Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Wchodzą ograniczenia umów na czas określony

  • Kategoria: Kraj
Wchodzą ograniczenia umów na czas określony

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" w 2012 roku, ze względu na nadużywanie umów na czas określony zaskarżyła obowiązujące przepisy do Komisji Europejskiej. W następnym roku wszczęto dochodzenie i nakazano zmiany w kodeksie pracy. Dzięki temu od dzisiaj zaczynają obowiązywać nowe przepisy dotyczące umów na czas określony.

Nowelizacja dotyczy jednego z najważniejszych problemów prawa pracy a zmiana ma charakter powszechny bo obejmuje zatrudnienie u wszystkich pracodawców bez względu na profil przedsiębiorstwa czy jego wielkość. Jej celem jest zapobieganie nadużyciom stosowania umowy o pracę na czas określony. Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej z dnia 22 lutego podkreślał, że jeśli nowe regulacje będą przez pracodawców obchodzone, to zmienione zostaną przepisy, które to umożliwiają.

Przede wszystkim znika z k.p. miesięczna przerwa w zatrudnieniu po zastosowaniu której umowy terminowe były liczone od nowa. To bardzo korzystna zmiana, bo pracodawcy nagminnie obchodzili w ten sposób przepisy i wielokrotnie zawierali umowy terminowe nawet gdy nie było ku temu powodów. Ponadto, łączny okres zatrudnienia na podstawie umów o prace na czas określony nie może przekraczać 33 miesięcy, a łączna liczba tych umów nie może przekraczać trzech (art. 25(1) Kodeksu pracy po nowelizacji). Zmienią się też okresy wypowiedzenia dla umów na czas określony, które będą uzależnione od zakładowego stażu pracy.

Ograniczone zostały rodzaje umów o pracę. Obecnie umowy zawiera się na okres próbny, na czas określony albo na czas nieokreślony. Zrezygnowano też z umowy na czas wykonania określonej pracy. W szczególnych sytuacjach będą one jednak zawierane, ale jako umowy na czas określony ze wskazaniem na obiektywne przyczyny. W praktyce każda obiektywna przyczyna musi być jednak zgłoszona okręgowemu inspektorowi pracy. Można też zawierać umowy na czas określony gdy niezbędne jest zastępstwo pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, w celu wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym oraz w celu wykonywania pracy przez okres kadencji. W tym ostatnim wypadku nie chodzi o kadencje działaczy związkowych, ale o zatrudnienie na okres kadencji w spółkach. To wyjątki i w tych przypadkach nie będzie obowiązywał ani limit 33 miesięcy ani 3 umów o pracę na czas określony.

Tutaj więcej na temat zmian w umowach terminowych

    Kogo obejmie podatek od hipermarketów?

    Kogo obejmie podatek od hipermarketów?

    - Ten projekt nie został dobrze dopracowany, ale teraz  Rada Dialogu Społecznego ma zapewnienie, że następny będzie konsultowany z wszystkimi partnerami społecznymi. Trzeba uchronić małe i średnie przedsiębiorstwa i są mechanizmy żeby to zrobić - mówił w TVP Info Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność"
     

    Zobacz całą debatę trójstronną na TVP Info

      Wszystko dzieje się za szybko, niech się minister Szałamacha zastanowi

      Wszystko dzieje się za szybko, niech się minister Szałamacha zastanowi

      Przewodniczący KK NSZZ "S" Piotr Duda w "Polityce przy kawie" na TVP1 mówił o podatku od marketów: „Nie tylko miedzy rządem a handlowcami, jest nawet spór miedzy premierem Morawieckim, a ministrem Szałamachą. Pan premier Morawiecki mówił, że to może być hamulcem do inwestowania dla małych i średnich przedsiębiorstw. W kampanii PiS mówiło, że chce wyrównać szanse, miało to wyeliminować nierówności. Stało się odwrotnie, polskie firmy handlowe zostaną zniszczone poprzez ten podatek. Stąd my przygotowaliśmy stanowisko do projektu, który przekazaliśmy do konsultacji przez ministra Szałamachę. Pokazujemy złe rozwiązania jeśli chodzi o franczyzę, to nie może tak wyglądać. To oni najbardziej na tym stracą. Niech się pan minister zastanowi i przygotuje projekt, który pójdzie w kierunku, jakim PiS mówił przed wyborami.

      Szef związku krytycznie odniósł się do tempa uchwalania niektórych ustaw, bez konsultacji społecznych. – Jest Rada Dialogu Społecznego, muszą być konsultacje. Rząd musi się tego trzymać – dodał szef „S”.

       

      Zobacz cały program "Polityka przy kawie"

       

       

       

       

        Tam gdzie Polak nie chce pracować, zastąpi go Ukrainiec

        Tam gdzie Polak nie chce pracować, zastąpi go Ukrainiec
        Pracodawcy coraz większej liczby branż zgłaszają problemy ze znalezieniem odpowiednich rąk do pracyWedług najnowszego raportu CEED Institute, przygotowanego we współpracy z Work Service, Polska jest czwartym najbardziej atrakcyjnym rynkiem pracy dla wysoce wykwalifikowanych imigrantów wśród wszystkich państw z regionu Europy Środkowo – Wschodniej, informuje "Dziennik. Gazeta Prawna". 
         
        Obywatele Ukrainy stanowią najliczniejszą grupę imigrantów zarobkowych w Polsce. Tylko w ubiegłym roku wydano pracownikom znad Dniepru ponad 20,4 tys. pozwoleń na pracę w Polsce, co stanowiło ponad połowę wszystkich wydanych zezwoleń. Rzeczywista liczba ukraińskich pracowników jest jednak wyższa niż podają oficjalne źródła, w związku z tym, że część pracowników jest zatrudnionych w szarej strefie. Ukraińcy stanowią obecnie najliczniejszą grupę pracowników nielegalnie zatrudnionych w Polsce. To wyraźny dowód na to, że polski rynek pracy potrzebuje pracowników ze Wschodu do utrzymania odpowiedniego poziomu produktywności. 
         
        Eksperci podkreślają, że w wybranych sektorach gospodarki, Ukraińcy mogą wykonywać te prace, którymi nie są zainteresowani Polacy.
         
        Dziennik podaje, że z danych Work Service wynika, że 10-11 tysięcy Ukraińców może liczyć na pracę w Polsce od zaraz, obejmując podstawowe stanowiska chociażby w centrach usług wspólnych. Są to między innymi prace przy montażu, liniach produkcyjnych, czy obsłudze wózków widłowych. Wiosną ruszają liczne rekrutacje do pracy sezonowych w ogrodnictwie i rolnictwie, na które również aplikują imigranci z Ukrainy. Wśród najbardziej poszukiwanych pracowników w Polsce są również wykwalifikowani kierowcy, (autobusów, samochodów ciężarowych), a także osoby do pracy w przetwórstwie przemysłowym. 
         
        red.hd

          Wieczór RDC: debata związkowa

          Wieczór RDC: debata związkowa

          W Polskim Radiu RDC odbyła się debata związkowa, w której omówiono projekt rządowy dot. nauczycieli, zastanowiono się, ile kosztować będzie program 500+ i rozmawiano o kosztach i konsekwencjach społecznych wynikających z Planu Morawieckiego. Gośćmi byli Krzysztof Świątek z Tygodnika Solidarność, Piotr Szumlewicz z OPZZ i Krzysztof Baszczyński ze ZNP.

          Posłuchaj całej debaty w radiu RDC

            XXXV rocznica podpisania Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich

            XXXV rocznica podpisania Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich
            W nocy z 18 na 19 lutego 1981 roku w budynku rzeszowskiego „Domu Kolejarza” przedstawiciele komisji rządowej, reprezentującej najwyższe władze PRL, podpisali z przedstawicielami Komitetu Strajkowego, działającego w imieniu Ogólnopolskiego Komitetu Założycielskiego NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, porozumienie, w którym po raz pierwszy uwzględnione zostały postulaty mieszkańców polskiej wsi. 20 lutego odrębne porozumienie z przedstawicielami rolniczej „S” podpisane zostało w Ustrzykach Dolnych. Porozumienia te znane pod wspólną nazwą Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich były czwartymi ogólnopolskimi porozumieniami (po szczecińskich, gdańskich i jastrzębskich), jakie komunistyczne władze podpisały z niezależnymi przedstawicielami społeczeństwa polskiego.
             
            Podpisanie 31 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej porozumienia pomiędzy przedstawicielami komunistycznych władz i strajkujących robotników, dało m.in. podstawę prawną do zakładania niezależnych od władz związków zawodowych. Komuniści godząc się ostatecznie na zarejestrowanie robotniczego związku zawodowego – NSZZ „Solidarność”, przez bardzo długi czas nie wyrażali zgody na rejestrację związku zawodowego rolników. 29 grudnia 1980 roku członkowie Federacji Robotników, Rolników i Innych Grup Zawodowych Bieszczadów NSZZ „Solidarność” rozpoczęli strajk okupacyjny w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy w Ustrzykach Dolnych, domagając się spełnienia szeregu postulatów, głównie lokalnych. Dołączyli do nich wkrótce rolnicy z innych regionów, przez co strajk nabrał charakteru ogólnopolskiego. 
             

              Solidarność według kobiet

              Solidarność według kobiet
              Sekcja Kobiet Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”oraz poseł na Sejm Ewa Tomaszewska serdecznie zapraszają na projekcję filmu dokumentalnego Marty Dzido i Piotra Śliwowskiego pt. „Solidarność według kobiet”.
               
              Po seansie przywidziane jest spotkanie z twórcami filmu. Pokaz odbędzie się 5 marca br., o godz. 11.00, w gmachu Sejmu RP,  w Sali Konferencyjnej im. Jacka Kuronia. Zgłoszenia do dnia 24 lutego br. przyjmuje kol. Anna Małkowska email: rejestracja.mazowsze@solidarnosc.org.pl lub na nr tel. 22 314 80 27.
               
              Film ukazuje sylwetki kilkunastu odważnych Polek, których mądrość, determinacja i zaangażowanie w opozycję lat 80. wpłynęły na zmianę realiów politycznychw naszym kraju.Kiedy w sierpniową sobotę 1980 roku zadowoleni z podwyżki robotnicy zakończyli strajk i chcieli wyjść ze Stoczni Gdańskiej, kobiety zamknęły bramy, tym samym rozpoczynając strajk solidarnościowy. Gdyby nie inicjatywa tych kilku zdeterminowanych kobiet, być może nie byłoby w naszej historii Sierpnia 80. Zabrakło ich przy Okrągłym Stole. Dały o sobie zapomnieć, kiedy ich koledzy obejmowali najważniejsze stanowiska we władzach wolnej Polski. Walczą do dziś, ale w inny sposób niż wówczas. 
               

                19 lutego: uroczystości ku pamięci dowódcy i żołnierzy KWP

                19 lutego: uroczystości ku pamięci dowódcy i żołnierzy KWP
                W piątek 19 lutego, w 69. rocznicę zgładzenia przez komunistyczne władze kapitana Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca", Rada Historyczna "Solidarności" zaprasza o godz. 17.00 na uroczystość pod obelisk poświęcony dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego oraz Mszę św. o godz. 18.00 w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przy ul. Sikorskiego 85 w Częstochowie (niedaleko Rynku Wieluńskiego).
                 
                W maju 2013 r. przy zbiegu ulic św. Rocha oraz Wręczyckiej w Częstochowie, 100 metrów od posesji przy ul. Wręczyckiej 11, skąd kpt. Stanisław Sojczyński dowodził oddziałami Konspiracyjnego Wojska Polskiego i gdzie został ujęty przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, staraniem Społecznego Komitetu Upamiętnienia Miejsca Aresztowania Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca" został odsłonięty obelisk z pamiątkową tablicą.

                  Wsparcie rodziny przez państwo. Polska na 24. miejscu w UE

                  • Kategoria: Kraj
                  Wsparcie rodziny przez państwo. Polska na 24. miejscu w UE
                  Łączne wsparcie polskiego państwa dla rodziny z dwójką dzieci w 2015 roku wynosiło 530 euro rocznie. Średnia unijna wynosi 2 tys. 347 euro.  Z raportu  PwC wynika, że jesteśmy na 24. miejscu w UE.
                   
                  Dane pochodzą z raportu PwC "Ulgi podatkowe i świadczenia rodzinne w UE" z końca 2015 roku i nie uwzględniają programu 500 plus. W zestawieniu uwzględniono m.in. prorodzinne ulgi podatkowe i świadczenia na dzieci, przy założeniu, że rodzina składa się z dwóch osób dorosłych i dwójki zdrowych dzieci w wieku 4 i 8 lat korzystających z publicznych szkół i przedszkoli, a każdy z małżonków zarabia średnią krajową.
                   
                  W Polsce finansowe wsparcie państwa to 2,4 proc. przeciętnego wynagrodzenia rodziców, co stanowi 20. wynik w UE. Pierwsze miejsce przypadło Francji, gdzie ten współczynnik wynosi 13,7 proc. W tym kraju rodzina z 2 dzieci uzyskująca ten sam dochód co singiel może zapłacić nawet 5 razy niższy podatek. Wychowanie trojga dzieci we Francji oznacza o 10 proc. wyższą emeryturę.
                   
                  Łączne wsparcie polskiego państwa dla rodziny z dwójką dzieci to obecnie 530 euro rocznie, co daje 24. miejsce w UE. Unijna średnia wynosi 2 tys. 347 euro. W Luksemburgu rodzina otrzymuje 9 tys. 264 euro; we Francji - 6 tys. 772 euro; w Niemczech 4 tys. 843 euro. Na ostatnim miejscu jest Bułgaria - rodzina z dwójką dzieci może liczyć tam na 20,5 euro.
                   
                  W Niemczech ulga podatkowa na jedno dziecko odliczana od dochodu wynosi 7 tys. euro; w Słowenii 2 tys. 437 euro; w Hiszpanii - 2 tys. 400 euro; w Chorwacji - 2 tys. 52 euro. W części krajów UE ulgi na dzieci odliczane są od podatku. We Włoszech na jedno dziecko odliczyć można 950 euro; w Czechach - od 494 do 627 euro; w Portugalii - 325 euro, a w Polsce od 265 do 643 euro.
                   
                  Średni współczynnik dzietności w UE to 1,55. Polska zajmuje trzecie miejsce od końca ze współczynnikiem 1,29. Na pierwszym miejscu jest Francja z wynikiem 1,99; Irlandia 1,96; Szwecja - 1,89 i Wielka Brytania - 1,83.
                   
                  red.hd

                    Na kogo ratusz przeznaczy 80 mln złotych?

                    Na kogo ratusz przeznaczy 80 mln złotych?
                    O 80 mln złotych więcej na wynagrodzenia i składki dla swoich pracowników ma w przyszłym roku wydać stołeczny ratusz. Urząd przewiduje także zwiększenie liczby etatów o około 290. 
                     
                    Z wspomnianych 80 mln zł najwięcej, bo ponad 30 mln, ratusz wyda na ubezpieczenia społeczne, świadczenia rodzinne i Fundusz Pracy dla swoich pracowników. Ujednolicone zostaną także zarobki pracowników Zespołu Żłobków (wydatek 6,9 mln złotych), dozorców miejskich budynków (8,5 mln złotych), Zakładów Gospodarowania Nieruchomościami (10,1 mln zł), a także Zarządu Dróg Miejskich, Zarządu Transportu Miejskiego i Zarządu Oczyszczania Miasta (w sumie ok. 7,6 mln złotych). 
                     
                    Sprawę komentuje Grzegorz Iwanicki, Sekretarz Regionu Mazowsze.
                     
                    - O podwyżki dla pracowników miasta zabiegamy od wielu lat, dotychczas najczęściej słyszeliśmy od władz, że Warszawy nie stać, że kryzys itp. Teraz sytuacja się zmieniła o czym informują również media. Zamierzamy monitorować tę sprawę. Postaramy się, aby te środki zostały przeznaczone rzeczywiście na podwyżki płac i to jak najszerszej grupy pracowników. Szczególnie dla tych, którzy podwyżek nie mieli od lat. Już w roku ubiegłym udało nam się uzyskać niewielkie podwyżki dla niektórych pracowników Zakładów Gospodarowania Nieruchomościami.
                     
                    Nie zasypujemy gruszek w popiele, już wystąpiliśmy o rozpoczęcie negocjacji Protokołu Dodatkowego nr 3 dla PZUZP dla ZGN-ów. Oczekujemy, że wynegocjowany Protokół spowoduje podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich pracowników ZGN oraz zniweluje różnice płacowe występujące w ZGN-ach na tych samych stanowiskach, z takim samym zakresem obowiązków, czyli zlikwidujemy tzw. kominy płacowe.
                     
                    Zapowiedź Ratusza pomoże nam również przy negocjacjach PUZP w OSiR-ach, gdzie pracownicy otrzymują drastycznie niskie wynagrodzenia, a przecież większość z nich odpowiada za bezpieczeństwo ludzi.
                     
                    Podobne plany mamy również w stosunku do pracowników Ośrodków Pomocy Społecznej i Domów Pomocy Społecznej.
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.