”Solidarność” nie wypuści posłów z Sejmu

 

  Przebieg głosowań nad poprawkami do ustawy wydłużającej wiek emerytalny wskazuje, że zostanie ona przyjęta bez zmian.

Dlatego „Solidarność” rozpoczyna blokadę wyjść z Sejmu.

Od 9.00 trwają głosowania nad poprawkami zgłoszonymi przez opozycyjne partie do rządowego projektu ustawy w sprawie wieku emerytalnego.

Wszystko wskazuje na to, że ustawa zostanie przyjęta w wersji rządowej.

W związku z takim przebiegiem głosowań, sztab protestacyjny NSZZ "Solidarność" zdecydował, że nie wypuści posłów z budynku Sejmu. - Nie ma na co czekać, maszynka sejmowa działa - powiedział przewodniczący Piotr Duda. Związkowcy otoczą Sejm i nie będą wypuszczać posłów, tak aby parlamentarzyści PO nie zdążyli na swoją Radę Krajową.

Dzisiaj Sejm decyduje o dalszych losach rządowego projektu ustawy wydłużającej wiek emerytalny do 67 roku życia. Przed Sejmem od kilku dni w emerytalnym miasteczku przedstawiciele "Solidarności" obserwują prace Parlamentu. Niestety na dzisiejsze głosowanie związkowcy nie zostali do Sejmu wpuszczeni, mimo oficjalnego wystąpienia w tej sprawie.  - Pani Marszałek zachowuje się tak, jakby to był jej prywatny folwark - skomentuje decyzję Ewy Kopacz, przewodniczący Piotr Duda.

Sejm otoczony

    - To polityczna śmierć tych, którzy podnieśli rękę za podniesieniem wieku emerytalnego - powiedział Piotr Duda po ogłoszeniu wyników sejmowego głosowania w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego. 

Sejm zdecydował o podwyższeniu wieku emerytalnego. Za rządowym projektem zagłosowało 268 posłów, przeciw 185 a wstrzymało się 2. - Na tym nic się nie kończy. Póki co jesteśmy tutaj i mysz się nie prześliźnie. To my zdecydujemy o której stąd wyjdą posłowie. Powinni się cieszyć, bo bronimy ich przed gniewem ludzi - powiedział do zgromadzonych przed Sejmem związkowców przewodniczący Pitor Duda. Po południu posłowie przyjęli również zmiany w systemie emerytalnym służb mundurowych.

O 9.00 rozpoczęły się głosowania nad poprawkami zgłoszonymi przez opozycyjne partie do rządowego projektu ustawy w sprawie wieku emerytalnego. Od początku wszystko wskazywało na to, że ustawa zostanie przyjęta w wersji rządowej. W związku z takim przebiegiem głosowań, sztab protestacyjny NSZZ "Solidarność" zdecydował, że związkowcy zablokują wszystkie wyjścia z budynku Sejmu. Blokadę poszczególnych wyjść przypisano poszczególnym regionom i grupom. - W razie czego nie bijemy się z policją, ale stawiamy bierny opór. Możemy dać się wywieźć policji na przesłuchanie, ale absolutnie policja jest nietykalna - oświadczył Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".

 

             

Zobacz więcej zdjęć w galerii