Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” ponownie ocenia projekt ustawy o stażach jako zasadną próbę uporządkowania kwestii odbywania staży oraz odpowiedzi na problemy występujące obecnie na rynku pracy, związane z brakiem jednolitych standardów organizacji staży oraz wykorzystywaniem tej formy aktywności zawodowej jako substytutu standardowego zatrudnienia pracowniczego. Kierunek podjęcia działań legislacyjnych w tym obszarze należy ocenić pozytywnie.
Jednocześnie Prezydium KK zauważa, że projekt – podobnie, jak w poprzedniej wersji – w obecnym brzmieniu nadal nie stanowi rozwiązania kompleksowego ani systemowego oraz nie zapewnia wystarczających gwarancji rzeczywistej poprawy jakości staży i skutecznego przeciwdziałania nadużyciom. W ocenie Związku część proponowanych rozwiązań może mieć charakter pozorny i w praktyce prowadzić do obchodzenia istniejących przepisów prawa pracy oraz gwarancji ochronnych związanych z zatrudnieniem pracowniczym. Projekt nie odpowiada również w wystarczającym stopniu na rzeczywiste mechanizmy funkcjonujące obecnie
na rynku pracy, w szczególności problem wypierania umów o pracę przez konstrukcje formalnie niespełniające przesłanek stosunku pracy.
Odnosząc się bezpośrednio do treści projektu, Prezydium KK zwraca uwagę na następujące kwestie:
I. Typ umowy oraz status prawny stażu
Pozytywnie należy ocenić odejście przez projektodawcę od wcześniejszej, jednoznacznie cywilnoprawnej konstrukcji stażu oraz wskazanie w uzasadnieniu projektu, że założeniem projektodawcy jest powiązanie odbywania stażu z zatrudnieniem pracowniczym. Kierunek ten pozostaje zgodny z postulatami zgłaszanymi uprzednio przez NSZZ „Solidarność” w decyzji Prezydium KK nr 190/25 do projektu ustawy o stażach z dnia 18 listopada 2025 r., w której Związek wskazywał, że konstrukcja oparta wyłącznie o stosunek cywilnoprawny nie zapewnia wystarczającego poziomu ochrony socjalnej oraz stwarza wysokie ryzyko dalszej segmentacji rynku pracy i obchodzenia standardów zatrudnienia pracowniczego.
Jednocześnie należy zauważyć, że pomimo deklaracji zawartych w uzasadnieniu projektu („Projekt zakłada, że umowa o staż będzie umową o pracę.”), z samej treści projektowanych przepisów nie wynika jednoznacznie, że każda umowa o staż będzie stanowiła umowę o pracę. Art. 12 projektu odwołuje się bowiem do przesłanek charakterystycznych dla stosunku pracy, co prowadzi do wniosku, że w przypadku niespełnienia tych przesłanek możliwe pozostaje funkcjonowanie umów o staż niemających charakteru zatrudnienia pracowniczego.
W ocenie Związku rozwiązanie takie budzi istotne wątpliwości systemowe. Dotychczasowe doświadczenia związane ze stosowaniem umów cywilnoprawnych wskazują bowiem, że pomimo obowiązywania art. 22 Kodeksu pracy nadal powszechnym zjawiskiem pozostaje zastępowanie umów o pracę konstrukcjami formalnie niespełniającymi przesłanek stosunku pracy, nawet w sytuacjach, gdy wykonywana praca posiada wszystkie cechy zatrudnienia pracowniczego. W konsekwencji istnieje wysokie ryzyko, że również na gruncie projektowanej ustawy problem ten zostanie przeniesiony na obszar organizacji staży.
Projekt może z jednej strony stanowić zachętę dla samych stażystów do domagania się zatrudnienia pracowniczego i korzystania z ochrony wynikającej z prawa pracy, z drugiej jednak tworzy ekonomiczną motywację po stronie organizatorów stażu do wykazywania, że dana relacja nie spełnia przesłanek stosunku pracy. Szczególne wątpliwości budzi przy tym brak wyraźnego określenia zasad stosowanych do staży niespełniających przesłanek zatrudnienia pracowniczego (które wydają się być dopuszczalne na tle aktualnego brzmienia art. 12). Projekt nie zawiera odesłania do przepisów prawa cywilnego ani wskazania, jakie przepisy znajdują zastosowanie w zakresie nieuregulowanym przez ustawę. W praktyce rodzi to istotne wątpliwości dotyczące charakteru prawnego takich relacji oraz zakresu ochrony przysługującej stażystom. Problemy te mają również bezpośrednie przełożenie na kwestie ubezpieczeń społecznych, gdzie wątpliwości co do możliwości odbywania stażu w warunkach innych niż umowa o pracę, mogą przekładać się na dalsze istotne wątpliwości interpretacyjne dotyczące zakresu ochrony.
Jeżeli rzeczywistym założeniem projektodawcy — zgodnie z treścią uzasadnienia projektu — jest przyjęcie, że umowa o staż stanowi umowę o pracę, okoliczność ta powinna wynikać jednoznacznie z treści przepisów ustawy. Obecne brzmienie przepisu, odwołujące się do spełniania cech stosunku pracy, pozostawia przestrzeń do funkcjonowania konstrukcji pozapracowniczych oraz prowadzi do powstania istotnych wątpliwości interpretacyjnych, mogących prowadzić do utrwalania niestandardowych form zatrudnienia pozostających poza pełnym reżimem prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.
II. Edukacyjny charakter stażu oraz organizacja stażu W ocenie Prezydium KK projekt w obecnym brzmieniu nie zawiera wystarczających rozwiązań gwarantujących rzeczywiście edukacyjny i przygotowawczy charakter stażu. Należy podkreślić, że instytucja stażu powinna służyć skutecznemu i efektywnemu przygotowaniu do wejścia na rynek pracy, zdobyciu praktycznych kompetencji zawodowych oraz wsparciu rozwoju zawodowego stażysty. Tymczasem projekt w dużej mierze pozostawia organizację oraz sposób realizacji stażu swobodnemu uznaniu organizatora stażu, nie tworząc dostatecznych mechanizmów zapewniających odpowiedni poziom jakości odbywanego stażu.
Szczególne zastrzeżenia budzi sposób uregulowania programu stażu. Projekt nie określa
w sposób wystarczająco precyzyjny minimalnych elementów programu stażu ani obowiązków organizatora stażu związanych z zapewnieniem rzeczywistego komponentu szkoleniowego.
W praktyce może to prowadzić do tworzenia programów o charakterze wyłącznie formalnym, które nie będą realnie wpływały na rozwój kompetencji i przygotowanie zawodowe stażysty.
W ocenie Związku projekt powinien w sposób bardziej szczegółowy określać:
a) minimalne elementy programu stażu;
b) zakres zadań realizowanych przez stażystę;
c) planowany zakres nabywanych kompetencji i umiejętności;
d) sposób realizacji programu stażu;
e) mechanizmy bieżącej oraz okresowej ewaluacji przebiegu stażu;
f) obowiązki organizatora stażu związane z nadzorem nad realizacją programu stażu.
Jednocześnie projekt w niewystarczającym stopniu reguluje kwestie związane z funkcją opiekuna stażu. W ocenie Związku opiekun stażu powinien być dobierany z uwzględnieniem doświadczenia zawodowego, stażu pracy oraz kompetencji niezbędnych do realizacji funkcji szkoleniowej i mentoringowej, co zostało wskazane również w decyzji Związku dotyczącej poprzedniej wersji projektu. Projekt nie określa jednak minimalnych wymogów w tym zakresie ani nie rozstrzyga szeregu praktycznych problemów organizacyjnych związanych
z funkcjonowaniem instytucji opiekuna stażu.
W szczególności wątpliwości budzi sytuacja, w której organizatorem stażu jest osoba prawna, a nie został wyznaczony opiekun stażu. W takim przypadku projekt nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, kto faktycznie odpowiada za realizację obowiązków związanych
z nadzorem nad przebiegiem stażu oraz zapewnieniem realizacji programu stażu.
W ocenie Prezydium KK projekt nadal zawiera zbyt mało rozwiązań promujących rzeczywiście edukacyjny charakter stażu oraz wspierających jego efektywność jako instrumentu przygotowania do kariery zawodowej i wejścia na rynek pracy. III. Mechanizmy oddzielające staż od faktycznego wykonywania pracy podporządkowanej
W ocenie Związku projekt nadal nie przewiduje wystarczających mechanizmów pozwalających na skuteczne oddzielenie rzeczywistego stażu o charakterze edukacyjnym od wykonywania pracy podporządkowanej pod pozorem realizacji funkcji szkoleniowej.
Na etapie opiniowania poprzedniej wersji projektu NSZZ „Solidarność” wskazywał
na potrzebę wprowadzenia rozwiązań pozwalających na bieżącą ocenę, czy staż zachowuje przygotowawczy i edukacyjny charakter, a jednocześnie zapewniających stażystom realne instrumenty ochronne.
W szczególności postulowano:
a) umożliwienie wystąpienia przez stażystę z wnioskiem o zawarcie umowy o pracę
w sytuacji, gdy sposób realizacji stażu wskazuje, że utracił on charakter edukacyjny i w rzeczywistości stanowi wykonywanie pracy podporządkowanej;
b) obowiązek przedstawienia przez organizatora stażu uzasadnienia dalszego utrzymywania formuły stażu;
c) stworzenie mechanizmów bieżącej oraz okresowej ewaluacji przebiegu stażu;
d) zapewnienie stażystom możliwości zgłaszania nieprawidłowości związanych
z realizacją stażu;
e) zapewnienie większego udziału organizacji związkowych w mechanizmach ochronnych dotyczących stażystów.
Znaczna część ww. rozwiązań nie została jednak uwzględniona w aktualnej wersji projektu,
co w ocenie Związku działa na niekorzyść samych stażystów. Projekt nie przewiduje również dostatecznych instrumentów pozwalających na weryfikację czy zakres obowiązków powierzanych stażyście pozostaje zgodny z edukacyjnym celem stażu ani mechanizmów ograniczających ryzyko wykorzystywania stażu jako źródła taniej siły roboczej. W ocenie Związku zasadne byłoby również wprowadzenie obowiązku wskazywania w ogłoszeniach dotyczących stażu wysokości przewidywanego świadczenia pieniężnego. Rozwiązanie takie pozostawałoby spójne z kierunkiem zmian związanych z jawnością wynagrodzeń oraz przyczyniałoby się do zwiększenia przejrzystości warunków odbywania stażu i ograniczenia ryzyka nadużyć.
IV. Wynagrodzenie stażystów małoletnich oraz zakres ochrony pracowniczej
Szczególnie krytycznie należy ocenić regulacje dotyczące staży realizowanych przez osoby małoletnie. Rażące wątpliwości budzi przede wszystkim art. 15 ust. 1 projektu przewidujący możliwość ustalenia świadczenia pieniężnego dla małoletniego stażysty na poziomie
nie niższym niż 250 zł miesięcznie. Jednocześnie projekt dopuszcza realizację stażu w wymiarze co najmniej 120 godzin miesięcznie. W praktyce oznacza to możliwość wykonywania obowiązków za świadczenie odpowiadające wynagrodzeniu na poziomie około 2 zł za godzinę.
Rozwiązanie takie należy uznać za całkowicie nieakceptowalne z perspektywy standardów ochrony pracy, konstytucyjnej zasady ochrony pracy oraz ochrony osób młodych rozpoczynających aktywność zawodową. Trudno uznać świadczenie na takim poziomie za jakąkolwiek realną rekompensatę ekonomiczną za wykonywane obowiązki. W praktyce projekt może prowadzić do zastępowania pracowników bardzo tanią siłą roboczą pod pozorem realizacji stażu, szczególnie w prostych pracach usługowych i handlowych.
Dodatkowe zastrzeżenia budzi art. 15 ust. 3 projektu wyłączający stosowanie znacznej części przepisów prawa pracy do umów o staż zawieranych z małoletnimi. W praktyce osoby małoletnie wykonujące obowiązki często bardzo zbliżone do zwykłej pracy zostają pozbawione istotnej części gwarancji pracowniczych, przy jednoczesnym utrzymaniu podporządkowanego charakteru wykonywanych czynności. Pozostawienie wyłącznie fragmentarycznych regulacji dotyczących czasu pracy, odpoczynku czy zakazu dyskryminacji należy uznać za niewystarczające z punktu widzenia ochrony osób niepełnoletnich. V. Kompetencje Państwowej Inspekcji Pracy oraz przepisy sankcyjne
Projekt nie przewiduje dostatecznie szerokich kompetencji kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy. Szczególne wątpliwości budzi ograniczenie kontroli przede wszystkim do podmiotów prowadzących działalność w zakresie pracy tymczasowej, podczas gdy ryzyko nadużywania staży ma charakter znacznie szerszy i może występować praktycznie w każdym sektorze rynku pracy.
Jednocześnie projekt nie zawiera kompleksowych i skutecznych przepisów sankcyjnych odnoszących się do:
a) organizowania pozornych staży;
b) wykorzystywania stażystów do wykonywania pracy niezwiązanej z programem stażu;
c) obchodzenia przepisów prawa pracy;
d) naruszania obowiązków organizatora stażu;
e) niewywiązywania się z obowiązków związanych z realizacją programu stażu.
Brak skutecznych mechanizmów egzekucyjnych znacząco osłabia praktyczną efektywność projektowanych regulacji.
VI. Niewystarczający poziom ochrony organizacyjnej stażystów
W ocenie Związku projekt w niewystarczającym stopniu reguluje obowiązki organizatora stażu związane z zapewnieniem odpowiednich warunków odbywania stażu. Brakuje wyraźnych obowiązków dotyczących zapewnienia narzędzi pracy, wyposażenia oraz odpowiednich warunków organizacyjnych niezbędnych do prawidłowej realizacji programu stażu oraz brak jednoznacznego określenia zakresu stosowania przepisów dotyczących bezpieczeństwa
i higieny pracy w przypadku staży niespełniających przesłanek stosunku pracy, co pozostaje bezpośrednio związane z wątpliwościami dotyczącymi charakteru prawnego takich relacji wskazanymi w pkt I.
Projekt nie przewiduje również obowiązku sporządzenia szczegółowej oceny przebiegu stażu oraz nabytych kompetencji po jego zakończeniu. W konsekwencji staż może nie prowadzić do rzeczywistego potwierdzenia zdobytych kwalifikacji i doświadczenia zawodowego,
co osłabia jego znaczenie jako instrumentu przygotowania do wejścia na rynek pracy.
Dodatkowe wątpliwości budzi brak bardziej precyzyjnych regulacji dotyczących zakresu zadań powierzanych stażystom oraz granic dopuszczalnej samodzielności w wykonywaniu obowiązków. W praktyce może to prowadzić do powierzania stażystom obowiązków wykraczających poza edukacyjny charakter stażu.
VII. Zmiany w ustawie o związkach zawodowych
Prezydium KK ponawia również postulaty przedstawione w poprzedniej decyzji dotyczącej projektu ustawy o stażach w zakresie konieczności dostosowania przepisów ustawy o związkach zawodowych do projektowanych regulacji dotyczących staży. W ocenie Związku konieczne pozostaje wyraźne potwierdzenie, że stażyści stanowią osoby wykonujące pracę zarobkową w rozumieniu ustawy o związkach zawodowych oraz przysługuje im pełne prawo koalicji, w tym możliwość korzystania ze wsparcia organizacji związkowych oraz zwracania się do nich o ochronę swoich praw. Aktualna wersja projektu nadal nie odnosi się do tych kwestii, pomimo że mają one istotne znaczenie z perspektywy zapewnienia stażystom realnej ochrony zbiorowej.
Mając powyższe na uwadze, Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” stoi
na stanowisku, że dalsze prace nad projektem powinny koncentrować się przede wszystkim na stworzeniu rozwiązań gwarantujących rzeczywiście edukacyjny charakter stażu, skuteczną ochronę osób odbywających staż oraz wyeliminowanie ryzyka wykorzystywania tej instytucji do obchodzenia przepisów prawa pracy i obniżania standardów zatrudnienia. Instytucja stażu powinna stanowić realny instrument przygotowania do wejścia na rynek pracy i zdobywania kompetencji zawodowych, a nie mechanizm umożliwiający dalszą prekaryzację zatrudnienia osób młodych oraz zastępowanie standardowego zatrudnienia pracowniczego niestandardowymi formami świadczenia pracy.
Tag: Prezydium
Decyzja Prezydium KK nr 52/26 ws. opinii o projekcie ustawy MFiG o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, po zapoznaniu się z projektem ustawy Ministra Finansów i Gospodarki o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz niektórych innych ustaw z dnia 17 kwietnia 2026 r. wskazuje, że projekt dotyczy przede wszystkim specjalistycznych zagadnień rynku kapitałowego i przewiduje wprowadzenie nowej kategorii alternatywnego funduszu inwestycyjnego – Kwalifikowanego Funduszu Inwestycyjnego (KFI). Z perspektywy Związku szczególne znaczenie mają projektowane zmiany dotyczące funduszy emerytalnych, przewidziane w ustawie z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Projekt zakłada zwiększenie możliwości inwestowania aktywów funduszy emerytalnych poprzez dopuszczenie lokowania ich części
w fundusze rynku prywatnego.
W ocenie Prezydium KK rozwiązanie to wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Fundusze rynku prywatnego oraz instrumenty typu private equity co do zasady wiążą się z podwyższonym poziomem ryzyka inwestycyjnego, ograniczoną płynnością aktywów
oraz większymi trudnościami w ich rzetelnej wycenie, zwłaszcza w okresach pogorszenia sytuacji gospodarczej lub kryzysów finansowych. Inwestycje tego rodzaju mają charakter długoterminowy i często opierają się na aktywach niepublicznych, których rzeczywista wartość może być trudna do zweryfikowania w sposób porównywalny do instrumentów notowanych na rynku regulowanym.
Prezydium KK zwraca uwagę, że środki gromadzone w otwartych funduszach emerytalnych mają szczególny charakter społeczny, ponieważ służą zabezpieczeniu przyszłych świadczeń emerytalnych pracowników. W konsekwencji zwiększanie ekspozycji funduszy emerytalnych na aktywa o wyższym poziomie ryzyka powinno następować w sposób ostrożny i podlegać stałemu nadzorowi oraz ocenie skutków ekonomicznych.
Projekt przewiduje, co prawda limity inwestycyjne, zgodnie z którymi nie więcej niż 1% wartości aktywów funduszu może zostać ulokowane w jeden fundusz rynku prywatnego,
a łączna wartość takich lokat nie może przekroczyć 10% wartości aktywów funduszu. Ograniczenia te jedynie częściowo zmniejszają ryzyko nadmiernej ekspozycji środków emerytalnych na inwestycje o charakterze bardziej spekulacyjnym i mniej płynnym.
Prezydium KK wskazuje jednocześnie, że rozwój rynku private equity, choć może sprzyjać zwiększeniu dostępności kapitału dla przedsiębiorstw, w praktyce bywa również związany z procesami restrukturyzacyjnymi ukierunkowanymi przede wszystkim na wzrost rentowności inwestycji. W niektórych przypadkach może to prowadzić do presji na ograniczanie kosztów działalności, w tym kosztów pracy oraz zatrudnienia.
Dodatkowo projekt przewiduje wyłączenie stosowania części przepisów dotyczących nabywania nieruchomości przez cudzoziemców. Choć rozwiązania analogiczne funkcjonują już obecnie wobec funduszy inwestycyjnych zamkniętych, rozszerzanie katalogu podmiotów korzystających z takich wyłączeń powinno pozostawać przedmiotem dalszej analizy pod kątem wpływu na rynek nieruchomości oraz interes społeczny. W ocenie Prezydium KK NSZZ „Solidarność” skutki rozszerzania działalności funduszy rynku prywatnego, w szczególności w zakresie bezpieczeństwa środków emerytalnych oraz sytuacji pracowników przedsiębiorstw objętych inwestycjami private equity, powinny pozostawać przedmiotem dalszego monitorowania.
Decyzja Prezydium KK nr 51/26 ws. opinii o projekcie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Radyw sprawie korporacyjnych ram prawnych 28. systemu prawnego „EU Inc.”
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przedstawia opinię do projektu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie korporacyjnych ram prawnych 28. systemu prawnego „EU Inc.” COM (2026) 321 z dnia 18 marca 2026 r., ustanawiającego nową, opcjonalną formę prawną spółki funkcjonującej na obszarze rynku wewnętrznego
Unii Europejskiej.
Oceny projektu dokonano z perspektywy:
• funkcjonowania rynku pracy,
• relacji zbiorowych i instytucjonalnych form reprezentacji pracowników,
• oraz wpływu projektowanych rozwiązań na funkcjonowanie i spójność jednolitego rynku.
Ocena ogólna
NSZZ „Solidarność” dostrzega, że projekt rozporządzenia odpowiada na realny
i istotny problem fragmentacji regulacyjnej w ramach jednolitego rynku, który stanowi barierę dla rozwoju działalności transgranicznej przedsiębiorstw, w szczególności start-upów i podmiotów o wysokim potencjale wzrostu. W tym zakresie kierunek działań Komisji Europejskiej, zmierzający do uproszczenia procedur, zwiększenia przewidywalności otoczenia prawnego oraz ułatwienia dostępu do finansowania i skalowania działalności w skali Unii Europejskiej, należy co do zasady ocenić pozytywnie. Cele te znajdują wyraźne odzwierciedlenie w uzasadnieniu projektu, które akcentuje potrzebę wzmocnienia konkurencyjności gospodarki UE oraz usunięcia barier dla wzrostu przedsiębiorstw innowacyjnych.
Jednocześnie NSZZ „Solidarność” wskazuje, że konstrukcja projektowanego rozwiązania budzi istotne wątpliwości zarówno co do jego skuteczności w realizacji deklarowanych celów, jak i co do jego potencjalnych konsekwencji społecznych.
W dalszej części opinii NSZZ „Solidarność” przedstawia uwagi o charakterze technicznym i konstrukcyjnym, odnoszące się do przyjętych w projekcie rozwiązań normatywnych oraz ich potencjalnego wpływu na funkcjonowanie projektowanego reżimu.
1. Niejasny zakres podmiotowy („start-up”, „scale-up”)
Projekt rozporządzenia opiera się na założeniu, że nowa forma prawna spółki
będzie w szczególności wspierać rozwój podmiotów innowacyjnych, w tym start-upów
i przedsiębiorstw o wysokim potencjale wzrostu (scale-ups). Jednocześnie jednak w samym akcie brak jest normatywnej definicji tych kategorii, a odpowiednie kryteria zostały sformułowane jedynie w odrębnym dokumencie o charakterze rekomendacyjnym.
W konsekwencji powstaje istotna rozbieżność pomiędzy deklarowanym celem projektu a jego rzeczywistym zakresem zastosowania. Zgodnie z art. 3 projektu, forma EU Inc. jest dostępna dla wszystkich spółek, niezależnie od ich wielkości czy profilu działalności,
a art. 4 przewiduje stosowanie prawa państwa członkowskiego w zakresie nieuregulowanym.
W praktyce oznacza to brak rzeczywistego powiązania nowej formy prawnej z kategorią przedsiębiorstw innowacyjnych.
W ocenie NSZZ „Solidarność” taka konstrukcja może prowadzić do rozszerzającej interpretacji zakresu podmiotowego oraz wykorzystywania projektowanego reżimu przez podmioty, które nie były jego pierwotnymi adresatami, w tym również przez większe grupy kapitałowe. 2. Digitalizacja vs. kontrola
Projekt zakłada szerokie wykorzystanie narzędzi cyfrowych (digital-by-default approach), w tym w szczególności wprowadzenie w pełni cyfrowej procedury rejestracji spółki oraz skrócenie czasu jej założenia do 48 godzin (art. 16 projektu). Rozwiązania te, oparte m.in. na systemie powiązanych rejestrów przedsiębiorstw (Business Registers Interconnection System – BRIS) mają na celu uproszczenie procedur i ograniczenie kosztów administracyjnych.
Jednocześnie należy podkreślić, że przyspieszenie procedur nie może prowadzić
do ograniczenia mechanizmów weryfikacyjnych (verification mechanisms).
W ocenie NSZZ „Solidarność” uproszczenie i cyfryzacja procedur powinny być równoważone odpowiednimi instrumentami kontroli (control safeguards), tak aby ograniczyć ryzyko nadużyć (abuse risks) i zapewnić stabilność systemu.
3. Ryzyko arbitrażu regulacyjnego
Model przyjęty w projekcie, oparty na możliwości wyboru państwa rejestracji
oraz stosowaniu jego prawa w zakresie nieuregulowanym (art. 4 projektu), tworzy potencjalne bodźce do arbitrażu regulacyjnego (regulatory arbitrage). W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której przedsiębiorstwa będą wybierały jurysdykcję najbardziej korzystną z punktu widzenia regulacyjnego, przy jednoczesnym prowadzeniu działalności w innych państwach członkowskich. Zjawisko to, określane jako forum shopping, jest wskazywane również w analizach instytucjonalnych jako jedno
z istotnych ryzyk związanych z projektowanym rozwiązaniem.
W ocenie NSZZ „Solidarność” brak odpowiednich mechanizmów przeciwdziałających takim praktykom może prowadzić do pogłębienia różnic między systemami krajowymi oraz osłabienia spójności regulacyjnej jednolitego rynku.
Zastrzeżenia społeczne
1. Uznanie zróżnicowania modeli krajowych NSZZ „Solidarność” podkreśla, że w państwach członkowskich Unii Europejskiej występuje istotne zróżnicowanie modeli relacji przemysłowych, w tym w szczególności
w zakresie partycypacji pracowniczej (employee participation) oraz współzarządzania
(co-determination). W części państw mechanizmy te stanowią trwały i rozwinięty element ładu instytucjonalnego, obejmując zarówno poziom przedsiębiorstwa, jak i organy zarządzające spółek.
Z tej perspektywy projekt rozporządzenia może oddziaływać w sposób zróżnicowany, w zależności od krajowego poziomu rozwoju instytucji reprezentacji pracowniczej. 2. Zagrożenie dla mechanizmów partycypacji pracowniczej NSZZ „Solidarność” wskazuje, że w polskim porządku prawnym nie funkcjonuje rozwinięty, systemowy model partycypacji pracowniczej na poziomie przedsiębiorstwa, w szczególności w zakresie współzarządzania (board-level participation). Mechanizmy udziału pracowników w zarządzaniu mają charakter ograniczony i nie stanowią trwałego, powszechnego elementu modelu gospodarczego.
Jednocześnie NSZZ „Solidarność” podkreśla, że brak rozwiniętych mechanizmów partycypacji pracowniczej na poziomie krajowym nie oznacza braku interesu ani namysłu po stronie związków zawodowych w ocenie projektowanego rozwiązania. Z perspektywy polskiej istotne jest nie tylko zachowanie istniejących uprawnień, lecz także stworzenie warunków dla ich rozwoju w przyszłości.
W tym kontekście kluczowym problemem jest ryzyko, że projektowany reżim przyczyni się do utrwalenia modelu przedsiębiorstwa transgranicznego funkcjonującego bez realnych mechanizmów reprezentacji pracowniczej, w szczególności w państwach, w których instytucjonalizacja relacji zbiorowych jest słabsza. NSZZ „Solidarność” dostrzega jednocześnie obawy formułowane przez organizacje związkowe z państw członkowskich, w których funkcjonują rozwinięte modele partycypacji pracowniczej, w tym w szczególności ryzyko ich obchodzenia lub osłabienia w wyniku wprowadzenia nowej, opcjonalnej formy prawnej spółki. Związek zawodowy uznaje również wartość budowania możliwie spójnych stanowisk europejskiego ruchu związkowego w odniesieniu do projektów mających znaczenie systemowe dla funkcjonowania rynku wewnętrznego.
W literaturze oraz analizach eksperckich wskazuje się na doświadczenia związane
z funkcjonowaniem spółki europejskiej (Societas Europaea – SE), które mają istotne znaczenie dla oceny projektowanego rozwiązania. W szczególności zwraca się uwagę na praktyki polegające na obchodzeniu istniejących mechanizmów partycypacji pracowniczej (circumvention of participation rights) oraz na zjawisko określane jako „freezing effect”, polegające na utrwaleniu minimalnego poziomu partycypacji w momencie tworzenia spółki, bez jego dostosowania do dalszego rozwoju przedsiębiorstwa.
Doświadczenia te wskazują, że w przypadku braku odpowiednich mechanizmów zabezpieczających opcjonalne formy prawne mogą być wykorzystywane w sposób selektywny, prowadzący do osłabienia istniejących standardów.
W ocenie NSZZ „Solidarność” projekt EU Inc. wykazuje cechy, które mogą prowadzić do powstania analogicznych problemów.
Po pierwsze, projekt nie przewiduje mechanizmów dynamicznych (dynamic adjustment mechanisms), które uzależniałyby zakres obowiązków w zakresie reprezentacji pracowniczej od skali działalności przedsiębiorstwa, w szczególności od poziomu zatrudnienia
lub transnarodowego charakteru działalności. Po drugie, konstrukcja oparta na wyborze państwa rejestracji oraz stosowaniu jego prawa w zakresie nieuregulowanym stwarza możliwość obchodzenia mechanizmów reprezentacji pracowniczej poprzez wybór jurysdykcji (jurisdiction shopping) o mniej rozwiniętych standardach.
Po trzecie, projekt nie zawiera odniesień do systemów rokowań zbiorowych ani mechanizmów ich ochrony, co może prowadzić do powstawania podmiotów funkcjonujących poza ich realnym oddziaływaniem..
3. Programy udziałowe pracowników (EU-ESO)
Projekt przewiduje możliwość wprowadzania programów opcji udziałowych dla pracowników (employee stock ownership schemes – EU-ESO), które mają stanowić instrument przyciągania talentów i wspierania rozwoju przedsiębiorstw. Jednocześnie należy wskazać, że rozwiązania tego rodzaju mogą prowadzić do zastępowania części wynagrodzenia instrumentami o charakterze kapitałowym
oraz do przenoszenia części ryzyka gospodarczego na pracowników. W szczególności w przypadku przedsiębiorstw o wysokim poziomie niepewności, takich jak start-upy, instrumenty te mogą nie zapewniać stabilności dochodów porównywalnej z tradycyjnymi formami wynagrodzenia.
Wnioski i postulaty
W świetle przedstawionych uwag NSZZ „Solidarność” wskazuje na potrzebę wprowadzenia zmian i uzupełnień projektu rozporządzenia, które pozwolą ograniczyć zidentyfikowane ryzyka oraz zwiększyć spójność projektowanego rozwiązania.
W szczególności zasadne jest doprecyzowanie zakresu podmiotowego projektowanej regulacji, w tym jednoznaczne określenie kryteriów odnoszących się do kategorii przedsiębiorstw innowacyjnych, takich jak start-upy (start-ups) i przedsiębiorstwa o wysokim potencjale wzrostu (scale-ups). Obecny brak precyzji w tym zakresie może prowadzić do rozszerzającego stosowania reżimu EU Inc. poza jego deklarowany cel.
Konieczne jest również rozważenie wprowadzenia mechanizmów antyabuzywnych (anti-abuse mechanisms), które ograniczałyby możliwość selektywnego wykorzystywania nowej formy prawnej w celu optymalizacji regulacyjnej (regulatory arbitrage),
w szczególności poprzez wybór jurysdykcji o najniższych standardach regulacyjnych.
NSZZ „Solidarność” podkreśla ponadto potrzebę zachowania adekwatnych mechanizmów kontroli rejestracyjnej (registration control mechanisms),
tak aby przyspieszenie i cyfryzacja procedur nie prowadziły do obniżenia poziomu bezpieczeństwa obrotu.
Z perspektywy relacji zbiorowych szczególnie istotne jest zapewnienie ochrony systemów rokowań zbiorowych oraz przeciwdziałanie powstawaniu podmiotów funkcjonujących poza ich zakresem oddziaływania.
Wreszcie, projekt powinien w większym stopniu uwzględniać powiązanie sytuacji pracowników z prawem miejsca wykonywania pracy, a nie wyłącznie z prawem państwa rejestracji spółki.
Kierunek systemowy
Niezależnie od powyższych uwag szczegółowych NSZZ „Solidarność” wskazuje na potrzebę szerszej refleksji nad kierunkiem rozwoju europejskiego prawa spółek. W ocenie NSZZ „Solidarność” tworzenie jednolitej, opcjonalnej formy prawnej przedsiębiorstwa funkcjonującego w skali całego rynku wewnętrznego powinno obejmować nie tylko aspekty organizacyjne i finansowe działalności gospodarczej, lecz również minimalny komponent społeczny.
Oznacza to potrzebę wypracowania minimalnego, autonomicznego standardu udziału pracowników w sprawach przedsiębiorstwa. Standard ten powinien mieć charakter minimalny i funkcjonalny, tj. wyznaczać podstawowy poziom udziału pracowników adekwatny do transgranicznego charakteru działalności przedsiębiorstwa. Należy przy tym mieć świadomość, że w warunkach istotnego zróżnicowania modeli krajowych nie jest możliwe jednoczesne pełne zachowanie wszystkich istniejących rozwiązań oraz stworzenie jednolitego reżimu europejskiego.
Z tego względu ewentualny standard unijny powinien przede wszystkim ograniczać ryzyko arbitrażu regulacyjnego oraz zapewniać, aby korzystanie z jednolitej formy prawnej nie prowadziło do systemowego obchodzenia mechanizmów reprezentacji pracowniczej.
Decyzja Prezydium KK nr 50/26 ws. opinii o projekcie uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia „Polityki rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce do 2030 roku” wraz z załącznikiem
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” zgłasza następujące uwagi
do projektu uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia „Polityki rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce do 2030 roku” i załącznika do tej uchwały.
Przedstawiona „Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce do 2030 r.” stanowi istotny
i potrzebny kierunek działań państwa w obszarze transformacji technologicznej,
w szczególności w zakresie budowy kompetencji oraz wsparcia dla rozwoju innowacji. Jednocześnie dokument wymaga uzupełnienia w zakresie wpływu rozwoju sztucznej inteligencji na rynek pracy i zatrudnienie.
Analiza zawarta w dokumencie koncentruje się przede wszystkim na pozytywnych aspektach transformacji, takich jak wzrost produktywności, rozwój nowych kompetencji oraz tworzenie nowych miejsc pracy. NSZZ „Solidarność” ma świadomość, że dokument strategiczny dotyczący rozwoju sztucznej inteligencji nie jest instrumentem służącym kompleksowemu rozwiązywaniu wszystkich strukturalnych problemów polskiego rynku pracy. Strategia AI nie zastąpi reform odnoszących się do jakości zatrudnienia, kształcenia ustawicznego, partycypacji pracowniczej, bezpieczeństwa pracy czy innych wyzwań społeczno-gospodarczych. Jednocześnie nie można pomijać faktu, że sztuczna inteligencja w coraz większym stopniu oddziałuje na sposób organizacji pracy, relacje zatrudnienia oraz codzienne warunki wykonywania obowiązków pracowniczych. Z tego względu strategia państwa w obszarze AI nie może pomijać już występujących problemów świata pracy związanych z wykorzystywaniem AI w zarządzaniu pracownikami i organizacji pracy oraz traktować świat pracy wyłącznie jako kwestii obszaru adaptacji kompetencyjnej. W obowiązującej strategii z 2020 r. brakowało wyraźnego ujęcia praktycznych skutków AI dla pracowników, a także uznania, że organizacje pracodawców i związki zawodowe stanowią istotny element sprawiedliwej transformacji cyfrowej oraz naturalnych partnerów współtworzących zasady wdrażania AI w gospodarce
i miejscach pracy. Ten sam brak, niestety, widoczny jest również w projekcie nowej strategii. Mimo dostrzegalnego postępu w zakresie kompetencji i aktywnych polityk rynku pracy, opiniowany dokument nadal nie poświęca wystarczającej uwagi kluczowym zagadnieniom: wykorzystaniu AI do algorytmicznego zarządzania pracą, ochronie danych pracowniczych, nowym ryzykom dla bezpieczeństwa i zdrowia pracowników, w szczególności ryzykom psychospołecznym, potrzebie dialogu z przedstawicielami pracowników przy wdrażaniu systemów AI w miejscu pracy, wpływowi AI na rynek pracy i zatrudnienie, obowiązkowi projektowania systemów AI z uwzględnieniem wymogów prawnych, w tym w szczególności przepisów prawa pracy oraz odpowiedzialności
za stosowanie systemów AI prowadzących do łamania prawa pracowników.
1. Algorytmiczne zarządzanie pracą
Projekt strategii koncentruje się na wpływie AI na produktywność, konkurencyjność, administrację publiczną oraz rozwój kompetencji. Nadal jednak zbyt słabo dostrzega zjawisko, które w najbliższych latach będzie jednym z najważniejszych wyzwań świata pracy, tj. wykorzystywanie systemów sztucznej inteligencji do zarządzania pracownikami. W praktyce AI coraz częściej nie jest wyłącznie narzędziem wspierającym produkcję lub analizę danych, lecz staje się elementem codziennego procesu kierowania pracą. Dotyczy to w szczególności planowania grafików, przydzielania zadań, mierzenia wydajności, oceny jakości pracy, wspomagania procesów rekrutacyjnych, ustalania priorytetów operacyjnych czy identyfikowania pracowników uznawanych za „ryzykownych” z perspektywy organizacji.
Z perspektywy pracownika oznacza to istotną zmianę relacji zatrudnienia. Decyzje, które dotychczas były podejmowane przez przełożonych i podlegały społecznej kontroli, coraz częściej są współkształtowane przez modele statystyczne, automatyczne scoringi i narzędzia predykcyjne. Powoduje to ryzyko nieprzejrzystości decyzji, trudności w ustaleniu odpowiedzialności, wzrostu arbitralności, a niekiedy utrwalania błędów i uprzedzeń obecnych w danych treningowych. Dotyczy to szczególnie sektorów o wysokiej skali zatrudnienia, logistyki, handlu, usług platformowych, call center czy administracji zaplecza procesowego.
W ocenie NSZZ „Solidarność” strategia państwa w obszarze AI powinna wprost rozpoznawać algorytmiczne zarządzanie pracą jako jedno z kluczowych pól transformacji cyfrowej. Nie chodzi o blokowanie nowych technologii, lecz o stworzenie ram odpowiedzialnego projektowania systemów AI i ich wdrażania. Dokument strategiczny powinien wskazywać potrzebę zachowania nadzoru człowieka nad decyzjami wpływającymi na zatrudnienie, przejrzystości stosowanych systemów, możliwości weryfikacji rozstrzygnięć algorytmicznych oraz poszanowania godności pracownika.
Bez takiego uzupełnienia istnieje ryzyko, że AI będzie postrzegana wyłącznie jako narzędzie efektywnościowe, podczas gdy dla milionów osób stanie się przede wszystkim nowym sposobem sprawowania kontroli, również nadmiernej i nieuzasadnionej, nad pracą.
2. Dane pracownicze
Drugim obszarem wymagającym wyraźniejszego uwzględnienia są dane pracownicze. Projekt strategii trafnie akcentuje wagę ochrony danych osobowych oraz budowy godnej zaufania sztucznej inteligencji, jednak czyni to na poziomie ogólnym. Tymczasem dane dotyczące pracowników stanowią szczególną kategorię informacji, ponieważ są gromadzone w warunkach strukturalnej nierównowagi stron stosunku pracy. Pracownik bardzo często nie ma realnej możliwości swobodnego negocjowania zakresu przetwarzania danych ani skutecznego sprzeciwu wobec praktyk monitorujących.
Rozwój AI zwiększa znaczenie tego problemu. Systemy wykorzystywane w miejscu pracy mogą analizować dane dotyczące czasu aktywności, lokalizacji, sposobu korzystania ze sprzętu służbowego, tempa wykonywania zadań, komunikacji elektronicznej, absencji, wydajności czy zachowań operacyjnych. Coraz większe znaczenie mają również dane pochodne, a więc profile i wnioski generowane przez sam system, np. ocena prawdopodobieństwa odejścia z pracy, ryzyka spadku efektywności, skłonności do błędu
lub poziomu zaangażowania.
Z punktu widzenia polityki publicznej dane pracownicze nie powinny być traktowane
tak samo jak inne zasoby danych służące rozwojowi AI. Ich wykorzystanie wymaga podwyższonych standardów ostrożności, przejrzystości i proporcjonalności. Strategia powinna zatem wyraźnie wskazać potrzebę szczególnej ochrony danych pracowniczych, promowania praktyk privacy by design w narzędziach HR i workplace tech, a także wzmacniania wiedzy pracowników co do sposobu wykorzystywania
ich danych przez systemy AI. W przeciwnym razie zaufanie do technologii będzie ograniczone, a konflikty społeczne wokół cyfryzacji zatrudnienia będą narastać.
3. Psychospołeczne BHP i nowe ryzyka pracy
Trzecim zagadnieniem, które wymaga uzupełnienia, jest wpływ AI na bezpieczeństwo
i zdrowie pracowników, w szczególności w wymiarze psychospołecznym. W debacie publicznej bezpieczeństwo pracy bywa nadal kojarzone głównie z zagrożeniami fizycznymi. Tymczasem transformacja cyfrowa powoduje szybki wzrost znaczenia czynników takich
jak stres, presja czasu, przeciążenie informacyjne, brak przewidywalności zadań, stały monitoring, izolacja pracownika czy poczucie utraty kontroli nad procesem pracy.
Systemy AI mogą te ryzyka zarówno ograniczać, jak i pogłębiać. Odpowiednio zaprojektowane narzędzia mogą odciążać pracowników z rutynowych obowiązków, wspierać ergonomię czy poprawiać bezpieczeństwo procesów technologicznych. Jednak
źle wdrażane rozwiązania mogą prowadzić do nadmiernej intensyfikacji pracy, stałego porównywania wyników, automatycznego wyznaczania nierealistycznych norm, przeciążenia poznawczego oraz trwałego poczucia obserwacji. Obecna praktyka stosowania sztucznej inteligencji w zatrudnieniu wskazuje, iż jest ona nadużywana przez szefów do niemal orwellowskiego nadzoru nad pracownikami. Dla przykładu AI monitoruje ton głosu pracowników call center, natomiast pracownicy magazynów są narażeni
na ryzyko, gdy próbują nadążyć za zautomatyzowanymi celami produktywności. Systemy algorytmiczne określają tempo pracy i śledzą każdy ruch, co prowadzi do wzrostu stresu, zmęczenia, a nawet wyższych wskaźników urazów. Ryzyka związane ze sztuczną inteligencją już się nie tyle pojawiają, lecz są już powszechne i przyczyniają się do eskalacji epidemii stresu.
W ocenie NSZZ „Solidarność” strategia powinna rozpoznawać, że nowoczesne BHP obejmuje także zdrowie psychiczne i społeczne warunki pracy. Potrzebne jest wskazanie, że wdrażanie AI w miejscu pracy powinno być poprzedzane oceną wpływu na warunki pracy, a państwo powinno wspierać rozwój standardów dotyczących psychospołecznych skutków cyfryzacji. Jest to szczególnie istotne
w starzejącym się społeczeństwie i przy rosnącym znaczeniu chorób związanych ze stresem, wypaleniem zawodowym oraz problemami zdrowia psychicznego.
4. Dialog z przedstawicielami pracowników
Czwartym, fundamentalnym elementem jest potrzeba dialogu z przedstawicielami pracowników przy wdrażaniu AI. Nie chodzi tu wyłącznie o klasyczny dialog społeczny na poziomie centralnym, lecz także o praktyczne mechanizmy komunikacji i konsultacji
w przedsiębiorstwach oraz instytucjach publicznych. Im większy wpływ technologii
na organizację pracy, tym większe znaczenie ma wczesne informowanie załogi o planowanych zmianach, wyjaśnianie celów wdrożenia, omawianie ryzyk i wspólne poszukiwanie rozwiązań akceptowalnych społecznie.
Doświadczenia wielu państw pokazują, że projekty cyfryzacyjne wdrażane bez udziału pracowników częściej spotykają się z oporem, niskim poziomem zaufania i problemami implementacyjnymi. Z kolei procesy prowadzone w sposób transparentny, z udziałem reprezentacji pracowniczej, sprzyjają lepszemu wykorzystaniu wiedzy praktycznej zatrudnionych oraz ograniczają napięcia społeczne. NSZZ „Solidarność” stoi na stanowisku, że sprawiedliwa transformacja cyfrowa wymaga nie tylko inwestycji i technologii, ale również instytucji dialogu. Strategia AI powinna zatem wskazać, że wdrażanie systemów sztucznej inteligencji oddziałujących
na warunki pracy powinno odbywać się przy odpowiedniej komunikacji
oraz konsultacji z przedstawicielami pracowników, z poszanowaniem obowiązujących form reprezentacji. Takie podejście wzmacnia legitymizację zmian, buduje zaufanie do nowych rozwiązań i zwiększa szanse trwałego sukcesu transformacji.
5. Wpływ rozwoju AI na rynek pracy i zatrudnienie
Strategia AI wymaga również uzupełnienia w zakresie wpływu rozwoju sztucznej inteligencji na rynek pracy i zatrudnienie. Polityka w zbyt ograniczonym zakresie odnosi się do potencjalnych napięć strukturalnych na rynku pracy, wynikających z nierównomiernego tempa wdrażania technologii czy też zróżnicowanej zdolności pracowników do dostosowania się do nowych warunków. Tymczasem, jak wynika również z samego dokumentu, rozwój sztucznej inteligencji ma charakter dynamiczny i przyspieszający, co oznacza, że mechanizmy adaptacyjne rynku pracy mogą nie nadążać za tempem zmian. W tym kontekście zasadne wydaje się rozszerzenie podejścia przyjętego w Polityce AI o wyraźny komponent dotyczący zarządzania ryzykami transformacji rynku pracy. Obecne zapisy słusznie akcentują znaczenie procesów podnoszenia i zmiany kwalifikacji, jednak wymagają uzupełnienia o przypadki, w których dostosowanie kompetencyjne nie będzie możliwe w krótkim okresie lub będzie wiązało się z istotnymi kosztami społecznymi. Dotyczy to w szczególności pracowników wykonujących zadania rutynowe lub powtarzalne, które należą do najbardziej narażonych na automatyzację.
Jednocześnie warto doprecyzować relację pomiędzy rozwojem sztucznej inteligencji
a wyzwaniami demograficznymi. Dokument wskazuje na znaczenie AI w kontekście przyszłych zmian w podaży pracy, odwołując się do dłuższego horyzontu czasowego, wykraczającego poza okres obowiązywania strategii. Zasadne jest wyraźne rozróżnienie pomiędzy rolą AI jako czynnika wspierającego produktywność pracy a jej potencjalnym wpływem na strukturę zatrudnienia w krótszym, strategicznym horyzoncie do 2030 r. Takie doprecyzowanie pozwoliłoby uniknąć interpretacji, w której rozwój technologii zastępuje potrzebę prowadzenia aktywnej polityki rynku pracy oraz działań na rzecz zwiększenia aktywności zawodowej.
Istotnym elementem wymagającym dalszego rozwinięcia jest również zakres działań skierowanych do grup pracowników potencjalnie najbardziej narażonych na skutki automatyzacji. Obecna struktura dokumentu koncentruje się w znacznym stopniu na rozwoju kadr wysokospecjalistycznych oraz kompetencji zaawansowanych, co jest kierunkiem zasadnym, jednak nie wyczerpuje potrzeb rynku pracy jako całości. Uzupełnienie strategii
o działania adresowane do szerszych grup pracowników, w tym zatrudnionych w sektorach usługowych, administracyjnych czy produkcyjnych, zwiększyłoby jej spójność
oraz efektywność.
W tym kontekście zasadne wydaje się także rozważenie wprowadzenia bardziej szczegółowych mechanizmów monitorowania wpływu AI na zatrudnienie,
które umożliwiałyby nie tylko analizę trendów, ale również szybkie reagowanie
na pojawiające się ryzyka. Obecne zapisy wskazują na potrzebę monitorowania, jednak brak jest doprecyzowania narzędzi, wskaźników oraz instytucjonalnej odpowiedzialności w tym zakresie.
6. Projektowanie systemów AI zgodnie z przepisami prawa, w tym prawa pracy
i odpowiedzialność za stosowanie systemów AI prowadzących do łamania prawa pracowników
Strategia w wielu miejscach odnosi się do potrzeby promowania odpowiedzialnej AI i oraz promowania etycznego i odpowiedzialnego stosowania AI. Dokument strategiczny powinien również odnieść się do potrzeby zapewnienia obowiązku uwzględnienia przepisów prawa pracy przy samym projektowaniu systemów sztucznej inteligencji,
np. uwzględnienie przepisów o czasie pracy kierowców, w tym przerw dla kierowców
przy projektowaniu systemu sterującego rozkładem jazdy. W obszarze styku AI ze światem pracy zasada „ethics by design” to za mało. Ze względu na możliwy negatywny wpływ jaki na świat pracy może wywrzeć, a właściwie już wywiera stosowanie systemów AI, samo promowanie odpowiedzialnej AI jest niewystarczające. Konieczny jest nacisk na obowiązek uwzględniania wymogów prawa pracy przy projektowaniu i stosowaniu systemów AI. Niestety, strategia nie odnosi się do tej kwestii. Kontrola działania systemów AI
w piaskownicach regulacyjnych przed ich wprowadzeniem na rynek nie jest wystarczającym narzędziem kontroli. Strategia powinna zawierać również zapowiedź utworzenia skutecznego mechanizmu kontrolnego i ponoszenia odpowiedzialności, w przypadku
gdy stosowane systemy AI prowadzą do naruszeń prawa, są obiektywnie szkodliwe
i niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Elementem tej kontroli powinno
być zapewnienie związkom zawodowym dostępu do informacji dotyczących zasad,
na jakich stosowane systemy zostały zaprojektowane.
Podsumowując, w ocenie NSZZ „Solidarność” kluczowe znaczenie ma uzupełnienie Polityki AI o wyraźny, systemowy komponent rynku pracy, który obejmowałby nie tylko rozwój kompetencji, ale również mechanizmy łagodzenia skutków transformacji technologicznej. Takie podejście pozostaje spójne z deklarowanymi w dokumencie wartościami, w tym z zasadą rozwoju zorientowanego na człowieka, i pozwoli na pełniejsze wykorzystanie potencjału sztucznej inteligencji przy jednoczesnym zachowaniu stabilności społecznej i jakości zatrudnienia.
Decyzja Prezydium KK nr 49/26 ws. opinii o poselskim (KP 2050) projekcie ustawy o zmianie ustawyo podatku dochodowym od osób fizycznych
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” pozytywnie ocenia zawartą w poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych propozycję podwyższenia progu podatkowego w skali podatkowej dla podatku dochodowego od osób fizycznych z kwoty 120 000 zł do 140 000 zł. Aktualna kwota progu dochodowego, obowiązująca od 2022 roku na skutek wysokiej inflacji do roku 2024 stała się nieadekwatna. Zamrożenie progów przy jednoczesnym wzroście wynagrodzeń powoduje, że większa część dochodów obywateli jest opodatkowana wyższą stawką, mimo że ich realna siła nabywcza nie wzrasta znacząco.
Jednocześnie Prezydium KK pragnie zauważyć, że w czasach niestabilnych, których aktualnie doświadczamy, szczególnie powinni być chronieni podatnicy o najniższych dochodach, a w tym zakresie istotnym elementem systemu podatkowego jest kwota wolna od podatku. NSZZ „Solidarność” nadal oczekuje podniesienie kwoty wolnej od podatku, proporcjonalnie do dynamiki wzrostu kosztów utrzymania najniżej zarabiających podatników.
Decyzja Prezydium KK nr 48/26 ws. wskazania członka Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Białymstoku
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, w związku z koniecznością zwiększenia liczby przedstawicieli NSZZ „Solidarność” w Wojewódzkiej Radzie Dialogu Społecznego w Białymstoku, wskazuje do prac w przedmiotowej WRDS Pana Marka Niewińskiego.
Prezydium KK nr 47/26 ws. wskazania przedstawicieli NSZZ „Solidarność” do Grupy Roboczej do przygotowania Rozdziału Planu Interreg Polska-Ukraina 2028-2034 oraz Rozdziału Planu Interreg Polska-Słowacja 2028-2034
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” wskazuje jako swoich przedstawicieli do prac w:
• Grupie Roboczej do przygotowania Rozdziału Planu Interreg Polska-Ukraina 2028-2034 Pana Ireneusza Pszczołę – na członka grupy;
• Grupie Roboczej do przygotowaniu Rozdziału Planu Interreg Polska-Słowacja 2028-2034 Pana Pawła Pietruszę – na zastępcę członka grupy.
Decyzja Prezydium KK nr 46/26 ws. opinii o projekcie ustawy KP PSL o systemie ochrony zdrowia oraz o zmianie niektórych ustaw
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” negatywnie opiniuje projekt ustawy KP PSL o systemie ochrony zdrowia oraz o zmianie niektórych ustaw.
Poselski projekt zakłada:
• przeniesienie części składki chorobowej (obecnie przychód ZUS) do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ);
• wprowadzenie ulgi podatkowej dla osób, które leczą się prywatnie i tym samym nie obciążają publicznego systemu ochrony zdrowia;
• ustrukturyzowanie sieci szpitali poprzez wskazanie tzw. szpitali wiodących, co ma poprawić koordynację opieki;
• zmiany w wynagrodzeniach pracowników medycznych.
Naprawa systemu ochrony zdrowia powinna wynikać z długofalowej strategii zdrowotnej i jasno zdefiniowanych celów oraz powstać w oparciu o analizy danych, a przede wszystkim wymaga szeroko pojętego kompromisu i dialogu pomiędzy politykami, partnerami społecznymi i rządzącymi. Jednocześnie stan zadłużenia NFZ, a w związku z tym ograniczona dostępność do świadczeń zdrowotnych wymagają pilnych rozwiązań, co nie oznacza, że mogą to być działania pozbawione powszechnej akceptacji zarówno przez pracowników, menadżerów służby zdrowia jak i pacjentów, a w wypadku przedłożonego projektu- samych rządzących.
Prezydium KK NSZZ „Solidarność” przedstawia następujące uwagi szczegółowe:
Ad. Art. 3 -6
Projektodawca nakłada na NFZ szereg kosztochłonnych, nowych obowiązków (przesuniętych z ZUS), a nie przewiduje żadnej gwarancji wzrostu finansowania działalności NFZ-u. Taka sytuacja rodzi poważne obawy pogorszenia warunków pracy i płacy pracowników NFZ.
Ad. Art. 8
Propozycja zawarta w projektowanej zmianie Ustawy o działalności leczniczej dotycząca utworzenia tzw. szpitali wiodących pozostawia poważne wątpliwości. Projektodawca proponuje aby szpital podległy należał do systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia, natomiast kompletnie niedopuszczalne jest pominięcie takiego warunku dla szpitala wiodącego.
Dodawany Art. 41.3 ustawy o działalności leczniczej zakłada nierówność szans szpitali podległych wiodącemu, który jest spółką kapitałową, a także nierówność szans między szpitalami podległymi wiodącemu, który jest spółką, a podległymi wiodącemu, który jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej. Zaproponowany sposób reprezentacji w radzie nadzorczej i radzie społecznej preferuje podmioty w formie spółek kapitałowych nad samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej. W konsekwencji szpitale wiodące będą miały zbyt daleko idący wpływ w zakresie struktury zabezpieczenia szpitalnego w subregionie.
Art. 92e.1 w związku z art. 92c ustawy o działalności leczniczej opiera strukturę szpitali wiodących na historycznej już decyzji o utworzeniu szpitali wojewódzkich i powiatowych (1999r.). Na przestrzeni lat mogły nastąpić istotne zmiany w strukturze zabezpieczenia w terenie. To grozi takim skutkiem, że szpitalem wiodącym może zostać szpital źle funkcjonujący, a prężnie rozwijający się powiatowy będzie mu podlegał.
Art. 92g -92i wyposaża szpitale wiodące w prawa do bardzo dalekiej ingerencji w zarządzanie podległymi. Stanowiłoby to w praktyce ubezwłasnowolnienie szpitali podległych, ponieważ kluczowe decyzje dotyczące bieżącego zarządzania oraz długofalowej polityki szpitala podległego podejmowałby zewnętrzny wobec niego podmiot leczniczy, który jest jego konkurentem na rynku świadczeń zdrowotnych. Taka konstrukcja prawno-organizacyjna rodzi niebezpieczeństwo zjawiska zwanego w biznesie wrogim przejęciem.
Art. 92j.2 pkt 2 i 92j.3-zaproponowany sposób wyłaniania przedstawicieli-kierowników szpitali podległych do Wojewódzkiej Rady Koordynacji Opieki Szpitalnej nie gwarantuje proporcjonalnej reprezentacji szpitali z różnych subregionów województwa.
Ad. Art. 11
Prezydium KK zdecydowanie sprzeciwia się zamrożeniu wynagrodzeń na okres 1.07.2026-31.12.2026 oraz trwałemu obniżeniu poziomu waloryzacji od 01.01.2027 r. Proponowana zmiana spowoduje sukcesywny spadek wartości realnej wynagrodzeń i doprowadzi do wzrostu deficytów w zawodach medycznych.
Prezydium KK NSZZ „Solidarność” pozytywnie ocenia:
• zaproponowane w Art. 9 zmiany w prawie restrukturyzacyjnym, które są zgodne z propozycjami zamieszczonymi w Uchwale nr 146 strony pracowników i strony pracodawców Rady Dialogu Społecznego z dnia 20 kwietnia 2026 r. w sprawie przyjęcia projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo restrukturyzacyjne wraz z załącznikiem do uchwały nr 146;
• rozszerzenie grupy osób objętych obowiązkowym ubezpieczeniem chorobowym (osobami wykonującymi pracę nakładczą, osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej „zleceniobiorcami” oraz osobami z nimi współpracującymi);
• wprowadzenie ulgi podatkowej dla osób, które leczą się prywatnie.
Decyzja Prezydium KK nr 45/26 ws. opinii o projekcie ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących (UD265)
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przedstawia opinię do projektu ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących (UD265) z dnia 2 kwietnia 2026 r.:
Projektowana regulacja stanowi pierwszą od wielu lat próbę kompleksowego i systemowego uregulowania statusu biegłych sądowych oraz zasad funkcjonowania instytucji opiniujących.
Aktualnie w praktyce funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości ujawniają się istotne trudności związane z dostępnością biegłych w wielu specjalnościach, ich znacznym obciążeniem, a także wydłużającym się czasem oczekiwania na sporządzenie opinii. Problemy te pozostają w ścisłym związku z warunkami wykonywania funkcji biegłego, w tym poziomem wynagrodzeń oraz skalą nakładanych obowiązków, co wpływa zarówno na zainteresowanie pełnieniem tej funkcji, jak i na efektywność systemu opiniowania jako całości.
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” pozytywnie ocenia kierunek proponowanych zmian, zmierzających do stworzenia spójnego i efektywnie funkcjonującego systemu opiniowania, opartego na stabilnym i odpowiednio przygotowanym korpusie ekspertów.
Jednocześnie, w obecnym kształcie nie daje on wystarczających podstaw do przyjęcia, że zakładane cele – w szczególności zwiększenie dostępności biegłych oraz usprawnienie postępowań – zostaną w pełni osiągnięte. W konsekwencji, przy pozytywnej ocenie ogólnego kierunku projektowanych regulacji, należy zauważyć konieczność uwzględnienia dodatkowych rozwiązań i modyfikacji, które pozwolą na rzeczywiste wzmocnienie systemu biegłych sądowych oraz zapewnią osiągnięcie zakładanych celów projektowanej ustawy.
Prezydium KK podkreśla fundamentalne znaczenie czynności wykonywanych przez biegłych sądowych dla prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Opinie biegłych stanowią szczególny środek dowodowy, często mający rozstrzygające znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego sprawy w postępowaniach wymagających wiadomości specjalistycznych. Tym samym rola biegłego nie ogranicza się wyłącznie do funkcji pomocniczej wobec sądu, lecz w istocie współkształtuje podstawę rozstrzygnięcia, wpływając zarówno na jego trafność, jak i na realizację prawa do rzetelnego procesu.
I. Uwagi ogólne
- Uregulowanie wynagrodzeń biegłych jako element warunkujący funkcjonowanie systemu opiniowania
Zasadniczym czynnikiem determinującym funkcjonowanie systemu biegłych sądowych pozostają warunki wykonywania tej funkcji, w tym w szczególności poziom wynagrodzeń. W obecnym stanie prawnym wynagrodzenie biegłych nie odpowiada ani charakterowi wykonywanych czynności, ani wymaganym kwalifikacjom i odpowiedzialności związanej z opiniowaniem, co w praktyce prowadzi do sytuacji, w której rzeczywisty nakład pracy oraz znaczenie opinii biegłych pozostają nieadekwatnie wycenione.
Brak realnej zmiany w zakresie wynagrodzeń w projektowanej regulacji powoduje, że nie zostaje usunięta zasadnicza przyczyna problemów związanych z dostępnością biegłych i czasem sporządzania opinii.
Projekt ustawy, w zakresie wynagrodzeń, w istocie utrzymuje dotychczasowy model, w którym szczegółowe stawki określane są w drodze rozporządzenia, przy ogólnym wskazaniu kryteriów ich ustalania na poziomie ustawowym (wynagrodzenie za godzinę pracy lub według taryf zryczałtowanych, z uwzględnieniem kwalifikacji, nakładu pracy oraz czasu niezbędnego do sporządzenia opinii). Rozwiązanie to nie stanowi jakościowej zmiany względem obecnych regulacji i nie odpowiada na problem niskiej atrakcyjności ekonomicznej wykonywania funkcji biegłego.
Ponadto należy rozważyć uzupełnienie projektu o instrumenty pozwalające na jego dostosowanie do konkretnych spraw, w szczególności poprzez mechanizmy korekty wynagrodzenia w zależności od stopnia złożoności opinii, nakładu pracy, pilności zlecenia czy deficytowego charakteru danej specjalizacji. Tak ukształtowane rozwiązania sprzyjałyby nie tylko zwiększeniu dostępności ekspertów, lecz także budowie stabilnego i efektywnego systemu opiniowania, który w sposób realny wspierałby sprawność postępowań sądowych.
W tym kontekście należy uznać, że bez wprowadzenia realnych i systemowych zmian w zakresie wynagrodzeń biegłych sądowych projektowana regulacja nie osiągnie swojego podstawowego celu, jakim jest zwiększenie efektywności postępowań sądowych.
- Certyfikacja biegłych
Wprowadzenie obowiązkowej certyfikacji należy uznać za słuszne, natomiast istotne wątpliwości budzi przyjęty model organizacyjny oraz jego wykonalność w praktyce. Przy uwzględnieniu skali systemu – obejmującego obecnie kilkadziesiąt tysięcy biegłych – oraz konieczności cyklicznej weryfikacji ich uprawnień, należy mieć poważne zastrzeżenia co do zdolności jednego, stosunkowo niewielkiego organu do sprawnego przeprowadzenia procedur certyfikacyjnych. Proste oszacowanie obciążenia wskazuje, że na każdego członka komisji przypadałaby konieczność rozpatrywania setek spraw rocznie, co rodzi ryzyko wydłużenia procedur oraz powstania istotnych opóźnień.
Z perspektywy efektywności systemu zasadne wydaje się rozważenie modelu certyfikacji, w którym – przy zachowaniu ogólnych standardów oraz nadzoru na poziomie centralnym – proces weryfikacji kompetencji byłby częściowo powierzony wyspecjalizowanym podmiotom branżowym lub środowiskom naukowym właściwym dla danej dziedziny. Rozwiązanie takie mogłoby zwiększyć sprawność procedur, lepiej uwzględniać specyfikę poszczególnych specjalności oraz ograniczyć ryzyko powstawania wąskich gardeł organizacyjnych.
- Mechanizmy oceny opinii, standaryzacja opiniowania oraz autonomia biegłych
Projekt przewiduje również wprowadzenie mechanizmów służących ocenie opinii sporządzanych przez biegłych, jak również opracowanie standardów opiniowania oraz określenie czasochłonności poszczególnych czynności. Rozwiązania te mają na celu zwiększenie jakości i przejrzystości opiniowania oraz ujednolicenie praktyki w tym zakresie.
Kierunek ten należy co do zasady ocenić pozytywnie.
- Obowiązki szkoleniowe i organizacyjne biegłych – wpływ na wykonywanie funkcji
Projekt przewiduje wprowadzenie rozwiązań związanych z obowiązkiem podnoszenia kwalifikacji zawodowych biegłych, w tym uczestnictwa w szkoleniach oraz aktualizowania wiedzy. Kierunek ten należy ocenić pozytywnie. Stałe doskonalenie kompetencji stanowi bowiem niezbędny element zapewnienia wysokiej jakości opiniowania, zwłaszcza w dziedzinach, w których wiedza specjalistyczna podlega dynamicznym zmianom.
Jednocześnie projekt wprowadza również szereg obowiązków o charakterze formalnym i organizacyjnym, które – choć uzasadnione z punktu widzenia uporządkowania systemu – powinny być kształtowane w sposób możliwie najmniej obciążający. W szczególności istotne jest ograniczenie nadmiernej biurokratyzacji oraz wykorzystanie narzędzi cyfrowych, tak aby obowiązki administracyjne nie wpływały negatywnie na czas i jakość pracy opiniodawczej.
Kluczowe znaczenie ma jednak zachowanie równowagi pomiędzy zakresem obowiązków a realnymi warunkami wykonywania funkcji biegłego. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że system – zamiast przyciągać nowych ekspertów – będzie stopniowo tracił osoby już wykonujące tę funkcję.
Z tego względu projektowane rozwiązania powinny zostać uzupełnione o elementy systemu zachęt, które w sposób rzeczywisty zwiększałyby atrakcyjność pełnienia funkcji biegłego.
W tym kontekście rozważenia wymaga w szczególności:
- wprowadzenie zróżnicowanego modelu funkcjonowania biegłych, uwzględniającego poziom doświadczenia (np. wyodrębnienie ścieżki dla biegłych początkujących oraz uproszczonej ścieżki dla ekspertów o ugruntowanej pozycji zawodowej),
- powiązanie zakresu obowiązków oraz wymagań szkoleniowych z doświadczeniem biegłego, tak aby nie obciążać w jednakowym stopniu osób rozpoczynających działalność oraz ekspertów z wieloletnim dorobkiem,
- stworzenie elastycznego systemu doskonalenia zawodowego, opartego na różnych formach aktywności (szkolenia, działalność naukowa, praktyka zawodowa), analogicznego do rozwiązań funkcjonujących w zawodach zaufania publicznego,
- zapewnienie organizacyjnego wsparcia dla biegłych, w tym usprawnienia dostępu do materiałów sprawy oraz komunikacji z sądami.
- Dostępność biegłych a czas trwania postępowań
Dostępność biegłych pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na sprawność postępowań sądowych, jednak w praktyce na całkowity czas uzyskania opinii składa się szereg elementów związanych z przebiegiem postępowania, w tym w szczególności organizacja pracy sądu, obieg akt oraz dostępność materiału dowodowego.
Prezydium KK podkreśla, że bez zwiększenia liczby biegłych oraz poprawy warunków wykonywania tej funkcji nie będzie możliwe osiągnięcie zakładanego celu w postaci skrócenia czasu trwania postępowań. Projekt w obecnym kształcie nie zawiera jednak rozwiązań, które w sposób wystarczający odpowiadałyby na tę potrzebę.
- Systemowe rozwiązania organizacyjne
Projektowane wprowadzenie takich rozwiązań jak utworzenie centralnego rejestru biegłych oraz powołanie Rady Biegłych należy ocenić pozytywnie, jako element porządkujący system oraz zwiększający jego przejrzystość. W szczególności instytucjonalizacja reprezentacji środowiska biegłych może stanowić istotne narzędzie komunikacji pomiędzy ekspertami a organami państwa, a także przyczyniać się do wypracowywania bardziej adekwatnych rozwiązań systemowych.
Jednocześnie skuteczność tych instrumentów będzie uzależniona od ich rzeczywistego funkcjonowania w praktyce, w tym od zakresu kompetencji przypisanych Radzie oraz od funkcjonalności rejestru jako narzędzia wspierającego wybór biegłych. W tym kontekście kluczowe znaczenie ma zapewnienie, aby rozwiązania te nie miały wyłącznie charakteru formalnego, lecz realnie wspierały organizację systemu opiniowania i przyczyniały się do poprawy jego efektywności.
II. Uwagi szczegółowe
- Wykorzystanie systemów sztucznej inteligencji
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 8 projektu opinia biegłego sądowego oraz opinia instytucji opiniującej zawiera wskazanie, czy i w jakim zakresie biegły sądowy lub osoby, które wydały opinię w imieniu instytucji korzystały z systemów opartych na sztucznej inteligencji.
Rozwiązanie to należy ocenić pozytywnie, jako zwiększające transparentność procesu opiniowania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w praktyce mogą być wykorzystywane narzędzia wspierające pracę ekspercką, w tym systemy oparte na sztucznej inteligencji. Istotne jest jednak, aby ich zastosowanie miało charakter wyłącznie pomocniczy i służyło usprawnieniu procesu opracowania opinii, a nie zastępowało merytoryczną wiedzę oraz samodzielną ocenę biegłego.
W tym kontekście obowiązek ujawnienia wykorzystania takich narzędzi należy uznać za zasadne rozwiązanie, wzmacniające zaufanie do opinii biegłych oraz umożliwiające ocenę sposobu jej przygotowania. Jednocześnie wskazane byłoby doprecyzowanie zakresu tego obowiązku, tak aby obejmował on nie tylko ogólną informację o wykorzystaniu systemów sztucznej inteligencji, lecz również wskazanie, z jakiego rodzaju narzędzi korzystano, w jakim celu, w jaki sposób oraz jaki był wpływ ich zastosowania na treść opinii.
Takie ukształtowanie przepisu pozwoliłoby zachować równowagę pomiędzy dopuszczalnym wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi a koniecznością zapewnienia pełnej odpowiedzialności biegłego za rzetelność i jakość sporządzonej opinii.
- Dostęp biegłego do akt sprawy
Projekt nie odnosi się w sposób wystarczający do kwestii organizacyjnych związanych z dostępem biegłego do materiału dowodowego, w szczególności akt sprawy, co w praktyce ma istotne znaczenie dla sprawności sporządzania opinii.
W tym kontekście zasadne wydaje się rozważenie wzmocnienia rozwiązań zapewniających biegłym sprawny i niezwłoczny dostęp do akt, w szczególności poprzez rozwój narzędzi cyfrowych umożliwiających zdalny wgląd w dokumentację. Usprawnienie tego obszaru mogłoby w istotny sposób przyczynić się do skrócenia czasu przygotowywania opinii, bez ingerencji w sam proces jej opracowania.
- Obowiązek przechowywania dokumentacji przez biegłych
Projekt wprowadza obowiązek przechowywania dokumentacji związanej ze sporządzaniem opinii przez określony czas, co należy ocenić jako rozwiązanie uzasadnione z punktu widzenia potrzeby zapewnienia możliwości weryfikacji opinii oraz zachowania standardów należytej staranności oraz tajemnicy postępowania.
Jednocześnie istotne jest, aby obowiązek ten był realizowany w sposób adekwatny do realiów wykonywania funkcji biegłego, w szczególności poprzez dopuszczenie i rozwój rozwiązań opartych na przechowywaniu dokumentacji w formie elektronicznej. Takie podejście pozwoliłoby zapewnić właściwy poziom bezpieczeństwa i dostępności dokumentów, przy jednoczesnym dostosowaniu do współczesnych standardów organizacyjnych.
- Okres ważności certyfikatu biegłego
Projekt przewiduje ograniczony czas obowiązywania certyfikatu biegłego oraz konieczność jego okresowego odnawiania. Rozwiązanie to co do zasady należy ocenić jako uzasadnione, gdyż sprzyja ono utrzymaniu aktualności kwalifikacji oraz weryfikacji kompetencji osób wykonujących tę funkcję. Zasadne wydaje się jednak rozważenie zróżnicowania trybu odnawiania certyfikatu, w szczególności poprzez wprowadzenie uproszczonych procedur dla biegłych o ugruntowanym doświadczeniu i niekwestionowanym dorobku zawodowym. Takie rozwiązanie pozwoliłoby zachować funkcję weryfikacyjną systemu, przy jednoczesnym ograniczeniu nadmiernych obciążeń proceduralnych.
- Przetwarzanie danych osobowych zgromadzonych w związku z wydaniem opinii
Art. 78 ust. 2 projektu stanowi, iż biegły sądowy jest administratorem danych osobowych zgromadzonych przez biegłego sądowego w związku z wydawaniem opinii. Zgodnie z art. 175 db ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 334 z późn. zm.) administratorami danych osobowych przetwarzanych w postępowaniach sądowych w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości albo realizacji zadań z zakresu ochrony prawnej są sądy. Ustanowienie biegłego sądowego administratorem danych osobowych zgromadzanych przez niego w związku z wydawaniem opinii oznacza nałożenie na biegłego sądowego licznych obowiązków administratora danych osobowych, do których należy m.in.: prowadzenie rejestrów, przetwarzania danych osobowych, opracowanie polityki przetwarzania danych osobowych, realizacja obowiązku informacyjnego wobec osób, których dane osobowe będą przetwarzane, dokonywanie oceny ryzyka. W ocenie NSZZ „Solidarność” obciążenie biegłego sądowego obowiązkami administratora danych osobowych, będzie stanowić nadmierne obciążenie administracyjne i obarczenie biegłego ryzykiem związanym z przetwarzaniem danych osobowych, jako administratora tych danych. A to może przyczynić się do powstrzymywania się przez osoby posiadające informacje specjalne od ubiegania się o status biegłego sądowego. Ponadto, zgodnie z art. 4 pkt. 7 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) „administrator” oznacza osobę fizyczną lub prawną, organ publiczny, jednostkę lub inny podmiot, który samodzielnie ustala cele przetwarzania danych osobowych. W przypadku biegłego sądowego sytuacja nie występuje sytuacja samodzielnego ustalania celu przetwarzania danych osobowych, gdyż cel przetwarzania danych osobowych jest uzależniony od treści i zakresu tezy dowodowej. Stanowi to dodatkowy argument wskazujący na brak uzasadnienia dla propozycji nałożenia na biegłego sądowego statusu administratora danych osobowych zgromadzonych przez niego w związku z wydawaniem opinii oraz obciążenia go obowiązkami i ryzykiem, które z tego statusu wynikają.
III.
Na zakończenie należy podkreślić, że problematyka funkcjonowania biegłych sądowych nie może być rozpatrywana w oderwaniu od szerszego kontekstu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Postępowania sądowe już obecnie obarczone są szeregiem trudności o charakterze systemowym, w tym w szczególności niedostatecznym poziomem kadrowym, ograniczoną liczbą wydziałów oraz rosnącym obciążeniem sprawami, co w sposób istotny wpływa na długość i sprawność prowadzonych postępowań.
W tym kontekście problemy związane z dostępnością biegłych oraz czasem sporządzania opinii stanowią istotny, lecz nie jedyny element wpływający na efektywność postępowań. Ich znaczenie jest jednak szczególnie widoczne w sprawach z zakresu prawa pracy oraz ubezpieczeń społecznych, w których opinia biegłego często stanowi kluczowy dowód przesądzający o sytuacji prawnej i bytowej pracownika lub ubezpieczonego. Wydłużający się czas oczekiwania na opinię przekłada się w takich przypadkach bezpośrednio na przedłużenie stanu niepewności prawnej, a niekiedy również na pogorszenie sytuacji materialnej osób oczekujących na rozstrzygnięcie.
Z perspektywy NSZZ „Solidarność” szczególnego znaczenia nabiera zatem zapewnienie takich rozwiązań systemowych, które będą sprzyjały nie tylko sprawności postępowań, lecz również realnej ochronie interesów pracowników i innych osób korzystających z ochrony prawnej w ramach wymiaru sprawiedliwości. W tym ujęciu kwestie związane z funkcjonowaniem biegłych sądowych nie mają charakteru wyłącznie technicznego, lecz pozostają bezpośrednio powiązane z realizacją prawa do sądu oraz skutecznej ochrony prawnej.
Decyzja Prezydium KK nr 44/26 ws. wykonania praw właścicielskich w „TYSOL” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji z siedzibą w Gdańsku
(do użytku służbowego)