Godna praca musi być bezpieczna
- Kategoria: Kraj
W dniach 21-22 /04/2015 r przeprowadzono akcję propagującą związek zawodowy w miejscowości Płock ,Sierpc i miejscowościach ościennych.
W trakcie rozmów spotkano się z ogromnym zainteresowaniem pracowników. W najbliższym czasie zaplanowane zostaną spotkania z pracownikami zainteresowanymi przystąpieniem do organizacji związkowej. Rozwój związku odbył się przy współpracy i pomocy koordynatorów działu rozwoju Komisji Krajowej.
Komisja Zakładowa składa serdeczne podziękowania koordynatorom Działu Rozwoju Komisji Krajowej- Ireneuszowi Pszczole i Andrzejowi Jakubiakowi za okazaną pomoc i wsparcie w
działaniach rozwojowych.
Robert Jacyno
www.solidarnosc.gda.pl/biedronka
red. aja
Komisja Krajowa, Główny Inspektor Pracy, Zarząd Regionu NSZZ Solidarność” Dolny Śląsk uprzejmie zapraszają do uczestnictwa w organizowanej w dniu 27 kwietnia 2015 r.
ogólnopolskiej konferencji z okazji obchodów Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych. W Polsce Sejm RP ustanowił w 2003 roku 28 kwietnia Dniem
Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy.
Dzień 28 kwietnia z inicjatywy NSZZ „Solidarność” obchodzony jest od 1991 roku pod nazwą: Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych.
W tym roku uczestnicy konferencji odpowiedzą na pytanie: Czy wewnątrzzakładowy nadzór nad warunkami pracy jest wystarczający?
Konferencja odbędzie się w Ośrodku Szkolenia Państwowej Inspekcji Pracy im. Prof. J. Rosnera we Wrocławiu przy ul. M. Kopernika dnia 27 kwietnia (poniedziałek) o godz. 10.00.
Poniżej ramowy program Konferencji:
9.30 – 10.00 Rejestracja uczestników konferencji
10.00 – 10.45 Przywitanie i otwarcie konferencji, wystąpienia zaproszonych gości
10.45 – 12.00 referaty wygłoszą m.in.: przedstawiciel Pracodawców, przedstawiciel PIP, przedstawiciele CIOP, Przewodniczący Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”
12.00 – 12.30 Przerwa kawowa
12.30 – 13.45 Dyskusja panelowa z udziałem zaproszonych gości, m.in: Pracodawców, ekspertów strony związkowej, przedstawiciele PIP, naukowców
13.45 – 14.00 Podsumowanie konferencji, zamknięcie obrad
14.00 – 15.15 Poczęstunek
red. aja
24 kwietnia, w Krotoszynie, odbędą się wielkopolskie obchody upamiętniające ofiary wypadków przy pracy.
Od wielu lat jesteśmy współorganizatorami tych obchodów, razem z Okręgową Inspekcją Pracy w Ostrowie Wielkopolskim i Stowarzyszeniem Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny
Pracy. W tym roku współorganizatorami są także właściciele MAX-POL Krotoszyn i Urząd Miejski w Krotoszynie. W programie obchodów ujęto następujące wydarzenia: zwiedzanie zakładu
pracy MZX-POL i seminarium poświęcone kształtowaniu bezpiecznych warunków pracy w środowisku pracy.
W obchodach uczestniczyć będą m.in. Zastępca Głównego Inspektora Pracy Małgorzata Kwiatkowska, Okręgowy Inspektor Pracy Stanisława Ziółkowska, Burmistrz Krotoszyna Franciszek
Marszałek, Kierownik Oddziału OIP w Ostrowie Tomasz Kozłowski, a także współorganizatorzy: przewodniczący Zarządu Regionu Wielkopolska Południowa NSZZ "Solidarność" Jan Mosiński
wraz z zastępcami Elżbietą Wdowczyk i Jarosławem Walczakiem.
red. hd
Blisko połowa Polaków pracowała w ciągu ostatniego roku po części lub wyłącznie w szarej strefie, podaje „Rzeczpospolita”.
Z sondażu, który przeprowadził portal Rynekpracy.pl i Interia.pl, wynika, że najczęściej (w 60 proc. przypadków) praca na czarno była inicjatywą pracodawcy. Pracownicy godzili się na nią pod przymusem. Ponad trzy czwarte osób, które dostały propozycję pracy bez umowy twierdzi, że nie miały innego wyboru. W ubiegłym roku po części lub wyłącznie w szarej strefie pracowało 41 proc. Polaków.
Co piąty Polak twierdzi, że wybrał taką formę zatrudnienia, gdyż chciał zarobić więcej a legalne zajęcie wiązałoby się z niższymi zarobkami. Co trzeci z uczestników sondażu zastosował inne wyjście z tej sytuacji podejmując się zajęć, gdzie część dochodu była opodatkowana, a część wypłacana „pod stołem", podaje gazeta.
Jak wynika z badania, Polacy zarabiający w szarej strefie pracowali w usługach- przede wszystkim budowlanych i remontowych, transportowych, w handlu i ogrodnictwie.
aja
Na spotkanie Klubu SIP 22 kwietnia 2015 r. Wojciech Zawadzki, Regionalny Koordynator ds. BHP, zaprosił Jana Buczkowskiego kierownika Oddziału w Legnicy
Okręgowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu, który przedstawił statystyki wypadkowe w kraju i Regionie obejmujące lata 2010 – 2014, omówił zagadnienia związane z wypadkami w branży
górniczej w wyniku potknięć i poślizgnięć na stanowisku pracy oraz odpowiedział na wiele pytań sipowców uczestniczących w spotkaniu.
W podziękowaniu za dotychczasową współpracę Zarząd Regionu wystosował do P. Jana Buczkowskiego list z podziękowaniami, przesyłając do wiadomości Głównego i Okręgowego Inspektora
Pracy. Członkowie Klubu przyjęli zaproszenie do zwiedzenia w czerwcu firmy Sitech Sp. z o. o. w Polkowicach, złożone przez Dariusza Filarowskiego Zakładowego SIP.
Czytaj więcej: www.solidarnosc.org.pl/legnica
red. hd
Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność zwrócił się do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach o przeprowadzenie kompleksowej kontroli w chorzowskim
oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zdaniem związkowców z zakładowej organizacji związku w placówce dochodzi do zastraszania pracowników i mobbingu. - Dwa lata temu zmieniło
się kierownictwo, a wraz z nim system zarządzania i traktowania ludzi - mówi Damian Eksterowicz, przewodniczący Solidarności w ZUS w Chorzowie.
Pod koniec marca związkowcy przeprowadzili wśród pracowników oddziału ankietę dotyczącą warunków pracy oraz relacji z przełożonymi. Wzięło w niej udział 347 osób. Blisko 60 proc.
uznało atmosferę w firmie za nieprzyjazną. Na nadmierne obciążenie pracą zwróciło uwagę 92 proc. ankietowanych. Ponad połowa podkreśliła, że przy wykonywaniu zadań nie może liczyć
na pomoc przełożonych, a blisko połowa oceniła ich jako niekompetentnych. Zdaniem zdecydowanej większości system oceniania pracowników jest nieprawidłowy. 85 proc. ankietowanych
przyznało, że zna osoby, które korzystały z pomocy terapeutycznej. - Wyniki ankiety są potwierdzeniem tego, że warunki pracy w oddziale cały czas się pogarszają. Mówimy o tym od
dłuższego czasu, ale nasze argumenty nie docierają do kierownictwa. Gdy sygnalizujemy ten problem, to zazwyczaj słyszymy, że jeżeli dochodzi do nieprawidłowości, to dotyczą one
tylko jednostkowych przypadków i nie warto się nimi zajmować - mówi Damian Eksterowicz.
Czytaj więcej: www.solidarnosckatowice.pl
red. aja
Pracownicy firmy ID Logistics Polska w Będzinie mają już dość utrudniania im działalności związkowej przez polski zarząd spółki. 22 kwietnia, razem ze związkowcami ze
śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" przekazali prezesowi zarządu spółki Yannowi Belgy'emu petycję, w której domagają się poszanowania prawa pracowników firmy do zrzeszania się. Do
petycji dołączyli plik pism, którymi od kilku miesięcy przerzucają się z polskim zarządem spółki. Wcześniej przez godzinę rozdawali pracownikom firmy ulotki, w których zachęcali
ich do zapisania się do związku.
- Pan prezes przyjechał do Będzina ze względu na audyt. Mimo interwencji ochrony, udało nam się zatrzymać jego samochód i wręczyć mu petycję - mówi Danuta Zwoźniak, przewodnicząca
zakładowej "Solidarności". Podkreśla, że związek powstał w spółce w grudniu ubiegłego roku, ale pracodawca do tej pory nie przekazał komisji zakładowej m.in. tablicy informacyjnej
i pomieszczenia, do którego pracownicy mieliby łatwy dostęp. - Taka postawa szkodzi wizerunkowi firmy jako przedsiębiorstwa należącego do poważnego i odpowiedzialnego
społecznie inwestora zagranicznego. Rodzi również konflikt wewnątrz zakładu pomiędzy załogą a kadrą zarządzającą - przestrzegli związkowcy w petycji skierowanej do prezesa.
Czytaj więcej: wwww.solidarnosckatowice.pl
red. hd
W belgijskiej stolicy w środę stanęły pociągi, autobusy, tramwaje i metro. Związkowcy sprzeciwiają się w ten sposób polityce oszczędnościowej rządu.
W całym kraju kursuje tylko 5% wszystkich pociągów. Dodatkowo w Brukseli nie jeździ większość tramwajów i autobusów, poza pewnymi wyjątkami stoi także metro.
Oprócz pracowników transportu publicznego do strajku przyłączyły się również nauczyciele, lekarze, pracownicy poczty, urzędów lokalnych i regionalnych, strażacy i policjanci.
To już kolejny protest w ciągu ostatnich miesięcy. Związkowcy sprzeciwią się planom rządu Charlesa Michela. Przede wszystkim chodzi o zapowiedzi podwyższenia wieku emerytalnego, obniżenia płac i ograniczenia świadczeń socjalnych.
aja