Polityczny dialog o Zielonym Ładzie i rynku pracy w Zagłębiu Miedziowym
Senator Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska spotkała się z władzami legnickiej Solidarności, aby omówić prezydencką inicjatywę referendalną. Kluczowym punktem wizyty było przekazanie apelu Piotra Dudy dotyczącego ochrony przedsiębiorstw i polskich rodzin przed kosztami europejskiej polityki klimatycznej.
Spotkanie w siedzibie Solidarności Regionu Zagłębie Miedziowe
W poniedziałkowe przedpołudnie w biurze Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” doszło do ważnych rozmów na linii Solidarność – Senat. Senator Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska odpowiedziała na zaproszenie związkowców z Solidarności.
Gospodarzami spotkania byli przewodniczący Bartosz Budziak oraz jego zastępca Aneta Mazur. Razem z Senator na spotkanie przyjechała Dyrektor Biura Joanna Łączna. Mimo napiętego grafiku parlamentarzystki, dyskusja o przyszłości regionu i kraju trwała blisko godzinę.
List przewodniczącego Piotra Dudy do senatorów
Głównym powodem wizyty była inicjatywa przewodniczącego Komisji Krajowej, który za pośrednictwem struktur regionalnych skierował do senatorów specjalny apel. Przewodniczący Zarządu Regionu oficjalnie przekazał pismo na ręce Senator.
Piotr Duda w swoim liście alarmuje, że skutki Zielonego Ładu stają się coraz bardziej odczuwalne dla zwykłych obywateli. Związkowcy od lat ostrzegają przed rosnącymi kosztami życia i niepewnością na rynku pracy.
Referendum jako narzędzie demokracji
Solidarność jednoznacznie popiera inicjatywę referendum w sprawie Zielonego Ładu, podjętą przez Prezydenta RP. W liście podkreślono, że Polacy muszą mieć prawo do współdecydowania o kierunku zmian energetycznych w kraju.
Związek uważa, że głos społeczeństwa był przez lata ignorowany, a obecnie narastający niepokój społeczny wymaga zdecydowanych działań. Referendum ma być szansą na usłyszenie głosu obywateli, zanim zmiany staną się nieodwracalne.
Rozbieżności w ocenie polityki klimatycznej
Senator Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, odnosząc się do wniosku referendalnego, stwierdziła potrzebę rozmowy na ten temat, ponieważ Europejski Zielony Ład faktycznie zaczyna negatywnie wpływać na miejsca pracy i poziom życia obywateli. Jednocześnie zastrzegła, że istnieje konieczność modernizacji i dbałości o środowisko, ale trzeba rozważyć wszystkie aspekty sprawy.
Parlamentarzystka wyraziła również zastrzeżenia co do formuły pytania referendalnego. Jej zdaniem, jako prawniczki, sposób jego sformułowania narzuca odpowiedź, co uznała za działanie niedopuszczalne w procesie demokratycznym.
Widmo zwolnień grupowych
Rozmowy nie ograniczyły się jedynie do wielkiej polityki. Poruszono temat postępującego ograniczania ilości miejsc pracy w przemyśle. Wspomniano także o zamknięciu fabryki Eisberg w Legnicy, co bezpośrednio uderza w lokalną społeczność i stabilność regionu.



