Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Nowy układ zbiorowy w Tauron Ciepło

Nowy układ zbiorowy w Tauron Ciepło
Po ponad dwóch latach negocjacji udało się uzgodnić nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy w Tauron Ciepło. - Trudno mówić o sukcesie, bo to raczej daleko idący kompromis, ale udało nam się wywalczyć sporo korzystnych dla pracowników zapisów dotyczących zarówno warunków zatrudnienia, jak i kwestii płacowych - mówi Tadeusz Nowak przewodniczący "Solidarności" w Tauron Ciepło.
 
- Zarząd spółki przeciągał rozmowy miesiącami. Stanęliśmy pod ścianą, bo z końcem maja przestały obowiązywać poprzednie układy zbiorowe w przedsiębiorstwach wchodzących w skład spółki. To oznaczało, że warunki pracy i płacy w firmie będą zabezpieczone jedynie przez zapisy Kodeksu pracy. Układ zbiorowy pracy zawsze daje lepsze warunki pracy i płacy niż minimum gwarantowane przez kodeks, dlatego strona społeczna zdecydowała się na sfinalizowanie negocjacji i parafowanie układu – wyjaśnia Justyna Latos, wiceprzewodnicząca "Solidarności" w Tauron Ciepło.
 
Jak wskazują reprezentanci związków zawodowych, jeden z ważniejszych zapisów w sprawach płacowych dotyczy dodatków za pracę na drugiej i trzeciej zmianie. - Wynoszą one odpowiednio 15 proc. dla drugiej zmiany i 30 proc. dla trzeciej - wylicza Tadeusz Nowak. Ponadto nowy ZUZP gwarantuje ponadkodeksowe dodatki do wynagrodzenia dla zatrudnionych w ruchu ciągłym oraz dodatkowy urlop dla tej grupy pracowników, a także specjalny dodatek dla wszystkich pracowników, którzy pełnią tzw. dyżur domowy. W ramach ZUZP ujednolicono też system płac.
 
 
red.hd

    Lidl mówi „nie” związkom

    Pikieta związkowa przed Lidlem w Białymstoku we wrześniu 2014
    Lidl w Polsce szykanuje związki zawodowe. Oprócz tego nie zapewniania 11-godzinnego odpoczynku dobowego, nieprawidłowo udziela czasu wolnego za nadgodziny i nie przestrzega obowiązku zapewnienia zatrudnionym co czwartej niedzieli wolnej od pracy, wynika z kontroli przeprowadzonej w zeszłym roku przez Państwową Inspekcję Pracy, informuje nowyobywatel.pl. 
     
    Przypominamy, że "Solidarność" w Lidlu powstała w styczniu 2013 r. Gdy KZ weszła w spór zbiorowy z Lidlem, przewodnicząca została dyscyplinarnie zwolniona z pracy,  choć była na etacie związkowym. Zwolniono także jej zastępcę. Kolejne próby działań pracowniczych nie powiodły się, ponieważ zastraszani pracownicy stopniowo wycofywali się z udziału w życiu związku. Coraz mniej osób pojawiało się na zebraniach, a świadomość, że pracodawca dowie się o zapisaniu się do organizacji budziła wśród nich strach – obawiali się utraty pracy, sklep bowiem udowodnił, że może zwolnić nawet pracownicę na etacie związkowym.
     
    Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła od początku ubiegłego roku ponad 70 kontroli w sklepach sieci Lidl. Stwierdziła 106 naruszeń praw pracowniczych, między innymi niezapewnianie 11-godzinnego odpoczynku dobowego, nieprawidłowe udzielanie czasu wolnego za nadgodziny i nieprzestrzeganie obowiązku zapewnienia zatrudnionym co czwartej niedzieli wolnej od pracy.
     
    Sklepy Lidl należą do Grupy Schwarz, największego koncernu handlowego w Europie. W 2008 roku niemiecki tygodnik „Stern” ujawnił, że Lidl wynajął detektywów, którzy podsłuchiwali prywatne rozmowy pracowników. W stenogramach znalazły się także uwagi wynajętych dotyczące m.in. ich związków intymnych czy inteligencji. Testowano uczciwość kasjerów, podrzucając im banknoty i obserwując, czy pracownik schowa znalezioną sumę, czy też odda ją kierownikowi sklepu. Na początku lipca ujawniono, że Grupa Schwarz pożyczyła na preferencyjnych warunkach prawie 1 mld dolarów od Banku Światowego i Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju – ufundowanych przez podatników instytucji, które mają wspierać rozwój gospodarczy w krajach przechodzących transformację ustrojową. EBOiR uzasadniał, że pożyczka miała na celu ułatwienie mieszkańcom wschodniej Europy dostępu do taniej żywności.
     
    Związki zawodowe w Lidlu z powodzeniem działają w innych krajach Europy, m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Czechach, Francji czy Niemczech. 
     
    red.hd

      Pożegnaliśmy Zbyszka Główa z KPTS

      Pożegnaliśmy Zbyszka Główa z KPTS
      Wczoraj pożegnaliśmy na cmentarzu w Brodnicy Zbyszka Główa, członka Komisji Zakładowej NSZZ "S" Kujawsko-Pomorskiego Transportu Samochodowego.
       
      Był kierowcą autobusu, znakomitym kierowcą Przez trzydzieści parę lat pełnił ten zawód, z czego 32 lata w brodnickim PKS. Zjechał właściwie całą Europę. Nie bał się nowych wyzwań, trudnych szlaków, pułapek czyhających w pajęczynach ulic wielkich miast, zmian ruchu, awarii. Kiwał na to ręką: „Eeee tam, na pewno damy radę” i ruszał w drogę, a zawodowe szczęście zaraz za nim. Wprost zarażał optymizmem, wierzył w swojego Dobrego Anioła, który miał razem z nim prowadzić samochód.
       
      Poznaliśmy się wiele lat temu, wspólnie działając w NSZZ ”Solidarność”, do którego to związku Zbyszek zapisał się i pozostał mu wierny do końca. Tu, podczas działalności społecznej ujawniła się jego niesamowita wręcz lojalność wobec grupy. Czasem świadomie rezygnował z upartego podbijania interesów wąskiej branży, na rzecz wspólnego dobra współpracowników, choć dla niego dużo mniejszego niż gdyby się uparł. Do polityki się nie mieszał, chyba średnio ją lubił, a mimo to czuł, że czasem trzeba i w tej dziedzinie zaznaczyć swoją obecność, zwłaszcza, gdy dobierała się do jego miejsca pracy, a to było przecież jego pasją! 
       
      Sprawiał wrażenie, że nawet zmęczenie i to nieustanne napięcie, odpowiedzialność za wiezionych przez siebie pasażerów też go motywuje. 
       
      red.hd
       

        Rosjanie zniszczyli prawie 40 ton polskiej żywności

        Rosjanie zniszczyli prawie 40 ton polskiej żywności
        Rosyjskie służby fitosanitarne zniszczyły blisko 30 ton polskich jabłek i pomidorów oraz niespełna 10 ton marchwi, które miały trafić do Kazachstanu donosi telewizjarepublika.pl.
         
        Zgodnie z dekretem Władimira Putina żywność wwożona nielegalnie na teren Federacji Rosyjskiej ma być utylizowana bezpośrednio na granicy lub w głębi kraju. Dokument podpisany przez rosyjskiego prezydenta wszedł w życie 6 sierpnia br. 
         
        Polski towar znalazł się na terenie Rosji dzięki fikcyjnemu tranzytowi. – Z Białorusi ta żywność była reeksportowana do Kazachstanu, jednak nie dojechała do miejsca przeznaczenia i towary wyładowano w Moskwie. Warzywa i owoce zniszczyliśmy – przyznał.
         
        Jabłka, pomidory i marchew zapakowano do skrzyń i wywieziono na wysypisko śmieci, gdzie w świetle kamer ciężki sprzęt zniszczył nielegalną żywność. 
         

          Ujawnić pensje

          Ujawnić pensje

          Przełom w amerykańskich firmach: wynagrodzenia dyrektorów generalnych będą jawne. Przedsiębiorstwa będą miały obowiązek ujawnić, jak ich pensje mają się do pensji szeregowego pracownika.

          Jak podaje „Bloomberg”, na mocy decyzji The Securities and Exchange Commission (SEC), czyli Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, od 2017 r. w Stanach Zjednoczonych będzie obowiązek ujawniania płac dyrektorów generalnych. Przepaść płacowa jest coraz większa – według danych opublikowanych przez „The Washington Post”, w ciągu ostatnich 50 lat różnica między zarobkami dyrektora i szeregowego pracownika drastycznie wzrosła. Jeszcze pół wieku temu amerykański szef zarabiał 20 razy więcej od zwykłego pracownika, dziś jest to nawet 300 razy więcej.


          więcej na: nowyobywatel.pl

            Witamy w "Solidarności"

            Witamy w "Solidarności"

            Pracownicy kolejnej firmy - Serpol Cosmetics w Mieścisku - stwierdzili, że związek zawodowy to najlepsza platforma do rozmów z pracodawcą. Po kontaktach z Działem Rozwoju Związku Zarządu Regionu Wielkopolska powołali do życia organizację zakładową.

            Odbyło się już pierwsze spotkanie Tymczasowej Komisji Zakładowej z Pracodawcą, w obecności przedstawicieli Regionu Wielkopolska. Strona związkowa zaproponowała rozpoczęcie  prac nad ,,Porozumieniem o współpracy’’, dokumentem który regulowałby kontakty między związkiem zawodowym a pracodawcą. Następne spotkania będą poświęcone temu zagadnieniu. Możemy wnioskować, że w przyszłości współpraca będzie układać się dobrze, a partnerzy społeczni w firmie będą dbać zarówno o dobro pracowników, jak i rozwój firmy.

            Serpol Cosmetics to Polska firma produkująca kosmetyki, chemię gospodarczą oraz opakowania. Kluczową sferą działalności firmy jest współpraca sieciami handlowymi: Biedronką, Piotrem i Pawłem, Auchan, Tesco, PoloMarketem i innymi.

            Firma istnieje na rynku ponad 20 lat i zatrudnia ok. 250 pracowników.

            www.solidarnoscwielkopolska.pl

              „Oddajcie nam nasze pieniądze” – pikieta pracowników gospodarki wodnej

              „Oddajcie nam nasze pieniądze” – pikieta pracowników gospodarki wodnej

              „Oddajcie nam nasze pieniądze” – z takim hasłem pikietowali 8 sierpnia pod Neptunem przed Dworem Artusa w Gdańsku pracownicy gospodarki wodnej. Domagali się m.in. podwyżek wynagrodzeń, które od 2008 roku są zamrożone.

              – Obiecano nam pieniądze w budżecie w wysokości 5,5 procenta do kwoty brutto. To żenada. Ta kwota nie pokrywa nawet strat, które ponieśliśmy ze względu na inflację. To około 100 zł, mniej lub trochę więcej w zależności od wysokości pensji. Co można dziś za tę kwotę kupić? – mówił Marcin Jacewicz, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

              Marcin Jacewicz przekonuje, że stuzłotowa podwyżka, którą proponuje rząd tak naprawdę jest obniżką wynagrodzeń.

              – To nie pokrywa wzrostu kosztów utrzymania związanych z podwyżką inflacji. W stosunku do poziomu płac z roku 2008 to nie podwyżka, a obniżka – tłumaczy przewodniczący „Solidarności”. – Od ośmiu lat nie było żadnych podwyżek wynagrodzeń płac dla naszych pracowników. Podstawa naszego wynagrodzenia zbliża się do płacy minimalnej.

              Pracownicy gospodarki wodnej domagają się przywrócenia relacji wysokości pensji w stosunku do kosztów utrzymania z 2008 r., uwzględniając inflację. Żądają podwyższenia wynagrodzeń o 800 zł miesięcznie do podstawy wynagrodzenia.

              – Żądamy przywrócenia tego poziomu! Nie upominamy się o podwyżkę, chcemy tylko wyrównania kosztów inflacji! „Oddajcie nam nasze pieniądze” – skandowali pikietujący pracownicy.

              Marcin Jacewicz podkreśla, że trudna sytuacja finansowa powoduje, że wielu pracowników gospodarki wodnej ma problemy z utrzymaniem się. Ludzie się zadłużają, szukają lepiej płatnych posad.

              – Zajmujemy się ogromnym majątkiem państwa, ale rząd naszej pracy nie docenia. Obserwujemy cały czas odpływ kadry pracowniczej z gospodarki wodnej. To zjawisko niepokojące, bo zagraża bezpieczeństwu mieszkańców z obszarów zagrożonych powodzią. To nie jedyny problem. Obowiązki pracowników, którzy od nas odchodzą, przejmują inni pracownicy. Nie otrzymują za to dodatkowego wynagrodzenia – wyjaśnia Marcin Jacewicz i konkluduje: – Bez dobrze urządzonego państwa, w którym szanuje się pracowników administracji państwo będzie zawsze chore, będzie zawsze kulało.

              Protest pracowników gospodarki wodnej ma charakter ogólnopolski. W tym samym czasie odbywała się pikieta we Wrocławiu.


              Region Gdański / Olga Zielińska

                Piotr Duda: To będzie inna, otwarta na problemy ludzi prezydentura

                Piotr Duda: To będzie inna, otwarta na problemy ludzi prezydentura

                – Wiadomo, że wszystkich problemów nie da się rozwiązać od razu, ale trzeba rozmawiać, a nie zamykać się na klucz w Pałacu na 5 lat – mówił na antenie TV Republika przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.

                – W dzisiejszym orędziu Andrzej Duda w ogóle mnie nie dziwił – przyznał przewodniczący "Solidarności". Jak podkreślił, prezydent był po prostu sobą. – Ja znam go od wielu lat i zawsze mu mówię, żeby sobą pozostał. Kiedy spotkaliśmy się 5 maja, aby podpisać umowę, mówiłem, że od listopada bardzo szybko zdobył zaufanie, ale dodałem też że bardzo szybko może je stracić – podkreślił.

                Duda podkreślił, że dziś było już widać, że prezydentura Andrzeja Dudy będzie całkiem inna (niż poprzednika - red.); prezydentura nastawiona na problemy ludzi. – Dziś podczas swojego mniej oficjalnego wystąpienia mówił jak związkowiec" "Co się nie da?" – ocenił.

                – To, co dziś rozpoczął, tę drogę do poprawy polskiej polityki jest bardzo ważne – podkreślił. Szef "S" zwrócił uwagę na słowa Dudy, który powiedział, że nie da się wszystkiego zrobić od razu, ale trzeba o tych kwestiach rozmawiać. – A nie zamykać się na klucz w Pałacu na 5 lat, albo jak pani premier, która też w ogóle nie chciał rozmawiać – mówił. – Dopiero jak jest strach, że się straci władzę, udaje że rozumie i pomaga – dodał.

                Duda wyraził opinię, ze takie rzeczy należy robić od początku. – Bo kampania wyborcza polityka zaczyna się pierwszego dnia urzędowania i tak właśnie polityków powinni rozliczać wyborcy – tłumaczył.

                Tutaj zobacz cały program

                  Sytuację w Biedronce zbada Międzynarodowa Organizacja Pracy?

                  Sytuację w Biedronce zbada Międzynarodowa Organizacja Pracy?

                  W ostatnich dniach głośno o sieci handlowej Biedronka, głównie z powodu państwowego odznaczenia, którym miał zostać wyróżniony jeden z dyrektorów właściciela dyskontów – firmy Jeronimo Martins Polska. Miał, bo po medialnej krytyce decyzja ws. odznaczenia została odłożona (zawieszona?).

                  Tymczasem w firmie nadal „pod górkę” mają pracownicy chcący walczyć o godne warunki pracy i płacy. Prezydium Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jeronimo Martins Polska 30 lipca wydało oświadczenie, w którym „z niepokojem przyjęło oświadczenie przedstawiciela pracodawcy złożone do protokołu Państwowej Inspekcji Pracy”. Przedstawiciel JMP złożył pisemne oświadczenie, które w odczuciu związkowców potwierdza zastrzeżenia organizacji związkowej dotyczące dialogu społecznego. Zastrzeżenia te dotyczą braku możliwości wchodzenia działaczy związkowych na teren zakładu pracy oraz zaplecza, w celu kontaktu z pracownikami, nazwanego przez pracodawcę „agitacją”.

                  Przedstawiciel pracodawcy w oświadczeniu do PIP potwierdza decyzję pracodawcy o nie udzieleniu „możliwości” wejścia na teren zakładu pracy. Przypominamy, że utrudnienia takie naruszają prawo pracowników do zrzeszania się, a także naruszają prawa organizacji związkowych oraz wytyczne Międzynarodowej Organizacji Pracy.

                  Dlatego zakładowa „S” w Jeronimo Martins Polska nie wyklucza zgłoszenia tej sprawy do MOP. – W ostatnich tygodniach miały miejsce przypadki, w których kierownicy rejonów zabierali przygotowane przez nas materiały informacje ze sklepów Biedronki. Mieliśmy też sygnały z placówek, w których byliśmy, że po naszym wyjeździe przychodzili przedstawiciele kierownictwa i grozili pracownikom różnymi konsekwencjami w przypadku zapisania się do organizacji związkowej. Ponadto kontrola Państwowej Inspekcji Pracy potwierdziła nasze zastrzeżenia dotyczące niezgodności z prawem niektórych zapisów regulaminu wynagrodzeń. Od dawna bezskutecznie walczymy o jego zmianę – mówi Piotr Adamczak, przewodniczący „S” w Jeronimo Martins Polska.

                  www.solidarnosc.gda.pl

                    Zapraszamy na wystawę

                    Zapraszamy na wystawę

                    10 sierpnia w Białymstoku otwarcie wystawy poświęconej 35-leciu NSZZ „Solidarność”.

                    Przy ul. Suraskiej 1 pojawią się "funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej". Ich obecność wiąże się z inauguracją Wystawy Jubileuszowej poświęconej 35-leciu NSZZ „Solidarność” Regionu Podlaskiego.

                    Ze względu na dużą wartość historyczno - edukacyjną wystawa adresowana jest do szerokiego grona odbiorców- mieszkańców miasta  oraz uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych z Białegostoku i regionu. Ekspozycję można oglądać do końca sierpnia, a w przypadku szkół - do końca września. Zwiedzający mogą liczyć na obszerny materiał archiwalny, pamiątki ze zbiorów prywatnych oraz oryginalne eksponaty z lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Nie zabraknie ciekawostek z czasów wzmożonej działalności podziemnej, w tym plakatów, znaczków i przedmiotów codziennego użytku.

                    Dodatkową atrakcją będzie także unikatowe wydawnictwo w postaci obrazkowego kalendarium, zawierającego najważniejsze fakty i wydarzenia z działalności białostockiej „Solidarności” w okresie 1980- 2015. 10 sierpnia o godz. 12.00, zaplanowano uroczyste otwarcie wystawy dla mediów, członków związku zawodowego „Solidarność”  i innych zaproszonych Gości. Zapraszamy Państwa na uroczystość, która przypomni ducha tamtych lat i będzie znakomitą okazją do wspomnień. Przełomowe wydarzenia przypomni wszystkim Gościom przewodnik.

                    Ekspozycja organizowana jest w ramach kampanii społeczno- edukacyjnej „W walce o prawa obywateli. 35 lat NSZZ Solidarność”, która została zainaugurowana w czerwcu 2015 roku i związana jest z obchodami 35-lecia NSZZ „Solidarność”. Kampania ma na celu wzrost świadomości społecznej roli związku zawodowego, a także budowę społeczeństwa obywatelskiego. Zwieńczeniem kampanii będą obchody powstania NSZZ „Solidarność”, organizowane 23 sierpnia br. w Świętej Wodzie, połączone z licznymi atrakcjami dla rodzin z dziećmi.

                    Wystawa Jubileuszowa czynna będzie od poniedziałku do piątku, w godzinach 12.00- 16.00, w siedzibie NSZZ „Solidarność” Region Podlaski przy ul. Suraskiej 1. Wejście – co godzinę.


                    Region Podlaski

                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.