Dziś na Placu Zamkowym jest cała Polska!
Zielony Ład to zło wcielone
Bartłomiej Mickiewicz pytany o unijną politykę klimatyczną podkreślił, że Zielony Ład to „zło wcielone”. Zaznaczył, że dzisiejszy protest Solidarności to wypowiedzenie wojny rządowi Donalda Tuska.
Ten rząd powinien bać się obywateli, którzy zarówno w kontekście Zielonego Ładu, jak i w wielu innych obszarach funkcjonowania państwa wyrażają swój sprzeciw wobec tego, co się dzieje – stwierdził.
Mickiewicz odniósł się do kwestii, w jaki sposób rząd Tuska próbuje sobie „poradzić” sobie z „Miasteczkiem Gniewu” Ruchu Obrony Granic. To świadczy o tym, że ten rząd nie rozumie demokracji. Każdy ma prawo demonstrować i wyrażać swoje przekonania – zaznaczył.
To początek protestów
Bartłomiej Mickiewicz wskazał, że wielki protest Solidarności to początek fali, która powinna doprowadzić do pozytywnych zmian w całym kraju. To jest pokazanie czerwonej kartki Tuskowi, to jest pokazanie Brukseli, że Polacy chcą we własnym kraju decydować o sobie i żyć na własnych zasadach – zaznaczył wiceszef Solidarności. Dzisiejszy protest to nie jest koniec, ale początek wielkiego „budzenia Polaków” – dodał.
Chcemy sprawiedliwej, pięknej Polski
Wiceszef Solidarności podkreślił, że związkowcy protestują nie tylko przeciwko unijnej polityce klimatycznej, ale także przeciwko zwolnieniom grupowym i absurdalnym działaniom rządu wobec rosnącego bezrobocia. W Polsce rośnie bezrobocie, a Fundusz Pracy został zmniejszony o czterdzieści kilka procent – przypomniał. Mickiewicz zaznaczył, że Solidarność chce, aby Polska wyglądała tak, jak chcieli tego ci, którzy na rzecz wolnej Polski ponosili największe ofiary.
My walczymy po prostu o wolną, sprawiedliwą, piękną Polskę – wskazał.
Źródło: www.tysol.pl
List do Senatorów RP
„Od niemal 20 lat NSZZ „Solidarność” ostrzega przed skutkami unijnej polityki klimatycznej. Przez lata głos ten był ignorowany, marginalizowany, spychany na dalszy plan jako bezpodstawny lub przesadny. Dziś jednak rzeczywistość brutalnie weryfikuje te opinie. Skutki Zielonego Ładu stają się coraz bardziej odczuwalne dla zwykłych obywateli - rosnące koszty życia, niepewność zatrudnienia, zagrożenie dla całych sektorów gospodarki i każdego z nas. To, co jeszcze niedawno wydawało się odległą wizją, dziś staje się codziennością milionów polskich rodzin. Widzimy narastający niepokój społeczny, obawy o przyszłość polskiego przemysłu, rolnictwa i bezpieczeństwa energetycznego. To realne dramaty ludzi, którzy obawiają się o swoje miejsca pracy i byt swoich bliskich. RAZEM DLA POLSKI I POLAKÓWTo już nie żółta, ale czerwona kartka dla rządu Donalda Tuska. "Solidarność" wychodzi na ulicę – powiedział na konferencji prasowej w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej Piotr Duda przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” zapowiadając wielki protest "Solidarności", który odbędzie się w samo południe, 20 maja na Placu Zamkowym w Warszawie.
|



























