Odeszli ci, którzy mieli odwagę walczyć o wolność i prawa pracowników

W ciągu ostatniego roku nasz region pożegnały wyjątkowe postacie. Zmarli ludzie, którzy tworzyli historię Solidarności od lat 80., a w kolejnych dekadach konsekwentnie chronili prawa pracownicze. Ich odważna postawa, praca w strukturach związkowych oraz codzienne zaangażowanie na zawsze zmieniły lokalną społeczność.

 

 

 

Obrona praw pracowniczych była dla niego misją

Ryszard Cywiński przez lata pozostawał jednym z filarów legnickiego ruchu pracowniczego. Swoją bezkompromisową postawą i doświadczeniem służył załodze Zakładów Mechanicznych Legmet, gdzie kierował komisją zakładową.

Jako szef Regionalnej Komisji Rewizyjnej nie szczędził sił w walce o sprawiedliwość społeczno-zawodową. Zapamiętamy go jako człowieka pełnego ciepła, do którego każdy pracownik mógł przyjść po wsparcie.

Młodość poświęcona walce z komunistyczną propagandą

Prawdziwym wzorem niezłomności był Marek Smyk, którego odwaga objawiła się już w czasach młodzieńczych. Za udział w konspiracyjnej organizacji Białe Orły trafił do więzienia, jednak represje nie zdołały złamać jego ducha.

Przez dekady pracował jako maszynista w Zakładzie Transportu KGHM w Lubinie. To tam stał się jednym z liderów strajkowych 1980 roku, reprezentując miedziowych robotników na szczeblu regionalnym.

Gdy w grudniu 1981 roku na ulice wyjechały czołgi, Marek Smyk trafił do ośrodka internowania. Po wyjściu na wolność bez wahania wrócił do podziemia, organizując wsparcie dla rodzin represjonowanych oraz kolportaż prasy.

Po 1989 roku w pełni poświęcił się odbudowie związku i pracy w strukturach regionalnych. Za swoją wyjątkową postawę został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Marek Smyk zmarł 21 czerwca 2026 roku.

Przywódca głogowskich hutników i organizator wielkich strajków

Wielką stratą dla lokalnej społeczności jest śmierć Czesława Dobropolskiego, który odszedł 16 maja 2026 roku. Ten urodzony na Kresach działacz był głównym architektem protestów w Hucie Miedzi Głogów.

W sierpniu 1980 roku stanął na czele Międzywydziałowego Komitetu Strajkowego. Reprezentował hutników z Głogowa i Legnicy podczas trudnych negocjacji z władzą, skutecznie walcząc o realizację postulatów.

Za swoją bezkompromisowość został po wprowadzeniu stanu wojennego zwolniony z pracy i objęty zakazem zatrudnienia w KGHM. Mimo to nie przerwał działalności w podziemnych strukturach związku.

Do pracy pod ziemią wrócił po czasie jako mechanik w ZG Rudna, gdzie działał w związku także po przełomie ustrojowym. Pozostał wierny robotniczym sprawom, zapisując się w pamięci kolegów jako człowiek prawy.

Górniczy lider z wyjątkową więzią z Zagłębiem Miedziowym

Mając 74 lata, odszedł również Kazimierz Grajcarek, legendarny przywódca strajków w kopalni Silesia oraz wieloletni szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Choć pochodził z Bielska-Białej, często gościł w Zagłębiu Miedziowym, budując trwałe relacje z miedziowymi górnikami. Dla wielu naszych lokalnych działaczy był serdecznym przyjacielem i nieocenionym mentorem.

Jako były ratownik górniczy doskonale rozumiał zagrożenia pracy pod ziemią. Przez lata przewodził działaniom na rzecz poprawy warunków bezpieczeństwa i higieny pracy.

Za swoją postawę w czasach podziemia i internowania odebrał Krzyż Wolności i Solidarności. Swoją życzliwością oraz niezwykłym, ciepłym podejściem do ludzi zjednywał sobie serca każdego, kogo spotkał.

Intelektualny filar opozycji i tajne prelekcje w legnickich kościołach

Dolny Śląsk pożegnał także doktora Antoniego Lenkiewicza, wybitnego historyka i prawnika, który zmarł 30 marca 2026 roku we Wrocławiu w wieku 91 lat.

Za walkę z reżimem spędził w więzieniach okresu stalinowskiego wiele lat. W latach 80. służył wiedzą doradczą, a w stanie wojennym regularnie odwiedzał Legnicę, wygłaszając w kościołach tajne wykłady historyczne.

Swoimi prelekcjami budził w mieszkańcach naszego regionu ducha nadziei i prawdy o dziejach Polski. Był autorem licznych książek wydawanych w drugim obiegu, które kształtowały postawy młodego pokolenia.

W 2022 roku jego heroiczna droga życiowa została zwieńczona najwyższym odznaczeniem państwowym – Orderem Orła Białego.

Praca w podziemnej drukarni i ciche oddanie rodzinie

W naszej pamięci pozostanie również Tadeusz Hendzel, który w 1980 roku całkowicie oddał się pracy w związkowej drukarni. Z narażeniem własnego bezpieczeństwa przygotowywał materiały informacyjne.

Po przełomie ustrojowym nie szukał rozgłosu ani zaszczytów. Skupił się na pracy zawodowej w legnickim WPEC-u oraz na życiu rodzinnym, pokazując, czym jest prawdziwa skromność.

Nauczyciel legnickich drukarzy podziemnej prasy

Środowisko niepodległościowe żegna też Grzegorza Czyża, wybitnego organizatora i podziemnego wydawcę. To właśnie on tworzył dolnośląskie edycje Tygodnika Wojennego i Samorządnej Rzeczypospolitej.

Był mentorem dla wielu podziemnych drukarzy z Legnicy, szkoląc ich z nowoczesnych technik drukarskich. Za swoją odwagę w 2022 roku otrzymał Krzyż Wolności i Solidarności.

Ich poświęcenie pozostanie w naszych sercach

Odeszli ludzie, którzy w najtrudniejszych momentach naszej historii potrafili zachować godność, a przez kolejne dekady budowali silne środowisko pracownicze.

Pamięć o ich dokonaniach oraz postawie życiowej pozostanie na zawsze żywa w historii Zagłębia Miedziowego.