Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Będą podwyżki w MOPS

Będą podwyżki w MOPS
O 300 zł brutto wzrosną od 1 stycznia 2016 roku płace zasadnicze wszystkich pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wodzisławiu Śląskim. To efekt rozmów płacowych, które z prezydentem miasta prowadzili związkowcy z zakładowej Solidarności.
 
W negocjacjach płacowych związkowcy podkreślali, że zarobki pracowników MOPS są bardzo niskie. Ostatnią podwyżkę płac załoga odnotowała w 2009 roku. Teraz związkowcy zawnioskowali o podwyżkę w wysokości 500 zł brutto. Ich wniosek poparła dyrektor wodzisławskiego MOPS, która zaproponowała tę samą kwotę wzrostu płac. - Zdawaliśmy sobie sprawę, że takich pieniędzy nie uda nam się wynegocjować, ale nasza propozycja większej podwyżki dawała szanse na wypracowanie dobrego kompromisu płacowego. Nasz plan się powiódł. 300 zł brutto to są już całkiem przyzwoite pieniądze - podkreśla Jolanta Przybyła, przewodnicząca Solidarności w wodzisławskim MOPS. Dodaje, że chociaż pierwsze wyższe pensje pojawią się na kontach pracowników ośrodka dopiero za kilka miesięcy, to i tak wszyscy w MOPS są bardzo zadowoleni, że ich zarobki w końcu pójdą w górę.
 
W wodzisławskim MOPS zatrudnionych jest ponad 60 pracowników.
 
hd

    W poniedziałek protest służby zdrowia

    W poniedziałek protest służby zdrowia
    W poniedziałek 28 września w Warszawie będzie demonstrować służba zdrowia. "Solidarność" ochrony zdrowia zachęca do udziału w akcji.
     
    Protest rozpocznie się o godz.9.30 pod siedzibą Ministra Zdrowia. O godz.10.00 zostaną odczytane postulaty, które zostaną wręczone ministrowi zdrowia. Następnie demonstranci przejdą przed Pałac Prezydencki i następnie przed Kancelarię Premiera Rady Ministrów. Postulaty zostaną przekazane prezydentowi Dudzie i następnie premier Kopacz. Manifestacja zakończy się pod KPRM.
     
    - Obecny protest pielęgniarek i położnych jest niezwykły, ponieważ minister zdrowia przedstawił propozycję podwyżek tylko dla jednej grupy zawodowej, jakby zapomniał, że służba zdrowia to nie tylko lekarzy i pielęgniarki, ale to ponad sto tysięcy innych pracowników - mówi Mariola Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność". - Poza tym propozycja złożona pielęgniarkom i położnym dla tego środowiska jest niesatysfakcjonująca. A więc kolejne rozwiązanie przygotowane przez pana ministra Zembalę tak naprawdę jeszcze bardziej konfliktuje środowisko pielęgniarskie i nikogo nie satysfakcjonuje. Przedstawione rozwiązanie narusza prawo. Stąd też oburzenie nie tylko wśród pielęgniarek i położnych. Są one nieusatysfakcjonowane nie tylko taką propozycją ale także brakiem długofalowej polityki. Przecież to są zawody, które niedługo w Polsce będą deficytowe - wyjaśnia Ochman.
     
    Szefowa "Solidarności" ochrony zdrowia podkreśla, że podwyżki muszą być uczciwe i zgodne z prawem, co nie jest proste w sytuacji scentralizowanego systemu opieki zdrowotnej. Potrzebny jest minister, który będzie potrafił pozyskać zaufanie środowiska i w "skonfliktowanym środowisku w taki sposób poukładać warunki pracy i wynagradzania tak, żeby personel chciał przychodzić do zawodu i pracować".
     
     We wtorek 22 września „Solidarność” złożyła do prokuratora generalnego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez ministra zdrowia Mariana Zembalę. Zarzuca mu podpisanie rozporządzenia, które jest wynikiem porozumienia zawartego tylko z jednym związkiem zawodowym, co łamie ustawę o związkach zawodowych i jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
     
    hd

      Czas na solidarność! W poniedziałek pikieta przed DCT Gdańsk!

      Czas na solidarność! W poniedziałek pikieta przed DCT Gdańsk!
      Akcja solidarnościowa z dokerami tracącymi pracę w terminalu DCT w Gdańsku trwa! W poniedziałek 28 września o godzinie 14 przed siedzibą firmy (ul. Kontenerowa 7) odbędzie się pikieta organizowana przez Krajową Sekcję Portów Morskich i Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. Zapraszamy członków i sympatyków Związku do udziału w manifestacji, zgodnie z hasłem „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!”.
       
      Celem protestu jest obrona związkowców z DCT Gdańsk. W ostatnich miesiącach pracę straciło już 5 członków „S” w spółce, w tym 4 działaczy związkowych. Jednym z nich były wiceprzewodniczący komisji zakładowej, z którym w sierpniu br. nie przedłużono kolejnej umowy na czas określony, mimo że wcześniej do jego pracy nie było żadnych zastrzeżeń.
       
      Dlatego jednym z postulatów protestu w obronie związkowców z DCT Gdańsk jest zamiana umów czasowych na umowy o pracę na czas określony dla tych pracowników, którzy pracują w DTC Gdańsk już 2 lata. Drugi postulat to zawarcie w firmie zakładowego układu zbiorowego pracy, którego negocjacje trwają już 9 miesięcy.
       
       
      red.hd

        Rząd oszukał górników, zmarnował czas i środki

        Rząd oszukał górników, zmarnował czas i środki
        Nowa Kompania Węglowa nie powstanie do końca miesiąca. 24 września podczas spotkania ze związkowcami wiceminister skarbu państwa odpowiedzialny za górnictwo Wojciech Kowalczyk poinformował, że porozumienie podpisane 17 stycznia przez górnicze związki i stronę rządową w obecności premier Ewy Kopacz, nie zostanie zrealizowane w terminie. 
         
        Zdaniem związkowców ta decyzja rządzących może doprowadzić do upadku wielu firm i wybuchu niezadowolenia społecznego. - Rząd RP zmarnował dziewięć miesięcy, okłamując górników i marnotrawiąc czas oraz środki na tworzenie iluzorycznych wizji, które dziś obnażone z fałszu stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski - podkreślili przedstawiciele kompanijnych związków w komunikacie wydanym po zakończeniu rozmów z wiceministrem Kowalczykiem. 
         
        Przypomnieli, że zapowiedzi powstania Nowej Kompanii Węglowej padały wielokrotnie, a górnicze związki dołożyły wszelkich starań, żeby styczniowe porozumienie zostało zrealizowane. - Czujemy się oszukani przez Panią Premier i jej ministrów. Rząd Polski okazał się nieudolny, niekompetentny i niezdolny do realizacji tak ważnego projektu. Pracownicy oczekują pisemnych deklaracji co do dalszego funkcjonowania Kompanii Węglowej S.A. ze szczególnym uwzględnieniem gwarancji miejsc pracy oraz świadczeń pracowniczych i wynagrodzeń – dodali.
         
        W poniedziałek 28 września odbędzie się spotkanie Międzyzwiązkowego Sztabu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, który podejmie decyzje dotyczące dalszych działań strony społecznej. 
         
         
        red.hd

          40 proc. polskiech rodzin poniżej minimum socjalnego

          • Kategoria: Kraj
          40 proc. polskiech rodzin poniżej minimum socjalnego
          2661,36 zł. Co najmniej taką kwotą powinna dysponować miesięcznie trzyosobowa rodzina z dzieckiem, by móc w miarę normalnie żyć, a nie wegetować. W Polsce dochody poniżej minimum socjalnego ma nawet 40 proc. rodzin.
           
          Dziennik "Rzeczpospolita" podaje wyliczenia Instytutu Pracy i Polityki Społecznej. Wynika z nich, że dla rodzin czteroosobowych minimum socjalne wynosi 3437,68 zł miesięcznie, dla pięcioosobowych - 4216 zł, dla dorosłej pary bez dzieci na utrzymaniu – 1793,60 zł, a dla pary emerytów – 1799,24 zł. Taki dochód pozwala żyć Polakom na w miarę przyzwoitym poziomie - pokryć koszty dojazdu do pracy, wyjechać na tanie wakacje, posiadać telefon czy wykupić najtańszy abonament telewizyjny.
           
          Według wyliczeń specjalistów, w Polsce dochody poniżej progu minimum socjalnego może mieć nawet 40 proc. gospodarstw domowych. Mimo, że ich dochody są wyższe niż tzw. próg egzystencji, czyli kwota niezbędna do przeżycia, rodziny te muszą włożyć wiele wysiłku, by związać koniec z końcem.
           
          hd

            Handlowa "Solidarność" apeluje do premier Kopacz

            Handlowa "Solidarność" apeluje do premier Kopacz

             Sekcja Krajowa Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność" zaapelowała do premier Ewy Kopacz o wprowadzenie w dniu wyborów parlamentarnych zakazu handlu lub jego ograniczenie godzinowe, aby umożliwić pracownikom sklepów wielkopowierzchniowych i dyskontów udział w głosowaniu.

            Alfred Bujara, przewodniczący SKH przypomina, że dla pracowników wielu sieci handlowych oraz centrów logistycznych niedziela jest zwykłym dniem roboczym. - Ludzie są przymuszani do pracy w niedziele nawet przez 12 godzin. Pracownicy jednego z centrum dystrybucyjnych 25 października będą pracować 10 godzin. Oni są dowożeni do pracy autobusem, co zajmuje ok. 2 godziny w każdą stronę. Poza domem będą nawet przez 15 godzin, nie będą mieli możliwości pójścia do wyborów - mówi szef handlowej "Solidarności".
             
            - Lokale wyborcze tylko teoretycznie są otwarte w godzinach zapewniających pracownikom oddanie głosu przed lub po pracy - wyjaśnia Bujara i zaznacza, że normy czasu pracy w handlu są niejednokrotnie przekraczane. Do rzeczywistego, nominalnego czasu pracy należy dodać czynności związane z przyjmowaniem towaru, przygotowaniem sklepu itp i czas powrotu do domu. W wielu przypadkach stanowi to kilka godzin.
             
            W ocenie Związku,  pracownicy handlu nie mogą korzystać w pełni ze swoich konstytucyjnych praw. - Ze względu na brak zakazu handlu w niedzielę w Polsce, którego mimo podjętych inicjatyw ustawodawczych nie udało się do tej pory ustanowić, konstytucyjne prawo równości w zakresie udziału w wyborach parlamentarnych jest ograniczone - podkreślił w apelu szef handlowej "Solidarności".
             
            red. hd
             

              W sferze budżetowej też nie jest dobrze

              W sferze budżetowej też nie jest dobrze
              W ramach akcji protestacyjnych pracowników sfery budżetowej, jutro bydgoska "Solidarność" spotyka się z Ewą Mes, wojewodą  Kujawsko-Pomorskim.
               
              W rozmowach wezmą udział przedstawiciele organizacji związkowych NSZZ „Solidarność” z: Okręgowego Urzędu Miar, Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii, Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Statystycznego, Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „S”, Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „S”, I Urzędu Skarbowego i Urzędu Skarbowego z Nakła.
               
              Podczas spotkania związkowcy przedstawią sytuację w jednostkach sfery budżetowej oraz nawarstwiające się i ciągle nie rozwiązane problemy pracownicze.
               
              W przypadku braku osiągnięcia porozumienia, Związek podejmie wszelkie działania statutowo-prawne, aby bronić praw pracowniczych. Nie ma zgody społecznej na destrukcyjne działania strony rządowej powodujące niepokoje społeczne.
               
               
              red.hd

                Pomysł wart naśladowania

                Pomysł wart naśladowania
                W  dniach 21-22.09.2015r. w ramach projektu ,,Żywe Muzeum”- gry terenowej, siedzibę Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ ,,Solidarność” odwiedziły grupy młodzieży z wielu szkół województwa podkarpackiego, łącznie około 700 osób.
                 
                Byli to młodzi ludzie  w różnym wieku, bardzo zaangażowani i chętni do zdobywania wiedzy. Zmęczeni, ale szczęśliwi zwiedzili w Rzeszowie najważniejsze miejsca związane z Solidarnością. Po wystawie 35-lat Solidarności  zorganizowanej przez  Andrzeja Płocicę młodzież oprowadzali Czesław Knapik i  Wioletta Feret.
                 

                  Europa pije i pali na potegę

                  Europa pije i pali na potegę
                  Alkohol, papierosy i otyłość to główne przyczyny, z powodu których przyszłe pokolenia być może będą żyły krócej niż obecne, alarmuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w raporcie na temat zdrowia Europejczyków.
                   
                  Z badania wynika, że w Europie wskaźniki spożycia alkoholu i tytoniu są najwyższe na świecie.  Ok. 59 proc. mieszkańców Starego Kontynentu cierpi na nadwagę lub otyłość, a 30 proc. pali papierosy. Europejczycy z nadwagą i otyłością zajmują w statystykach światowych drugie miejsce zaraz za mieszkańcami obu Ameryk.
                   
                  Raport sporządzono na podstawie badań przeprowadzonych w 39 krajach, wśród których znajdują się kraje Unii Europejskiej oraz państwa byłego Związku Radzieckiego. Takiej analizy organizacja dokonuje co trzy lata.
                   
                  hd

                    W Pepco rozwija się "Solidarność"

                    W Pepco rozwija się "Solidarność"
                    W zakładach Pepco Poland od grudnia działa już Związek. W marcu odbyły się wybory i organizacja zakładowa licząca na początku 30 osób, zrzesza już około 80 członków. Pepco to sieć sklepów z branży odzieżowo-przemysłowej. Jest ich w Polsce około 600.
                     
                    Zarząd organizacji, na czele której stoi Malwina Stępień, przygotowuje się do podpisania porozumienia z kierownictwem firmy. Kierujące związkiem kobiety są zadowolone z dotychczasowych osiągnięć i liczą, że osiągną kolejne cele dla dobra pracowników ich firmy.
                     
                    solidarnosc.wroc.pl
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.