Śledztwie przeciwko władzom spółki UDG i nowe dowody

Konflikt prawny między zarządem firmy UDG a nowo powstałym związkiem zawodowym „Solidarność” gwałtownie przybiera na sile. Podczas dzisiejszego przesłuchania Anety Mazur z Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność”, na Komisariacie Policji w Polkowicach, wpłynęły kolejne dowody, które mają potwierdzać systemowe niszczenie organizacji, zastraszanie oraz finansowe represje wobec pracowników.

Nowe dowody w rękach śledczych

W piątkowe popołudnie na policji przesłuchiwana była Aneta Mazur, zastępca przewodniczącego i sekretarz Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność”. Działaczka związkowa przedstawiła na komisariacie nowe materiały, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla toczącego się postępowania.

Utrudnianie działalności i zawiadomienie do prokuratury

Oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez menedżerów UDG trafiło do Prokuratury Rejonowej w Lubinie. Związkowcy wprost wskazują na celowe utrudnianie legalnej działalności związkowej, co w polskim prawie jest czynem zabronionym.

Skarga do inspekcji pracy i brak tablic

Równolegle do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęła obszerna skarga opisująca szereg rażących uchybień ze strony pracodawcy. Zarząd spółki konsekwentnie blokuje montaż tablic informacyjnych i ignoruje oficjalne pisma wysyłane przez przedstawicieli załogi.

Biuro związku oddalone o trzysta kilometrów

Pracodawca wyznaczył lokal dla nowej organizacji w Częstochowie, czyli trzysta kilometrów od rzeczywistego miejsca wykonywania pracy. Wszyscy zatrudnieni w firmie UDG świadczą obowiązki na szybach kopalni KGHM w okolicach Polkowic, co uniemożliwia im kontakt z biurem.

Szantażowanie pracowników i indywidualne przesłuchania

Najpoważniejsze zarzuty dotyczą bezpośredniego nacisku i zastraszania pracowników, którzy zdecydowali się wstąpić do związku. Przełożeni wzywają ludzi na rozmowy i grożą nieprzedłużeniem umów o pracę oraz blokowaniem dostępu do obowiązkowych szkoleń.

Obniżanie pensji za przynależność do związku

W zakładzie ukarano już pierwsze osoby, które odnotowały realne obniżki swoich wynagrodzeń po zapisaniu się do Solidarności. Zdaniem komitetu założycielskiego te radykalne kroki mają stanowić czytelne ostrzeżenie dla reszty zatrudnionej załogi.

Manipulowanie uznaniowymi nagrodami finansowymi

Władze spółki wykorzystują tzw. nagrody uznaniowe do dyskryminowania pracowników zrzeszonych w strukturach związkowych. Środki wypłacane do tej pory cyklicznie są odbierane bez merytorycznego uzasadnienia, co narusza kodeksową zasadę równego traktowania.

 

Zarzuty zagrożone karą więzienia

Wolność zrzeszania się w związkach zawodowych jest niezbywalnym prawem gwarantowanym bezpośrednio przez polską Konstytucję. Jeśli prokuratorskie śledztwo potwierdzi zarzuty o zastraszaniu, władzom spółki grozi odpowiedzialność karna, w tym ograniczenie wolności.