Decyzja Prezydium KK nr 110/2013 r.ws. opinii dot. propozycji Rady Ministrów średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2014

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej negatywnie opiniuje przyjęte przez Radę Ministrów w dniu 11 czerwca 2013 r. propozycje utrzymania na niezmienionym poziomie średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2014.

NSZZ „Solidarność” ponawia swoją propozycję wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej (nie niej niż 7,1 %) zawartą we wspólnych ustaleniach strony pracowników w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno – Gospodarczych: NSZZ „Solidarność”, Forum Związków Zawodowych oraz Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych
(w załączeniu).

Decyzja Prezydium KK nr 109/2013 r. ws. opinii o projekcie rozporządzenia MPiPS w sprawie działalności agencji zatrudnienia

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” negatywnie opiniuje projekt rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 maja 2013 r. w sprawie działalności agencji zatrudnienia.

Głównym celem projektu rozporządzenia jest określenie wzorów wniosku o wpis do rejestru podmiotów prowadzących agencje zatrudnienia (Załącznik nr 1), certyfikatu
o dokonaniu wpisu (Załącznik nr 2), jak również wzoru formularzy informacji z działalności składanych przez agencje (Załącznik nr 3). W ramach zmiany treści Załącznika nr 3 ograniczeniu ulec ma przedstawianie danych dotyczących liczby osób wpisanych do ewidencji prowadzonej przez agencje oraz danych o rodzajach usług z których osoby te korzystają. W obu przypadkach proponuje się likwidację wyodrębniania liczby kobiet oraz przedziałów wiekowych. Ponadto usunięte mają zostać informacje dotyczące liczby godzin przepracowanych przez pracowników tymczasowych.

Wykreślenie obowiązku ujmowania przez agencje zatrudnienia danych, o których mowa powyżej niekorzystnie wpłynie na rynek pracy. Miejsca pracy tworzone przez agencje
są miejscami o niskiej jakości. Proponowane zmiany znacznie utrudnią kontrolę nad agencjami, a w szczególności wykluczą istotne źródło statystyczne, w oparciu o które możliwe było ustalenie ilości osób korzystających z usług agencji, z rozbiciem na płeć
oraz wiek.

Prezydium KK  uważa, że ułatwienie agencjom zatrudnienia prowadzenia działalności nie może się odbywać kosztem pracowników oraz nie może negatywnie wpływać na proces monitorowania rynku pracy.

Argument ten był już podnoszony przy poprzednich projektach, przy których wskazano,

że dotychczasowe doświadczenia związane z naruszaniem praw pracowniczych przez agencje, jak również ich zainteresowanie osiąganiem zysków z zatrudniania pracowników
na niekorzystnych warunkach pracy może prowadzić do działań pogarszających sytuację
na rynku pracy.

Mając na uwadze powyższe Prezydium KK negatywnie odnosi się do zmian
w Załączniku nr 3.

Prezydium KK nie wnosi uwag do Załącznika nr 1 i 2.

Decyzja Prezydium KK nr 105/2013 r. ws. wykreślenia MKK przy I NFI oraz XI NFI z rejestru MKK NFI

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” w związku z ustawą o uchyleniu ustawy o narodowych funduszach inwestycyjnych i ich prywatyzacji oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. 2012.596), skreśla z rejestru:

– Międzyzakładową Komisję Koordynacyjną przy I Narodowym Funduszu Inwestycyjnym zarejestrowaną pod nr 1 w Krajowym Rejestrze MKK Spółek NFI,

– Międzyzakładową Komisję Koordynacyjną przy XI Narodowym Funduszu Inwestycyjnym zarejestrowaną pod nr 13 w Krajowym Rejestrze MKK Spółek NFI.

 

 

Decyzja Prezydium KK nr 104/2013 r. ws. przygotowania projektu z obszaru „Problemy w zatrudnieniu powodem zaostrzenia sytuacji społecznej”

 

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” postanawia, że NSZZ „Solidarność” przygotuje wraz z EZA jako partnerem, projekt o roboczym tytule: „Problemy w zatrudnieniu powodem zaostrzenia sytuacji społecznej”.

Celem projektu jest przeanalizowanie problemów z wiązanych z zatrudnieniem, ustalenie, które z nich w sposób bezpośredni wpływają na zaostrzenie sytuacji społecznej
w Polsce oraz określenie kierunków działań dla partnerów społecznych wpływających
na poprawę sytuacji pracowników i ich rodzin.

Z ramienia Prezydium KK odpowiedzialni za realizację ww. projektu będą:

  1. Jerzy Jaworski;
  2. Henryk Nakonieczny.

Stanowisko KK nr 6/2013 ws. Polskiej Żeglugi Bałtyckiej

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” popiera działania Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” przy Polskiej Żegludze Bałtyckiej S.A., sprzeciwiającej się  sprzedaży firmy bez  zabezpieczenia dla pracowników w postaci  Pakietu Socjalnego przygotowanego przez Związek. Polska Żegluga Bałtycka S.A. nie jest firmą przynoszącą straty. Pomimo braku pomocy ze strony właściciela, którym jest Skarb Państwa, firma ma stabilną sytuację finansową. W tym kontekście niezrozumiałe jest, że przedstawiciele Inwestora, którym jest niemiecka firma Polen Sweden Line Gmbh, odrzucili wszystkie propozycje związkowców nawet te,  dotyczące minimalnych gwarancji pracowniczych. Związek nie może zgodzić się na sprzedaż firmy obcemu kapitałowi bez zabezpieczenia zatrudnionych w niej polskich pracowników.

Stanowisko KK nr 5/2013 ws gospodarki wodnej kraju

NSZZ „Solidarność” w swoich działaniach i wystąpieniach wielokrotnie zwracał uwagę rządowi Donalda Tuska na katastrofalny stan gospodarki wodnej i ostrzegał przed zagrożeniami, jakie niesie niedofinansowanie tak ważnej i istotnej dla bezpieczeństwa społeczeństwa i państwa gałęzi gospodarki. Kolejne powodzie potwierdzają naszą negatywną ocenę stanu gospodarki wodnej w Polsce.

Oszczędności rządu odbywają się kosztem życia, zdrowia, utraty życiowego dorobku dużej części społeczeństwa, a skutki zalewania dużych terenów Polski, powodują ogromne koszty w budżecie Państwa. Od wielu lat Najwyższa Izba Kontroli bije na alarm. Budowle wodne są w coraz gorszym stanie, ponieważ brak jest środków na ich remonty, co doprowadza do ich niszczenia. Budowa nowych obiektów nie realizuje niezbędnych potrzeb gospodarki wodnej, a obecna polityka rządu zdaje się preferować ponoszenie kolosalnych kosztów skutków powodzi niż systematyczne finansowanie gospodarki wodnej. Świadczy o tym fakt, że w Polsce w ostatnich latach wydano 30 mld zł na usuwanie skutków powodzi, a na utrzymanie i rozwój gospodarki wodnej sześciokrotnie mniejszą kwotę. Na inwestycje wydano niespełna 3,5 mld złotych. Nie wykonano nawet jednej trzeciej planowanych inwestycji. Usunięcie skutków tegorocznych powodzi będzie kosztować następne miliardy złotych. Dobrze prowadzoną gospodarkę wodną cechuje możliwość gromadzenia wody w zbiornikach retencyjnych. Hiszpania magazynuje co 3 kroplę, Czechy co 6, Polska tylko co 20 kroplę wody opadowej.

Próby reformy gospodarki wodnej wracają cyklicznie od sześciu lat. Pomimo licznych medialnych propozycji, wciąż nie jest rozwiązanym najważniejszy problem skrajnego niedofinansowania gospodarki wodnej. Oznacza to, że do polskiego prawa nie został efektywnie zaimplementowany artykuł 9 Ramowej Dyrektywy Wodnej. Taki stan rzeczy naraża nasz kraj na olbrzymie kary pieniężne nakładane przez Komisję Europejską oraz na odcięcie Polski od dofinansowania unijnego.

Stojąc przed takim problemem, rząd ogranicza się do prób zmiany struktury organów gospodarki wodnej – reformy, która nie przystaje w żaden sposób do jej problemów. Nie sposób nie porównać tego do przestawiania krzeseł na „Titanicu”.  Dopóki rząd nie uzna za priorytet poniesienie istotnych wydatków na gospodarkę wodną, dopóty polska gospodarka wodna pozostanie w stanie agonalnym.

Napiętnować należy w szczególności plan wykorzystania owej bezcelowej reorganizacji do dokonania „czystek” w gospodarce wodnej. Rząd planuje wygasić wszystkie umowy o pracę w likwidowanych urzędach, oraz zatrudnić w nowych urzędach wybrane przez siebie osoby. Nie stoi to na przeszkodzie „dziedziczeniu” przez nowe urzędy np. umów cywilnoprawnych – zaś prawo nie zezwala na marginalne traktowanie pracowników. Artykuł 23 ze zn. 1 § 6 kodeksu pracy zakazuje wypowiadania umów na skutek reorganizacji zakładu pracy. Rząd nadużywa władzy do omijania przepisów, których przestrzegania oczekuje od własnych obywateli. Uważamy tą sytuację za niemożliwą do zaakceptowania.

Obecne jednostki organizacyjne gospodarujące wodą są doświadczone w realizacji swoich zadań, jednak muszą mieć zapewnione finansowanie na takim poziomie, aby było możliwe egzekwowanie od nich odpowiedzialności za wykonywane zadania, przejrzysty układ kompetencyjny oraz spójne prawo. Tymczasem Minister Środowiska wprowadza stan permanentnej reformy oskarżając za obecny stan funkcjonujące struktury. Skoro Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej otrzymuje 10% potrzebnych środków finansowych na realizację statutowych zadań, to ich realizacja na poziomie przekraczającym 10% założeń może być uznana wyłącznie za osiągnięcie osób pracujących dla gospodarki wodnej.

Przypisywanie winy służbom, to hipokryzja i próba przerzucenia odpowiedzialności. Czym wobec tego, może wykazać się zwierzchnik Ministerstwa Środowiska, Sekretarz Stanu Stanisław Gawłowski, odpowiedzialny za Gospodarkę Wodną przez ostatnie 6 lat.

Obowiązujące prawo daje instrumenty umożliwiające nadzór. Nadzór był i jest jednak nierzetelny i mało efektywny. Skutkiem tego są między innymi duże opóźnienia w realizacji inwestycji w zakresie dużej retencji i ochrony przeciwpowodziowej oraz całkowity brak przygotowań do budowy tak potrzebnych gospodarce wodnej zbiorników retencyjnych.

Przedstawione argumenty uzasadniające likwidację dotychczasowych jednostek gospodarki wodnej, to wskazane przez projektodawców zapewnienie poprawnej transpozycji szeregu dyrektyw w zakresie Prawa Wodnego, choć w kwestię organizacji struktur administracyjnych gospodarki wodnej i ich kompetencje prawo UE pozostawia do swobodnej decyzji państwa członkowskiego. Wieloletnich zaniedbań i chronicznego niedofinansowania nie zmienią nowe urzędy – reforma jedynie wywoła zwiększone wydatki oraz chaos administracyjny.

Z proponowanych nowych założeń do zmiany ustawy Prawo Wodne wynika jednoznaczne ukierunkowanie finansowania gospodarki wodnej na zadłużone budżety samorządów. Powszechne w ostatnich latach obłożenie obywateli dodatkowymi podatkami pośrednimi lub bezpośrednimi jest jedynym pomysłem, który ma się sprawdzić i w tym przypadku. Taka reforma nie zagwarantuje implementacji Ramowej Dyrektywy Wodnej, ani nie rozwiąże problemów finansowych gospodarki wodnej.

Zwracamy się do Pana Prezydenta, Parlamentu i Rządu RP, aby nie przerzucali obowiązku zarządzania i finansowania gospodarki wodnej na samorządy i obywateli. Ten schemat nie sprawdza się w oświacie i służbie zdrowia. Domagamy się rzetelnego zbilansowania potrzeb i niezbędnych środków na gospodarkę wodną. Po raz kolejny apelujemy, aby przy obsadzaniu ważnych stanowisk w gospodarce wodnej kierować
się wyłącznie kompetencją i doświadczeniem. Inne kryteria rekrutacji przyniosły i przynoszą wiele szkód gospodarce wodnej.

Zaproponowane przez rząd zmiany prawa wodnego w żaden sposób nie rozwiążą problemów gospodarki wodnej, jej pracowników oraz całego społeczeństwa, a jedynie wniosą do gospodarki wodnej chaos, okupiony złamaniem umów społecznych oraz zasad dialogu.

Z tych powodów NSZZ „Solidarność” żąda poważnej – opartej na wiedzy specjalistów – racjonalizacji reformy prawa wodnego. Historia uczy nas, że te cywilizacje, które umiały dobrze gospodarować wodą rozwijały się, te zaś, które nie mogły z tym sobie poradzić upadały.

Stanowisko KK nr 4/2013 ws. sytuacji w Stoczni Gdańskiej

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” deklaruje pełne wsparcie dla „Solidarności” Stoczni Gdańskiej walczącej o miejsca pracy i uchronienie Stoczni przed upadłością. Komisja Krajowa domaga się od właścicieli decyzji w sprawie dokapitalizowania Stoczni, które umożliwią jej normalne funkcjonowanie. Zaniechanie tych decyzji, które miały być wdrożone już w kwietniu br., doprowadzi do dramatycznych skutków szczególnie dla tysięcy pracowników w samej Stoczni i zakładach kooperujących. Stocznia Gdańska – symbol polskich przemian i naszej drogi do wolności – jak chyba żaden polski zakład, stała się też symbolem „błędów i wypaczeń” ostatniego dwudziestolecia – zaczynając od decyzji M.Rakowskiego o postawieniu Stoczni w stan upadłości. Tymczasem to właśnie przemysł stoczniowy daje szansę na wysokoprzetworzony produkt eksportowy. Przykład kilku polskich stoczni zatrudniających przede wszystkim na umowy o pracę i rozwijających się – mimo trudnej sytuacji na rynku – świadczy dobitnie o tym, że mamy odpowiedni potencjał – zarówno menadżerski jak i pracowniczy.

Nie dopuśćmy do kolejnej likwidacji tysięcy miejsc pracy w przemyśle.