Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z całą stanowczością potępia działania zmierzające do podporządkowania Trybunału Konstytucyjnego bieżącym interesom politycznym. Próby ograniczania jego niezależności, kwestionowanie znaczenia jego orzeczeń i wykorzystywanie finansowania jako środka nacisku podważają podstawy państwa prawa,
w którym obywatele powinni móc czuć się bezpiecznie.
Przez lata byliśmy przekonani, że przestrzeganie Konstytucji i obowiązek działania
w granicach prawa są zasadami, których żadna władza nie może podważać, dlatego nie ma naszej zgody na sytuację, w której stają się one przedmiotem politycznego targu. Żaden mandat wyborczy nie daje prawa do dowolnego traktowania przepisów, ani przejmowania kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym, który ma stać na straży praw Polaków.
Nie interesują nas przepychanki polityczne, ale prawa obywateli, którzy potrzebują pewności, że prawo będzie ich chronić, a państwo wywiąże się ze swoich obowiązków.
W demokratycznym państwie żaden cel polityczny – również przedstawiany jako naprawa instytucji państwa – nie może zastępować przestrzegania podstawowych praw.
Nasz szczególny sprzeciw budzi narażanie pracowników Trybunału na utratę wynagrodzeń w imię politycznej walki. Osoby zatrudnione w tej instytucji, nie tylko sędziowie, ale przede wszystkim szeregowi pracownicy, nie odpowiadają za konflikty między organami państwa. Nie mogą być zakładnikami decyzji rządzących. Domagamy się zapewnienia środków na funkcjonowanie Trybunału i wynagrodzenia jego pracowników.
Obrona Trybunału oznacza jednocześnie dla nas obronę jego rzeczywistej niezależności. W jego składzie powinny zasiadać osoby o nieposzlakowanej opinii, niezależne politycznie, zdolne rozstrzygać na podstawie Konstytucji, bez nacisków ze strony jakiejkolwiek władzy. Obywatele muszą mieć pewność, że o ich prawach nie decyduje interes partii,
która w danym momencie rządzi.
Stanie na straży praworządności jest obowiązkiem Solidarności. To część naszego dziedzictwa i tożsamości. 46 lat walki o godność człowieka, wolność i prawa ludzi pracy dają nam mandat to tego, że gdy naruszane są podstawowe prawa obywateli, musimy zabrać głos
i podjąć działania. Milczenie w takiej sytuacji oznaczałoby odejście od wartości, z których wyrośliśmy.
Wzywamy rząd i wszystkie organy władzy publicznej do przestrzegania Konstytucji, poszanowania niezależności Trybunału Konstytucyjnego, respektowania jego orzeczeń
i zagwarantowania podstawowych praw jego pracownikom. Spory dotyczące instytucji państwa należy rozwiązywać zgodnie z prawem. Nie mogą one służyć jako usprawiedliwienie dla nacisków, gróźb czy pozbawiania ludzi środków do życia.
Państwo prawa ma chronić obywatela przed samowolą władzy. Jeżeli rządzący uznają, że mogą przestrzegać tylko tych zasad, które są dla nich wygodne i stosować prawo tak, jak oni sami je rozumieją, zagrożone stają się prawa każdego z nas. Na takie traktowanie państwa
i jego obywateli nigdy nie będzie zgody Solidarności.
Szczególnie oburzające są sugestie prominentnych przedstawicieli władzy wykonawczej, zamiaru siłowego przejęcia nad nim kontroli przez obecną większość polityczną. Apelujemy do wszystkich środowisk politycznych i prawniczych, do wszystkich Polaków
o aktywną obronę Trybunału Konstytucyjnego, a do Rządu RP, by wypełniał swoje zobowiązania wobec obywateli, którym służy.
Demokracji nie można bronić poprzez osłabianie jej fundamentów. Rzeczpospolita
jest wspólnym dobrem wszystkich obywateli.