dowodzić, że Zarząd dąży do porozumienia wyłącznie na własnych zasadach, ignorując głos strony społecznej.

Zerwana umowa dżentelmeńska i medialna ofensywa

Ogromne emocje wzbudziła zwołana przez prezesa konferencja prasowa, która odbyła się mimo ustaleń o przerwie w negocjacjach. Komitet Strajkowy odbiera to jako złamanie wzajemnego zaufania i działanie wbrew duchowi dialogu.

Związkowcy wskazują na hipokryzję w komunikacji firmy, która blokuje możliwość komentowania na własnych profilach społecznościowych, jednocześnie atakując wpisami organizacje związkowe na ich własnych kanałach informacyjnych.

Doniesienia o naciskach na pracowników podczas referendum

Komitet Strajkowy ujawnił niepokojące informacje dotyczące przebiegu referendum strajkowego. Do przedstawicieli załogi dotarły sygnały, że niektórzy pracownicy słyszeli o konsekwencjach w postaci zwolnień dyscyplinarnych za udział w głosowaniu.

Mimo trudnych warunków i rzekomych nacisków, wynik referendum określono jako miażdżący. Załoga okazała jedność i determinację, co daje związkowcom silny mandat do dalszej walki o poprawę warunków pracy i płacy.

Przyszłość sporu zależy od kolejnych spotkań

Sytuacja w spółce z 65-letnią tradycją pozostaje napięta, a obie strony przygotowują się do kolejnych etapów rozmów. Dzisiejsze negocjacje, zaplanowane na wtorek 12 maja, mają pokazać, czy istnieje szansa na uniknięcie paraliżu zakładu.

Pod oświadczeniem podpisali się liderzy wszystkich kluczowych organizacji związkowych działających w PeBeKa S.A., w tym NSZZ Solidarność oraz związki pracowników dołowych i technicznych, co potwierdza pełną konsolidację strony społecznej.

Czy Zarząd zdecyduje się na realne ustępstwa, czy też konflikt w miedziowej spółce wejdzie w fazę otwartego protestu? O przebiegu dzisiejszych rozmów będziemy informować na bieżąco.