Decyzja Prezydium KK nr 134/17 ws. kandydata na członka RN PFRON
- Kategoria: Prezydium Komisji Krajowej
Dlaczego tylko komisarze i europarlamentarzyści niezależnie od narodowości mają prawo do takich samych płac w poszerzonej UE? To pytanie postawione przez Josefa Stredulę, szefa Czesko-Morawskiej Konfederacji Związkowej, można uznać za motto spotkania które odbyło się 22 września w Bratysławie.
Organizatorem była Europejska Konfederacja Związków Zawodowych EKZZ w ramach prowadzonej wspólnie z organizacjami krajowymi ogólnoeuropejskiej kampanii na rzecz wzrostu
płac „Europe Needs a Pay Rise”.
Wśród przedstawicieli pracowników którzy dzielili się swymi refleksjami dotyczącymi efektów negocjacji płacowych był Paweł Dziwosz, przewodniczący NSZZ Solidarność w
polskiej filii globalnej korporacji Federal Mogul.
Analiza przedstawiona na spotkaniu przez ekspertów Europejskiego Instytutu Związkowego ETUI była porażająca. Wynika z niej, że pracownicy 11 krajów Europy
Środkowo-Wschodniej zarabiają aż do 944 euro miesięcznie mniej niż ich koledzy w Niemczech, i to przy uwzględnieniu różnicy w kosztach utrzymania. Ogromna przepaść w
wynagrodzeniach nie wynika tylko z różnic produktywności lecz przede wszystkim z korporacyjnej chciwości, podkreślała Esther Lynch, sekretarz konfederalny EKZZ. Co ważne,
problem zauważają także politycy z naszego regionu. Obecny na spotkaniu minister pracy Słowacji poinformował, że widzi coraz mniej uzasadnienia do tak znaczącego
różnicowania płac, m.in. dlatego jego rząd rozważa wycofanie się z blokowania zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych.
– Dla nas ważne jest, że liderzy związkowi z Europy Zachodniej zaczynają uznawać, iż zasada tej samej płacy za tą samą pracę powinna dotyczyć nie tylko pracowników
delegowanych, lecz również pracowników korporacji ponadnarodowych – zwraca uwagę Sławomir Adamczyk szef działu Branżowo-Konsultacyjnego NSZZ Solidarność, który także brał
udział w spotkaniu. – Otwiera to zupełnie nową perspektywę przed możliwością transgranicznych negocjacji płacowych, choć droga do tego jest wciąż jeszcze daleka – dodaje
ekspert.
Z punktu widzenia interesu polskich kierowców transportu międzynarodowego istotne jest, że w trakcie dyskusji pojawił się wątek europejskiej płacy minimalnej dla tego
sektora, co mogłoby skutecznie przeciwdziałać dumpingowi socjalnemu. Za szukaniem takiego rozwiązania wypowiedział się m.in. Luca Visentini, sekretarz generalny EKZZ.
dbk
W sobotę, 23 września odbył się V Bieg Sierpniowy w ramach 37. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”. Mimo niepogody, uczestnicy biegu wystartowali spod Bramy Solidarności (dzielnica loftów), nazwanej tak dla upamiętnienia strajków robotniczych w Żyrardowie, z których pierwszy – który jednocześnie był pierwszym strajkiem w Polsce – odbył się w 1883 roku.
Trasa biegu, licząca 2 km, prowadziła dalej ul. Okrzei, Wyspiańskiego, a następnie przez Park Dittricha do kortów tenisowych przy ul. Żeromskiego. W biegu uczestniczyli uczniowie żyrardowskich szkół, nauczyciele, mieszkańcy miasta i okolic, oraz oczywiście członkowie NSZZ Solidarność. Wszyscy uczestnicy biegu otrzymali pamiątkowe medale, koszulki, zaś zwycięzcy w swoich kategoriach – puchary.
Lista zwycięzców poszczególnych kategorii:
1. Najszybszy mężczyzna - Marcin Siedlecki
2. Najszybsza kobieta - Martyna Sadowska
3. Najszybszy mężczyzna z niepełnosprawnością - Krzysztof Matusiak
4. Najszybsza kobieta z niepełnosprawnością ( bieg integracyjny ) - Danuta Litewnicka
5. Najmłodszy uczestnik - Piotr Bogucki
6. Najstarsza uczestniczka - Aneta Andrychowicz
7. Najstarszy uczestnik - Mirosław Krejner
8. Najszybszy chłopiec z niepełnosprawnością - Kuba Woźniak
9. Najszybsza dziewczynka z niepełnosprawnością - Anna Łubnicka
10. Najszybsza dziewczyna do lat 14 - Oliwia Woźniak
11. Najszybszy chłopiec do lat 14 - Łukasz Cetkowski
12. Wyróznienie - nagroda specjalna - Andrzej Wójtowicz
Nagrodę rzeczową dla najszybszego chłopca do lat 14 - tablet , ufundowany przez prezesa PGK. Puchary dla zwycięzców ufundowali : Poseł na Sejm RP - Maciej Małecki ;
Region Mazowsze NSZZ Solidarność ; Rada Oddziału Nszz Solidarność w Żyrardowie ; Przewodniczący Rady Oddziału NSZZ Solidarność w Żyrardowie - Bogdan Zieliński ; Prezes
Stowarzyszenia Wspólnota Żyrardowa-Krystyna Lenarczyk ; Prezes Stowarzyszenia Odnowy Sochaczewa Zamek - Michał Orzeszek;Przewodniczący Komisji Zakładowej przy PGK -
Grzegorz Słomiński ; Starosta Powiatu Żyrardowskiego - Wojciech Szustakiewicz ; Prezydent Miasta Żyrardowa - Wojciech Jasiński.
Wśród sponsorów bez których V Bieg Soidarności by się nie odbył znaleźli się : Geotermia Mazowiecka - Marek Balcer , Przesiębiorstwo Kamieniarskie I-Mar -Antoni Młynarski
, Przedsiębiorstwo Pogrzebowe-Łukasz i Janina Koperscy ,Stowarzyszenie Wspólnota Żyrardowa , Spółka PEC, Spółka PGK ,Firma Mondi w Mszczonowie , Firma Emka , Prezydent
Miasta Żyrardowa.
Organizatorzy składają podziękowania również firmom zabezpieczajacym bieg : Policji Powiatowej w Żyrardowie, Straży Miejskiej w Żyrardowie , Ochotniczej Strazy Pożarnej w
Żyrardowie oraz Panu Piotrowi Błażejewskiemu-Stara Przędzalnia a także słuzbie porzadkowej (członkom Solidarności). Dziękują również mediom: Tygodnikowi Solidarność ,
lokalnym mediom: Życie Żyrardowa, Głos Żyrardowa i okolic, Telewizji Żyrardowskiej , TV TJN, p. Grzegorzowi Nowakowskiemu.
Solidarność pracowników sądownictwa zwróciła się z wnioskiem o spotkanie do ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego. Związkowcy domagają się uwzględnienia zmian w przyszłorocznym budżecie w zakresie środków na wynagrodzenia dla tej grupy zawodowej zaproponowanych przez resort sprawiedliwości. Zapowiadają, że jeśli do rozmów nie dojdzie, zorganizują ogólnopolską akcję protestacyjną.
19 i 20 września w Warszawie odbyło się seminarium pracowników sektora produkcji czekolady i wyrobów cukierniczych.
EFFAT (Europejska Federacja Związków Zawodowych Żywności, Rolnictwa i Turystyki) poprzez komitet sterujący ds. kakao zorganizował sympozjum w którym udział wzięli
przedstawiciele krajowej sekcji z sektora słodyczy, a także przedstawiciele z Francji, Belgii, Holandii, Austrii i Niemiec. Polbisco (stronę pracodawców) reprezentował Pan
Marek Przeździak Prezes Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych. Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego reprezentował Przewodniczący
Mirosław Nowicki. Koordynatorem spotkania był Artur Krasiński członek komitetu sterującego ds. kakao. Patron medialny objął Tygodnik Solidarność.
Przez dwa dni ponad 50 delegatów z różnych firm i krajów Europy za pośrednictwem tłumaczenia symultanicznego zdobywali lepsze zrozumienie problemów zrównoważonej produkcji
kakao. Zapoznali się ze specyfiką problemów jakie mają pracownicy poprzez wymianę wzajemnych doświadczeń w sektorze produkcji czekolady i wyrobów cukierniczych.
Delegaci przedstawiali propozycje które przyczynią się do wzmocnienia solidarności w Europie i w skali całego świata za pośrednictwem struktur związkowych EFFAT i IUF.
Jednym z owoców tego spotkania było podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy polskimi i francuskimi związkami z firmy Mondelez (światowego potentata w produkcji
czekolady i wyrobów cukierniczych).
tysol.pl
Główny Urząd Statystyczny (GUS) w tych dniach poinformował, że średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2017 roku wzrosło aż o 6,6% w stosunku do sierpnia roku ubiegłego i jest najwyższy od wielu lat wzrost płac w polskiej gospodarce.
Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że średnie wynagrodzenie, które w sierpniu wyniosło 4 492,63 zł nie daje pełnego obrazu wysokości płac w gospodarce (większość płac pracowniczych mieści się niestety w przedziale poniżej średniej), ale jego tak wyraźny wzrost pokazuje tendencję w tym zakresie.
Ta tendencja jest na tyle wyraźna, że można sformułować tezę, że w polskiej gospodarce właśnie kończy okres konkurowania przez przedsiębiorców niskimi kosztami wytwarzania produktów i usług, w tym w szczególności niskim poziomem płac.
2. Wzrost płac w gospodarce, został wywołany z jednej strony zdecydowanymi działaniami rządu w odniesieniu do płacy minimalnej, z drugiej sytuacją na rynku pracy, który coraz bardziej staje się rynkiem pracownika, a nie pracodawcy.
Przypomnijmy tylko, że we wrześniu 2016 roku weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów o podwyżce „etatowej” płacy minimalnej na rok 2017 z 1850 zł do 2000 zł brutto, czyli aż 150 zł i w związku z tym konieczna była waloryzacja płacy godzinowej minimalnej z 12 zł na 13 zł od 1 stycznia tego roku.
Podniesienie stawki godzinowej do 13 zł za godzinę brutto, było konieczne, ponieważ przy ustawowych 168 godzinach pracy miesięcznie daje wynagrodzenie w wysokości 2184 zł brutto miesięcznie i w związku z tym jest o 184 zł wyższe od minimalnego wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę (ustalonego na rok 2017 w wysokości 2000 zł brutto).
Natomiast taka relacja pomiędzy tymi minimalnymi wynagrodzeniami (niższa płaca etatowa, wyższa godzinowa), zdaniem minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, będzie zachęcała pracodawców zarówno publicznych jak i prywatnych do zatrudniania na podstawie umów o pracę, a nie umów zlecenia czy samozatrudnienia, bo te pierwsze będą jednak wyraźnie „tańsze”.
W ten sposób rząd premier Beaty Szydło zakończył z dotychczasową ponad 26- letnią praktyką konkurowania przez Polskę tanią siłą roboczą i przy pomocy poziomu płacy minimalnej (etatowej i godzinowej), rozpoczął proces wymuszania podwyżek płac zarówno w gospodarce jak i w sektorze budżetowym.
3. Przypomnijmy także, że w nowym rozporządzeniu Rady Ministrów dotyczącym płacy minimalnej, ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje od 1 stycznia 2018 płacę minimalną (etatową) na poziomie 2,1 tys. zł i płacę minimalną (godzinową) na 13,7 zł, czyli wzrost minimalnego wynagrodzenia o 5%.
Związkowcy z OPZZ i FZZ wprawdzie proponowali, aby płaca minimalna wynosiła 2220 zł, z kolei pracodawcy na poziomie 2050 zł, rządowi natomiast chodziło o to, aby poziom płacy minimalnej w stosunku do średniego wynagrodzenia wyniósł w roku 2018 około 47%, podobnie jak w roku obecnym.
W ten sposób rząd premier Beaty Szydło, chce także w roku 2018 realizować strategię wymuszania wzrostu płac w polskiej gospodarce, zapoczątkowaną tak wyraźną podwyżką płacy minimalnej (etatowej i godzinowej) zapoczątkowaną w roku 2017.
Rządowe decyzje dotyczące wyraźnych podwyżek płacy minimalnej jak widać przekładają się na decyzje większości przedsiębiorców, którzy chcąc utrzymać pracowników, wyraźnie podwyższają im wynagrodzenia, co przekłada się na blisko 7% wzrost płac w polskiej gospodarce.
www.tysol.pl
Komisja Zakładowa NSZZ „S” przy Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych im. Stanisława Kryzana w Starogardzie Gdańskim w dniu 20 września 2017 r. ogłosiła protest. Dotyczy on sporu zbiorowego w kwestii braku porozumienia z dyrekcją szpitala na temat płac dla pracowników niemedycznych. Problem wynika z faktu, że ustawa „o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych” z 8 czerwca 2017 r. pomija pracowników niemedycznych.
Szpital został oflagowany, prowadzona jest akcja informacyjna, przekazywane są też komunikaty dla prasy. Na 25 września br. wyznaczono drugi etap, czyli negocjacje z udziałem mediatora. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, to związkowcy przeprowadzą Referendum Strajkowe wśród załogi oraz akcje protestacyjne.
Spór zbiorowy związkowcy zgłosili 17 sierpnia br. Osią sporu jest różnica we współczynnikach pracy. Ustawodawca w art. 5 wspomnianej wyżej ustawy zakłada, że współczynniki pracy do Regulaminu Wynagrodzeń dla pracowników niemedycznych opracuje pracodawca w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi w Regulaminie Wynagradzania. Powstały dwie propozycje: dyrekcji i związkowców. Związkowcy wypracowali je na podstawie poprzedniego regulaminu i współczynników dla zawodów medycznych. Różnią się one od tych, które zaproponowała dyrekcja kwotą docelowo (do 2021 r.) 400 zł na minus dla pracowników niemedycznych.
Kolejnym żądaniem jest przyznanie dodatku 230 zł do płacy zasadniczej od 1 sierpnia 2017 r. dla pracowników niemedycznych. To był dodatek do 30 czerwca 2017 r. Po czym 1 lipca 2017 r. miał być włączony do płacy zasadniczej mocą zobowiązania obu stron z 30 grudnia 2016 r., ale nie został włączony. Dyrekcja szpitala proponuje 190 zł. Związkowcom chodzi też o zmianę statusu pracowników na stanowisku salowych, którzy przepracowali w szpitalu 3 lata na pozycję starszego salowego. Jest to bardzo ciężka praca i jej wartość winna być podniesiona.
www.solidarnosc.gda.pl
fot.Piotr Machnica
Europejski Instytut Związków Zawodowych (ETUI , ang. European Trade Union Institute) to niezależne centrum badawcze i szkoleniowe Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych (EKZZ)(ang. ETUC). Celem działalności Instytutu jest wzmacnianie na poziomie europejskim, poprzez dostarczaną ekspertyzę i wiedzę interesów pracowników oraz wymiaru społecznego w Unii Europejskiej. Instytut składa się z dwóch działów: działu badawczego obejmującego 3 zespoły: europeizacji stosunków przemysłowych; polityki gospodarczej, zatrudnienia i społecznej; warunków pracy, zdrowia i bezpieczeństwa oraz z działu szkoleń. Jest to międzynarodowa organizacja non-profit, zatrudniająca około 70 osób z różnych krajów europejskich. ETUI otrzymuje wsparcie finansowe z Unii Europejskiej.
Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” od wielu lat prowadzi stałą współpracę z ETUI w zakresie szkoleniowym, w ramach której każdego roku współorganizuje przynajmniej jedno szkolenie międzynarodowe poświęcone tematyce istotnej dla przedstawicieli pracowników w Polsce i innych krajach UE, w czasie którego zapewnione jest tłumaczenie symultaniczne także na j. polski – umożliwiając tym samym podnoszenie wiedzy i kompetencji w środowisku wielonarodowościowym członkom NSZZ „Solidarność” nie władającym biegle językiem obcym. Ponadto w ramach współpracy NSZZ „Solidarność” „udostępnia” dla potrzeb innych szkoleń organizowanych przez ETUI (w oparciu o każdorazowo składane „zapotrzebowanie”) trenerów zatrudnionych w Komisji Krajowej, posiadających wymagane przeszkolenie i doświadczenie w zakresie przygotowania i prowadzenia szkoleń międzynarodowych.
Zarządzanie różnorodnością w aspekcie wieku - Warszawa 23-25.04.2018r.
Szkolenie dla członków „grupy pracowniczej” Komitetu Doradczego ds. BHiP
(6-8 września 2017) Pracownicy atypowi a reprezentacja związkowa

"Od 1 stycznia 2018 roku zwiększymy kwotę wolną od podatku do 8 tys. zł" – powiedział wczoraj wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.
Minister dodał, mimo dobrej sytuacji w budżecie, resort finansów nie planuje zmian w podatkach sektorowych i podatku VAT.
Uszczelniamy system podatkowy i nie chcemy podnosić podatków. Obniżymy podatki poprzez to, że od 1 stycznia 2018 roku znacząco, znowu, po raz drugi, zwiększymy kwotę wolną od podatku – z 6,6 tys. zł na 8 tys. zł dla tych najuboższych osób. Podniesiemy też próg z 11 tys. zł do 13-14 tys. zł – ten od którego ta kwota z 6,6 tys. zł dzisiaj malała do obowiązującej wcześniej i obecnie poprzedniej kwoty wolnej od podatku 3091 zł. Dzisiaj beneficjentem kwoty wolnej od podatku jest 3 mln 400 tys. osób. W nowym systemie będzie to 5-6 mln osób
- powiedział Mateusz Morawiecki.
źródło: tvp info, radiomaryja.pl