Bursztynowy trunek, historia i beskidzkie szczyty. Tak związkowcy z legnickiej huty podbijali Śląsk
Trzydniowa wyprawa legendarnym Piwnym Szlakiem Beskidów na stałe zapisze się w pamięci pracowników Huty Miedzi Legnica. Grupa czterdziestu trzech związkowców z NSZZ „Solidarność”, pod przewodnictwem Mieczysława Krzywego, wzięła udział w intensywnej podróży pełnej regionalnych tradycji, zabytków oraz wyjątkowej integracji.
Cztery wieki tradycji i smak Tyskiego Gronia na początek
Wyprawa rozpoczęła się w środowy poranek, gdy autobus z legnickimi hutnikami wyruszył w kierunku Śląska. Pierwszym punktem na trasie były Tychy, gdzie uczestnicy zobaczyli Browar Obywatelski oraz klimatyczny Plac Baczyńskiego.
Kluczowym momentem dnia było zwiedzanie zabytkowego Browaru Książęcego, perły architektury regionu, gdzie piwo warzy się nieprzerwanie od czterech stuleci. Związkowcy poznali tajniki produkcji, a finałem wizyty była degustacja świeżego piwa Tyskie Gronie w historycznym pubie. Wieczorem grupa dotarła na nocleg w malownicze okolice Wisły.
Śladami Księżnej Daisy, Habsburgów i cieszyńskich zabytków
Drugi dzień przyniósł potężną dawkę historii i kultury regionalnej. Podróż rozpoczęła się od wizyty w Pszczynie, określanej mianem perły w koronie Księżnej Daisy, gdzie legniczanie spacerowali po zabytkowym parku.
Kolejnym przystankiem był Żywiec, w którym hutańska delegacja zobaczyła rynek oraz Muzeum Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu. Dopełnieniem dnia była wizyta w Cieszynie, gdzie uczestnicy przeszli szlakiem historycznej rotundy i Cieszyńskiej Wenecji, a także odwiedzili czeską stronę miasta.
Integracja przy ognisku umacnia przyjacielskie więzi
Intensywne zwiedzanie połączyło się z doskonałą zabawą. Wieczorny powrót do bazy noclegowej stał się okazją do wspólnego świętowania sukcesu dotychczasowej trasy.
Związkowcy postawili na pełną integrację, która trwała do późnych godzin. Świetna atmosfera i wspólne rozmowy pokazały, że pracownicy legnickiej huty potrafią nie tylko ciężko pracować, ale też wspólnie się bawić.




