Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Włosi emigrują, a gospodarka traci miliardy

Włosi emigrują, a gospodarka traci miliardy

Dwadzieścia trzy miliardy euro kosztowało wykształcenie 150 tysięcy młodych Włochów, którzy w ciągu ostatnich pięciu lat wybrali emigrację. "Nie stać nas na taki prezent dla Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Szwajcarii" - pisze włoska prasa, którą cytuje portal Money.pl.

„Emigrację można porównać do podarowania Brytyjczykom setki kilometrów linii kolei dużych prędkości lub oddania dwóch sieci najszybszego internetu Niemcom i Szwajcarom” – pisze „La Repubblica”.

Wykształcenie Włocha od przedszkola po wyższa uczelnię kosztuje około 163 tysięcy euro. Tylko w 2013 roku Wielka Brytania otrzymała od Włoch prezent w postaci ludzi wykształconych o wartości 1, 5 miliarda euro, a Niemcy - 650 milionów euro.

Blisko połowa wyjeżdżających ma niepełne wykształcenie średnie, 30 procent - maturę, a 22 procent skończyło studia.

aja

    400 zł miesięcznie. Sejm niechętny byłym opozycjonistom

    • Kategoria: Kraj
    400 zł miesięcznie. Sejm niechętny byłym opozycjonistom
    Świadczenie 400 zł miesięcznie na 12 miesięcy, dodatkowa pomoc pieniężna nie częściej niż raz na 12 miesięcy - o ile zostaną spełnione wymogi. W zeszłym tygodniu Sejm przyjął ustawę o pomocy dla działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych.  W dokumencie określono zasady nabywania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w latach 1956 - 1989, a także zasady przyznawania świadczeń finansowych.
     
     - Osoby, które uzyskają status działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych powinny otrzymywać obligatoryjne świadczenie państwowe – podkreśla  Piotr Duda, szef “Solidarności”.
     
    Status działacza opozycji będzie można uzyskać składając wniosek do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po potwierdzeniu przez IPN, że wnioskodawca nie był funkcjonariuszem lub tajnym informatorem organów bezpieczeństwa państwa. UdSKiOR będzie mógł także zwrócić się o zaopiniowanie wniosku przez wojewódzką radę konsultacyjną do spraw działaczy opozycji i osób represjonowanych.
     
    Decyzję o przyznaniu pomocy finansowej będzie podejmował szef UdSKiOR.  Świadczenie pieniężne w wysokości 400 zł miesięcznie ma być przyznawane osobom spełniającym odpowiednie kryteria dochodowe. Będzie ono przyznawane na 12 miesięcy, ale w przypadku osób, które ukończyły 67 lat świadczenie będzie mogło zostać przyznane na okres do 60 miesięcy, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach – bezterminowo.
     
    Osoby w trudnej sytuacji materialnej mogą ubiegać się również o pomoc pieniężną w wysokości do 300 proc. najniższej emerytury, jednak nie częściej niż raz na 12 miesięcy. Pomoc ta będzie mogła być również przyznana m.in. na częściowe pokrycie kosztów sprzętu rehabilitacyjnego oraz opłacenie pomocy pielęgnacyjnej.
     
     - Zmuszanie tych, którym zawdzięczamy wolność do składania wniosków o pomoc jest uwłaczające ich godności i przynosi wstyd państwu, które sowicie wynagradza wysokimi emeryturami oprawców, a każe ich ofiarom prosić o jałmużnę - komentuje Piotr Duda. - Brak rozwiązania tego problemu przez 25 lat naszej wolności to skandal. A przyjęcie takiej ustawy w 35. lecie powstania NSZZ “Solidarność” wystawia jednoznaczną ocenę tym parlamentarzystom, którzy powołują się na ideały sierpnia 80 roku - dodaje przewodniczący KK.
     
    Ustawa została skierowana do Senatu. Przepisy muszą wejść w życie w czerwcu, w innym wypadku w tym roku po raz kolejny byli opozycjoniści zostaną bez pomocy. Senacki projekt ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej trafił do Sejmu rok temu. Wielu byłych działaczy opozycji w PRL znajduje się w trudnej sytuacji materialnej. Mogą starać się o pomoc społeczną, ale często uważają, że jest to poniżej ich godności. O skomplikowanej drodze do uchwalenia ustawy pisaliśmy TUTAJ.
     
    - Internowani, więzieni mają dziś wielki żal do swojej Ojczyzny. Dzisiaj ich oprawcy, esbecy, zomowcy cieszą się wysokimi emeryturami, a ludzie więzieni, bici i poniżani, jeżeli dożyją emerytury, to nie wiedzą, jak mają za tę emeryturę przeżyć - mówił w grudniu ubiegłego roku Piotr Duda. Oprawcy z czasów PRL mają się o wiele lepiej niż opozycjoniści z czasów PRL. Wypłaca się im wysokie emrytury. Na dodatek przed rokiem rząd negatywnie ocenił poselski projekt ustawy autorstwa Solidarnej Polski, o obniżeniu świadczeń emerytalnych byłych funkcjonariuszy SB i WRON. W myśl poselskiego projektu podstawa wymiaru świadczenia emerytalnego funkcjonariuszy SB zmniejszyłaby się z 0,7 proc. do 0,25 proc. za każdy rok służby, a zaoszczędzone pieniądze miałyby trafić jako odszkodowanie do ofiar represji komunistycznych.
     
    W czerwcu 2013 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka nie dopuścił do rozpatrzenia skargi byłych esbeków, którzy złożyli w Strasburgu skargę przeciwko ustawie, która obniżyła im wysokie emerytury. Trybunał uznał, że system obniżający emerytury nie pozbawiał skarżących środków do życia, tylko nieco zmniejszył i tak bardzo korzystny dla nich system.  - Gdyby w Strasburgu zasiadali polscy sędziowie, byli esbecy pewnie by wygrali. Na szczęście to nie polski wymiar sprawiedliwości - mówił wtedy Piotr Duda, przewodniczący KK. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.
     
    Z pomocy uchwalonej przez Sejm ustawa skorzysta nie więcej niż tysiąc osób. - Z pomocy skorzysta kilkaset do tysiąca osób. Jeżeli te ostrożne szacunki się potwierdzą, otworzy to drogę do debaty nad nowelizacją ustawy i rozszerzenia kręgu uprawnionych - ocenia Łukasz Kamiński, prezes IPN -  Obecny kształt ustawy może bowiem prowadzić do niewydatkowania całego budżetu, który został przeznaczony na pomoc dla działaczy opozycji.
     
     
    hd

      Polacy chętnie zmieniają pracę

      • Kategoria: Kraj
      Polacy chętnie zmieniają pracę

      W ubiegłym roku, co piąty Polak znalazł sobie nowego pracodawcę. Ponad połowa z nas twierdzi, że zmienia zatrudnienie co najmniej raz na dwa lata, informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

      Jak podaje gazeta, to efekt nie tylko poprawy sytuacji na rynku pracy, ale i aktywności grupy pracowników z pokolenia Y, którzy są bardziej mobilni niż ich rodzice.

      Wśród 9 tys. Polaków, w ubiegłym roku 21 proc. z nich znalazło sobie nowego pracodawcę, wynika z najnowszego badania Randstad Award 2015, które agencja przeprowadziła pod koniec roku 2014.

      Argumentem za zmianą pracy dla czterech z dziesięciu badanych było zbyt niskie wynagrodzenie w obecnej firmie. Jednak aż 29 proc. badanych do szukania nowej pracy skłonił brak możliwości rozwoju kariery. Co czwartemu z badanych doskwierał zaś brak równowagi między pracą i życiem prywatnym, zaś co piątemu brak uznania i nagród.

      Co ciekawe, eksperci zauważają, że zmniejsza się dystans między zarobkami a innymi cenionymi czynnikami zatrudnienia. Coraz bardziej doceniamy pozapłacowe aspekty zatrudnienia. Zarobki są wciąż na pierwszym miejscu, ale Polacy cenią sobie też bezpieczeństwo zatrudnienia i przyjazną atmosferę w pracy. W pierwszej piątce atutów pracodawcy znalazła się także stabilna sytuacja finansowa firmy, istotna teraz dla 47 proc. badanych. Pracownikom zależy również na równowadze między pracą a życiem prywatnym. O ile w 2013 r. wśród pięciu najważniejszych kryteriów przy wyborze pracodawcy wybierało ją 31 proc. badanych, to teraz work-life balance liczy się już dla 42 proc. Polaków.

      aja

        Kamienie Pamięci w głogowskiej jedynce

        Kamienie Pamięci w głogowskiej jedynce
        W Gimnazjum nr 1 w Głogowie odbyła się prezentacja projektu IPN Kamienie Pamięci, VI edycja „ Z modlitwą Ojczyźnie”. Bohaterem projektu jest ksiądz Piotr Żuberek, duszpasterz ludzi pracy w Głogowie w latach 1987-1989.
         
        Ksiądz Piotr w roku 1989 odprawiał msze na terenie Kopalni Rudna podczas strajków. Partnerami projektu są Region Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Głogowie. Gośćmi gimnazjalistów byli: ksiądz Piotr Żuberek, Bogdan Orłowski przewodniczący Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność”, Bożena Kowalczykowska zastępca prezydenta Miasta Głogowa, Andrzej Koliński przewodniczący Rady Miasta Głogowa, Jadwiga Nowak zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Głogowie, Jan Rzepa współpracownik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Zdzisław Wandycz działacz opozycji z lat 80-tych.
         
        Uroczystość rozpoczął montaż słowno-muzyczny „Ich marzeniem była wolna Polska” w wykonaniu gimnazjalistów. Następnie odbyła się projekcja filmu „Duszpasterz ludzi pracy”, po obejrzeniu filmu głos zabrali bohaterowie filmu ksiądz Żuberek i pan Wandycz, którzy przybliżyli młodzieży realia stanu wojennego i lat 80-tych. Na zakończenie głos zabrał przewodniczący Bogdan Orłowski, który podkreślał jak dziś jest ważna wzajemna solidarność.
         
         
        red.aja

          Nagrody i premie w Hucie Łabędy

          Nagrody i premie w Hucie Łabędy

          2900 zł brutto nagrody z okazji Dnia Hutnika i 500 zł brutto premii świątecznej otrzymają pracownicy Huty Łabędy w Gliwicach. Premia zostanie im wypłacona 10 kwietnia, a nagrodę branżową otrzymają 10 maja. Tak korzystne bonusy finansowe dla załogi wynegocjowały z pracodawcą działające w hucie związki zawodowe.

          - W tym roku nie wystąpiliśmy o podwyżki płac, bo kondycja finansowa naszego zakładu uzależniona jest od sytuacji w górnictwie. Wiadomo, że w tej branży nie dzieje się najlepiej. Dlatego odstąpiliśmy od rozmów płacowych, bo zdajemy sobie sprawę, że brak zamówień z kopalń na nasz produkt może postawić hutę w trudnej sytuacji. Zamiast podwyżek wynegocjowaliśmy dla pracowników porządne premie - informuje Czesław Ryś, przewodniczący Solidarności w Hucie Łabędy.

          Ryś wskazuje, że zwłaszcza z nagrody z okazji Dnia Hutnika pracownicy powinni być zadowoleni. - Ta nagroda to dla nich symbol, tak jak dla górników Barbórka. Dlatego w rozmowach płacowych dołożyliśmy wiele starań, by była jak najwyższa. Sądzę, że 2900 zł brutto to będzie bardzo poważny zastrzyk finansowy dla każdego z pracowników - uważa przewodniczący.

          Czytaj więcej: www.solidarnosckatowice.pl

          red. aja

            Spór zbiorowy w Tauron Wydobycie

            Spór zbiorowy w Tauron Wydobycie
            19 marca w Zakładzie Górniczym Sobieski rozpoczął się spór zbiorowy na tle płacowym. Związki zawodowe domagają się rozliczenia funduszu płac za 2014 rok i wypłacenia pracownikom różnic, jakie powstały w zarobkach po tym, jak pracodawca jednostronnie zmienił zasady rozliczania funduszu wynagrodzeń.
             
            - Zarząd bez konsultacji ze stroną związkową zmienił reguły, które obowiązywały od kilkunastu lat, co spowodowało, że wynagrodzenia pracowników zostały uszczuplone - informuje Waldemar Sopata, przewodniczący "Solidarności" w ZG Sobieski. Związkowcy szacują, że w wyniku tej decyzji fundusz płac został pomniejszony o ok. 4 mln zł. - Na ten fakt zwracaliśmy uwagę już wcześniej, ale pracodawca nie reagował na nasze argumenty i robił swoje - dodaje przewodniczący.
             
            Dopiero wystąpienie związków zawodowych w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych skłoniło zarząd spółki do rokowań na temat rozliczenia funduszu płac za 2014 rok. Jednak podczas trzech spotkań nie udało się osiągnąć porozumienia. 19 marca podpisany został protokół rozbieżności. Kolejne rozmowy odbędą się z udziałem mediatora wyznaczonego przez resort pracy.
             
             
            red.hd

              Pracownicy PMT przechodzą do innych spółek

              Pracownicy PMT przechodzą do innych spółek
              W Pol-Miedź Trans Pracodawca zaakceptował decyzję o podziale firmy i wydzieleniu poszczególnych oddziałów Spółki wraz z pracownikami do innych podmiotów. Nie doszło jeszcze do porozumienia na jakich warunkach pracownicy przejdą do spółek z grupy kapitałowej KGHM – rozmowy nadal trwają.

               Zgodnie z decyzją właściciela, Mercus przejmie Wydział Przewozów Osobowych, do Zanamu – Spółki z o.o. docelowo przekształcanej w Spółkę Akcyjną – przejdzie Wydział Transportu Towarowego i Spedycji, a Oddział Obrotu Produktami Naftowymi wejdzie w struktury Energetyki. Dodatkowo zostanie utworzona spółka PMT Linie Kolejowe 2, jako spółka córka KGHM, która przejmie Wydział Zarządzania Infrastrukturą (załadunek koncentratu lub infrastrukturę kolejową i dyżurnych ruchu). Wraz z pracownikami wydziałów i oddziałów do innych spółek przejdzie też część pracowników administracji.

              Obecnie prowadzone są rozmowy z pracodawcą dotyczące warunków, na jakich pracownicy przejdą do innych Spółek. "Solidarność" negocjuje wydłużenie gwarancji zatrudnienia pracowników do dłuższego okresu niż jeden rok.

              Pracownicy pozostający w firmie Pol-Miedź Trans mają możliwość skorzystania z Programu Dobrowolnych Odejść z gwarancją otrzymania odprawy równej dwunastu pensji. Poza administracją w firmie pozostał Oddział Transportu Kolejowego – łącznie kilkaset osób. Cała restrukturyzacja Spółki ma związek z zakupem przez PKP Cargo 49% udziałów w Pol-Miedź Trans. Zgodnie z ustaleniami PKP Cargo jako wkład własny dostarczy… przestarzałe lokomotywy, które obecnie stoją na bocznicach kolejowych i po przejęciu będą się nadawać wyłącznie do remontu.
               
              Już pomijając brak rzekomych korzyści płynących ze współpracy, wskazać należy na pojawiające się w mediach wypowiedzi Prezesa PKP Cargo. W jego ocenie to dopiero początek i w imieniu Spółki będzie chciał za jakiś czas wykupić więcej niż wspomniane 49% akcji. Jaka jest więc prawda, bo pracownicy są mamieni, że 51% udziałów pozostanie w rękach KGHM. Czy cały spektakl pracodawcy – pośrednio Ministerstwa Skarbu Państwa – z wydzielaniem oddziałów Spółki, ma jedynie na celu umożliwienie przejęcie bardzo dochodowej części kolejowej przez PKP Cargo.
               
               
              red.hd
               

                Protest rolników trwa

                Protest rolników trwa
                Protest rolników indywidualnych trwa. Prezydium Rady Krajowej NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” złożyło wniosek  do Urzędu Miasta o przedłużenie protestu do 30 marca. To odpowiedź związkowców na dalszy brak reakcji ze strony rządu na przedstawiane postulaty oraz brak podjęcia dialogu z rolnikami, którzy już od 3 lutego br. strajkują w wielu regionach kraju, a od miesiąca nieprzerwanie trwają na rolniczym miasteczku przed Kancelarią Premiera.
                 
                Zwracamy się z prośbą do przedstawicieli organizacji związkowych NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze o  wyrażenie poparcia dla rolniczych postulatów oraz obecność w miasteczku.
                 
                Rolnicy domagają się:
                 
                1. Ustawy zapobiegającej wyprzedaży ziemi obcokrajowcom.
                2. Umożliwienia rolnikom sprzedaży bezpośredniej produktów przetworzonych.
                3. Ustawowego zakazu obrotu i uprawy GMO.
                4. Kompleksowej i długoletniej polityki rolnej oraz odzyskania kontroli nad przetwórstwem rolno-spożywczym i rynkiem wewnętrznym.
                5. Zmiany regulacji ustawowych w obszarze szkód łowieckich w sposób zapewniający rolnikom rekompensatę poniesionych strat.
                6. Powołania Komisji Dialogu Społecznego ds. rolnictwa.(strona rządowa, rolnicy, przedsiębiorcy).
                 
                 
                red.aja

                  Zapchane publiczne poradnie. Pozostają prywatne. Płatne.

                  • Kategoria: Kraj
                  Zapchane publiczne poradnie. Pozostają prywatne. Płatne.
                  Nabór dzieci niepełnoprawnych do placówek specjalnych w całej Polsce został sparaliżowany, informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Spowodowała to zbyt mała liczba etatów w ośrodkach wydających konieczne oświadczenia. 
                   
                  Rozpoczął się nabór uczniów na rok szkolny 2015/2016. Przyjęcie dzieci niepełnosprawnych do szkół specjalnych lub z oddziałami integracyjnymi jest uzależnione od orzeczenia wystawionego przez publiczne poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Rodzice powinni już rok wcześniej we wrześniu zapisywać dzieci na stosowne badania, ponieważ samorządy w kwietniu muszą wiedzieć, ilu uczniów będzie uczęszczać do integracyjnych klas lub szkół specjalnych. Z kolei dyrektorzy poradni psychologiczno-pedagogicznych podkreślają, że problem z zapisywaniem niepełnosprawnych dzieci na wizyty do psychologów jest efektem problemów kadrowych w ich placówkach.
                   
                  Samorządy nie mają pieniędzy na zwiększanie zatrudnienia w poradniach psychologicznych. Część placówek po prostu została zlikwidowana. 
                   
                  Jeśli dziecko nie ma odpowiedniego dokumentu z poradni, rodzice muszą je wysłać do zwykłej szkoły, w której można liczyć na dwie godziny tygodniowo tzw. zajęć rewalidacyjnych.  Ponieważ gminy rzadko zgadzają się na zatrudnienie asystenta nauczyciela, eksperci twierdzą, że w zwykłych szkołach dzieci niepełnosprawne mają znacznie trudniej niż w tych z oddziałem integracyjnym lub specjalnych.
                   
                  Rodzicom pozostaje więc udać się do prywatnej placówki specjalistycznej. Płatnej oczywiście.
                   
                  hd

                    Nie ma reakcji, będzie protest

                    Nie ma reakcji, będzie protest
                    Ani rząd RP, ani MEN nie zareagowały na postulaty „Solidarności”, protest zostanie więc zaostrzony. W Warszawie odbędzie się manifestacja.
                     
                    Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania podjęła decyzję o zaostrzeniu form protestu. Do 15 kwietnia organizacje zakładowe i międzyzakładowe „Solidarności” w szkołach i placówkach oświatowych wejdą w spór zbiorowy z pracodawcami (w świetle prawa Związek nie może wejść w spór zbiorowy bezpośrednio z Rządem). W ramach prowadzonych sporów zbiorowych struktury związkowe w regionach powinny podjąć akcję informacyjno-protestacyjną, polegającą m.in. na oflagowaniu szkół, organizowaniu konferencji prasowych, a także pikiet pod biurami poselskimi, blokad przejść itp. Oprócz ogólnych postulatów Sekcji Krajowej organizacje związkowe mogą zgłaszać pracodawcom inne żądania, dotyczące na przykład poprawy warunków pracy, podwyżek płac dla pracowników obsługi i administracji szkół itp.
                     
                    28 kwietnia odbędzie się manifestacja pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Rada KSOiW apeluje do członków NSZZ „Solidarność” o aktywny udział we wszystkich akcjach protestacyjnych.
                     
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.