Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Młoda „Solidarność” wybrała władze

Młoda „Solidarność” wybrała władze
18 stycznia członkowie Regionalnej Sekcji Młodych NSZZ „Solidarność” wybrali przewodniczącego, pozostałych członków Rady Sekcji, członków komisji rewizyjnej oraz delegatów na walne zebranie delegatów Krajowej Sekcji Młodych.
 
Przewodniczącym został Patryk Sobiecki, który dotychczas pełnił obowiązki tymczasowego przewodniczącego.  – Uważam, że powinniśmy iść w kierunku rozwoju, żebyśmy mogli za kilka lat spotykać się i działać, bo teraz w modzie są liberalne trendy. Nie chcę obiecywać złotych gór, ale chciałbym, żeby nasze spotkania przyniosły efekty w postaci ich odwrócenia – mówił przewodniczący w swojej prezentacji.
 
Zebranie ustaliło, że oprócz przewodniczącego w skład Rady wejdzie siedem osób. Na członków Rady wybrano: Kamila Kaliszuka, Piotra Krawczyka, Rafała Michelisa, Mateusza Rutkowskiego, Martynę Werrę, Magdalenę Wojtal i Adama Żbikowskiego.
 
W skład komisji rewizyjnej weszły trzy osoby: Paweł Dziwosz, Martyna Figurska i Wojciech Burzacki.
 
Ponieważ do sekcji przyjęto nowych członków, ich liczbę ustalono na 22 osoby. W związku z tym Sekcja Młodych w Regionie Gdańskim może wydelegować trzy osoby na walne zebranie delegatów Krajowej Sekcji Młodych. Na delegatów zostali wybrani Piotr Krawczyk, Patryk Sobiecki i Adam Żbikowski.
 
Z ramienia komisji wyborczej w zebraniu uczestniczył Stefan Gawroński, skarbnik Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.
 

    Wobec biedy - Waldemar Bartosz

    Wobec biedy - Waldemar Bartosz
    Region Świętokrzyski NSZZ "Solidarność" złożył propozycję tematów jakimi winna się zająć Rada Dialogu Społecznego Województwa Świętokrzyskiego. Jednym z nich jest problem ubóstwa w naszym regionie, który wymaga skoordynowanych przedsięwzięć mających na celu zapobieganie wykluczeniu społecznemu. Problem ten jest widoczny gołym okiem. Jest też naukowe szkiełko.
     
    Jest nim najnowszy raport GUS o zasięgu ubóstwa w Polsce w 2014r. Wynika z niego, że w skrajnej biedzie żyje w naszym kraju ponad 2,8 mln Polaków. Oznacza to, że aż 7,4% mieszkańców musi przeżyć za mniej niż 540 zł miesięcznie. Rozkład geograficzny polskiej biedy jest nadal niezmienny. Najwięcej gospodarstw domowych żyjących w skrajnej biedzie znajduje się w województwie warmińsko-mazurskim, bo aż 14,8% ogółu i w województwie świętokrzyskim, gdzie aż 12,2% gospodarstw można zakwalifikować do skrajnej biedy. Trochę lepiej jest w województwach: podlaskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, gdzie ten odsetek biedy kształtuje się w granicach ok. 10 %. Najlepiej na tym tle wypada województwo śląskie, gdzie pomimo wielu znanych problemów sektorowych (górnictwo, hutnictwo) w skrajnej biedzie żyje 4,7 % gospodarstw.
     
    Również stopa ubóstwa relatywnego w 2014r. jest dość wysoka w porównaniu z 2013r. i wynosiła 12,6%. Oznacza to, że kolejne 6,2 mln Polaków boryka się z brakami i niedostatkami materialnymi. Nieznacznie tylko obniżył się wskaźnik ubóstwa ustawowego i wynosił w 2014r. 12,2%, czyli dotyczył dalszych 4,6 mln osób. Rok wcześniej odsetek ten wynosił 12,8%.
     

      Krzepice: w dwudziestą rocznicę śmierci kapelana częstochowskiej "Solidarności"

      Krzepice: w dwudziestą rocznicę śmierci kapelana częstochowskiej "Solidarności"
      W niedzielę 31 stycznia w krzepickiej parafii pod wezwaniem św. Jakuba o godz. 10.30 odbędzie się Msza św. w intencji pierwszego kapelana częstochowskiej "Solidarności" ks. Zenona Raczyńskiego (1933-1996), w 20. rocznicę śmierci. Po Mszy św. nastąpi złożenie kwiatów na grobie kapłana na miejscowym cmentarzu.
       
      Zarząd Regionu podstawi autokar do Krzepic dla osób pragnących się pomodlić w intencji kapelana "Solidarności". Wyjazd z Rynku Wieluńskiego o godz. 9.15. Uwaga: konieczne jest wcześniejsze zapisanie się na wyjazd w sekretariacie Regionu przy ul. Łódzkiej 8/12, tel. 34 360 55 70.
       

        Jedna trzecia Polaków ocenia swój budżet domowy jako zły

        • Kategoria: Kraj
        Jedna trzecia Polaków ocenia swój budżet domowy jako zły
        Aż połowa gospodarstw domowych w Polsce nie jest w stanie pokryć nieoczekiwanego wydatku w wysokości 1 tys. zł, wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Jakość życia w Polsce”.
         
        GUS podczas badania uwzględnił następujące obszary życia: warunki , zdrowie, edukację, aktywność ekonomiczną, czas wolny i relacje społeczne, osobiste bezpieczeństwo, jakość państwa i podstawowe prawa, a także jakość środowiska naturalnego w miejscu zamieszkania.
         
        Według danych z raportu za 2014 i 2015 rok tylko 59 proc. Polaków jest zadowolonych ze swojej sytuacji zawodowej. Prawie 14 proc. pracuje w wydłużonym czasie pracy. 49 proc. gospodarstw domowych nie byłoby w stanie pokryć nieoczekiwanego wydatku, zaś 8,5 proc. ma zaległości w opłatach.
         
        Udział wydatków na utrzymanie mieszkania w wydatkach ogółem to aż 20,1 proc. 17,7 proc. ludności mieszka w zbyt małych mieszkaniach, 7,4 proc. jest zagrożonych ubóstwem skrajnym, a 5,4 proc. brakuje pieniędzy na żywność. 31,7 proc. Polaków ocenia swój budżet domowy jako zły.
         
        red. hd

          Odszedł ojciec Tadeusz Sitko

          Odszedł ojciec Tadeusz Sitko
          Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci śp. o. Tadeusza Sitko CSsR, najstarszego z polskich redemptorystów.
           
          Odszedł w wieku 95 lat życia, po 75. latach życia zakonnego i 70 latach kapłaństwa. Tadeusz Sitko był przyjacielem "Solidarności", w najtrudniejszych chwilach otoczył opieką pracowników, okazał duchową i materialną pomoc internowanym.
           
          Cześć jego pamięci!
           
          Przewodniczący wraz z Prezydium ZRM NSZZ "Solidarność"
           
          Pogrzeb odbędzie się w Warszawie we wtorek, 19 stycznia 2016 roku. Mszy św. pogrzebowej, celebrowanej w kościele św. Klemensa Hofbauera przy ul. Karolkowej 49 o godz. 12.00, będzie przewodniczył JEm. ks. kard. Kazimierz Nycz.
           
          Zbiórka pocztów sztandarowych o godz. 11.30
           

            Wzrosły płace w ZGM w Piekarach Śląskich

            Wzrosły płace w ZGM w Piekarach Śląskich
            Od 1 stycznia wzrosły płace zasadnicze pracowników Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Piekarach Śląskich. Podwyżki wyniosły od 100 do 250 zł brutto. Ich wysokość dla poszczególnych pracowników została zróżnicowana ze względu na fakt, że w 2015 roku część z nich otrzymała już podwyżki indywidualne. Teraz najwyższe podwyżki otrzymały te osoby, których pensje w zeszłym roku stały w miejscu.
             
            Wzrost płac w ZGM jest efektem uzgodnień pomiędzy prezydentem miasta i reprezentantami zakładowej Solidarności. - Prezydent obiecał nam podwyżki jeszcze ubiegłym roku i jak widać, słowa dotrzymał. Dobrze, że po tak długim czasie wreszcie w naszych zarobkach coś drgnęło. To pierwszy od 7 lat zbiorowy wzrost płac zasadniczych w naszym zakładzie - mówi Ilona Będkowska, przewodnicząca Solidarności w ZGM.
             
            Piekarski ZGM zatrudnia prawie 120 pracowników. Zakład administruje miejskimi budynkami komunalnymi. Jego właścicielem jest Urząd Miasta w Piekarach Śląskich.
             

              Kumulacja kapitału – kto trzyma rzeczywistą władzę?

              Kumulacja kapitału – kto trzyma rzeczywistą władzę?
              Jeden procent najzamożniejszych ludzi świata w 2015 roku posiadał więcej niż pozostałe 99 procent populacji. Do przekroczenia tej 1-procentowej granicy doszło rok wcześniej, niż przewidywano – podała pozarządowa organizacja humanitarna Oxfam w raporcie    „Ekonomia na usługach 1 proc.” dokonując analizy ekonomii współczesnego kapitalizmu.
               
              - Różnica między nieliczną grupą najbogatszych a resztą populacji spektakularnie zwiększyła się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy – ta diagnoza została opublikowana dwa dni przed rozpoczynającym się w środę Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos.
               
              Koncentracja kapitału trwa. Otóż Oxfam, szwajcarska fundacja non-profit, wylicza, że 62 osoby posiadają tyle, co biedniejsza połowa światowej populacji.  Dla porównania – jak podaje raport organizacji Oxfam – pięć lat temu były to 338 osób. By zatrzymać proces pogłębiania się nierówności, Oxfam apeluje o zwalczenie „rajów podaktowych”.
               
              Dyrektor Oxfam Winnie Byanyima apeluje do rządów, firm i elit finansowych zaproszonych do Davos, aby zaangażowały się na rzecz zakończenia „ery rajów podatkowych, które podtrzymują nierówności na świecie i uniemożliwiają wyjście z biedy miliardom ludzi”.
               
              Organizacja podaje, że 90 proc. firm figurujących jako „strategiczni partnerzy” WEF (Światowe Forum Ekonomiczne, World Economic Forum) jest zarejestrowanych w raju podatkowym.
               
              www.solidarnosc.gda.pl

                Zagrożenia w 2016 roku

                Zagrożenia w 2016 roku
                Przymusowa migracja na wielką skalę, ekstremalne zjawiska pogodowe i niezdolność do dostosowania się do zachodzących zmian klimatycznych to najbardziej prawdopodobne zagrożenia dla świata w nowym roku, twierdzą eksperci Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. 
                 
                Autorzy raportu "The Global Risks Report 2016", opartego na wskazaniach 750 ekspertów związanych z szwajcarską organizacją, podkreślili, że globalizacja osiągnęła już taki poziom, iż pojawienie się jednego ryzyka pociąga za sobą kolejne, potencjalnie powodując poważny kryzys.
                 
                Za kluczowe wzajemne powiązania uznano przymusową migrację, upadek państw, konflikty międzynarodowe i problemy na rynku pracy. Po raz pierwszy od 2011 roku wśród pięciu najbardziej prawdopodobnych zagrożeń nie ma wahań rynków finansowych. W zamian za to zwrócono uwagę m.in. na ryzyko związane z użyciem broni masowego rażenia, kryzysem dostępu do wody i radykalnymi zmianami cen na rynku energii.
                 
                - Kryzys związany z uchodźcami w Europie oraz ataki terrorystyczne doprowadziły do najwyższego poziomu politycznej niestabilności od czasów Zimnej Wojny - twierdzi John Drzik z firmy doradczej Marsh & McLennan, która współtworzyła raport. - Świat jest fundamentalnie bardziej niebezpieczny i niestabilny niż rok temu.
                 
                Eksperci pytani o zagrożenia dla rozwoju biznesu w Polsce wskazywali na ryzyko konfliktu międzynarodowego (79 proc. odpowiedzi), a następnie na problemy na rynku pracy (42 proc.), kryzys fiskalny (40 proc.) i kłopoty rynku finansowego (35 proc.).
                 
                hd

                  "Solidarność" nie chce podatku od kopalin

                  "Solidarność" nie chce podatku od kopalin
                  Zarząd Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” apeluje do rządu  o zrealizowanie obietnic przedwyborczych i wprowadzenie zmian w ustawie  o podatku od wydobycia niektórych kopalin. 
                   
                  "Solidarność" przypomina, że już w 2012 roku protestowała "przeciwko zamiarowi wprowadzenia przez Rząd RP ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin dotyczącej w praktyce wyłącznie KGHM Polska Miedź S.A. pozostając w przekonaniu, że podatek będzie niszczyć firmę i ograniczy możliwości jej intensywnego rozwoju poprzez modernizację i unowocześnianie procesu wydobycia i przeróbki rudy miedzi".
                   
                  W imieniu pracowników KGHM PM S.A. oraz mieszkańców Zagłębia Miedziowego, Zwiazek zwraca się do rządu o zrealizowanie zapowiedzi przedwyborczych i wprowadzenie radykalnych zmian w ustawie z dnia 2 marca 2012 r. o podatku od wydobycia niektórych kopalin. 
                   
                  - Sprawa jest pilna – podkreślają związkowcy. Spółka pogrąża się w coraz gorszej sytuacji ekonomiczno-finansowe. Zarząd Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” liczy na szybkie rozwiązanie tego problemu.
                   
                  Pełne stanowisko ZR dostępne TUTAJ.
                   
                  red. hd

                    Kolejarze liczą na lepszy rok

                    Kolejarze liczą na lepszy rok
                    Ubiegły rok był bardzo trudny dla pracowników kolei. Doszło m.in. do redukcji etatów. W części spółek zaplanowane zostały akcje strajkowe. Po wyborach parlamentarnych i zmianach personalnych w zarządach spółek kolejowych pracodawcy rozpoczęli rozmowy ze stroną społeczną. Protesty zostały zawieszone do końca marca.
                     
                    Już w lutym 2015 roku największe kolejarskie związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe w proteście przeciwko ciągłej restrukturyzacji kolei. Związkowcy zwrócili się wówczas do premier Ewy Kopacz i minister infrastruktury Marii Wasiak o rozpoczęcie rozmów na temat problemów branży, ale nie otrzymali satysfakcjonującej odpowiedzi, nie wstrzymano też programów dobrowolnych odejść i reorganizacji spółek.
                     
                    Protesty w PKP Cargo
                    Tylko w pierwszej połowie ubiegłego roku w spółce PKP Cargo, będącej największym towarowym przewoźnikiem kolejowym w Polsce i drugim pod względem wielkości w Europie, zlikwidowanych zostało 3500 miejsc pracy.
                     
                    W sierpniu po fiasku mediacji we wszystkich zakładach PKP Cargo przeprowadzone zostało referendum strajkowe, podczas którego 96 proc. głosujących opowiedziało się za rozpoczęciem protestu. Akcja została zaplanowana na 9 listopada, ale ze względu na zmianę na stanowisku ministra infrastruktury i budownictwa związki zdecydowały o zawieszeniu strajku do 18 grudnia. Dwa dni wcześniej przedstawiciele KKPS podpisali porozumienie z zarządem spółki. Zgodnie z nim wstrzymano reorganizację zakładów PKP Cargo oraz zapowiedziano rozmowy przedstawicieli nowego zarządu ze związkowcami, a strajk został zawieszony do 31 marca 2016 roku.
                     
                    Konflikt w PKP SA
                    W połowie roku referendum strajkowe przeprowadzone zostało w spółce PKP SA. Większość pracowników, którzy wzięli w nim udział, opowiedziała się za strajkiem. Do protestu nie doszło, ponieważ w grudniu związkowcom udało się podpisać porozumienie z zarządem spółki. Zagwarantowało ono wszystkim pracownikom wypłatę jednorazowej premii z okazji branżowego święta w wysokości 300 zł brutto. Pracodawca zobowiązał się też do rozpoczęcia negocjacji płacowych, które będą prowadzone do końca marca.
                     
                    Prywatyzacja PKP Energetyka
                    Szerokim echem odbiła się ubiegłoroczna sprzedaż funduszowi inwestycyjnemu CVC Capital Partners z Luksemburga jednej z kluczowych spółek kolejowych, jaką jest PKP Energetyka - jedyny dostawca energii elektrycznej dla sektora kolejowego. Związkowcy do końca sprzeciwiali się tej transakcji, ale gdy okazało się, że jest ona już przesądzona, wynegocjowali dla pracowników premię prywatyzacyjną i pakt gwarancji pracowniczych. Jednak już miesiąc po sprzedaży nowy właściciel zapowiedział wprowadzenie Programu Dobrowolnych Odejść i redukcję zatrudnienia o ok. 1000 osób.
                     
                    Lepiej w Kolejach Śląskich
                    Nieco lepiej miniony rok oceniają związkowcy ze spółki Koleje Śląskie. - W ubiegłym roku wszystkie umowy o pracę na czas określony zostały zamienione w umowy o pracę na czas nieokreślony i udało nam się podpisać Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy. Spółka uruchomiła dwa nowe połączenia, co pozwoliło na przyjęcie do pracy kilkunastu osób - informuje Mariusz Samek, przewodniczący Solidarności w Kolejach Śląskich. W jego ocenie do rozwiązania wciąż pozostaje wiele kwestii. Najważniejsze z nich to bardzo niskie płace pracowników administracji oraz brak własnego zaplecza technicznego.
                     
                    Trzeba jednak pamiętać, że Koleje Śląskie przejęły tylko część załogi likwidowanego w 2011 roku Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, a ok. 1000 pracowników zostało wówczas bez pracy. Zlikwidowano również część połączeń regionalnych.
                     
                    Rok zmian
                    Związkowcy mają nadzieję, że w 2016 roku dojdzie do dobrych zmian na kolei, co ma zagwarantować powołanie na kluczowe stanowiska fachowców. - Koalicja PO-PSL powierzyła kolej bankowcom, teraz do zarządzania spółkami kolejowymi wracają specjaliści z doświadczeniem w branży - podkreśla Henryk Grymel. W jego ocenie istotną kwestią będzie powrót do obszarowego zarządzania spółkami, tzn. poprzez dyrektorów powoływanych w poszczególnych spółkach na terenie województw, a nie z central w Warszawie.
                     
                    W spółkach kolejowych zatrudnionych jest ok. 80 tys. pracowników. Największe z nich to m.in. Polskie Linie Kolejowe, PKP Cargo, PKP Intercity oraz Przewozy Regionalne.
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.