Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Jest już projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych

Jest już projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych

Ministerstwo Rozwoju przygotowało projekt nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych. Nowelizacja musi zacząć obowiązywać przed 18 kwietnia 2016 r. – z uwagi na dyrektywy Unii Europejskiej (2014/24/UE oraz 2014/25/UE). Oprócz rozwiązań, które jesteśmy zobligowani implementować w projekcie znajduje się również obowiązek zatrudniania pracowników na etaty, gdy wymaga tego charakter pracy. Zamawiający nie będzie oceniać, jaki rodzaj pracy spełnia warunki wymagające zatrudnienia na etat. To opis jakości i warunków świadczonych usług – w zestawieniu z zapisami Kodeksu Pracy – będzie wpływał na sposób zatrudnienia, co jest zgodne z ustawą o swobodzie gospodarczej oraz Konstytucją RP. Jeżeli charakter pracy – zawarty w SIWZ – wymagać będzie zawarcia umów o pracę, to zamawiający musi w budżecie uwzględnić pełne koszty zatrudnienia.

Projekt wraz z uzasadnieniem znajdziesz tutaj

 

    Pożegnanie Onufrego Koszarnego – lubelskiego hejnalisty

    Pożegnanie Onufrego Koszarnego – lubelskiego hejnalisty
    Wczoraj w samo południe po raz ostatni lubelski hejnał odegrał Onufry Koszarny. Sympatycznego trębacza żegnała spora grupa mieszkańców Lublina, życząc udanej emerytury i stu lat życia.
     
    Lubelski hejnał, Pan Onufry Koszarny, grał codziennie od 1991 roku. Pierwszy raz wykonał go na prośbę klikona miejskiego Pana Władysława Stefana Grzyba. Od tamtej pory Pan Onufry wykonywał hejnał z balkonu Ratusza każdego dnia w samo południe, przed każdym posiedzeniem Rady Miasta, podczas wizyt delegacji zagranicznych oraz na wszystkich ważnych dla miasta uroczystościach. Uczestniczył też we wszystkich ważnych rocznicach i uroczystościach związkowych, za co z całego serca dziękujemy.
     

      Bezrobocie w UK najniższe od 10 lat

      Bezrobocie w UK najniższe od 10 lat
      Pomiędzy sierpniem a listopadem bezrobocie w UK spadło do 5.1 proc. - donosi BBC.
       
      Według brytyjskiego Głównego Urzędu Statystycznego (ONS), jest to najniższy poziom bezrobocia w kraju od października 2005. Najlepiej było na południowym wschodzie (3.7 proc.), a najgorzej - na północnym wschodzie (7.9 proc.).
       
      Z kolei poziom zatrudnienia w UK wyniósł 74 proc. i był najwyższy od 1971 roku, kiedy to zaczęto prowadzenie statystyk.
       
      Zatrudnionych i szukających pracy, tzw. "sily roboczej" było zatem 79.1 proc. społeczeństwa. Pozostałe 20.90 proc. to w większości osoby nieletnie lub przebywające na emeryturze.
       
      www.emito.net

        Wzór do naśladowania

        Wzór do naśladowania
        Organizacja zakładowa NSZZ „Solidarność” w Ossolineum we Wrocławiu ma sporą satysfakcję. Z ich pracy nad Regulaminem Wynagradzania skorzystali również inni związkowcy. Ten dokument posłużył za wzór organizacji zakładowej NSZZ „Solidarność” przy Muzeum Narodowym w Poznaniu.
         
        Związkowcy z Poznania w liście do przewodniczącej „Solidarności” w Ossolineum m.in. napisali: „Przekazujemy wyrazy uznania dla Państwa pracy i poparcie dla starań mających przyczynić się do prawnego i faktycznego traktowania reprezentacji związków zawodowych jako partnera współzarządzającego instytucją o tak wielkim dorobku i uznaniu społecznym”.
         
        solidarnosc.wroc.pl

          Spór zbiorowy w Best Poland

          Spór zbiorowy w Best Poland
          Fiaskiem zakończyły się rokowania w ramach sporu zbiorowego w Best Poland w Zabrzu. Pracownicy firmy domagają się podwyżek płac. W ich ocenie pracodawca unika konstruktywnego dialogu, co może doprowadzić do eskalacji trwającego konfliktu.
           
          - Około 1/3 pracowników Best Poland zarabia najniższą krajową. Część tych osób pracuje w naszej firmie nawet 9 lat. Gdy zakład w ostatnich latach był w nie najlepszej sytuacji finansowej, nie domagaliśmy się podwyżek. Teraz, gdy sytuacja firmy się poprawiła, załoga też powinna to odczuć - mówi Dariusz Stasiuk, przewodniczący Solidarności w Best Poland.
           
          Spór zbiorowy w Best Poland trwa od grudnia ubiegłego roku Solidarność domaga się podwyżek wynagrodzeń w wysokości 430 zł brutto dla wszystkich pracowników. Pracodawca zaproponował wzrost wynagrodzeń w wysokości 5 proc. Kolejny postulat związkowców dotyczy zwiększenia kwoty ekwiwalentu za pranie odzieży roboczej. - Dzisiaj ten ekwiwalent wynosi 10 zł miesięcznie. Dla porównania w pralni taka usługa kosztuje 51 zł. Nie dość, że pracownicy sami muszą prać robocze ubrania, to jeszcze do tego dopłacają - podkreśla przewodniczący.
           
          Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, po fiasku rokowań kolejnym etapem sporu będą rozmowy z udziałem mediatora. Jeżeli i one nie przyniosą porozumienia, w zakładzie może dojść nawet do strajku. - W naszej ocenie pracodawca unika rzeczywistego dialogu. Na początku w ogóle nie uznawał sporu zbiorowego. Nie pojawił się na pierwszej rundzie rokowań, wysłał jedynie reprezentantów. Naprawdę liczymy, że to podejście się zmieni i uda nam się podpisać porozumienie korzystne dla obu stron - wskazuje Dariusz Stasiuk.
           

            Historia. 22 stycznia 1971. Zapomniany strajk w Szczecinie

            Historia. 22 stycznia 1971. Zapomniany strajk w Szczecinie
            22 stycznia 1971 roku stanęła Stocznia im. Warskiego w Szczecinie. Zastrajkowali stoczniowcy rozgoryczeni niedotrzymaniem obietnic o obniżce cen oraz kłamliwymi i cenzurowanymi relacjami prasowymi. 
             
            Na czele strajku stanął Edward Bałuka, a w składzie komitetu strajkowego był m.in. Stefan Jurczyk, lider strajku z 1980 r. Strajk był kontynuacją szczecińskiego Grudnia’70, gdy 17 i 18 grudnia 1970 r. pod gmachem KW PZPR, komendą MO oraz stoczniowymi bramami od kul wojska i milicji padło 16 osób, wielu zostało rannych. Od 18 grudnia 1970 r. zaczął się w stoczni strajk okupacyjny. Protestujący wysunęli 21 postulatów, m.in. rozwiązania CRZZ i utworzenia niezależnych od PZPR związków zawodowych, obniżenia cen żywności, ukarania odpowiedzialnych za masakrę.
             
            22 stycznia 1971 stoczniowcy ponownie podjęli strajk. Stocznia została otoczona kordonem milicji i wojska. Kanały portowe i Odrę patrolowały kanonierki 8. Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia. Nad miastem rozrzucane były z helikopterów ulotki o działaniach „rewizjonistów niemieckich i zagrożeniu granicy na Odrze i Nysie”. 24 stycznia 1971 r. do Szczecina przybył Edward Gierek. Strajkujący wysłali swoich emisariuszy do innych miast, by przekazali prawdę o szczecińskim proteście, m.in. do zakładów przemysłu lniarskiego i bawełnianego. Nazajutrz po rozmowach z reprezentantami protestujących doszło do zakończenia strajku.
             
             
            red.hd

              Jaka przyszłość czeka szpital i jego pracowników?

              Jaka przyszłość czeka szpital i jego pracowników?
              W błyskawicznym tempie, bez jakichkolwiek konsultacji społecznych, Sejmik Samorządy Województwa Śląskiego przegłosował uchwałę dotyczącą zbycia 100 proc. udziałów samorządu w Szpitalu Chorób Płuc w Siewierzu, który dwa lata temu został przekształcony w spółkę prawa handlowego.
               
              Małgorzata Grabowska, przewodnicząca Solidarności w służbie zdrowia w Zawierciu podkreśla, że uchwała o sprzedaży udziałów siewierskiego szpitala została przegłosowana przez radnych śląskiego sejmiku 21 grudnia. Zaledwie kilka dni wcześniej, 17 grudnia jej projekt został przepchnięty aż przez trzy sejmikowe komisje: Komisję Polityki Społecznej i Ochrony Zdrowia, Komisję Rozwoju i Zagospodarowania Przestrzennego oraz Komisję Budżetu, Skarbu i Finansów.
               
              - Sprawa została załatwiona w ciągu niespełna tygodnia w okresie przedświątecznym, kiedy nikt nie spodziewał się, że coś takiego może się zdarzyć. 15 grudnia Zarząd Województwa zdecydował o przyjęciu projektu uchwały dotyczącej sprzedaży udziałów siewierskiego szpitala, a 21 grudnia było już po jej przegłosowaniu. O tym, że pojawiły się jakiekolwiek plany dotyczące przekształceń właścicielskich w tej placówce, strona społeczna w ogóle nie została poinformowana, nie przeprowadzono też żadnych konsultacji na ten temat. Nie wiadomo, czy szpital nadal będzie się zajmował leczeniem chorób płuc oraz jaka przyszłość czeka pracowników placówki. Nie podjęto żadnych działań, żeby przygotować pakiet gwarancji pracowniczych dla załogi - mówi Małgorzata Grabowska. Zaznacza, że wprawdzie dyrektor szpitala został zaproszony do udziału w posiedzeniach komisji Sejmiku, które odbyły się 17 grudnia, ale on także nie przekazał związkowcom żadnych informacji dotyczących planowanej sprzedaży. - Pracownicy szpitala o wszystkim dowiedzieli się przez przypadek  i to oni nas poinformowali - dodaje przewodnicząca.
               
              Więcej na www.solidarnosckatowice.pl

                Prezydium KK: Trzeba dalszych prac nad systemem pomocy rodzinom

                • Kategoria: Kraj
                Prezydium KK: Trzeba dalszych prac nad systemem pomocy rodzinom
                Prezydium KK NSZZ „Solidarność” popiera główny cel projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jednak stwierdza, że  "zaproponowane rozwiązania mogą mieć mocno ograniczone efekty, a zdefiniowane cele mogą  być trudne do osiągnięcia, tym bardziej, że ich ocena wymaga upływu dłuższego czasu".  
                 
                "Solidarność" popiera wspieranie rodzin wychowujących dzieci, ich wysiłków i wydatków związanych z zaspokojeniem potrzeb życiowych dzieci oraz kosztami wynikającymi z ich edukacji. Innym, równie istotnym, choć pośrednim celem projektu jest wzrost dzietności polskich rodzin stymulowany finansowym wsparciem kierowanym do nich. 
                 
                Jednak ustanowienie kryteriów dochodowych uprawniających do świadczenia na pierwsze dziecko zaprzecza uznaniu tych rozwiązań jako powszechnych. Projektodawca w uzasadnieniu wykazuje, że przy kryterium określonym na poziomie 800 zł na członka rodziny (1200 zł, gdy w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne) jedynie 31% wszystkich rodzin otrzyma świadczenie na pierwsze dziecko. 
                 
                Ustalona kwota jest niższa niż minimum socjalne dla rodzin z jednym dzieckiem, które wynosi ok. 880 zł  lub 935 zł  (w zależności od wieku dziecka). Oznacza to brak wsparcia dla rodzin z jednym dzieckiem, o dochodach poniżej minimum socjalnego, czyli żyjących na granicy ubóstwa. W takiej samej sytuacji znajdą się samotni rodzice, których dochody przekraczają nieznacznie wartość wynagrodzenia minimalnego. 
                 
                Prezydium KK zaznacza, że większość rodzin o niskich dochodach to rodziny młode, których rozwój powinien być najsilniej stymulowany, a których potrzeby finansowe są najwyższe. NSZZ „Solidarność” nie zgadza się na ograniczenie wsparcia na pierwsze dziecko wśród rodzin najmniej zamożnych przy jednoczesnym wsparciu dzieci w rodzinach najzamożniejszych.
                 
                Projekt zawiera rozwiązania stanowiące znaczne wsparcie dla większości rodzin, jednak Związek widzi potrzebę dalszych prac nad systemem pomocy. "Najważniejszymi czynnikami, które sprzyjają rozwojowi rodzin oprócz stabilizacji finansowej, jest także stabilna sytuacja mieszkaniowa, zawodowa czy zdrowotna rodzin, dlatego wdrożenie bezpośrednich form wsparcia dochodów rodzin nie powinno pozostać jedynym elementem polityki prorodzinnej państwa, ale należy podjąć dalsze spójne działania w celu ogólnej poprawy kondycji polskich rodzin" - napisano w stanowisku prezydium KK. 
                 
                Całą opinię można przeczytać tutaj>>>
                 
                hd
                 

                  "Solidarność" o projekcie ordynacji podatkowej

                  • Kategoria: Kraj
                  "Solidarność" o projekcie ordynacji podatkowej
                  Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” poparło projekt ustawy o ordynacji podatkowej, mający na celu przeciwdziałanie praktykom powodującym unikanie opodatkowania.  "Solidarność" stoi na stanowisku, że unikanie opodatkowania wywiera bezpośredni wpływ na budżet państwa i powoduje zmniejszenie jego dochodów. 
                   
                  Związek pozytywne ocenia cel ustawy, jednak zwraca uwagę, że w projekcie ustawy brakuje jasno określonych kompetencji osób, które będą wchodziły w skład Rady do Spraw Unikania Opodatkowania. Określenie „ma potrzebna wiedzę i doświadczenie zawodowe” jest zdecydowanie za mało precyzyjne.
                   
                  W Skład siedmioosobowej Rady do Spraw Unikania Opodatkowania wchodzić ma trzech członków wskazanych przez ministra właściwego do spraw finansów i jeden wskazany przez Ministra Sprawiedliwości. Prezydium KK zwraca uwagę, że w takiej sytuacji rola Rady "jako niezależnego od administracji kolegialnego organu doradczo-opiniodawczego jest wątpliwa".
                   
                  "Solidarność" oczekuje doprecyzowania zapisów w zakresie opinii. Skoro Rada ma spełniać funkcję kontrolną, nie wystarczy sam fakt wcześniejszego zwrócenia się do Rady o opinię, ale fakt jej wydania.
                   
                  hd

                    Szef kanadyjskich związków dokerów popiera działania „S”

                    Szef kanadyjskich związków dokerów popiera działania „S”
                    – Przekażę informacje temat działań podejmowanych przez związkowców z „Solidarności” na rzecz poprawy warunków pracy i płacy dokerów w DCT Gdańsk moim kolegom w Kanadzie. Zapewniam, że poproszę o poparcie dla was ze strony związków zawodowych dokerów w Kandzie – mówił podczas wczorajszego (20 stycznia) spotkania z przedstawicielami „Solidarności” w siedzibie RG NSZZ „S” Peter Lahay, koordynator ITF w Kanadzie.
                     
                    Celem wizyty kanadyjskiego kolegi w Polsce jest między innymi przeprowadzenie audytu związanego z nowym inspektorem ITF w portach Gdyni i Gdańska Grzegorzem Dalekim. Peter Lahay zapoznał się także z prowadzonymi kampaniami przeciwko tanim banderom (FOC) i tanim portom (POC) w Polsce.
                     
                    Organizacje NSZZ „Solidarność” marynarzy i dokerów afiliowane sa w Międzynarodowej Federacji Transportowców – ITF.
                     
                    W spotkaniu z Peterem Lahayem uczestniczyli także Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”, Andrzej Kościk, przewodniczący KSMMiR NSZZ „S”, Grzegorz Daleki, inspektor ITF oraz Jan Szewczyk, kierownik Działu Organizowania i Rozwoju NSZZ „S”.
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.