Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Pracowniczy Program Emerytalny w Tauron Ciepło

Pracowniczy Program Emerytalny w Tauron Ciepło
Związki zawodowe w Tauron Ciepło podpisały z zarządem firmy porozumienie dotyczące zasad funkcjonowania w spółce Pracowniczego Programu Emerytalnego. - Porozumienie dotyczy przede wszystkim objęcia Pracowniczym Programem Emerytalnym wszystkich pracowników spółki. Wcześniej taki program obowiązywał tylko pracowników części zakładów wchodzących w skład Tauron Ciepło - tłumaczy Tadeusz Nowak, przewodniczący Solidarności w spółce.
 
Dokument podpisany 13 stycznia stanowi uzupełnienie zapisów dotyczących PPE zawartych w nowym jednolitym Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy w Tauron Ciepło. Dokument ten  został zarejestrowany przez Państwową Inspekcje Pracy 10 grudnia 2015 roku. Uzgodnienia dotyczące nowego ZUZP między pracodawcą i działającymi w spółce związkami zawodowymi trwały ponad 2 lata.
 
Zgodnie z zapisami ZUZP do końca 2020 roku składka na PPE w Tauron Ciepło wyniesie nie mniej niż 3,5 proc., a po 2020 nie mniej niż 5,7 proc. wynagrodzenia danego pracownika. Składki będą odprowadzane na konta pracowników przez pracodawcę. - W dniu przejścia na emeryturę pracownik będzie mógł wybrać zgromadzone pieniądze w całości lub pobierać z uskładanej kwoty co miesiąc dodatek do emerytury. W przypadku śmierci pracownika składki nie przepadają, tak jak dzieje się to w przypadku składek ZUS, ale są wypłacane rodzinie zmarłego – tłumaczy Nowak.
 

    Kombatanci piszą do Prezydenta RP

    Kombatanci piszą do Prezydenta RP
    Kombatanci z Zarządu Koła ZSPKw Gdańsku po wysłuchaniu debaty parlamentarnej skierowali pismo do prezydenta  Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło oraz do Parlamentu Europejskiego, w którym zwracają uwagę, że wewnętrzne sprawy Polski są "zasłoną dymną dla istotnych spraw, którymi powinny się zajmować instytucje europejskie".
     
    Członkowie Związku Solidarności Polskich Kombatantów uważają, że Parlament UE powinien podjąć debatę w kwestii bezpieczeństwa obywateli UE, nierównego rozwoju państw "starej" i "nowej" Europy czy zaniedbań wobec Ukrainy. "Sprawy wewnętrzne suwerennej polski będziemy debatować w Polsce - piszą kombatanci i zwracają uwagę, że Polsce jest potrzebna praca na rzecz utrwalenia suwerenności i podmiotowości w strukturach unijnych, a nie "rozgorączkowanych emocji przegranych polityków".
     
    - Zawsze będziemy współdziałać w budowie demokratycznej i sprawiedliwej Europ y- zapewniają kombatanci. - Ale przede wszystkim wspieramy Prezydenta RP i rząd w działaniach naprawczych Polski.
     
    hd 
     

      Przywódcy europejscy, mogli zobaczyć lidera silnego państwa

      Przywódcy europejscy, mogli zobaczyć lidera silnego państwa

      – Ta debata na pewno nie poprawiła pozycji i wizerunku Polski na świecie. Co prawda słyszeliśmy większość głosów przychylnych, ale krytyka, która się pojawiła jest poważna – komentowała w TVP Info Eliza Olczyk (tygodnik „Wprost”). – Nie podzielam opinii pani redaktor. Uważam, że pozycja Polski po wystąpieniu pani premier jest mocniejsza. Przywódcy europejscy, włącznie z szefem KE, mogli zobaczyć lidera silnego państwa. W przeciwieństwie do tego, co obserwowaliśmy przez ostatnie osiem lat – powiedział Krzysztof Świątek („Tygodnik Solidarność”).
       

      Zobacz cały program na TVP Info

        Kontrole PIP we wszystkich firmach bez zapowiedzi

        • Kategoria: Kraj
        Kontrole PIP we wszystkich firmach bez zapowiedzi
        Inspektorzy PIP będą mogli przeprowadzać kontrole bez zapowiedzi nie tylko w przemyśle i handlu, ale również w firmach usługowych. "Solidarność" podkreśla, że zdecydowanie zwiększy to skuteczność działań inspekcji pracy.
         
        Zmianie uległa dotychczasowa interpretacja przepisów obowiązująca w Państwowej Inspekcji Pracy. Obowiązek uprzedzania o kontroli wprowadzony był ustawą o swobodzie działalności gospodarczej. Stowarzyszenie Inspektorów Pracy RP od wielu lat apelowało, aby wzorem całej Europy kierować się prawem międzynarodowym, które ma prymat nad ustawami krajowymi. Były interpelacje poselskie, stanowisko Rady Ochrony Pracy (ROP), opinie rządu, resortu gospodarki, a nawet prokuratora generalnego. Na korzyść inspektorów orzekł także Naczelny Sąd Administracyjny.
         
        Portal wyborcza.biz informuje, że w piątek szefowa PIP Iwona Hickiewicz podpisała pismo, z którego wynika, że zmianie ulegnie dotychczasowa interpretacja przepisów obowiązująca w inspekcji pracy.
         
        - Przyjęliśmy, zgodnie ze stanowiskiem rządu, że konwencja nr 81 MOP ma zastosowanie do wszystkich przedsiębiorców objętych zakresem działania PIP. Inspektor pracy nie będzie więc musiał stosować niektórych przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - m.in. zawiadamiać o zamiarze wszczęcia kontroli. Ma to na celu zwiększenie skuteczności działania PIP - wyjaśnia Danuta Rutkowska, rzeczniczka PIP.
         
        Eksperci podkreślają, że ta decyzja to powrót do normalności i obowiązujących w całej Europie standardów. W całej Europie inspektorzy pracy wchodzą na kontrole do firm bez uprzedzenia. 
         
        - Przy tak głęboko patologicznym rynku pracy jaki mamy w Polsce należy zdecydowanie wzmacniać PIP – mówi Piotr Duda, szef “Solidarności”. - Oczekujemy kolejnych zmian wzmacniających uprawnienia inspekcji, bo przez ostatnie kilkanaście lat była systematycznie ograniczana, co dzisiaj wręcz uniemożliwia jej skuteczną walkę z nieuczciwymi pracodawcami. 
         
        W 2014 roku inspektorzy PIP przeprowadzili ponad 90 tys. kontroli w 73 tys. firm, w których pracowały w sumie 4 mln osób. Stwierdzono 92 tys. wykroczeń przeciwko prawu pracy i odzyskano na rzecz prawie 83 tys. pracowników niewypłacone wynagrodzenia i inne świadczenia ze stosunku pracy na kwotę 105,5 mln zł. W kwestii legalności zawierania umów cywilnoprawnych na sprawdzone 52 tys. umów w 10 tys. firm, w około 15 proc. umów pracodawcy nie przestrzegali zakazu zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach typowych dla umowy o pracę. 
         
        hd

          Uczniowie na emigracji

          Uczniowie na emigracji
          W Polsce we wszystkich szkołach kształciło się w ubiegłym roku ponad cztery miliony uczniów. Ale w tym samym czasie z naszych szkół wyparowało ponad 103 tysiące uczniów. To dzieci polskich emigrantów.
           
          Już ponad 79 tysięcy uczniów szkół podstawowych i prawie 24,3 tysiąca gimnazjalistów chodzi do szkół za granicą. Według danych zebranych przez Departament Badań Społecznych i Warunków Życia Głównego Urzędu Statystycznego dla „Rzeczpospolitej” to ponad dwa razy tyle niż jeszcze pięć lat temu.
           
          To tak jakby Kalisz czy Koszalin lub Chorzów całkowicie zniknęły z mapy Polski. To także mniej więcej trzysta dużych szkół. Według GUS jeszcze w roku szkolnym 2010/2011 za granicą uczyło się 47 tysięcy polskich dzieci – prawie 35 tysięcy w podstawówkach i ponad 12 tysięcy w gimnazjach. Trzy lata później odnotowano znaczny wzrost uczących się poza naszym krajem – było to już w sumie 86 tysięcy. W następnym roku do zagranicznych szkół wyjechało kolejne 18 tysięcy.
           
          Niewątpliwie nie wiemy, czy dzieci uczące się w niemieckich, angielskich czy szwedzkich szkołach kiedykolwiek wrócą do Polski. Jeśli nie, będzie to problem nie tylko polskich szkół, ale także w przyszłości rynku pracy i finansów ZUS. Na emigracji żyje obecnie ok. 2,3 miliona Polaków. Według GUS aż 80 proc. czasowych emigrantów przebywa za granicą co najmniej 12 miesięcy. Najwięcej przebywa w Wielkiej Brytanii – 685 tysięcy Polaków i Niemczech – 614 tysięcy, niemało także w Irlandii – 113 tysięcy, Norwegii – 79 tysięcy, we Francji –  63 tysiące oraz w Szwecji – 43 tysiace.
           

            „Człowiek blisko Boga” - wystawa obrazów

            „Człowiek blisko Boga” - wystawa obrazów
            W dniach od 4 listopada do 17 grudnia 2015 r. miała miejsce wystawa obrazów Waldemara Cieślaka (malarza-amatora, członka Związku Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Remontowa Shipbulding) poświęconych Janowi Pawłowi II.
             
            Pierwszą wystawę zorganizowano i wystawiono w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego w Krakowie Mistrzejowicach, zaś drugą zorganizowano w kościele parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Błogosławionej Karoliny w Tarnowie.
             
            Wystawiane obrazy przedstawiały Jana Pawła II i zostały namalowane przez malarza amatora, który nie miał nawet jednej godziny nauki w szkole artystycznej. Malarz-amator, członek Solidarności Waldemar Cieślak wracając z Rzymu po pogrzebie Ojca św. Jana Pawła II postanowił, że musi w jakiś sposób oddać hołd naszemu Papieżowi i tak powstała jego pierwsza wystawa przedstawiająca Jana Pawła II od dzieciństwa do świętości, a później następne obrazy poświęcone Papieżowi.
             
            W imieniu Małopolskiej „Solidarności” chcieliśmy serdecznie podziękować Waldemarowi Cieślakowi za wypożyczenie obrazów poświęconych naszemu kochanemu Papieżowi Janowi Pawłowi II, dzięki czemu mogliśmy je przedstawić szerszemu gronu prezentując je na ww. wystawie.
             

              Szef zielonogórskiej "S" udaremnił napad

              • Kategoria: Kraj
              Szef zielonogórskiej "S" udaremnił napad
              Maciej Jankowski, przewodniczący zielonogórskiej "Solidarności" razem z Czesławem Fedorowiczem, radnym sejmiku samorządowego zatrzymali wczoraj uzbrojonego bandytę i tym samym udaremnili napad na kasę SKOK w Zielonej Górze.
               
              Siedziba zielonogórskiego ZR "Solidarności" mieści się na pierwszym piętrze budynku, w którym na parterze znajduje się kilka biur, w tym siedziba SKOKu.
               
              - Około 15 schodziliśmy na dół. Pan, który wynajmuje na dole biuro, powiedział nam zaniepokojony, że coś niedobrego dzieje sie w SKOKu - relacjonuje Maciej Jankowski - Otworzyłem drzwi, zobaczyłem wystraszone pracownice i mężczyznę w kapturze, który trzymał pistolet. Razem z Czesławem rzuciliśmy się na niego. Wzywałem pomocy, więc z góry nadbiegł jeszcze mój zastępca. W tym czasie pracownice SKOKu szybko zadzwoniły po policję. - Przetrzymaliśmy go około 10 minut i napastnika przejęła policja - mówi szef ZR. - Okazało się, że pistolet był atrapą.
               
              W połowie listopada miał miejsce napad na tę samą siedzibę SKOK. Wtedy nikt nie powstrzymał sprawcy. Policja podejrzewa, że może to być ta sama osoba.
               
              Maciej Jankowski pytany o swoje odważne zachowanie wyjaśnia, że to było działanie instynktowne. Nie było czasu na myślenie  - Działo się tam coś złego i trzeba było szybko pomóc - podsumowuje skromnie.
               
              hd

                Podwyżki w Knauf Jaworzno III

                Podwyżki w Knauf Jaworzno III
                Knauf Jaworzno III to kolejny zakład, w którym od 1 stycznia pracownicy zarabiają więcej. Płace zasadnicze wzrosły tam średnio o 100 zł brutto. Porozumienie w sprawie podwyżek podpisali z zarządem spółki związkowcy z zakładowej Solidarności.
                 
                Jak informuje Maciej Żmuda, szef związku w firmie, podwyżki na zbliżonym poziomie pracownicy otrzymują już od kilku lat. - Co roku pod koniec grudnia podpisujemy porozumienie płacowe z pracodawcą. Zwykle udaje nam się uzgodnić wzrost płac wyższy niż inflacja. Teraz podwyżki są  trochę skromniejsze, bo w ubiegłym roku inflacji nie było, ale dla nas ważne jest, że stawki zasadnicze znowu poszły w górę - mówi Maciej Żmuda.
                 
                Przy okazji negocjacji płacowych pracodawca w zobowiązał się, że płace w spółce będą rosły co roku. - Wprawdzie nigdy do tej pory nie zdarzyło się, by zarząd nie chciał rozmawiać o podwyżkach, ale to zobowiązanie pracodawcy jest gwarancją, że pracownicy będą je dostawać regularnie - podkreśla przewodniczący.
                 
                Knauf Jaworzno produkuje tynki gipsowe i cementowo-wapienne. Jego właścicielem jest niemiecka firma Knauf, czołowy  producent materiałów budowlanych na świecie.
                 
                www.solidarnosckatowice.pl

                  Nie ma miejsca na ściemę – MPWiK w Lęborku nagrodzone wyróżnieniem „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”

                  Nie ma miejsca na ściemę – MPWiK w Lęborku nagrodzone wyróżnieniem „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”
                  Czy jest możliwe efektywne ekonomicznie prowadzenie spółki i jednocześnie bycie pracodawcą, który prowadzi rzetelny dialog ze związkami zawodowymi? Jak najbardziej tak. „Nie ma miejsca na ściemę. Zarówno jeśli chodzi o mnie, jak i o innych pracowników” – mówi dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lęborku, które jest tegorocznym laureatem wyróżnienia przyznanego przez KK NSZZ „Solidarność” „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Dodajmy, że to nagroda, o którą wnioskuje organizacja związkowa danej firmy.
                   
                  – Dowiedzieliśmy się z informacji zamieszczonych w „Magazynie Solidarność” i „IBIS-ie” o istnieniu tego szczególnego wyróżnienia jakim jest nagroda „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” – mówi Dariusz Kosior, przewodniczący OZ NSZZ „S” przy MPWiK w Lęborku. – Uznaliśmy, że dyrektor Piotr Boniaszczuk zasługuje na jej przyznanie. Nie tylko sprawił, że nasza spółka zaczęła lepiej funkcjonować, być lepiej postrzegana na zewnątrz, ale również jego ogromną zasługą jest dobrze układająca się współpraca na niwie pracodawca i związki zawodowe. Dyrektor umożliwia nam prowadzenie dialogu, dyskusji, a w negocjacjach brane pod uwagę są merytoryczne argumenty. Chcieliśmy nie tylko wyróżnić w ten sposób dyrektora naszej firmy, ale także pokazać władzom miasta, że załoga MPWiK stoi za swoim dyrektorem, popiera jego działania.
                   
                  Piotr Boniaszczuk, dyrektor MPWiK w Lęborku dodaje, że przyznanie nagrody „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” traktuje jako wyróżnienie nie tylko jego samego i zarządu, ale całego zakładu.
                   

                    Tadeusz Majchrowicz: "Wolnej niedzieli nie odpuścimy"

                    Tadeusz Majchrowicz: "Wolnej niedzieli nie odpuścimy"
                    15 stycznia w Kancelarii Premiera odbyło się spotkanie przedstawicieli sieci handlowych z rządem poświęcone kwestii podatku od handlu wielkopowierzchniowego. Z inicjatywy "Solidarności" poruszono też kwestię zakazu handlu w niedzielę.
                     
                    Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność", wręczył pani premier Beacie Szydło kalendarz "Solidarności" na 2016 rok, przedstawiający szczęśliwą rodzinę w parku z dopiskiem "Niedziela dobrem publicznym – chrońmy ją ustawowo!". Spotkało się to z gorącym przyjęciem i aplauzem ze strony uczestników. 
                     
                    - Jest to dla nas bardzo ważny temat - komentuje Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. - Chcę podkreślić, że wolnej niedzieli nie odpuścimy. Oczywiście w tym momencie są rzeczy ważniejsze dla państwa, którymi rząd musi się zająć, ale przyjdzie też czas na rozmowy w tej kwestii. Na pewno temat będzie przez nas poruszany podczas spotkania  przedstawicieli regionów i branż z parlamentarzystami, które odbędzie się 21 stycznia - mówi wiceprzewodniczący.
                     
                    Dwa lata temu "Solidarność" zebrała 120 tys. podpisów pod obywatelskim projektem zmian w prawie. Ostatecznie  projekt został odrzucony przez Sejm poprzedniej kadencji. 
                     
                    - Niewykluczone, że żeby ponownie zainteresować społeczeństwo, będziemy zbierać podpisy pod obywatelskim projektem. To wywołałoby dyskusję i ożywiło temat. Sekretariat Handlu ma nasze pełne poparcie w tej kwestii - dodaje Majchrowicz.
                     
                    Obecnie zakaz handlu obowiązuje jedynie w święta. W sumie to 13 dni w roku. Handel w niedzielę jest w różnym stopniu uregulowany w Niemczech, Francji, Belgii, Austrii i Włoszech. Od 15 marca ub.r. obostrzenia wprowadzono też na Węgrzech. Nie dotyczą one m.in. aptek, stacji benzynowych, sklepów mieszczących się na dworcach i lotniskach oraz niewielkich placówek handlowych prowadzonych przez właścicieli lub członków ich rodzin. 

                    tygodniksolidarnosc.com

                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.