Menu
  • Polski (PL)

Uczciwej płacy minimalnej powinien towarzyszyć sprawny system rokowań zbiorowych

  • Kategoria: Zagranica
Uczciwej płacy minimalnej powinien towarzyszyć sprawny system rokowań zbiorowych

3 czerwca Komisja Europejska rozpoczęła 2 fazę konsultacji z partnerami społecznymi na temat możliwych działań na rzecz stworzenia unijnych ram dla europejskiej płacy minimalnej. Zgodnie z postulatem EKZZ, dołączono do tego kwestię promowania rokowań zbiorowych jako podstawowego instrumentu ustalania płac.

W dokumencie Komisji  podkreśla się,  że w obecnej sytuacji walki z epidemią Covid-19 i związanego z nią kryzysu gospodarczego, sprawą kluczowa jest zapewnienie uczciwej płacy minimalnej obejmującej wszelkie kategorie pracowników także  atypowych czy zatrudnionych poprzez platformy internetowe.

Komisja Europejska poinformowała, że w pierwszej fazie konsultacji otrzymała bardzo zróżnicowane odpowiedzi. Europejska Konfederacja Związków Zawodowych akcentowała konieczność całościowego podejścia uwzględniającego rolę rokowań zbiorowych w kształtowaniu ogółu wynagrodzeń. Stąd też wezwała do  wypracowania unijnych narzędzi wsparcia procesu rokowań, które miałyby oddziaływać w tych państwach, gdzie zasięg układów zbiorowych pracy jest niezadowalający. Z kolei unijne organizacje pracodawców wskazywały przede wszystkim na brak podstaw prawnych do działania Komisji w obszarze płac oraz domagały się całościowej i kompleksowej analizy skutków społecznych i ekonomicznych takiej ingerencji. W ocenie konfederacji BussinesEurope płace krajowe winny być porównywane wyłącznie w procesie Semestru Europejskiego.

Pierwsza reakcja EKZZ na dokument przedstawiony w  drugiej fazie konsultacji jest wstrzemięźliwie pozytywna. Konfederacja doceniła rozszerzenie konsultacji o zagadnienie promowania jakości rokowań zbiorowych. Zwrócono jednakże uwagę, że  nadal  nie ma jasnego obrazu tego, co Komisja zamierza zrobić, aby osiągnąć wskazywane przez siebie cele.

– Ten dokument podobnie jak poprzedni składa się głównie z rozważań i pytań. Komisja nie przesądziła jaki instrument prawny chce zastosować: dyrektywę czy zalecenie. Ważne że ujawniła, iż chce je oprzeć na normach traktatowych dotyczących polityki społecznej (art. 153 TFUE), to już jest coś – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność. – Komisja także nie przesądziła na tym etapie, co ma stanowić punkt odniesienia: średnie wynagrodzenie czy mediana w danym państwie członkowskim i ile procent płaca minimalna winna wynosić.

Od 15 czerwca EKZZ rozpocznie wewnętrzne konsultacje odpowiedzi dla Komisji, tak aby uzgodnić finalny projekt na posiedzeniu Komitetu koordynacji rokowań zbiorowych i płac, które w formie wideokonferencji odbędzie się 26 czerwca. Zakończenie pisemnego głosowania organizacji członkowskich EKZZ nad odpowiedzią dla Komisji zaplanowano na 26 sierpnia.

– Wypracowanie stanowiska związkowego nie będzie takie proste. Należy się spodziewać silnego oporu organizacji skandynawskich, które wprost dają do zrozumienia, że nie będą respektować niczego co otworzyłoby drogę Komisji Europejskiej na działania w obszarze płac i rokowań zbiorowych – wskazuje Sławomir Adamczyk, członek komitetu. – Ale obawiam się też o dalszy los tej inicjatywy. Państwa członkowskie zostały z różną siłą uderzone przez Covid-19, a sytuacja wydaje się najtrudniejsza na południu Europy. To może powodować, że prace w Radzie po sformułowaniu wreszcie propozycji Komisji będą spychane na plan dalszy. Przyszłość  europejskiej płacy minimalnej zależy bardzo od tego czy i jakie działania wspólne będą podjęte w UE w obliczu nadciągającego kryzysu – dodaje ekspert.

bs

Czytaj całość...

"Solidarność" nie pozwoli przehandlować wolnych niedziel

  • Kategoria: Branże
"Solidarność" nie pozwoli przehandlować wolnych niedziel

Nie ma żadnych przesłanek uzasadniających zawieszenie ograniczenia handlu w niedzielę. Postulat przywrócenia niedziel handlowych, poparty m.in. przez Forum Związków Zawodowych, jest nie do przyjęcia. „Solidarność” pod żadnym pozorem nie zamierza uczestniczyć w liberalizowaniu ustawy – czytamy w stanowisku Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. To reakcja na coraz liczniejsze głosy z wnętrza Rady Dialogu Społecznego, aby z powodu pandemii handlować przez cały tydzień.
 

- Temat zawieszenia przepisów ustawy ograniczającej niedzielny handel wrócił, tym razem za sprawą organizacji wchodzących w skład Rady Dialogu Społecznego – czytamy w stanowisku Prezydium KK.


I zwraca uwagę, że tym razem w tę szkodliwą działalność włączają się inne centrale związkowe, w tym Forum Związków Zawodowych.

- Zdaniem NSZZ „Solidarność” powodem takiej postawy jest fakt, że FZZ zrzesza bardzo znikomą liczbę pracowników handlu i w związku z powyższym nie posiada odpowiedniej wiedzy merytorycznej dotyczącej sytuacji w tej branży – napisano w stanowisku.


Prezydium KK przypomina, że ustawie o ograniczeniu handlu w niedzielę od samego początku towarzyszył ogromny negatywny lobbing i kampania fake newsów.

- Przepowiadano, że ograniczenie handlu w niedziele spowoduje masowe zwolnienia i spadki obrotów sklepów. Żadna z tych negatywnych prognoz się nie sprawdziła. W okresie obowiązywania ustawy rosła sprzedaż we wszystkich formatach placówek handlowych – czytamy.


„Solidarność” zwraca też uwagę, że pracownicy handlu mają za sobą bardzo trudny okres.

- Nawet w czasie największych obostrzeń sanitarnych ci ludzie każdego dnia stykali się z setkami klientów, byli ciągle narażeni na zakażenie koronawirusem. Pracowali w ciągłym stresie i strachu o zdrowie swoje i swoich rodzin – czytamy w stanowisku.


W ocenie Związku niedopuszczalne jest aby w zamian za poświęcenie pracowników handlu, przerzucać na ich barki koszty kryzysu gospodarczego, bo właśnie tym byłaby liberalizacja przepisów w zakresie ograniczenia handlu w niedzielę.

- NSZZ „Solidarność” pod żadnym pozorem nie zamierza uczestniczyć w pracach nad liberalizacją ustawy (…) i nie poprze jakichkolwiek działań zmierzających do zmiany przepisów na niekorzyść pracowników – oświadczyło Prezydium KK w swoim stanowisku.


Wezwało też pozostałych partnerów społecznych, aby nie wykorzystywali RDS do firmowania swoich własnych stanowisk.

- NSZZ „Solidarność” nie zamierza jak inne związki zawodowe „przehandlować” wolnych niedziel za wyższe wynagrodzenie w tym dniu. Stoimy na stanowisku, że pracownik winien za swoją pracę w pozostałe dni otrzymywać godne wynagrodzenie i nie być zmuszony do pracy w niedzielę, by utrzymać siebie i swoją rodzinę.


ml

 

Czytaj całość...

Odszedł ks. Czesław Wala - Honorowy Członek NSZZ „Solidarność”

  • Kategoria: Regiony
Odszedł ks. Czesław Wala - Honorowy Członek NSZZ „Solidarność”

Ksiądz Czesław Wala, twórca, budowniczy i wieloletni kustosz Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie, zmarł 31 maja 2020 r. w wieku 84 lat. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w czwartek, a zakończą mszą w sobotę, po której kapłan zostanie pochowany w dolnym kościele sanktuarium w Kałkowie.

Jak poinformował obecny kustosz ks. Zbigniew Stanios, w czwartek w kościele w Rudniku-Stróży (rodzinnej parafii ks. Wali) odbyła się msza święta w intencji zmarłego. W piątek o 11.00 zaplanowano mszę w parafii Trójcy Przenajświętszej w Rudniku nad Sanem. Stąd trumna z ciałem zostanie przewieziona do Kałkowa. Od godziny 15.00 potrwa czuwanie z koronką do Bożego Miłosierdzia. Później rozpocznie się modlitwa indywidualna z programem słowno-muzycznym. Parafianie będą mogli pożegnać się z duchownym  na mszy o 20.00. Ta modlitwa zaplanowana jest jeszcze na kilka godzin w nocy, do 23.00

W sobotę od 7.00 będzie trwało czuwanie przy trumnie, a przed 11.00 ciało zostanie przeniesione do ołtarza polowego, gdzie odbędzie się msza pogrzebowa. Po niej ciało spocznie w dolnym kościele w Kałkowie.

------------------------

Absolwent seminarium duchownego w Sandomierzu (1964). Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk biskupa Piotra Gołębiowskiego. 1964-1967 wikariusz w parafii Sławno k. Opoczna (organizował dla młodzieży m.in. kuligi, zajęcia teatralne). Był obiektem zainteresowania SB, w 1965 ukarany grzywną przez kolegium ds. wykroczeń za wystawienie w kościele jasełek. Od VI 1967 wikariusz w parafii w Krynkach koło Starachowic, organizator punktu katechetycznego w Kałkowie w gospodarczej szopie, wielokrotnie szykanowany przez władze, za prowadzenie prac budowlanych SB stosowała groźby. 14 VI 1971 roku została poświęcona kaplica pod wezwaniem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Od 1967 duszpasterz głuchoniemych (w tym celu nauczył się języka migowego).

Od 1 X 1981 proboszcz parafii i wicedziekan dekanatu starachowickiego.

Po 13 XII 1981 organizator w soboty czuwań modlitewnych (trwają do dnia dzisiejszego) w intencji Ojczyzny dla członków zdelegalizowanej „S”, ukrywał na plebanii działaczy „S”. Utrzymywał bliskie kontakty z ks. Kazimierzem Jancarzem. W 1983 pomimo przeszkód z strony władz rozpoczął budowę kościoła. Od księdza Eugeniusza Makulskiego (kustosza sanktuarium w Licheniu) otrzymał kopię obrazu Matki Boskiej Licheńskiej dla kościoła w Kałkowie.

Twórca Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie, które zostało wzniesione jako wotum dziękczynne za ocalenie Narodu Polskiego od ateizmu. Inicjator budowy w Kałkowie Golgoty - w jej wnętrzu znajduje się zespół 38 oratoriów i kaplic - w tym także poświęcone wy6darzeniom Radomskiego Czerwca'76 oraz Radomskiej "Solidarności" . Przy Sanktuarium powstała Wioska Dzieci Niepełnosprawnych, Dom Ludzi Starszych im. Sue Ryder; w Rudniku nad Sanem sierociniec oraz dom dziecka.

Od VI 1989 kanonik honorowy Kapituły Katedralnej w Radomiu. Laureat ogólnopolskiej nagrody Stowarzyszenia Civitas Christiana im. ks. Bolesława Domańskiego (1995), Kawaler Orderu Uśmiechu (1998), laureat nagrody Viventi Caritate – Żyjącemu Miłością (2008), laureat pierwszej edycji nagrody Świętokrzyska Victoria (2009), odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2009), Kustosz Pamięci Narodowej (2009).

Odszedł od nas człowiek Wielkiego Serca.

Kiedy w czerwcu 1967 r. rozpoczął posługę wikarego w parafii w Krynkach koło Starachowic, trafił na nieprzyjazny teren – duże odległości, niezbyt przychylnie nastawieni parafianie. W oddalonej o 9 kilometrów od Krynek wsi Kałków chciał zbudować kaplicę, lecz miejscowa ludność nie poparła tego pomysłu. Niechęć do Kościoła była, zdawało się, powszechna. We wsi spotkał się z ubóstwem i ze skutkami wojny, zwrócił się więc ku ludziom biednym, ułomnym. Zaczął tworzyć duszpasterstwa głuchoniemych. Odwiedzał chorych, których w miarę możliwości wspierał materialnie. W samych Krynkach organizował dziewczęcą scholę, młodzieżowy zespół teatralny. W każdą środę szedł pieszo lub jechał rowerem do Kałkowa, aby uczyć dzieci, które ze względu na odległość nie mogły uczęszczać na katechezę. Pierwsze lekcje odbywały się w mieszkaniach prywatnych. Niebawem mieszkańcy ujrzeli w osobie księdza nie tylko nauczyciela, ale i przyjaciela. Jego autorytet rósł. W szopie przy drodze do Kalkowa powstała wtedy pierwsza kaplica.

pm
źródło. Region Ziemia Radomska

 

Czytaj całość...

Mimo koronawirusa partnerzy społeczni pracują nad uzgadnianiem stanowisk w sprawie inicjatyw unijnych

  • Kategoria: Zagranica
Mimo koronawirusa partnerzy społeczni pracują nad uzgadnianiem stanowisk w sprawie inicjatyw unijnych

3 czerwca, na pierwszym w okresie pandemii posiedzeniu spotkała się Grupa Robocza RDS ds. europejskiego dialogu społecznego (EDS). Jednym z kluczowych tematów była analiza propozycji unijnych zaleceń w ramach Semestru Europejskiego.

Grupa Robocza ds. EDS jest działającym w ramach Rady Dialogu Społecznego (przy Zespole problemowym ds. rozwoju dialogu społecznego) dwustronnym forum uzgadniania stanowisk polskich partnerów społecznych m.in. dotyczących rezultatów unijnego dialogu społecznego oraz  kwestii związanych z rynkiem pracy i polityką społeczną, podnoszonych na forum Unii Europejskiej. Na czerwcowym spotkaniu  przeanalizowano ogłoszony niedawno przez Komisję Europejską w ramach Semestru Europejskiego  projekt Zaleceń krajowych dla Polski oraz uzgodniono treść informacji dla prezydium RDS na temat tego dokumentu. W ocenie Grupy wskazane jest podjęcie przez właściwe zespoły problemowe RDS dyskusji dotyczącej niektórych zasygnalizowanych przez Komisję problemów, w tym np. niezadowalającej  jakości konsultacji publicznych przeprowadzanych w Polsce  przez stronę rządową.

– Ten temat już wpisuję do agendy prac zespołu – mówi Wojciech Ilnicki, przewodniczący Zespołu problemowego ds. rozwoju dialogu społecznego RDS z ramienia NSZZ „Solidarność”.  – Problem jest znany od dawna, ale mając na względzie to co się działo ostatnio z projektami kolejnych tarcz antykryzysowych uważam, że partnerom społecznym należą się wreszcie od rządu wyjaśnienia dlaczego marginalizuje dialog społeczny.

W zaleceniach pojawiło się także wskazanie na potrzebę udoskonalenia elastycznych form organizacji pracy. 

– Można to interpretować jako nawiązanie do rozwoju pracy zdalnej, którą wielu polskich pracodawców „polubiło” w okresie pandemii Covid-19 – zwraca uwagę Sławomir Adamczyk, ekspert Grupy i zarazem członek Zespołu problemowego ds. prawa pracy RDS. – Grupa zgodziła się, że istnieje pilna potrzeba podjęcia w ramach RDS autonomicznej dyskusji  nad regulacjami w tym obszarze, aby partnerzy społeczni nie zostali zaskoczeni jakimiś propozycjami strony rządowej, które zapewne się pojawią – dodaje ekspert.

Grupa Robocza RDS zaakceptowała projekt raportu rocznego  dotyczącego wdrażania w Polsce porozumienia ramowego europejskich partnerów społecznych dotyczącego aktywnego starzenia oraz podejścia międzypokoleniowego. Jednym z ważnych elementów procesu wdrażania jest uzgodnione  przez organizacje członkowskie RDS porozumienie krajowe, które NSZZ „Solidarność” zaakceptował w marcu tego roku. Obecnie trwa proces jego podpisywania.

Na posiedzeniu Grupy przedstawiono również informację o najnowszym porozumieniu ramowym, uzgodnionym przez europejskich partnerów społecznych tuż przed wybuchem pandemii – dotyczącym digitalizacji w środowisku pracy.

– Formuła tego  porozumienia europejskiego  nie jest  dla nas w pełni  zadowalająca, gdyż nie zawiera ono wiążących zapisów, a na dodatek ma być wdrażane na poziomie krajowym w sposób dobrowolny przez partnerów społecznych, co oznacza, że polski  rząd nie musi przykładać się do implementacji  – zwraca uwagę Barbara Surdykowska, ekspertka KK, reprezentująca w europejskich negocjacjach polskie związki zawodowe. – Ale sam temat jest tak istotny dla przyszłości świata pracy, że liczymy na konstruktywną współpracę z organizacjami  pracodawców.

Przygotowaniem ram do implementacji porozumienia o digitalizacji zajmie się Grupa Robocza po jego oficjalnym zatwierdzeniu  przez europejskich partnerów społecznych. EKZZ już to uczyniła, teraz pora na pracodawców unijnych.

bb-k

 

Czytaj całość...

W firmach Huhtamaki i Paccor nie będzie zwolnień

  • Kategoria: Regiony
W firmach Huhtamaki i Paccor nie będzie zwolnień
Pracownicy spółek Huhtamaki Foodservice Poland w Czeladzi oraz Paccor Polska w Siemianowicach Śląskich zostali objęci zapisami porozumień antykryzysowych. Te dokumenty podpisała z pracodawcami międzyzakładowa organizacja NSZZ „Solidarność”, zrzeszająca pracowników obydwu firm. Gwarancje zatrudnienia otrzymało w sumie ponad 1200 osób.
 
W firmie Paccor porozumienie antykryzysowe obowiązuje od 1 czerwca. Zakłada ono obniżenie wymiaru czasu pracy pracownikom fizycznym o 10 proc. i pracownikom umysłowym o 12,5 proc. Proporcjonalnie zmniejszone zostały także wynagrodzenia. – Porozumienie podpisane zostało na trzy miesiące i pozwoliło na uniknięcie zwolnień. Wszystkie miejsca pracy zostaną utrzymane – mówi Adam Flakus, przewodniczący międzyzakładowej organizacji związkowej „S” Huhtamaki Polska, obejmującej zasięgiem swojego działania spółkę Paccor.Zakład jest producentem jednorazowych opakowań na żywność, na które z powodu pandemii zmniejszyło się zapotrzebowanie.
 
Z takim samym problemem musiała się zmierzyć firma Huhtamaki Foodservice Poland, produkująca m.in. kubki i talerzyki dla KFC i McDonald’s. – Zamknięcie tych restauracji spowodowało spadek zamówień, porozumienie antykryzysowe było jedynym rozsądnym wyjściem z tej trudnej sytuacji – podkreśla przewodniczący „S”.
 
W Huhtamaki porozumienie antykryzysowe weszło w życie 1 maja i będzie obowiązywało do końca czerwca. W zamian za gwarancje zatrudnienia „Solidarność” zgodziła się na obniżenie wymiaru czasu pracy o 20 proc. Proporcjonalnie zmniejszone zostały także wynagrodzenia w zakładzie.
 
Region Śląsko-Dąbrowski / ak
Czytaj całość...

Piotr Duda: Apeluję do marszałka Grodzkiego o szybkie procedowanie dodatku solidarnościowego

  • Kategoria: Kraj
Piotr Duda: Apeluję do marszałka Grodzkiego o szybkie procedowanie dodatku solidarnościowego

Podpisując 5 maja nową umowę programową z kandydatem na Prezydenta Andrzejem Dudą wskazywaliśmy, że jeden z postulatów może zostać bardzo szybko zrealizowany. I tak się dzisiaj stało. Prezydencki projekt dodatku solidarnościowego został przyjęty przez Sejm RP, dając pracownikom tracącym pracę w wyniku Covid-19 wyższe świadczenie, dodatkowo przesuwające w czasie termin rozpoczęcia pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Niezależnie od tego po raz pierwszy od 7 lat zasiłek ten został podniesiony, a także wprowadzono inne powiązane z tym świadczenia. Dzięki tym rozwiązaniom przez okres nawet pół roku, osoba która utraciła pracę będzie mogła otrzymywać dużo wyższe wsparcie niż dotychczas.

Wprowadzone z inicjatywy prezydenta nowe świadczenia wpisują się w długą listę zrealizowanych obietnic i są dowodem, że w sprawach pracowniczych i społecznych NSZZ „Solidarność” zawsze mógł liczyć na Andrzeja Dudę, a Andrzej Duda zawsze mógł liczyć na „Solidarność”.

Przywrócenie wieku emerytalnego, podniesienie kwoty wolnej od podatku dla najuboższych, ograniczenie handlu w niedzielę, ustanowienie minimalnej stawki godzinowej i radykalny wzrost płacy minimalnej, wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników służby zdrowia, lepsze warunki w sądach pracy i lepsza ochrona przed bezprawnym zwolnieniem, podwyżki w sferze finansów publicznych, wyższy odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, zniesienie syndromu pierwszej dniówki, wyłączenie z płacy minimalnej dodatków nocnych oraz dodatków stażowych, przywrócenie pluralizmu związkowego w służbach mundurowych, wzmocnienie dialogu społecznego nie byłoby możliwe bez jego aktywnej prezydentury.

Wiele postulatów, jak choćby emerytury stażowe, jest jeszcze do spełnienia. W tej sytuacji tylko prezydent z zapleczem politycznym stanowiącym większość parlamentarną jest w stanie to zrealizować.

Apeluję do marszałka Senatu RP Tomasza Grodzkiego o pilne procedowanie sejmowej ustawy, tak aby wsparcie dla zwalnianych pracowników trafiło jak najszybciej na biurko Prezydenta.

Piotr Duda
Przewodniczący KK NSZZ „Solidarność”

Czytaj całość...

Nie można skutków kryzysu w handlu przerzucać na pracownika

  • Kategoria: Branże
Nie można skutków kryzysu w handlu przerzucać na pracownika

– Nie można skutków kryzysu w handlu przerzucać na pracownika – mówił w Radiu eM Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Pracowników Handlu NSZZ Solidarność. Sprzeciwił się również uchyleniu zapisów ustawy ograniczającej handel w niedzielę.

Szef handlowej Solidarności uznał za niewiarygodne słowa z oświadczenia Rady Przedsiębiorczości, która zaapelowała o otwarcie sklepów w niedziele w okresie stanu zagrożenia epidemicznego, a także 180 dni po jego odwołaniu i zadeklarowała dialog ze związkami zawodowymi. W opinii Alfreda Bujary zagraniczne sieci handlowe, jako pracodawcy, nie prowadzą dialogu z pracownikami, natomiast od lat ich wyzyskują.

Gość "Rozmowy poranka" Radia eM wyraził wdzięczność dla metropolity katowickiego, abp. Wiktora Skworca, który w niedzielę (31.05), podczas pielgrzymki męskiej, bronił w Piekarach Śląskich prawa pracowników handlu do wolnej niedzieli. Alfred Bujara podkreślił także, że galerie handlowe narzucają najemcom w Polsce bardzo wysokie czynsze i to powoduje, że działalność handlowa jest zbyt mocno obciążona. - Tych kosztów nie można przerzucać na pracownika - wzywał związkowiec.

Odnosząc się do planów utworzenia przez rząd państwowego Polskiego Holdingu Spożywczego, gość Radia eM zaznaczył, że i on od dawna wzywał do powstania takiego podmiotu, który byłby hurtownią dającą drobnym kupcom możliwość zaopatrzenia w towar po rozsądnych cenach. Zarzucił zachodnim firmom, że po zdominowaniu rynku hurtowego narzucają ceny, które uprzywilejowują duże sieci handlowe. Alfred Bujara wyraził jednocześnie przekonanie, że nie chodzi o tworzenie państwowej sieci sklepów, które konkurowałyby z obecnie istniejącymi drobniejszymi, prywatnymi placówkami handlowymi.

www.tysol.pl

Czytaj całość...

Koniec autonomii Hongkongu, mieszkańcy protestują!

  • Kategoria: Zagranica
Koniec autonomii Hongkongu, mieszkańcy protestują!

Chiński parlament zatwierdził w czwartek 28 maja decyzję narzucającą Hongkongowi prawo o bezpieczeństwie narodowym. Według władz chińskich nowe prawo ma na celu zwalczanie separatyzmu, terroryzmu, działalności wywrotowej i zagranicznych ingerencji w sprawy Hongkongu.

Podczas gdy Chiny w momencie uzyskania przez Hongkong niezależności od Wielkiej Brytanii w 1997 r. zapewniły, że jego oddzielny status administracyjny zostanie utrzymany jako Specjalny Region Administracyjny, decyzja w rzeczywistości kładzie kres zasadzie "jeden kraj, dwa systemy" i wyraźnie narusza art. 23 Ustawy zasadniczej Hongkongu, który upoważnia do stosowania lokalnego ustawodawstwa w sprawach bezpieczeństwa narodowego, przy czym Hongkong sprawowałby formalną kontrolę nad policją i sądownictwem.

W kontekście ciągłych prześladowań i nękania przywódców związków zawodowych i opozycji oraz brutalnego tłumienia pokojowych protestów, w tym zeszłorocznych protestów przeciwko ustawie o ekstradycji, oczywiste jest, że władze chińskie nadużywają dzisiejszych ograniczeń swobody przemieszczania się i zgromadzeń z powodu pandemii COVID-19, aby siłą narzucić swoją władzę wbrew woli mieszkańców Hongkongu. Fakt, że Pekin przeforsował decyzję, świadczy o jego całkowitym braku szacunku dla obywateli Hongkongu i pokazuje jego obawy przed silniejszym demokratycznym przywództwem politycznym i opozycją w Hongkongu.

Każdy sprzeciw lub protest jest już rutynowo uznawany za terroryzm. W ubiegłą niedzielę policja ponownie rozprawiła się z uczestnikami pokojowych protestów i zaatakowała dziennikarzy gazem łzawiącym, armatkami wodnymi i gazem pieprzowym; nauczyciele są oskarżani o podżeganie uczniów do buntu, a ukierunkowane cięcia budżetowe zmuszają ich do dostosowania programów nauczania w sposób dotąd nie mający miejsca.

Obecnie nie jest jasne, jaki będzie konkretny kształt nowych przepisów, ale narzucenie ich Hongkongowi z pominięciem lokalnego parlamentu będzie ograniczeniem autonomii regionu, którego mieszkańcy cieszą się swobodami niedostępnymi w Chinach kontynentalnych.

Kiedy administracja Hongkongu ogłosi tę decyzję, Chiny będą mogły jednostronnie zdecydować, które partie polityczne, media i organizacje społeczeństwa obywatelskiego mają zostać zakazane lub dozwolone.

Swobodne korzystanie z praw podstawowych w Hongkongu, w tym prawa związków zawodowych do swobodnego zrzeszania się i kontaktów z organizacjami międzynarodowymi, będzie tłumione w imię bezpieczeństwa narodowego. Oznaczałoby to koniec demokracji i podstawowych wolności w Hongkongu.


aw

 

Czytaj całość...

Sukces Solidarności. Prezydent skierował do Sejmu projekt ustawy o dodatku solidarnościowym!

  • Kategoria: Kraj
Sukces Solidarności. Prezydent skierował do Sejmu projekt ustawy o dodatku solidarnościowym!

Panie Przewodniczący dostał Pan słowo Andrzeja Dudy, że ten dodatek solidarnościowy do pierwszej tury się pokaże? - pytał o dodatek dla osób tracących pracę Przewodniczącego KK "S" Piotra Dudę dziennikarz Money.pl - Mam nadzieję, że nastąpi to bardzo szybko - odpowiadał Przewodniczący Piotr Duda

1,4 tys. zł miesięcznie przez maksymalnie trzy miesiące dla osób zwolnionych z pracy po 31 marca br. przewiduje projekt ustawy o dodatku solidarnościowym, który prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu - poinformowała dziś Kancelaria Prezydenta. Projekt zakłada też podniesienie zasiłku dla bezrobotnych.

Kancelaria Prezydenta RP poinformowała o skierowaniu przez prezydenta do laski marszałkowskiej w środę. Zgodnie z uzasadnieniem projektu dodatek solidarnościowym ma na celu przeciwdziałanie negatywnym skutkom COVID-19. Projekt ma już nadany numer druku sejmowego.

Według uzasadnienia projektowanej ustawy, dodatek solidarnościowy będzie świadczeniem przyznawanym maksymalnie przez trzy miesiące w okresie od 1 czerwca do 31 sierpnia 2020 r., a jego wysokość będzie wynosić 1400 zł miesięcznie. "Dodatek będzie przysługiwał osobom zatrudnionym na umowę o pracę i z którymi umowa o pracę została po 31 marca 2020 r. rozwiązana, albo uległa rozwiązaniu z upływem czasu, na który była zawarta" - czytamy.

Warunkiem uzyskania praw do dodatku solidarnościowego jest posiadanie okresu podlegania w 2020 roku ubezpieczeniom społecznym tytułu stosunku pracy przez co najmniej 90 dni.

Zgodnie z uzasadnieniem projektu dodatek będzie przysługiwał osobom zamieszkującym w Polsce, jeżeli są polskimi obywatelami lub obywatelami państw UE czy państw Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), posiadającymi prawo pobytu lub prawo stałego pobytu na terytorium Polski. Dodatek będzie też przysługiwał cudzoziemcom legalnie przebywającym w Polsce uprawnionym do wykonywania pracy w naszym kraju.

Dodatek nie będzie przysługiwał osobom podlegającym ubezpieczeniom społecznym lub obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w tym emerytom i rencistom; dodatek nie będzie też przysługiwał rolnikom.

W okresie pobierania dodatku solidarnościowego osobom do niego uprawnionym nie będą wypłacane zasiłki dla bezrobotnych oraz stypendia. "Z tym, że jeśli osobie bezrobotnej zostanie wypłacony zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium, wówczas dodatek solidarnościowy będzie wypłacany w wysokości różnicy pomiędzy wypłaconym dodatkiem solidarnościowym a zasiłkiem lub stypendium wypłaconym przez urząd pracy" - podkreślono w uzasadnieniu.

Okres pobierania zasiłku solidarnościowego nie będzie wliczany do okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych oraz stypendium, czyli nie będzie skracał okresu pobierania tych świadczeń.

Okres pobierania zasiłku solidarnościowego będzie natomiast wliczany do okresu pracy wymaganego do nabycia lub zachowania uprawnień pracowniczych, z wyjątkiem okresu zatrudnienia, od którego zależy nabycie prawa do urlopu wypoczynkowego oraz stażu pracy wymaganego do wykonywania niektórych zawodów.

Zgodnie z projektem ustawy Rada Ministrów może w drodze rozporządzenia określić dłuższy niż trzymiesięczny okres przysługiwania świadczenia solidarnościowego, biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy oraz możliwość znalezienia zatrudnienia przez osoby, które utraciły pracę w związku z COVID-19.

Z tytułu pobierania dodatku solidarnościowego osoba uprawniona podlegać będzie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym oraz ubezpieczeni zdrowotnemu, a podstawą wymiaru składek na te ubezpieczenia będzie wypłacona kwota dodatku solidarnościowego. Składki będzie finansował w całości ZUS.

Dodatek solidarnościowy nie będzie podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych oraz potrąceniom i egzekucji.

Zgodnie z uzasadnieniem projekt zawiera także propozycje zmian w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zmiany te dotyczą podwyższenia zasiłku dla bezrobotnych do 1200 zł w okresie pierwszych 90 dni posiadania praw do zasiłku. W okresie kolejnych dni posiadania prawa do zasiłku kwota ta wzrośnie do 942,30 zł. Podniesienie kwoty zasiłku planowane jest od 1 września 2020 roku. Podwyższoną kwotę zasiłku otrzymają wszyscy bezrobotni, zarówno nowo rejestrujący się, jak też bezrobotni, którzy już pobierają zasiłek.

Proponowane w projekcie złożonym w Sejmie przez prezydenta zmiany w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zakładają też, że do 365 dni pracy, które są wymagane do nabycia prawa do zasiłku dla bezrobotnych, będzie zaliczony też okres pracy w obniżonym wymiarze etatu i z obniżoną wysokością wynagrodzenia poniżej wynagrodzenia minimalnego.

Jak czytamy w uzasadnieniu, szacunkowy koszt wypłaty dodatków solidarnościowych (w tym wyrównania do wysokości dodatku solidarnościowego, wysokości świadczenia otrzymywanego przez osoby z prawem do zasiłku dla bezrobotnych) wynosi około 1492,8 mln zł i w całości zostanie poniesiony w 2020 r.

"Łączny szacowany skutek finansowy podniesienia wysokości podstawowego zasiłku dla bezrobotnych do 1200 zł oraz dostosowania stawek zależnych od jego wysokości stypendiów i świadczeń w 2030 r. wynosi 658,6 mln zł, natomiast w perspektywie do 2030 r. łączny koszt wynosi 11 504,6 mln zł" - czytamy w uzasadnieniu projektu. (PAP)

www.tysol.pl
autor: Marzena Kozłowska

 

Czytaj całość...

Dodatek solidarnościowy powinien być jeszcze przed I turą wyborów prezydenckich

  • Kategoria: W mediach
Dodatek solidarnościowy powinien być jeszcze przed I turą wyborów prezydenckich

Dodatek solidarnościowy może być wyższy niż 1300 zł – powiedział w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem na Money.pl szef Solidarności Piotr Duda. Wyraził pogląd, że rozwiązanie to powinno pojawić się jeszcze przed pierwszą turą wyborów prezydenckich.
 

- Nie rozmawiamy o zniesieniu ograniczenia handlu w niedzielę. To próba wykorzystania koronawirusa przez lobbystów – ocenił postulaty pracodawców.


Przewodniczący mówił również o postulacie emerytur stażowych, wyborach prezydenckich oraz bonie wypoczynkowym 1000+.

Więcej na Money.pl >>>

ml

 

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.