Menu
  • Polski (PL)

Konferencja dotycząca wynagrodzeń, negocjacji zbiorowych oraz walki z dumpingiem społecznym

  • Kategoria: Zagranica
Konferencja dotycząca wynagrodzeń, negocjacji zbiorowych oraz walki z dumpingiem społecznym

14 grudnia 2017 w Brukseli odbyła się konferencja podsumowująca dwumiesięczny projekt OPZZ, NSZZ „Solidarność” oraz belgijskiej konfederacji związków zawodowych ACV-CSC. Projekt – w całości finansowany przez rząd belgijski – miał na celu porównanie metod ustalania wynagrodzeń, zbiorowego prawa pracy oraz przeciwdziałania dumpingowi społecznemu.

Uczestnicy projektu zapoznali się z systemami wynagradzania oraz porównali systemy zbiorowego prawa pracy w Belgii i Polsce. Zostały wybrane najważniejsze dokumenty regulujące wspomniane zagadnienia, które ukażą się pod koniec roku w języku polskim i francuskim wraz z innymi materiałami związanymi z projektem. Ze strony polskiej są to akty prawne: Ustawa o płacy minimalnej, Radzie Dialogu Społecznego oraz jeden z układów zbiorowych pracy.
 
W ramach projektu, delegacja belgijskich związkowców w dniach od  30 listopada   do 1 grudnia odwiedziła Warszawę, gdzie spotkała się z przedstawicielami Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej,  Rady Dialogu Społecznego oraz Głównego Urzędu Statystycznego.
 
Nie jest zaskoczeniem, że Polska w porównaniu z Belgią wypada bardzo słabo jeśli chodzi o wynagrodzenia. W Belgii układami zbiorowymi pracy objęty jest prawie każdy pracownik (96 % zatrudnionych), w Polsce zaledwie co dziesiąty (10 do 16 % osób zatrudnionych; dane według informacji Europejskiego Instytutu Edukacyjnego ETUI). Znikoma ilość branżowych układów zbiorowych skutkuje niskimi wynagrodzeniami nie tylko jeśli chodzi o płacę minimalną, lecz przede wszystkim średnie zarobki. Interesującym rozwiązaniem w ustalaniu wynagrodzenia w Belgii jest zasada indeksacji – prawie automatycznego wzrostu wynagrodzenia powiązanego ze wzrostem inflacji.
 
„To co nas szczególnie zainteresowało w negocjacjach płacowych – powiedział Adam Rogalewski, koordynator projektu ze strony OPZZ – to uzależnienie wynagrodzenia w Belgii od wzrostu wynagrodzenia w krajach sąsiednich, czyli Holandii, Niemczech czy Francji. Według belgijskich związków, wynagrodzenie powinno być konkurencyjne także po to, żeby nie doprowadzić do odpływu wykwalifikowanej siły roboczej z kraju. Gdyby zastosować tę regułę do Polski to porównując nasze zarobki z Niemcami czy Czechami, moglibyśmy skutecznie domagać się podwyższenia wynagrodzeń dla polskich pracowników.”
 
„Ciekawe podejście do minimalnego wynagrodzenia jest w Belgii, gdzie dodatkowo negocjuje się je wzwyż dla każdego z sektorów gospodarczych. Jest to zasługa sektorowego podejścia do wynagrodzeń, którego nie ma w Polsce. Polskie związki od dawna postulują, aby pracownicy byli godnie wynagradzani, a osoby pracujące w tym samym miejscu i wykonujące tę samą pracę otrzymywały takie samo wynagrodzenie” – powiedziała Katarzyna Raca, koordynatorka projektu ze strony NSZZ „Solidarność”.
 
W ramach projektu związkowcy belgijscy szczególną uwagę poświęcili sektorowi transportu narażonemu na przypadki dumpingu płacowego, zwłaszcza jeśli chodzi o polskich kierowców wykonujących pracę poza terytorium Polski. Ich wynagrodzenie w większości składa się z wypłacanych diet oraz ryczałtów za dojazdy, które nie wliczają się do podstawy odliczanej na ubezpieczenie społeczne, co skutkuje niższą emeryturą w przyszłości.

kr

 

Czytaj całość...

Poznańska budżetówka domaga się podwyżek

  • Kategoria: Branże
Poznańska budżetówka domaga się podwyżek

18 grudnia korytarze poznańskiego Urzędu Miasta zapełniły się pracownikami instytucji budżetowych podległych miastu. Kilkaset osób przybyło do ratusza, aby wyrazić swój sprzeciw wobec propozycji podwyżek na 2018 r.

Związki zawodowe działające w tych instytucjach od trzech lat prowadzą negocjacje z władzami miasta. Jednym z efektów rozmów było zobowiązanie prezydenta Jacka Jaśkowiaka do podniesienia płac o 700 zł do końca kadencji władz samorządowych czyli do 2018 r. Jak jednak wynika z przedstawionej obecnie propozycji umowa zostanie zrealizowana zaledwie w małej części, bowiem w 2016 r. podwyżka wyniosła 100 zł, w 2017 r. 200 zł, a w roku 2018 ma to być 100 zł.

Pracownicy i reprezentujący przedstawiciele związków zawodowych czują się oszukani, czego wyraz dali podczas wczorajszej wizyty w Urzędzie miasta.

Przedstawiciele związków zawodowych oraz  pracownicy samorządowi zatrudnieni w zakładach i jednostkach budżetowych oraz instytucjach kultury Miasta Poznania są rozczarowani i rozgoryczeni fiaskiem tegorocznych negocjacji dotyczących wzrostu wynagrodzeń w 2018 r. Czujemy się również oszukani i zawiedzeni poziomem wzajemnej relacji bowiem nie dotrzymał Pan Prezydent danego nam słowa - napisali w petycji skierowanej do prezydenta.

Przypominają, iż w porozumieniu podpisanym 24 stycznia 2017 r. zapisano, że negocjacje dotyczące wysokości wynagrodzeń na 2018 r. zakończą się w terminie do 30 września br.

Tymczasem jest grudzień, a z oczekiwanych negocjacji płacowych i kilku spotkań (ostatnie 5 grudnia br. z Panem Prezydentem) ostał się jedynie dyktat w postaci informacji, że podwyżki przyszłoroczne będą na poziomie 100 zł brutto (to jest średnio ok. 60 zł do wynagrodzenia zasadniczego).

Związkowcy podkreślają, że jest to zaprzeczenie niepisanej, ale wypowiedzianej przez Pana Prezydenta i zapamiętanej przez wszystkich szefów związków zawodowych w grudniu 2016 roku, ustnej umowy, że wzrost wynagrodzenia do końca bieżącej kadencji samorządowej powinien osiągnąć poziom średnio 700 zł dla każdego pracownika.

Pismo złożono na ręce sekretarz miasta Stanisława Tamma, gdyż mimo wcześniejszego powiadomienia o zamiarze spotkania J. Jaśkowiak nie przyjął protestujących osobiście.

Związkowcy oczekują, że do czasu uchwalenia budżetu na najbliższej sesji Rady Miasta Poznania, która odbędzie się 21 grudnia br. prezydent zgłosi poprawkę zapewniającą pracownikom podległych mu zakładów i jednostek budżetowych oraz instytucji kultury godziwy wzrost wynagrodzenia w roku 2018.

W czwartek 21 grudnia o godz. 8.30 pracownicy budżetówki spotkają się ponownie na pikiecie przed ratuszem.

bn

Czytaj całość...

Podwyżki płac w Saint-Gobain

  • Kategoria: Regiony
Podwyżki płac w Saint-Gobain
Od 1 stycznia 2018 roku wzrosną płace zasadnicze w spółce Saint-Gobain Construction Products Polska w Gliwicach. Podwyżkę w wysokości co najmniej 200 zł brutto dostaną wszyscy pracownicy firmy. To efekt porozumienia zawartego 4 grudnia pomiędzy zarządem spółki a zakładowymi organizacjami związkowymi.
 
O zwiększenie płac całej załodze zwróciła się do pracodawcy strona związkowa. W trakcie negocjacji związkowcy podkreślali, że w ubiegłych latach podwyżki otrzymała tylko część pracowników firmy. – Przestrzegaliśmy pracodawcę, że ludzie, którzy są pomijani podczas przyznawania podwyżek, po prostu zaczną odchodzić do innych zakładów. Ostatecznie zarząd zdecydował się na przyznanie podwyżek w tej samej wysokości wszystkim pracownikom – mówi Bogusław Superat, przewodniczący zakładowej Solidarności. Dodaje, że strony ustaliły też, iż po podsumowaniu wyników spółki w 2017 roku, wyróżniającym się pracownikom zostaną przyznane dodatkowe podwyżki indywidualne 
 
Oprócz wzrostu płac strony uzgodniły też, że środki wypłacane pracownikom z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych z okazji Świąt Bożego Narodzenia będą wyższe niż przed rokiem. Średnio będzie to 600 zł brutto dla pracownika, czyli o 100 zł więcej niż w zeszłym roku.
 
Gliwicka spółka Saint-Gobain Constrction Products Polska zatrudnia około 300 pracowników. Firma produkuje wełnę mineralną.
 
 
Region Śląsko-Dąbrowski
 
Czytaj całość...

"Solidarność" na lubelskim lotnisku

spottedlublin,pl

W lubelskim porcie lotniczym, 5 grudnia br., powstała nowa organizacja zakładowa NSZZ „Solidarność”. Pracownicy utworzyli jednostkę związkową, poprzez którą chcą mieć większy wpływ na regulowanie praw pracowniczych.

Większość członków organizacji jest w przedziale wiekowym 20-40 lat. Jest to dobry prognostyk na przyszłość. – Naszym celem na najbliższy czas jest wybór Komisji Zakładowej i podniesienie uzwiązkowienia  do poziomu  30-40% zatrudnionych. – mówi przewodniczący Tymczasowej Komisji Zakładowej, Piotr Jaworski.

Organizację założyli pracownicy PLL przy ogromniej pomocy kolegów z działu rozwoju Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”, Mateusza Lecha i Krzysztofa Wodrowskiego. Obaj panowie nadzorowali również wybór Tymczasowej Komisji Zakładowej.

Założenie związku niesie za sobą wiele pozytywnych zmian. Osoby zrzeszone w NSZZ „Solidarność” mogą liczyć na wsparcie w zakresie obrony swoich praw wobec pracodawcy oraz pomoc w przypadku pozostawania bez pracy w związku z prowadzoną działalnością związkową. Warto również wspomnieć, iż członkowie związku mają lepszą pozycję, jeśli chodzi o negocjowanie wszelkich spraw z pracodawcą. Organizacja związkowa nie jest zakładana w opozycji do pracodawcy, przeciwnie, związkowcy i właściciele placówek powinni współpracować, aby wszelkie prawa były przestrzegane z poszanowaniem godności człowieka.

http://www.solidarnosc.org.pl/lublin/index.html

Czytaj całość...

36. rocznica pacyfikacji w Kopalni "Wujek". Hołd dziewięciu górnikom

  • Kategoria: Regiony
36. rocznica pacyfikacji w Kopalni "Wujek". Hołd dziewięciu górnikom

Duch wolności jest tym, co określa naszą narodową tożsamość. Idea solidarności, łączące nas poczucie wspólnoty są silniejsze niż jakiekolwiek formy represji i terroru – podkreśli prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 36. rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek.

Jak co roku 16 grudnia przed Krzyżem-Pomnikiem przy kopalni Wujek w Katowicach oddano hołd dziewięciu górnikom, którzy zginęli podczas pacyfikacji kopalni przez oddziały milicji i wojska na początku stanu wojennego. Na uroczystości obok rodzin pomordowanych górników przybyli  przedstawiciele władz państwowych z wicepremier Beatą Szydło na czele, samorządowcy oraz reprezentanci krajowych i regionalnych struktur NSZZ Solidarność. Patronat nad obchodami objął prezydent RP.  

W liście odczytanym podczas uroczystości prezydent podkreślił, że na Śląsku opór społeczny wobec wprowadzenia stanu wojennego był najsilniejszy. Stan wojenny  Andrzej Duda nazwał aktem zdrady i agresji wobec własnego społeczeństwa, które najtragiczniejszą formę przyjęły w kopalni Wujek. – Dziś czcimy pamięć poległych górników. Ich ofiara to dla nas wielka lekcja solidarności. Ofiara ich życia przez lata inspirowała innych do walki o Polskę. Do walki zwycięskiej, do walki, która zwróciła nam wolność, która przywróciła Polsce suwerenność, która przywróciła godność Polakom – napisał prezydent RP.

Listy do uczestników obchodów 36. rocznicy tragicznych wydarzeń w kopalni Wujek skierowali marszałkowie Sejmu i Senatu. – Rocznica pacyfikacji kopalni Wujek przywołuje bolesne wspomnienia i ogromne poczucie niesprawiedliwości. Staje się dla nas również nakazem, by pamiętać o ofiarach stanu wojennego i by pamięć ta była wciąż żywa w naszych sercach - napisał w liście marszałek Sejmu Marek Kuchciński. – Pamiętamy i nie zapomnimy o tych, dla których fundamentalna zasada, że dobro Rzeczypospolitej jest najwyższym prawem, była czymś niezwykle oczywistym – zapewnił z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Uroczystości pod Krzyżem-Pomnikiem poprzedziła msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem metropolity katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca. Nabożeństwo zostało odprawione w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach. Homilię do zgromadzonych wygłosił ks.Adam Wodarczyk, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej. – Górnicy z Wujka stanęli w obronie swojego kolegi i innych prześladowanych przez komunistyczną władzę. Ośmielili się powiedzieć, że władza nie może ciemiężyć narodu, lecz powinna służyć – mówił w homilii bp Wodarczyk. – Dla każdej kolejnej władzy, która tu będzie przybywać, by im oddać hołd, ich przelana za wolną Ojczyznę krew będzie wezwaniem, by swą misję spełniali dla dobra narodu w duchu pokornej służby, szczególnie najsłabszym i najbardziej potrzebującym – przypomniał.

Obchody zakończył apel pamięci i salwa honorowa. Pod pomnikiem upamiętniającym poległych górników złożono wiązanki kwiatów i wieńce. Uroczystości odbyły się w asyście kompanii honorowej 34. Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Bytomiu.  Organizatorami obchodów byli: Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16.12.1981 r. oraz Śląskie Centrum Wolności i Solidarności.


Źródło; SolidarnoscKatowice.pl

Czytaj całość...

KE proponuje nowe instrumenty pogłębiania integracji unijnego rynku pracy

  • Kategoria: Zagranica
KE proponuje nowe instrumenty pogłębiania integracji unijnego rynku pracy

Koncepcja europejskiej inspekcji pracy oraz jednolitego numeru ubezpieczeniowego to zagadnienia które 11 grudnia były przedmiotem wstępnych konsultacji Komisji z europejskimi partnerami społecznymi.

Unijna inspekcja pracy miałaby koncentrować swoją aktywność wokół różnych form ponadgranicznej mobilności pracowników takich jak wykonywanie pracy w innym państwie członkowskim w oparciu o swobodę przepływu osób, delegowanie czy wysoce mobilna praca kierowców.

Przedstawiciele zarówno EKZZ jak i konfederacji pracodawców  BusinessEurope podkreślali, że ważne jest, aby instytucja zarządzana była w sposób trójstronny z aktywną możliwością wywierania wpływu przez partnerów społecznych. Nowa instytucja nie może także ograniczać w żaden sposób istniejących uprawnień krajowych inspekcji pracy.

Z punktu widzenia NSZZ Solidarności i innych związków z Europy Centralnej ważne jest, aby obok uprawnień związanych z mobilnością pracowników europejska inspekcja pracy miała możliwość oceniania prawidłowości wdrożenia unijnego prawa pracy w państwach członkowskich. W wielu dyskusjach wskazuje się, że problem efektywnego wdrożenia unijnego prawa pracy jest jednym z kluczowych.

– Warto przypomnieć w tym miejscu skargi które NSZZ Solidarność kierowała do Komisji Europejskiej w sprawie umów terminowych czy możliwości wydłużenia okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy. Nowa instytucja mogłaby wspierać Komisję Europejską, tak aby odpowiedzi były bardziej pogłębione a co za tym idzie stanowiły dodatkowy impuls do kierowania potencjalnych spraw przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – wskazuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego NSZZ Solidarność.

Koncepcja jednolitego numeru ubezpieczeniowego znajduje się dopiero w fazie wstępnej prac Komisji. Najprawdopodobniej początkowo numer ten będzie dotyczył wybranych grup zawodowych (na przykład kierowców transportu międzynarodowego czy ogółu pracowników delegowanych). Ułatwi to lokalnym służbom kontrolnym sprawdzenie czy pracownik podlega ubezpieczeniu społecznemu w państwie wysyłającym i czy nie mamy do czynienia z pracą „na czarno”.  Docelowo europejski numer ubezpieczeniowy dotyczyłby ogółu aktywnych zawodowo obywateli Unii.

Wynik prac dotyczący obu pomysłów Komisja Europejska przedstawi w połowie marca 2018 r.

bs

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.