Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Mobbing w Teatrze Polskim

Mobbing w Teatrze Polskim
Podczas konferencji prasowej 4 lipca w Teatrze Polskim we Wrocławiu, dyr. Krzysztof Mieszkowski wraz z częścią swojego zespołu postawił szereg zarzutów Zarządowi Województwa Dolnośląskiego i wicemarszałkowi Tadeuszowi Samborskiemu. Rada Artystyczna w liście protestacyjnym przedstawiła trzy swoje postulaty: powołanie na dyr. Izabelę Duchnowską, gwarancje zatrudnienia dla dyr. artystycznego Krzysztofa Mieszkowskiego oraz zwiększenie środków na utrzymanie teatru.
 
Organizacja zakładowa NSZZ „Solidarność” w Teatrze Polskim z kolei zaprotestowała wobec działań mających charakter mobbingu. Jak piszą związkowcy w liście do Marszałka Województwa: „przed pierwszym posiedzeniem Komisji konkursowej na dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu, odbywa się nagabywanie, naciski na część pracowników naszego teatru, do złożenia podpisu pod Listem otwartym popierającym kandydaturę Izabeli Duchnowskiej”.
 
Związkowcy zwrócili się też do Państwowej Inspekcji Pracy o kontrolę funduszu socjalnego, na który nie wpłynął ustawowy odpis.
 
Więcej na solidarnosc.wroc.pl

    Ratujmy historię polskiej techniki

    Ratujmy historię polskiej techniki
    Zarząd Regionu Mazowsze na posiedzeniu w dniu 4 lipca br. przyjął stanowisko w sprawie zapewnienia funkcjonowania Muzeum Techniki i Przemysłu w Warszawie. Z apelem o pomoc dla upadającego muzeum wystąpiła Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność”.
     
    Placówka od 2012, po przeprowadzonej przez ówczesny rząd reformie finansowania nauki  znajduje się w trudnej sytuacji finansowej.  Szczególnie dramatyczne są pierwsze miesiące roku.  W chwili obecnej sytuacja jest szczególnie trudna, gdyż na początku czerwca Zarząd Pałacu Kultury i Nauki wypowiedział umowę najmu muzeum. Ponadto w bieżącym roku Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie zakwalifikowało wniosku Muzeum Techniki o przyznanie dotacji.
     
    Środki z dotacji były podstawą utrzymania, pokrywając ¾ kosztów jego funkcjonowania. Obecnie Muzeum nie opłaca czynszu, wstrzymało wypłatę wynagrodzeń. Brak środków grozi jego likwidacją i zaprzepaszczeniem cennej kolekcji polskich i światowych eksponatów gromadzonych przez dziesiątki lat, dokumentujących przede wszystkim historię polskiej techniki.
     
    „Dopuszczenie do likwidacji placówki byłoby ogromną stratą dla społeczeństwa, a w szczególności dla  dzieci i młodzieży, które aktywnie uczestniczą w lekcjach edukacyjnych przybliżających im tajniki rozwoju techniki od jej historycznych początków, aż do czasów współczesnych. Konieczne jest ustabilizowanie sytuacji Muzeum, będącego elementem  dziedzictwa narodowego, które działa obecnie i służy społeczeństwu siłą zatrudnionych w nim pasjonatów” – czytamy w przyjętym stanowisku.
     

      Nie będzie zwolnień w chorzowskim Alstomie

      Nie będzie zwolnień w chorzowskim Alstomie
      W spółce Alstom Konstal w Chorzowie nie będzie zwolnień, miejsca pracy zostaną utrzymane, a pracownicy nie stracą na wynagrodzeniach – to najważniejsze zapisy porozumienia podpisanego z pracodawcą przez organizacje związkowe działające w firmie.
       
      – Po blisko dwóch miesiącach bardzo trudnych negocjacji udało nam się podpisać porozumienie gwarantujące pracownikom pracę w okresie obniżonej produkcji i zabezpieczające wysokość ich wynagrodzeń – mówi Karol Pluszczyk. Możliwe będzie przenoszenie pracowników między stanowiskami, ale po uprzednich konsultacjach przedstawicieli zarządu ze związkami zawodowymi. – Raz w tygodniu będziemy się spotykać i rozmawiać na ten temat – dodaje przewodniczący zakładowej Solidarności.
       
      Jednocześnie uzgodniono, że wynagrodzenia pracowników Alstom Konstal wzrosną o 100 zł brutto. Wyższe wynagrodzenia zostaną naliczone pracownikom już za czerwiec, natomiast za kwiecień i maj załoga otrzyma jednorazowe wyrównanie w wysokości 200 zł brutto.
       
      Alstom Konstal w Chorzowie zatrudnia blisko 750 pracowników. Spółka produkuje tabor szynowy: tramwaje, wagony metra oraz pociągi. Należy do francuskiej grupy Alstom.
       
      www.solidarnosckatowice.pl

        Wyścig Solidarności i Olimpijczyków dla Białorusina Yauhena Sobala

        • Kategoria: Kraj
        Wyścig Solidarności i Olimpijczyków dla Białorusina Yauhena Sobala

        Białorusin Yauhen Sobal z grupy Mińsk Cycling Club wygrał w Krośnie ostatni, piąty etap 27. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków oraz triumfował w całej imprezie. Sobal w klasyfikacji generalnej o 12 sekund wyprzedził Timura Malejewa (Isd-Jorbi) i o 22 sekundy Holendra Jaspera Hamelinka (Metec).

        We wcześniejszych Białorusin jechał w peletonie. Finszował odpowiednio na 93., 74., 79. i 25. miejscu. Na ostatnim etapie zdołał jednak odjechać peletonowi na przeszło siedem minut. Na mecie wyprzedził Malejewa o 6s. Faworyci przyjechali w peletonie ze stratą przesżło minuty do zwycięzcy. Najleprzy z Polaków Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) zajął w klasyfikacji generalnej czwarte miejsce.

        Dotychczasowy lider Paweł Franczak musiał zadowolić się białą koszulką za zwycięstwo w klasyfikacji punktowej. W górskiej wygrał Sobal, a młodzieżowej Maeejev. Drużynowo najlepsza była ekipa Domin Sport. Ze 128 kolarzy, którzy wystartowali w Radomiu wyścig ukończyło 92.

        Ze względu na swą rangę wyścig ma stałe miejsce w międzynarodowym kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI w ostatnich dniach czerwca każdego roku. Organizatorem Wyścigu jest Region Ziemia Łódzka NSZZ „Solidarność”, a Partnerem wydarzenia Województwo Podkarpackie. Imprezie towarzyszył 8. Mini Wyścig Kolarski „Solidarności”, w którym ścigają się przedszkolaki oraz uczniowie szkół podstawowych.

           Nowe otwarcie na dialog

           Nowe otwarcie na dialog
          Najważniejsze to się nie poddawać – tak jednym zdaniem można skomentować sytuację organizacji związkowej w lubelskiej spólce Arel (dawny Real). Po latach całkowitego braku porozumienia na linii dyrekcja – związki zawodowe, wreszcie nastąpił przełom.
           
          Jak mówią związkowcy z „Solidarności”,  ich kontakty z dyrekcją były, delikatnie mówiąc, trudne. Nie było mowy o żadnej współpracy, nawet rozmowy były utrudnione. Związkowcy mieli problem z wytłumaczeniem pani dyrektor różnicy między godzinami związkowymi a związkowymi czynnościami doraźnymi.
           
          Protokoły ze spotkań dostępne były dopiero po kilku dniach od spotkania i jak się można domyślać, nie wszystko w nich było tak, jak zapamiętali to obecni na spotkaniu. I tak dalej, i tak dalej…
           
          Wydawało się, że tak już będzie zawsze. Ale związkowcy się nie poddali i postanowili szukać pomocy wyżej – czyli w zarządzie spółki. Odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyła przewodnicząca Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Grażyna Przysiężniak i Zastępca Przewodniczącego Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”, Marek Wątorski.
           
          Efektem rozmów z zarządem jest podpisane porozumienie, które pozwoli organizacji związkowej przygotować się do spotkania z dyrekcją, a także zapewnia możliwość rozmów z pracownikami. Ponadto protokoły ze spotkań z dyrekcją są sporządzane na bieżąco i od razu podpisywane przez obie strony, a potem udostępniane innym pracownikom.
           

            MAHLE Behr wędkuje

            MAHLE Behr wędkuje
            W Ludwikowie (pow. ostrowski) członkowie NSZZ „solidarność” Mahle Behr Ostrów Wielkopolski zorganizowali zawody wędkarskie.
             
            Tradycyjnie jak co roku pod koniec czerwca odbyły się zawody wędkarskie o Puchar  "Solidarności" MAHLE Behr Ostrów Wielkopolski. 28 uczestników Koła Wędkarskiego MAHLE Behr Ostrów Wlkp. wędkowało na akwenie w Ludwikowie. Nad przebiegiem konkursu czuwał sekretarz koła Zbigniew Gromadzki - pierwszy wędkarz Solidarności MAHLE Behr. Uczestnicy zawodów bardzo chwalili organizację całego przedsięwzięcia oraz spotkanie przy grillu, które odbyło się po wręczeniu nagród za największą złowiona rybę. Po dokładnym zważeniu i zmierzeniu ryb wyłoniono zwycięzców, którzy zostali nagrodzeni pucharami wręczonymi przez Ryszarda Lubońskiego, przewodniczącego Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” przy Mahle Behr w Ostrowie Wielkopolskim.
             

              W Skawinie mieli nadzieję

              W Skawinie mieli nadzieję
              W piątkowe popołudnie, 1 lipca br. w pałacyku „Sokół” w Skawinie spotkali się tamtejsi działacze opozycji antykomunistycznej, których Małopolska „Solidarność” uhonorowała pamiątkowymi medalami. Po raz pierwszy zaprezentowano również Skawiński Szlak Solidarności.
               
              „Po raz pierwszy od 1989 r. udało się nam tak licznie spotkać w gronie ludzi, którzy naprawdę walczyli w naszym mieście z komuną” – mówił otwierając spotkanie Ryszard Majdzik, jedna z najbardziej zaangażowanych w działania niepodległościowe osób w Małopolsce. Zaangażowanie i odwagę osób ze Skawiny podkreślali również Wicewojewoda Małopolski Piotr Ćwik i Burmistrz Skawiny Paweł Kolasa. „Zawsze takie spotkania jak to, są dla mnie wartością, bo możemy się uczyć z Państwa postaw” – mówił P. Ćwik. Burmistrz Skawiny podkreślał z kolei, że ważne dla niego jest to, by wiedza na temat „Solidarności” i wkładu Skawiny w wielką rewolucję „Solidarności” była upowszechniana i dotarła do młodzieży i do kolejnych pokoleń mieszkańców.
               
              Temu postulatowi wychodzi naprzeciw Małopolski Szlak Solidarności, który objął niedawno również Skawinę. „Na mapie Małopolski Skawina wyróżniała się, bowiem była jedną z nielicznych miejscowości, w których już w sierpniu 1980 r. wybuchły strajki popierające robotników Wybrzeża. Potem ta działalność był rozwijana przez całe lata 80. To dzięki Państwu Skawina się zmieniła i dziś trzeba o tym przypominać. Mam nadzieję, że spacerując naszym szlakiem młodzież chętniej i łatwiej pozna te lata” – mówił Adam Gliksman, inicjator powstania Małopolskiego Szlaku Solidarności i zarazem autor przewodnika po Skawińskim Szlaku Solidarności.
               
               

                Wróciły kontrole na granicach Polski

                Wróciły kontrole na granicach Polski
                Na miesiąc tymczasowo została przywrócona kontrola na granicach wewnętrznych Polski z krajami UE: Czechami, Niemcami, Litwą, Słowacją, a także w portach i na lotniskach. Zmiany mają związek ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieźy.
                 
                Kontrole prowadzone są w sposób wyrywkowy - inaczej niż na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej - czyli wobec wytypowanych osób, na podstawie analizy ryzyka oraz informacji przekazywanych przez służby innych państw. Kontrole w dalszym ciągu będą prowadzone również na granicy Polski z krajami niebędącymi w UE: Rosją, Ukrainą i Białorusią. "Nie przewidujemy żadnych utrudnień, kontrole na granicy wewnętrznej prowadzone będą wyrywkowo, wobec wytypowanych osób - także na lotniskach i w portach" - poinformowała rzeczniczka komendanta głównego Straży Granicznej ppor. Agnieszka Golias.
                 
                W sumie wyznaczono 285 miejsc, w których można przekraczać granicę, w tym 260 na granicy lądowej, gdzie prowadzona będzie mobilna kontrola graniczna. Funkcjonariusze SG korzystają ze specjalistycznych pojazdów, tzw. schengenbusów. Są one wyposażone w przenośne urządzenia z dostępem do baz danych oraz urządzenia do weryfikacji autentyczności dokumentów.
                 
                W związku ze zbliżającym się szczytem NATO i następnie ŚDM, od 4 zostały również zawieszone przepisy umów o małych ruchu granicznym, w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium Polski mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz mieszkańców strefy przygranicznej Federacji Rosyjskiej.
                 
                Szczyt NATO w Warszawie odbędzie się 8-9 lipca. Spodziewanych jest 58 delegacji z całego świata, w tym 28 z państw NATO, 26 z krajów stowarzyszonych oraz delegacje kwatery głównej NATO, Banku Światowego, ONZ i UE. Światowe Dni Młodzieży odbędą się między 26 a 31 lipca. Od 27 lipca będzie w nich uczestniczył papież Franciszek. Według szacunków służb i organizatorów na ŚDM do Polski może przyjechać nawet 2 mln ludzi z całego świata.
                 
                red.hd

                  Wartości moralne najważniejsze w wychowaniu. Raport "Być mamą"

                  • Kategoria: Kraj
                  Wartości moralne najważniejsze w wychowaniu. Raport "Być mamą"
                  Ze światowego badania Procter&Gamble "Być mamą" wynika, że Polki kładą duży nacisk na to, żeby wychowywać dzieci na dobrych ludzi
                   
                  Badaniem objęto 14 000 mam z Polski, USA, Kanady, Brazylii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Rosji, Korei Południowej, Japonii, Holandii, Włoch, Meksyku, Chin i Hiszpanii. 
                   
                  Z raportu wynika, że 67 proc. Polek chciałoby wpoić swoim dzieciom zasady moralne (świat 41 proc.), otwartość - 35 proc. (świat 29 proc.) czy cierpliwość - 33 proc. (świat 28 proc.). Eksperci podkreślają, że Polski starają sie wychować dzieci na dobrych ludzi. Na świecie najważniejsze jest bycie efektywnym. Kładzie się nacisk na inne wartości. Polki natomiast uważają, że sukces jest ważny, ale też ważne, żeby pozostać przy tym dobrym człowiekiem.
                   
                  Kobiety na świecie opierają się głównie na pomocy swoich rodziców, ale nie uznają partnera jako wiarygodnego źródła informacji dotyczącej wychowania. Tylko 15 proc. kobiet liczy się ze zdaniem partnera w tej kwestii. Polki jednak uważają, że partner jest ważny w wychowaniu. Aż 34. proc. kobiet szuka informacji i porad dotyczących wychowania również u ojca dziecka.
                   
                  Ostatni zaskakujacy wynik dotyczy czasu wolnego. Z badania wynika, że matki w Polsce nareszcie zrozumiały, że w trakcie swojego rodzicielstwa mają prawo do wolnego czasu, do własnych pasji, do kontaktów z przyjaciółmi. Specjaliści zaznaczają, że to nowość, ponieważ dotychczas Polka zawsze przedkładała potrzeby dzieci i całej rodziny nad własne. Co więcej, funkcjonował u nas stereotyp matki Polki. Obecnie jesteśmy na etapie, kiedy potrzeby kobiet są równie ważne, co potrzeby ich partnerów. Tak uważa 91 proc. Polek i 86 proc. kobiet na świecie.
                   
                  red.hd

                    Turniej piłkarski już 10 września

                    Turniej piłkarski już 10 września
                    Zarząd Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” organizuje turniej piłkarski. Serdecznie zapraszamy do udziału. Zgłoszenia przyjmowane są drogą elektroniczną na adres gazeta.legnica@solidarnosc.org.pl. Odpowiedzialni za turniej są: Jacek Krawczun i Wojciech Obremski.
                     
                    Więcej na www.solidarnosc.org.pl/legnica
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.