^ TOP BACK

Informujemy kierowców zawodowych, że składka członkowska wynosi 30 zł.

Numer rachunku bankowego  KSTD      PKO BP 16 1020 1013 0000 0602 0352 4394 
 
MOZ Nr 3131 Kierowców zawodowych    PKO BP 76 1020 1185 0000 4402 0105 3487 Więcej informacji
 

Facebook
 
 

 
 

Jesteśmy gotowi rozmawiać z rządem o każdej porze

 - Jesteśmy gotowi rozmawiać z rządem o każdej porze, ale nie w formule Komisji Trójstronnej - powiedział przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda podczas konferencji przed kancelarią premiera, zorganizowanej wspólnie przez „S”, OPZZ i FZZ, 24 października br. Równocześnie trzy związkowe centrale prowadziły pikietę przed Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”, gdzie odbywało się posiedzenie Komisji Trójstronnej. Związki nie wzięły w nim udziału.

Przed kancelarią premiera związkowcy ustawili osiem tablic, na których wypisano przykładowe postulaty. Pod każdym      z nich czerwonymi literami widniało hasło „odpowiedź negatywna rządu”.

Listę najważniejszych dla „S”, OPZZ i Forum spraw otwiera żądanie wycofania się rządu z elastycznego czasu pracy, który pozbawia pracowników prawa do płatnych nadgodzin i czyni z nich uzależnionych od woli pracodawców niewolników. – Minister pracy nie odpowiedział na nasze pytania: jak przy wydłużonych godzinach pracy rozwiązać kwestie opieki nad dziećmi, kto ma za nią zapłacić, jak zorganizować dojazdy do pracy, kto powinien opłacać wyżywienie dla pracowników spędzających w firmach po 12 godzin – podkreślał Piotr Duda. - To o jakim my dialogu mówimy?

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz nie dostrzegł też konieczności przeciwdziałania patologii umów śmieciowych, a to druga z najważniejszych dla związków spraw do załatwienia.

Rząd nie chce też rozmawiać o wycofaniu się z ustawy o podwyższonym do 67 lat wieku emerytalnym.  Na jednej z tablic z postulatami, związkowcy przytoczyli argumenty przeciwko ustawie „67” ujęte… w dokumentach rządowych. Z analizy zawartej w „Rządowym Programie na rzecz aktywności Społecznej Osób Starszych” wynika, że w latach 2005-2010 znacznemu obniżeniu uległa liczba lat życia w zdrowiu kobiet po przejściu na emeryturę – z 10,2 do 7,7 lat, a w grupie mężczyzn - z 8,4 do 6,7.

Związkowcy  oczekują też debaty na temat aktywnych form walki z rosnącym bezrobociem i szybkiego tworzenia nowych miejsc pracy. Z 4 mld zł przewidzianych na przeciwdziałanie bezrobociu, rząd wydał w tym roku 2,8 mld zł. Powinien przeznaczyć na ten cel znacznie więcej, tyle że minister finansów Jacek Rostowski zamroził środki Funduszu Pracy. Minister pracy nie przedstawił także żadnych konkretów dotyczących podniesienia progów dochodowych upoważniających do świadczeń rodzinnych i socjalnych oraz opracowania skutecznego programu walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym.

W tym samym czasie przed centrum „Dialog” zebrało się kilkuset  związkowców. Demonstrujący trzymali flagi związkowe i - podobnie jak protestujący przed kancelarią premiera - plansze ze swoimi postulatami. Pikietę prowadził Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej. -  Patrzeć, mówić i słuchać – taka jest idea dialogu społecznego. Rzecz w tym, że my mówimy, rząd patrzy, ale nie słucha. Dlatego nie ma powrotu do komisji trójstronnej funkcjonującej tak jak dotąd, czyli będącej fikcją - powiedział. Dalej głos po kolei zabierali przedstawicieli innych central związkowych, branż i regionów.

W swoim emocjonalnym wystąpieniu Andrzej Kropiwnicki, przewodniczący Zarządu Regionu Mazowsze nazwał odpowiedzi rządu „ordynarnymi i chamskimi”. Wezwał zebranych do uczestniczenia w wyborach, które mają doprowadzić do zmiany władzy. -  Jeżeli wy nie wrzucicie kartki wyborczej prawidłowo, to kolejny raz przyjadą tutaj tacy „klienci”, którzy będą działali przeciwko pracownikom i nie będą się bali narodu. Zobaczcie co się dzieje. Zebraliśmy 2,5 mln podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie wieku emerytalnego i co? 234 „klientów” podniosło rękę, mówiąc tym samym „nie”, ten naród się nie liczy, mamy go głęboko w d..”. Albo sprawa płacy minimalnej. My mówimy, ma ona osiągnąć jak najszybciej poziom połowy średniej krajowej. Pan premier zobowiązał się to robić. Prezentując związkowe projekty dotyczące płacy minimalnej w Sejmie, politycy mówili „ekstra”, a teraz co mówią? „Mamy was w d.., będziemy robili tak, jak my chcemy”. Mało tego, proponują jeszcze, aby płaca minimalna w różnych regionach Polski była inna! Czyli np. w Warszawie może będzie to 3 tys. zł, a na ścianie wschodniej – 500 zł? Co to ma znaczyć? Kolejny podział Polski na bogatych i biednych? A wprowadzenie elastycznego czasu pracy. O co tu chodzi? Nie owijajmy w bawełnę!!! Tu chodzi o 10 miliardów złotych pozostawionych w kieszeniach pracodawców. Jest to działalność na szkodę ludzi pracy. Już z tych kilku przykładów widać, że obecna władza reprezentuje interesy jakiejś grupy. Natomiast prawdziwy rząd musi reprezentować to, co dobre dla Naszego kraju, dla nas - Polaków. I właśnie według takiego klucza powinni być wybierani posłowie! - powiedział.

Co się stanie jeśli premier po raz kolejny zlekceważy związkowe postulaty? – Na pewno złożymy skargę do Międzynarodowej Organizacji Pracy, ponieważ rząd wprowadzając elastyczny czas pracy łamie konwencje, do przestrzegania których się zobowiązał. Mamy przygotowany plan B. W ramach tego planu jest także zorganizowanie strajku generalnego, poprzedzonego referendami strajkowymi w zakładach pracy w całej Polsce. Plan B przewiduje też inne rozwiązania, o których będziemy powiadamiać dopiero w momencie rozpoczynania tych akcji – zapowiedział Piotr Duda.

 

 

 

 

 

Znajdż na stronie

European Transport Workers' Federation

Komisja Krajowa

Sekretariat Transportowców

Solidarność Raben

Mobilis

Tygodnik Solidarność

Serwis Informacyjny Solidarności

Nasz Facebook

Treść zamieszczonych aktów prawnych jest tylko ich zapisem elektronicznym. Jedyne źródło prawa na terenie Rzeczypospolitej Polskiej stanowią akty prawne ogłaszane i wydawane w Dziennikach Ustaw i Monitorach Polskich a prawo miejscowe i zakładowe publikują właściwe organy tych instytucji.