Referendum ws. Zielonego Ładu. Piotr Duda: Solidarność odwiesza zbiórkę podpisów
- Senat odrzucił wczoraj po raz drugi prezydencki wniosek o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
- Rozpisania głosowania chciał związek zawodowy Solidarność, dlatego dziś głos w tej sprawie zabrał jego przewodniczący Piotr Duda.
„Większość senacka wczoraj po raz kolejny napluła w twarz narodowi”
Na dzisiejszej konferencji prasowej przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda odniósł się do wczorajszej decyzji Senatu, który nie wyraził zgody na rozpisanie referendum klimatycznego.
Większość senacka wczoraj po raz kolejny napluła w twarz narodowi nie wyrażając zgody na rozpisanie przez pana prezydenta Karola Nawrockiego referendum w sprawie polityki klimatycznej UE
– stwierdził szef Solidarności.
Piotr Duda przypomniał, że 20 maja Solidarność zorganizowała wielką demonstrację, by wesprzeć prezydencką inicjatywę w sprawie referendum klimatycznego. Senatorowie stawiali wówczas zarzut, że pytanie postanowione przez Prezydenta zawiera w sobie tezę. Z tego powodu, Karol Nawrocki złożył wniosek o referendum po raz drugi i zmienił pytanie.
Pan Prezydent widząc, co działo się w tym dniu – środek tygodnia, prawie 250 tysięcy ludzi na ulicy – postanowił drugi raz złożyć wniosek do Senatu, mówiąc krótko: sprawdzam. Okazało się, że to była ściema, że senatorowie tylko tak mówili, bo doskonale o tym wiemy, że są uzależnieni od pana premiera Donalda Tuska i nie są samodzielni. I tak faktycznie zrobili wczoraj to, co im kazał pan premier Tusk, czyli Koalicja Obywatelska, która nie powinna nazywać się obywatelską, głosowała przeciwko. I oczywiście Lewica, która jest taka wrażliwa na miejsca pracy, która codziennie głosem pani Dziemianowicz-Bąk informuje o kolejnych likwidowanych zakładach pracy i pomocy dla tych pracowników – a przecież doskonale o tym wiemy, że przyczyną likwidacji miejsc pracy jest polityka klimatyczna
– ocenił Piotr Duda.
Przewodniczący Związku przypomniał też o umowie programowej, którą Solidarność zawarła w lutym 2025 roku z prezydentem Nawrockim. Jej elementem było właśnie złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE.
Referendum ogólnokrajowe – czy obywatelskie, czy referendum rozpisane przez Prezydenta za zgodą Senatu – jest to najwyższa forma dialogu społecznego ze społeczeństwem. Niestety, obecnie rządzący nie chcą z tego skorzystać, ale my jako Solidarność mamy w tym temacie doświadczenie. Dlatego, że w 2012 roku zebraliśmy ponad 3 mln podpisów w sprawie referendum obywatelskiego dotyczącego niepodwyższania wieku emerytalnego
– kontynuował Piotr Duda i zapowiedział, że w związku z zaistniałą sytuacją NSZZ „Solidarność” odwiesza zbieranie podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum w sprawie Zielonego Ładu.
Mamy już zebrane około 450 tysięcy podpisów. Dozbieramy nie tylko potrzebną ilość do 500 tys., ale zdecydowanie więcej nazbieramy i nie pozwolimy zapomnieć o polityce klimatycznej, która doprowadza do likwidacji polskiej gospodarki, do likwidacji miejsc pracy, do zubożenia naszych portfeli. Złożymy u pana marszałka Czarzastego odpowiednią ilość podpisów, odbędzie się debata w Sejmie i zobaczymy, jak wówczas zachowają się posłowie, którzy też są tacy obywatelscy
– ogłosił przewodniczący Komisji Krajowej.
Solidarność nie odpuszcza tematu. Rozpoczynamy zbieranie podpisów. I z tego miejsca także apeluje do wszystkich, nie tylko członków Związku, ale do wszystkich obywateli w naszym kraju, a szczególnie do pracowników, którzy dzisiaj wiedzą, że ich firma ma trudną sytuację związaną z cenami energii. A ceny energii podyktowane są właśnie drakońską polityką Unii Europejskiej
– podkreślił Piotr Duda.
KK NSZZ „Solidarność”, fot. Marcin Żegliński


