Menu
  • Polski (PL)

Śląska Nagroda im. Julisza Ligonia dla Alfreda Bujary

  • Kategoria: Branże
Śląska Nagroda im. Julisza Ligonia dla Alfreda Bujary

Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność został laureatem Śląskiej Nagrody im. Julisza Ligonia przyznawanej przez Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana.

Kapituła nagrody przyznała „ligoniowy laur” Alfredowi Bujarze za „niestrudzoną promocję godności pracowników, autentyczną pracę na rzecz dobra wspólnego oraz troskę o zachowanie świątecznego charakteru i prawnej ochrony niedzieli i świąt”

Gala wręczenia Śląskiej Nagrody im. Julisza Ligonia odbyła się 13 września w auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. - Chciałbym podziękować i podzielić się tą nagrodą z wszystkimi osobami, które były zaangażowane w walkę o wolne niedziele. Dziękuję moim przyjaciołom z NSZZ Solidarność, panu doktorowi Mateuszowi Warchałowi, który podjął się wyzwania przełożenia idei wolnej niedzieli na język prawny oraz wszystkim osobom, które nas wspierały. Szczególne podziękowania kieruje w stronę Jego Ekscelencji księdza arcybiskupa Wiktora Skworca, który gdy został metropolitą katowickim spotkał się ze mną i powiedział „panie Alfredzie nie poddamy się aż do końca” te słowa dały mi siłę, bo wiedziałem, że nie jestem sam – powiedział laureat odbierając nagrodę.

Bujara zwrócił uwagę, że mimo ogromnej negatywnej kampanii rozpętanej w mediach przez przeciwników ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, spotkała się ona z przychylnym odbiorem społecznym. - Społeczeństwo dobrze przyjęło tą ustawę, tak mówią wszystkie badania. Dzisiaj wskaźniki ekonomiczne pokazują, że mieliśmy rację, a argumenty przeciwników ustawy nie miały nic wspólnego z prawdą. Mamy kolosalny wzrost sprzedaży detalicznej, a w handlu brakuje rąk do pracy, chociaż straszono nas, że z powodu wolnych niedziel pracę straci 50-100 tys. osób – mówił przewodniczący.

Szef handlowej Solidarności zwrócił uwagę, że kwestia wolnych niedziel w handlu nie jest jeszcze zamknięta, gdyż ustawa wymaga nowelizacji i doprecyzowania niektórych zapisów. - Jednak największym naszym celem jest dotarcie do samych pracowników i uświadomienie im, że bez nich nie dokonamy kolejnych dzieł na rzecz poprawy warunków pracy – wskazał Alfred Bujara.

Laudację na cześć laureata wygłosiła prof. Aniela Dylus, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Prof. Dylus podkreśliła, że wysiłki przewodniczącego handlowej Solidarności na rzecz ustanowienia niedzieli dniem wolnym od pracy w handlu trwały dwie dekady. - Dwudziestoletnia aktywność pana Bujary świadczy o jego wielkiej wytrwałości, cierpliwości, prawdziwie śląskiej pracowitości Jako związkowiec walczył przede wszystkim o godność pracowników handlu, zniewolonych koniecznością pracy na okrągło, ale naprawdę mężnie i skutecznie zawalczył o nas wszystkich, bo przecież wszyscy jesteśmy konsumentami – mówiła prof. Dylus.

Obok Alfreda Bujary nagrodą im. Juliusza Ligonia uhonorowana została dr Joanna Jurgała-Jureczka, za entuzjazm i konsekwencję wkładaną w promocję chrześcijańskich, patriotycznych i humanistycznych wartości wyrażanych w pisarstwie Zofii Kossak-Szczuckiej oraz Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu za twórczy wkład i edukacyjny wysiłek w kontynuację kilkusetletniej tradycji kształcenia teologicznego we Wrocławiu, w służbie Bogu i Kościołowi.

Celem Śląskiej Nagrody im. Juliusza Ligonia przyznej przez stowarzyszenie katolickie Civitas Christiana jest promocja wartości chrześcijańskich i humanistycznych, patriotyzmu, etosu pracy oraz oddania Ziemi Śląskiej. W tym roku „ligoniowe laury” zostały wręczone po raz 45.

 

www.tysol.pl

 

 

Czytaj całość...

Spór zbiorowy w Bitronie

  • Kategoria: Regiony
Spór zbiorowy w Bitronie

Podniesienie stawki godzinowej pracowników produkcyjnych o 5 zł – to najważniejszy postulat przedstawiony pracodawcy przez Solidarność działającą w spółce Bitron Poland w Sosnowcu. Związkowcy domagają się też podwyższenia premii frekwencyjnej, a także wzrostu nagrody z okazji Świąt Bożego Narodzenia i premii wakacyjnej.

W ocenie Izabeli Będkowskiej przewodniczącej Solidarności w sosnowieckim Bitronie postulat dotyczący podwyższenia stawek godzinowych pracowników produkcyjnych o 5 zł brutto nie jest wygórowany. – Spółka cały czas się rozwija, realizowane są nowe inwestycje. Nie przekłada się to jednak na zarobki pracowników, średnia płaca w firmie wynosi ok. 16 zł brutto za godzinę – mówi.

Jak informuje, pracodawca odrzucił wszystkie postulaty strony związkowej. Na pisma dotyczące podwyżek wynagrodzeń odpowiadał jedynie, że w tym roku nie przewiduje żadnego wzrostu płac. – Pracownicy są zdeterminowani i z niecierpliwością obserwują co będzie dalej. Jeżeli teraz pracodawca nie zatrzyma ich podwyżkami, to za jakiś czas zapłaci za to cały zakład. Ci ludzie odejdą i trzeba będzie zatrudnić nowe osoby, a z tym już jest problem, bo na rynku brakuje pracowników – zaznacza przewodnicząca.

Poprzednie porozumienie dotyczące podwyżek wynagrodzeń podpisane zostało w zakładzie w lutym ubiegłego roku i miało obowiązywać do czerwca tego roku. Wówczas związkowcy wynegocjowali podwyżki wynoszące 2,20 zł brutto za godzinę pracy. – Zarząd spółki wiedział, że dokument wygasa z końcem czerwca, a mimo to planując budżet, nie przewidział pieniędzy na wzrost płac – mówi Izabela Będkowska.

Solidarność domaga się także podniesienia premii frekwencyjnej z 350 do 400 zł brutto, podwyższenia premii wakacyjnej z 1700 do 2000 zł brutto oraz wzrostu premii z okazji Świąt Bożego Narodzenia z 1400 do 1600 zł. Jeden ze zgłoszonych postulatów dotyczy dofinansowania posiłków, które pracownicy mogą kupić w zakładowej stołówce. Związkowcy proponują, by dofinansowanie do takiego posiłku wyniosło 7 zł. Strona związkowa domaga się także ograniczenia w zakładzie możliwości stosowania umów na czas określony. Związkowcy chcą, by na jednej lub łącznie kilku umowach na czas określony pracownik nie mógł być zatrudniony dłużej niż przez 18 miesięcy.

Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych pracodawca jest zobowiązany do rozpoczęcia rokowań ze związkami zawodowymi na temat zgłoszonych przez nie postulatów. Jeżeli te rozmowy nie przyniosą porozumienia, kolejnym etapem są rozmowy z udziałem mediatora wyznaczonego przez resort pracy. Fiasko mediacji otwiera organizacjom związkowym drogę do przeprowadzenia referendum strajkowego wśród załogi i rozpoczęcia akcji strajkowej.

Sosnowiecka spółka Bitron Poland zajmuje się produkcją podzespołów do samochodów. W firmie powstają też komponenty do sprzętu AGD oraz elementy do systemów ogrzewania, klimatyzacji i wentylacji. Firma zatrudnia ok. 870 pracowników, do Solidarności należy blisko 400 osób. Pracownicy produkcyjni stanowią ok. 80 proc. załogi.

www.solidarnosc.katowice.pl / aga

 

 

Czytaj całość...

Pracownicy personelu pokładowego mają swój związek!

Pracownicy personelu pokładowego mają swój związek!

W ubiegłym tygodniu w Regionie zarejestrowana została Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ “Solidarność” Personelu Pokładowego CWR. Swoim zasięgiem obejmuje RyanAir DAC, Crewlink Ireland LTD oraz Workforce Int. Contractors LTD.

O trudnych warunkach pracy pracowników rozmawiał z przewodniczącym Regionu Dolny Śląsk NSZZ “Solidarność” sekretarz organizacji  Paolo Conceicao. O tym, jak potrzebna było założenie związku zawodowego świadczy kilkadziesiąt nowych deklaracji członkowskich zebranych w ostatnim tygodniu. Przewodniczącą MOZ jest Justyna Boczkur.

Solidarność Dolny Śląsk

Czytaj całość...

Twardo stawiamy warunki!

  • Kategoria: W mediach
Twardo stawiamy warunki!

Nie pozwolimy na import tanich wynagrodzeń z Filipin – mówi w wywiadzie dla Naszego Dziennika Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”. W rozmowie z Małgorzatą Rutkowską szef związku również o podwyżkach dla budżetówki i dialogu z rządem.

Odnosząc się do propozycji rządu ustalenia płacy minimalnej na poziomie 2250 Piotr Duda stwierdził:

- Jest to propozycja, która nie cofa nas w drodze minimalnego wynagrodzenia do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Faktycznie zbliżamy się, choć niewiele, i to jest dla nas najważniejsze.


Ocenił również, że warunkiem brzegowym do zaakceptowania wzrostu kwoty bazowej naliczania funduszu socjalnego jest poziom roku 2014 (obecnie jest 2012 r.).

Odpowiadając na pytanie o poziom podwyżek w państwowej sferze budżetowej wskazał na Radę Dialogu Społecznego.

- Na 21 września planowane jest posiedzenie Rady Dialogu Społecznego, tam rząd przedstawi partnerom społecznym propozycje, o których rozmawiamy – powiedział.


Więcej w Naszym Dzienniku.

ml

 

Czytaj całość...

Niskie płace dla nauczycieli to wstyd dla polityków!

  • Kategoria: Branże
Niskie płace dla nauczycieli to wstyd dla polityków!

Ok. 5 tys. pracowników oświaty protestowało 15 września przed Ministerstwem Edukacji Narodowej w Warszawie. - To początek naszej walki - mówił przewodniczący nauczycielskiej Solidarności Ryszard Proksa po przekazaniu minister Annie Zalewskiej petycji wystosowanej przez związkowców.

W petycji skierowanej do minister Zalewskiej napisano m.in. "Od kilkunastu lat relacja płacy nauczycieli w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej drastycznie spada. Nasz Związek wielokrotnie postulował powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej i odejście od uznaniowości". 
Związkowcy wystosowali cztery postulaty. Żądają: 
1. Wzrostu wynagrodzeń zasadniczych dla nauczycieli w wysokości 15 proc. od 1 stycznia 2019 roku;
2. Zmiany systemu wynagradzania i systemu finansowania zadań oświatowych;
3. Usunięcia niekorzystnych przepisów dotyczących oceny pracy nauczycieli i awansu zawodowego;
4. Likwidacji godzin karcianych.

Ryszard Proksa podkreślał podczas protestu, że nauczyciele zwykle zostają pominięci w procesach rewaloryzacji wynagrodzeń, a czarę goryczy przelało wydłużenie procesu awansu zawodowego w oświacie.

W sobotnim proteście uczestniczyli nie tylko nauczyciele z całego kraju, ale także przedstawiciele innych grup zawodowych, m.in. górników. Uczestnicy protestu skandowali m.in. "Gdy obłuda, kłamstwo,  ściema, tam dialogu nigdy nie ma". Obecny zaś na manifestacji zastępca przewodniczącego KK NSZZ Solidarność Bogdan Kubiak mówił, że dialog przedstawicieli oświaty z rządem przypominał w ostatnim czasie monolog. A na wprowadzane przez minister Zalewską zmiany Solidarność nie może się zgodzić. - Za dużo im wybaczamy - dodał przewodniczący ZR Mazowsze NSZZ "S" Andrzej Kropiwnicki. - Szacunek należy nam się jak psu miska - powiedział przewodniczący Kropiwnicki. 

Przedstawiciele oświatowej Solidarności przekazali minister Zalewskiej petycję. Teraz czekają na odpowiedź ministerstwa. 

bm

 

Czytaj całość...

36. Pielgrzymka Ludzi Pracy

  • Kategoria: Regiony
36. Pielgrzymka Ludzi Pracy

Pielgrzymka miała charakter szczególny, odbywała się bowiem w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Organizatorem wydarzenia był Zarząd Regionu NSZZ Solidarność Pomorza Zachodniego. Patronat honorowy nad pielgrzymką objął Prezydent RP Andrzej Duda.

Pielgrzymka rozpoczęła się od złożenia kwiatów pod pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki. Wieczorem zagrała Młodzieżowa Orkiestra Dęta Łobeskiego Domu Kultury. O 19 Jego Ekscelencja ks. abp Andrzej Dzięga odprawił Mszę Św. na szczycie. O 21 odbył się Apel Jasnogórski w Kaplicy Cudownego Obrazu, a następnie Droga Krzyżowa.

Początki Pielgrzymki Ludzi Pracy sięgają roku 1982, gdy na Jasną Górę udali się pracownicy Huty Warszawa wraz ze swoim duszpasterzem, księdzem Jerzym Popiełuszką, dzisiejszym błogosławionym. Później już każdego roku, w połowie września, świat ludzi pracy spotykał się w Częstochowie, by tam wspólnie zawierzać swoje najtrudniejsze sprawy Matce Bożej. Naturalnym organizatorem tego wyjątkowego wydarzenia stał się i jest do dzisiaj NSZZ Solidarność.

Każdego roku, Pielgrzymkę Ludzi Pracy organizuje inny region naszego związku. Tradycją jest również peregrynacja obrazu Matki Boskiej Robotników „Solidarności”, przygotowująca duchowo uczestników pielgrzymki. W regionie zachodniopomorskim, obraz odwiedził rekordową liczbę 53 parafii. We wrześniowej mszy, podczas której diecezja szczecińsko-kamieńska pożegnała wizerunek Maryi, udział wzięli Duszpasterze Ludzi Pracy z całego kraju. Księża gościli kilka dni w Szczecinie, biorąc udział w uroczystościach związanych z pielgrzymką i peregrynacją.

www.tysol.pl

Czytaj całość...

Piotr Duda w Naszym Dzienniku: Twardo stawiamy warunki

  • Kategoria: Kraj
Piotr Duda w Naszym Dzienniku: Twardo stawiamy warunki

Nie pozwolimy na import tanich wynagrodzeń z Filipin – mówi w wywiadzie dla Naszego Dziennika Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”. W rozmowie z Małgorzatą Rutkowską szef związku również o podwyżkach dla budżetówki i dialogu z rządem.

Odnosząc się do propozycji rządu ustalenia płacy minimalnej na poziomie 2250 Piotr Duda stwierdził:

- Jest to propozycja, która nie cofa nas w drodze minimalnego wynagrodzenia do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Faktycznie zbliżamy się, choć niewiele, i to jest dla nas najważniejsze.


Ocenił również, że warunkiem brzegowym do zaakceptowania wzrostu kwoty bazowej naliczania funduszu socjalnego jest poziom roku 2014 (obecnie jest 2012 r.).

Odpowiadając na pytanie o poziom podwyżek w państwowej sferze budżetowej wskazał na Radę Dialogu Społecznego.

- Na 21 września planowane jest posiedzenie Rady Dialogu Społecznego, tam rząd przedstawi partnerom społecznym propozycje, o których rozmawiamy – powiedział.


Więcej w dzisiejszym Naszym Dzienniku.

ml

 

 

Czytaj całość...

Jeśli premier daje Tornistry+, to pieniądze są. Dlaczego nie ma więc na odmrożenie funduszy?

  • Kategoria: W mediach
Jeśli premier daje Tornistry+, to pieniądze są. Dlaczego nie ma więc na odmrożenie funduszy?

Piotr Duda, przewodniczący "S", był dziś gościem Doroty Gawryluk w programie "Wydarzenia i opinie" w Polsat News. Mówił m.in. o propozycji minister Elżbiety Rafalskiej, która zapowiedziała odmrożenie kwoty bazowej w wynagrodzeniach w sferze budżetowej oraz kwoty bazowej funduszu socjalnego. - Propozycje pani Rafalskiej nas nie zadowalają. Walczymy o pieniądze dla pracowników budżetówki, bo oni na to zasługują - podkreślał Piotr Duda.

Przewodniczący "S" mówił także o niezadowoleniu z pracy minister edukacji narodowej. 

- Anna Zalewska zapomina chyba, że w obszarach szkolnictwa nie pracują tylko nauczyciele, ale też inni pracownicy, którzy zasługują na podwyżki, ponieważ ich sytuacja jest dramatyczna. Solidarność musi dbać o wszystkie grupy zawodowe

- precyzował Piotr Duda.

- Co tydzień premier Morawiecki mówi "Tornistry plus", "Kredki plus". A więc są pieniądze na wyprawki. Tylko dlaczego nie ma na odmrożenie funduszy socjalnych?

- pytał przewodniczący "S".

Piotr Duda podkreślał, że jeśli rząd nie przyjmie propozycji związkowców, to ci pokażą siłę.

- Jeśli wyjdziemy na ulice to nie będzie nas 5-10 tysięcy. Będzie nas 100 tysięcy. Ale my najpierw wychodzimy naprzeciw rządowi i zachęcamy: musicie usiąść i z nami porozmawiać

- dodał Duda.
 


mk

 

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.