Decyzja Prezydium KK nr 76/21 ws. zgody na użycie nazwy i znaku graficznego NSZZ „Solidarność”
- Kategoria: Prezydium Komisji Krajowej
W czym zawiera się prawdziwa godność i powołanie życiowe kobiety? Jak je realizować odpowiadając na wyzwania XXI wieku? Jaka powinna być rola kobiet w związkach zawodowych, a zwłaszcza w związku zawodowym, w którego statucie jako podstawowy punkt odniesienia umieszczono wartości chrześcijańskie?
Tematy te stanowiły główne punkty refleksji i dyskusji podjętej w ramach IV Forum Kobiet Solidarności, które odbyło się 10 i 11 czerwca br.
pod hasłem: „Godność kobiety w Polsce i w Europie”. Inspiracją w wyborze myśli przewodniej spotkania stał się cytat Sługi Bożego Prymasa Tysiąclecia.
To one uratowały strajk
„Zapamiętaj sobie, ilekroć wchodzi do twego pokoju kobieta, zawsze wstań, chociaż byłbyś najbardziej zajęty. Wstań, bez względu na to, czy weszła matka przełożona, czy
siostra Kleofasa, która pali w piecu. Pamiętaj, że przypomina ci ona zawsze służebnicę Pańską, na imię której Kościół wstaje. Pamiętaj, że w ten sposób płacisz dług czci
twojej Niepokalanej Matce, z którą ściślej jest związana ta niewiasta niż ty. W ten sposób płacisz dług wobec twej rodzonej Matki, która ci usłużyła własną krwią i
ciałem...” – pisał Prymas w Komańczy 8 grudnia 1955r.
Organizatorami dwudniowej Konferencji była Krajowa Sekcja Kobiet NSZZ Solidarność wraz z Regionalną Sekcją Kobiet przy Regionie Częstochowskim, a honorowy patronat nad
spotkaniem objęła poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska. Forum odbyło się w Częstochowie, w siedzibie Muzeum Monet i Medali im. Jana Pawła II. Dyrektor
placówki, Krzysztof Witkowski oprowadził delegatki po Muzeum, opowiadając o nieznanych szerzej faktach z życia św. Jana Pawła II i jego ogromnej roli w upominaniu się o
godność kobiet. Zwiedzający Muzeum wspólnie z delegatkami zastępca przewodniczącego KK NSZZ „S” Tadeusz Majchrowicz przypomniał o fundamentalnej roli kobiet w powstaniu
„Solidarności”. „To one, Anna Walentynowicz i Alina Pieńkowska, uratowały strajk w Stoczni Gdańskiej” – zaznaczył wiceprzewodniczący Związku.
To już czwarte Forum Kobiet, w którym uczestniczę. Podziwiam jego wspaniałą organizację, atmosferę, głębię poruszanych tematów. Czuję się tutaj jak u siebie w domu, przebywam w towarzystwie osób myślących tymi samymi kategoriami, wybierających ten sam system wartości. To są prawdziwe kobiety Solidarności. Otwierając obrady wspomniałem o preambule naszego statutu, o tym, że opieramy swoją działalność na nauce społecznej Kościoła. Prosiłem, aby przekazywać młodszym koleżankom, że nie możemy zmieniać naszego statutu, że jesteśmy jednym z nielicznych chrześcijańskich związków zawodowych na świecie i musimy pozostać wiernymi naszej tożsamości i naszym wartościom. Kiedy rodziła się Solidarność, wstawaliśmy z kolan odzyskując naszą godność, a jednocześnie powstawaliśmy na kolanach, modląc się w czasie strajków, gdzie w komunistycznych zakładach pracy pojawiły się krzyże, ikony Matki Boskiej Częstochowskiej i wizerunki św. Jana Pawła II
– przypomniał w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” Tadeusz Majchrowicz.
Prawda zamiast populizmu
Wiceprzewodniczący Związku przypomniał podczas Forum Kobiet o powodach wielkiej manifestacji Solidarności, jaka odbyła się w Warszawie 9 czerwca br. w związku z brakiem
dialogu społecznego w branży energetyczno-paliwowej, łamaniem praw pracowniczych i związkowych, zagrożeniem utraty miejsc pracy oraz stworzeniem zagrożenia w dziedzinie
energetyki dla całego kraju. Zostaliśmy potraktowani przez premiera tak, że przewodniczący S Piotr Duda musiał złożyć nasze petycje na wycieraczce – dosłownie i w
przenośni – podkreślił Tadeusz Majchrowicz.
Ważnymi tematami obrad Forum Kobiet były kwestie równości płac kobiet i mężczyzn oraz kwestia emerytur stażowych.
Niebawem rozpoczniemy wielką kampanię w tej sprawie. To jest paląca konieczność. W wielu miejscach pracy – choćby hutach szkła czy zakładach mięsnych - kobiety nie mają po prostu szans dotrwać do wieku emerytalnego. W takich sytuacjach powinna istnieć możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę – choćby niewielką, ale znacznie jednak wyższą niż zasiłek socjalny czy świadczenie przedemerytalne
– zaznaczył w rozmowie z nami wiceprzewodniczący S.
Bardzo się cieszę, że nasze Forum w ogóle doszło do skutku. Praktycznie do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy, czy to się uda z uwagi na obostrzenia epidemiologiczne. Ale jak widać, Opatrzność nad nami czuwała. Hasło przewodnie naszego Forum: "Godność Kobiety w Polsce i w Europie" ma za zadanie skłonić nasz do przemyśleń i dyskusji na ten temat, szczególnie w kontekście planowanych w kraju i w Europie zmian legislacyjnych. Chcemy, aby w przestrzeni publicznej wybrzmiała prawda o kobietach, a nie populistyczne hasła zniekształcające pojęcie kobiecości i wolności. W czasie naszych obrad zawsze chcemy czerpać z doświadczenia i mądrości naszych starszych koleżanek ze Związku, stąd niezwykle ważne były dla nas wystąpienia Ewy Tomaszewskiej i Teresy Bochwic. Wiele uwagi poświęciłyśmy w tym roku kwestiom macierzyństwa i ochrony życia, świetny wykład na ten temat wygłosiła pani prof. Urszula Cierniak. Wreszcie chciałyśmy zaznaczyć, że kobiecość nierozerwalnie wiąże się z pięknem i sztuką, o czym przypomniało nam wspaniałe wystąpienie z nt. średniowiecznej muzycznej liryki dworskiej pani prof. Anna Szyndler
- podkreśliła w rozmowie z nami Joanna Kruk, przewodnicząca Krajowej Sekcji Kobiet NSZZ Solidarność.
www.tysol.pl / Agnieszka Żurek
Pracownicy Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w Katowicach od marca nie dostają należnych wynagrodzeń. Przed upadłością firmę mogłaby uchronić
pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu, jednak wniosek w tej sprawie od miesięcy nie może doczekać się na rozpatrzenie. WPRD jest spółką Skarbu Państwa.
– W ciągu ostatnich trzech miesięcy dostaliśmy tylko dwukrotnie po 1000 zł zaliczki. Ludzie nie mają za co żyć, zapożyczają się gdzie mogą. Biorą urlopy, bo nie mają
pieniędzy na bilety, żeby dojechać do pracy. Z miesiąca na miesiąc wpadają w coraz większe długi – mówi Janusz Drożdż, związkowiec z działającej w firmie
„Solidarności”.
Jak informuje związkowiec, już wynagrodzenie za luty pracownicy dostali z opóźnieniem. W marcu w firmie zaczęło brakować pieniędzy na paliwo do samochodów czy materiały
budowlane. Z tygodnia na tydzień topnieje załoga. – Obecnie w WPRD zostało już tylko kilkudziesięciu pracowników. Ludzie się zwalniają i szukają innej pracy, bo muszą
jakoś utrzymać rodziny – zaznacza Janusz Drożdż.
W spółce 26 kwietnia zostało uruchomione postępowanie restrukturyzacyjne. Jednak jak wskazuje Andrzej Karol, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ
„Solidarność” Baildon, która zasięgiem swojej działalności obejmuje pracowników WPRD, coraz bardziej realne jest, że zamiast restrukturyzacji firmę czeka likwidacja. – Na
początku czerwca dowiedzieliśmy się, że jeden z wierzycieli WPRD złożył do sądu wniosek o unieważnienie procesu restrukturyzacyjnego i ogłoszenie upadłości. W naszej
ocenie tę firmę można uratować, a jej majątek jest na tyle duży, że jest on w stanie praktycznie w całości zaspokoić wierzycieli. Nie ma więc żadnych merytorycznych
przesłanek przemawiających za ogłaszaniem teraz upadłości – podkreśla Andrzej Karol.
Już pod koniec kwietnia „Solidarność” zaapelowała do Ministerstwa Aktywów Państwowych, które sprawuje nadzór właścicielski nad WPRD, o interwencję w sprawie sytuacji w
spółce. – Spotkaliśmy się w tej sprawie z wiceministrem Zbigniewem Gryglasem. Pan minister obiecał pomoc, ale na tym się skończyło – mówi Andrzej Karol.
Również w kwietniu zarząd katowickiej firmy złożył wniosek o pożyczkę do Agencji Rozwoju Przemysłu. Pieniądze z ARP mogłyby pomóc przetrwać firmie najgorszy okres i
przeprowadzić działania naprawcze. – Kilka dni temu dostaliśmy informację, że ARP rozpatrzy wniosek dopiero w drugiej połowie lipca. Wtedy może już nie być ani firmy, ani
miejsc pracy – podkreśla przewodniczący.
Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych S.A. w Katowicach zajmuje się budową, modernizacją i utrzymaniem infrastruktury drogowej na terenie województwa śląskiego oraz
regionów ościennych. Ponad 98 proc. udziałów w spółce należy do Skarbu Państwa.
www.solidarnosckatowice.pl
18 czerwca, przewodniczący Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej – #emeryturazastaz Piotr Duda złoży u Marszałek Sejmu Elżbiety Witek projekt ustawy wraz z wymaganymi do zarejestrowania wniosku podpisami.
Po złożeniu wniosku w holu Sejmu, w miejscu gdzie odbywają się konferencje prasowe, odbędzie się briefing prasowy przewodniczącego Piotra Dudy.
Etapy postępowania obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej:
1. Utworzenie komitetu inicjatywy ustawodawczej (dalej: komitet) przez grupę co najmniej 15 obywateli polskich.
2. Wyznaczenie pełnomocnika komitetu i jego zastępcy.
3. Zebranie 1000 podpisów obywateli popierających projekt – udzielenie poparcia projektowi ustawy polega na złożeniu na wykazie, obok swojego imienia (imion) i nazwiska,
adresu zamieszkania oraz numeru ewidencyjnego PESEL, własnoręcznego podpisu (na każdej stronie wykazu musi znajdować się nazwa komitetu i tytuł projektu ustawy, której
obywatel udziela poparcia).
4. Zawiadomienie przez pełnomocnika komitetu Marszałka Sejmu o utworzeniu komitetu, wraz z dołączonym projektem ustawy i podpisami obywateli.
5. W razie spełnienia wszystkich wymogów Marszałek Sejmu w ciągu 14 dni od doręczenia zawiadomienia postanawia o jego przyjęciu.
6. Po otrzymaniu zawiadomienia komitet ogłasza w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim fakt nabycia osobowości prawnej, adres komitetu oraz miejsca udostępnienia projektu
ustawy do publicznego wglądu.
7. Rozpoczęcie kampanii promocyjnej w celu uzbierania poparcia 100 000 obywateli (do liczby tej zalicza się wcześniej zebranych 1000 podpisów) – kampania i zbieranie
podpisów nie może rozpocząć się wcześniej niż po ogłoszeniu, o którym mowa w pkt. 6.
pm
Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że prawo do strajku jest nadrzędne względem swobód gospodarczych. Prawa pracowników, wolność zrzeszania się, prawo do
strajku nie stanowią przeciwwagi dla swobody przedsiębiorczości dla firm.
Do wyroku przyczyniła się bez wątpienia sprawa sporu pracowników portowych ze spółką Holship Norge AS w porcie Drammen. Pracodawca próbował zerwać układ zbiorowy zawarty w
1976 r., w którym zobowiązał się m. in. do zatrudniania wykwalifikowanych dokerów na stabilnych warunkach (stała umowa i ilość godzin pracy). Po tym, jak przedsiębiorstwo
naruszyło umowę i zaczęło zatrudniać pracowników dorywczo, norweski Związek Zawodowy Pracowników Transportu (NFT) zorganizował bojkot statków należących do firmy. Norweski
Sąd Najwyższy orzekł, że to pracownicy postąpili niezgodnie z prawem narażając przedsiębiorstwo na straty. W praktyce oznaczało to ogromny krok wstecz w walce o prawa
pracownicze. Dzięki Interwencji NFT i LO, przy wsparciu EKZZ, ETPCz podjął decyzję, która swobody przedsiębiorców stawia pod prawami pracowników.
Isabelle Schomann, Sekretarz Konfederalny EKZZ w słowie komentarza zauważyła, że wyrok, chociaż korzystny dla pracowników, nadal pozostawia zbyt dużą swobodę w ograniczaniu
praw człowieka w zestawieniu z argumentami ekonomicznymi, co jest niedopuszczalne.
msz
W warszawskiej siedzibie Komisji Krajowej przy ul. Prostej 30, 14 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ
„Solidarność”.
W trakcie posiedzenia przedstawiciele Rady przedstawiali informacje z pracy poszczególnych sektorów. I tak np. Emilia Janicka, która jest koordynatorem IUF (Światowy Związek
Branży Spożywczej i gałęzi pokrewnych) i działa w w zakresie rozwoju Sekretariatu Spożywców, przedstawiła informacje z działalności koordynatora IUF na Polskę, a z
kolei Marcin Klimczyk –przedstawił informacje z działalności koordynatora Sekretariatu ds. ERZ. Natomiast w czasie omawiania sytuacji w poszczególnych branżach, wśród
występujących była Barbara Bzowska z Solidarności w Heineken/Żywiec, która opowiadała o trwającym sporze zbiorowym w spółce.
Z kolei przewodniczący Sekretariatu Zbigniew Sikorski omówił sytuację po ostatnich posiedzeniach Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Branży Spożywczej, a następnie
przedstawił informacje dotyczące zaawansowania prac nad powołaniem Krajowej Grupy Spożywczej. – W lutym odbyło się stacjonarne posiedzenie w Ministerstwie Aktywów
Państwowych, a w marcu hybrydowe spotkanie w sprawie powołania Krajowej Grupy Spożywczej. Dzisiaj ta kwestia jest pozytywnie oceniona. Jesteśmy więc coraz bliżej
sfinalizowania tej sprawy. Byłby to ogromny sukces, bo w latach 90. aż 75 proc. branży spożywczej zostało sprywatyzowanej. Powstanie Krajowej Grupy spożywczej to ogromna
szansa, wiązałoby się to chociażby z zatrudnieniem 4 tys. osób. To też szansa dla tych spółek, aby miały łatwość chociażby do otrzymywania kredytów – tłumaczył Zbigniew
Sikorski.
Na koniec posiedzenia przewodniczący Sekretariatu postanowił podsumować osiągnięcia, które udało się zrealizować przez ostatnie trzy lata trwającej obecnie kadencji.
Wśród nich były chociażby nominacje dla Emilii Janickiej i Marcina Klimczyka na koordynatorów Sekretariatu, odpowiednio w IUF i ERZ. Kolejnymi sukcesami było
reaktywowanie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Branży Spożywczej, czy powołanie Stowarzyszenia Razem dla Sportu NSZZ "Solidarność".
– Bardzo ważne było także rozszerzenie współpracy z Komitetem Wykonawczym organizacji EFAT, którego członkiem zostałem wybrany. Co jeszcze istotne – to promocja
Sekretariatu. Mamy nową stronę internetową Sekretariatu i biuletyn. Promocja odbywa się także w ramach programu „W Rodzinie Siła”, a specjalna wkładka na ten temat znalazła
się w grudniowym numerze „Tygodnika Solidarność” – podkreślił Zbigniew Sikorski, który przypomniał, że w ramach Programu w Rodzinie Siła odbywały się spotkania w miastach z
mieszkańcami - były to Warka, Sierpc i Białystok. Program był udostępniany w formie plakatów i ulotek na KZD w Częstochowie w 2018 r. i w formie ulotek w języku
angielskim na Kongresie Wyborczym EFFAT (Europejski Związek Branży Spożywczej) w Zagrzebiu w 2019 r., gdzie afiliowany jest Sekretariat.
www.tysol.pl
Wczoraj wręczono Złote Odznaki Krzyża Stulecia Niepodległości - przyznane z okazji 40 rocznicy powstania "Solidarności".
To byli bohaterowie walki o polską wolność i niepodległość. Trzej księża kapelani Franciszek Baturewicz, Klemens Cyruliński i Władysław Roguski sto lat temu na ochotnika
zgłosili się na front, aby z narażeniem życia wspierać polskich żołnierzy walczących z bolszewikami. Wczoraj doczekali się odsłonięcia i poświęcenia upamiętniającej ich
tablicy. Wręczono też Złote Odznaki Krzyża Stulecia Niepodległości - przyznane z okazji 40 rocznicy powstania "Solidarności".
Krzyż otrzymał m.in. przewodniczący komisji zakładowej NSZZ "Solidarność" w TVP Jarosław Najmoła.
- Obywatele interesują się historią i chcieliby tej historii najwięcej. Dzisiejsza uroczystość pokazała, że nie jest to tylko zainteresowanie najstarszej grupy
- powiedział w rozmowie z Wiadomościami Jarosław Najmoła.
Mateirał wideo z "Wiadomości" można zobaczyć tutaj.
www.tysol.pl
To już VII Charytatywny Rajd Rowerowy Fortaco & DzikiTeam. Tym razem nasi dzielni cykliści z Fortaco pod patronatem dolnośląskiej „Solidarności” ruszyli na 500 km trasę do Zwierzyńca. Żegnały ich rodziny, media i przewodniczący Regionu Kazimierz Kimso.
Spod Iglicy przy Hali Stulecia w piątek rano ruszyła 5-osobowa grupa, a w sobotę pojedzie ich 10. Wszyscy mają jeden cel. Pomóc w ratowaniu życia i zdrowia Kubusia.
Kubuś to prawdziwy twardziel, przeszedł cztery operacje serduszka, ale razem z rodzicami dzielnie walczą o powrót do zdrowia. Do tego potrzebna jest kosztowna rehabilitacja, ale ona jest możliwa dzięki pomocy dobrych ludzi, których dookoła nie brakuje.
– My dla Kuby pojedziemy na rowerach z Wrocławia do Zwierzyńca. Przed nami będzie tylko 500 km, a przed Kubusiem całe życie. Zapraszamy do wpłaty, każda najdrobniejsza kwota, to szansa dla niego na powrót do sprawności. Liczymy na Wasze wsparcie dla Kuby – mówią nasi bohaterowie.
Nr konta: 32 2490 0005 0000 4500 4865 5875
Cel szczegółowy: KUBUŚ SAWICKI
Kubuś Sawicki KRS: 0000214806
Kontakt: Anna i Oktawian Sawiccy, tel. +48 604 792 839VII Charytatywny Rajd Rowerowy Fortaco & DzikiTeam
Region Dolny Śląsk