Menu
  • Polski (PL)

Oświata apeluje do ministra edukacji i nauki

  • Kategoria: Branże
Oświata apeluje do ministra edukacji i nauki

Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zwróciła się do ministra edukacji i nauki z prośbą o zmianę od nowego roku szkolnego terminów dotyczących rekrutacji do szkół ponadpodstawowych, które przedłużają czas składania zaświadczeń o wynikach egzaminu klas ósmych.

– Wydłużenie terminów składania dokumentów ogranicza uczniom dostęp do wypoczynku i dokłada niepotrzebnego stresu – zwraca uwagę Sekcja w dokumencie. – Ogłoszenie listy przyjętych uczniów odbywa się dopiero 2 sierpnia i do tego czasu uczniowie i rodzice nie mogą być pewni przyjęcia do konkretnej szkoły. A później w sierpniu planowana jest jeszcze rekrutacja uzupełniająca, egzaminy poprawkowe, rady pedagogiczne. Ponieważ nauczyciel nie może wziąć urlopu w innym terminie niż ferie letnie czy zimowe, trudno zapewnić w wielu przypadkach czterotygodniowy nieprzerwany urlop wypoczynkowy, o którym mowa w Karcie nauczyciela.

Temat terminów związanych z rekrutacją został poruszony podczas spotkania Rady Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Gdańsku, które odbyło się 8 czerwca.

W ramach tych obrad uczestnicy zajmowali się także m.in. kwestiami związanymi z nowym systemem płac nauczycieli, działaniami wspierającymi ze strony Sekcji w sprawach zgłoszonych przez: KM Puck, KM Sztum, KM Wejherowo, KZ w Kuratorium Oświaty w Gdańsku, KM Pruszcz Gdański oraz KM Chojnice, decyzją ws. wystąpienia o przyznanie Złotej Odznaki KSOiW NSZZ „Solidarność” oraz Wojewódzkim Konkursem Muzyczno-Plastycznym „Polska – moje miejsce, mój kraj” (finał planowany jest w maju 2022 roku). Kolejne tematy dotyczyły zwołania WZD Sekcji na 9 listopada i trybu pracy ws. regulaminów zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Najbliższa Rada Sekcji odbędzie się jesienią, 7 września.

www.solidarnosc.gda.pl

 

Czytaj całość...

W sprawie emerytur stażowych każdy będzie miał wybór

  • Kategoria: W mediach
W sprawie emerytur stażowych każdy będzie miał wybór

Solidarność domaga się wprowadzenia emerytur stażowych, składa projekt w Sejmie. Na ile mogą liczyć tacy emeryci? - Emerytura stażowa będzie bardzo niska, jeżeli będzie składała się tylko z minimalnych wynagrodzeń. Jednak nie może wynosić mniej niż minimalna emerytura, bowiem nasz projekt zakłada, że kapitał zgromadzony przez ubezpieczonego musi pozwalać na co najmniej wypłatę minimalnego świadczenia - powiedział w programie "Newsroom WP" Marek Lewandowski, rzecznik prasowy NSZZ "Solidarność".

- W Polsce też powinniśmy pracować jak najdłużej, emerytura wypłacana zbyt wcześnie nie będzie wysoką emeryturą, ale to, co my staramy się wprowadzić do polskiego systemu, to wybór. Z takiej emerytury możemy, ale nie musimy skorzystać. Przy przechodzeniu na emeryturę są dokładne wyliczenia, ile ona będzie wynosiła, a także o ile wzrośnie, jeśli zdecyduję się na dłuższą pracę. Każdy będzie miał wybór - dodał.

Newsroom WP

 

 

Czytaj całość...

Waloryzacja dla emerytów

  • Kategoria: Kraj
Waloryzacja dla emerytów

164 mld zł więcej mają przyszli emeryci na swoich kontach po czerwcowej waloryzacji.  Jest to efekt corocznej, czerwcowej waloryzacji, która w tym roku wyniosła 5,41 proc.

Co roku 1 czerwca ZUS rozpoczyna waloryzację środków zgromadzonych na kontach i subkontach ubezpieczonych, w tym także kapitału początkowego. Zgromadzony kapitał rośnie wtedy o określony procent. Wysokość waloryzacji konta zależy od inflacji (wzrostu cen towarów i usług) i od przypisu składek (wzrostu płac i liczby ubezpieczonych) z poprzedniego roku. Z kolei waloryzacja subkonta to pochodna dynamiki wzrostu PKB z ostatnich 5 lat.

W tym roku dzięki waloryzacji stan kont przyszłych emerytów zwiększył się o ponad 160 mld zł. – mówi Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. – Żaden bank nie ma w swojej ofercie tak atrakcyjnego oprocentowania lokat – zapewnia Iwona Kowalska-Matis.

Jak dodaje rzeczniczka, w czerwcu stany kont ubezpieczonych, zawierające składki na ubezpieczenie emerytalne, wzrosły o 5,41 proc., a stany subkont wzrosły o 5,23 proc. Kapitał na kontach ubezpieczonych zwiększył się łącznie o 163 860 100 735 zł.

Coroczna waloryzacja jest bardzo ważna gdyż zapisane na kontach i subkontach środki są podstawą do obliczenia wysokości emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Możemy to prześledzić na przykładzie osoby, która na koniec stycznia tego roku zgromadziła na swoim koncie 450 tys. zł. W tym przypadku, po waloryzacji kapitał wzrósł o 24,3 tys. zł. – wyjaśnia Kowalska-Matis. – Jeśli ktoś zgromadził 850 tys. zł w postaci składek i kapitału początkowego, to dzięki waloryzacji stan jego konta zwiększył się o prawie 46 tys. zł – dodaje.

Kolejnym krokiem, po wykonaniu waloryzacji rocznych, jest przygotowanie informacji o stanie konta ubezpieczonego (IOSKU) według stanu na 31 grudnia 2020 r. W tym roku, tak jak w ubiegłym, zgodnie z ustawą nie będzie akcji wysyłki do ubezpieczonych wersji papierowej informacji. Będzie ona udostępniona w formie elektronicznej na Platformie Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Jak w ubiegłym roku, ZUS wygeneruje również “Informację o przekazaniu do ZUS raportu informacyjnego przez płatnika składek”. Złożenie tego raportu pozwala płatnikowi na skrócenie przechowywania akt pracowniczych z 50 do 10 lat. Informację tę Zakład przygotuje tylko dla osób, za które płatnik składek złożył raport informacyjny w 2020 roku. Rzeczniczka wyjaśnia, że w tym roku wskaźnik waloryzacji jest niższy niż w dwóch poprzednich latach z uwagi na epidemię Covid-19. Zależy on, bowiem od tempa wzrostu przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne rok do roku, przy czym nie może być niższy od inflacji ani ujemny. Przypis składek emerytalnych w 2020 r. był wyższy niż rok wcześniej, ale z powodu szczególnej sytuacji gospodarczej w wyniku pandemii i obostrzeń sanitarnych – nie o tyle, co w poprzednich latach. Wskaźniki waloryzacji składek w ostatnich latach były bardzo wysokie i pozwalały na pomnożenie kapitału emerytalnego w ZUS na poziomie nienotowanym na żadnej lokacie. W 2020 r. było to 8,94 proc., a rok wcześniej 9,20 proc.

Nieco inaczej wylicza się waloryzację subkonta, która jest waloryzowana zgodnie z przeciętnym wzrostem nominalnego PKB za ostatnie 5 lat. W tej sytuacji epidemia nie wpłynęła znacząco na przyrost stanu subkont Polaków. Dla przypomnienia rok temu wskaźnik wyniósł 5,73 proc., a dwa lata temu 5,01 proc.

 

 

Czytaj całość...

Rocznica Czerwca`76 w Ursusie

  • Kategoria: Regiony
Rocznica Czerwca`76 w Ursusie

„45 lat temu w Ursusie, Radomiu i Płocku ludzie pracy upomnieli się o swoje prawa. Za sprzyjanie strajkującym życie stracił ks. Roman Kotlarz, a wiele osób musiało przejść przez tortury” – przypomniał prezydent Andrzej Duda, w liście skierowanym do uczestników obchodów wydarzeń, które rozegrały się w 1976 r. w Ursusie.

Uroczyste obchody 45. rocznicy wydarzeń Czerwca’76 w Ursusie rozpoczęły się 20 czerwca 2021 roku mszą świętą w kościele pod wezwaniem świętego Józefa Oblubieńca Najświętszej Marii Panny w Ursusie. Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości oraz poczty sztandarowe przemaszerowały przed Pomnik Robotników Czerwca 1976 roku. Tam złożono wieńce i zostały wygłoszone okolicznościowe przemowy.

– 45 lat temu komunie zawalił się świat, gdy w wielu zakładach pracy zorganizowano strajki, po ogłoszeniu przez władzę podwyżek cen. Od wydarzeń na Ursusie wziął początek Komitet Obrony Robotników, którego głównym koordynatorem był Antoni Macierewicz, wraz z Piotrem Naimskim, którzy są dziś tu obecni z nami. Gdyby nie wydarzenia Czerwca’76 nie powstałaby Solidarność – przypomniał na wstępie Andrzej Kierzkowski, przewodniczący Organizacji Terenowej Nr 1 Ursus NSZZ „Solidarność”. Po nim list od Andrzeja Dudy odczytał prezydencki doradca Mariusz Rusiecki. „W Ursusie zaczęła się historia pokolenia ludzi, którzy doprowadzili do wolności w Polsce” – podkreślił w piśmie Andrzej Duda.

Z kolei Antoni Macierewicz przypominał, że wydarzenia Czerwca’76 to nie tylko protesty w Ursusie, Radomiu czy Płocku, ale także w wielu innych miastach, chociażby Grudziądzu, Nowym Targu, Szczecinie, czy Gdańsku. – 45 lat temu robotnicy podjęli walkę o niepodległość Polski. To nie były listy protestacyjne, czy artykuły w zagranicznej prasie. To była prawdziwa walka. Cena, którą ponieśliście przyniosła minimum gospodarczej skuteczności – komuniści musieli wycofać się z podwyżek i otwartego spychania polskiego społeczeństwa na margines – mówił marszałek senior.

List do uczestników tamtych wydarzeń skierował również przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda, a odczytał go jego zastępca Bogdan Kubiak. „Byliście jedną ze stacji naszej drogi do wolności. Dzisiaj składamy wam hołd, a szczególnie tym wszystkim bezimiennym bohaterom, o których przez lata elity nie chciały mówić. Trudno podczas takiego dnia nie wspomnieć o bieżących wydarzeniach. 18 czerwca złożyłem u Marszałek Sejmu projekt ustawy dotyczący emerytur stażowych. Cieszę się, że możemy realizować cele, o które walczyliście 45 lat temu” – napisał Piotr Duda.

www.tysol.pl

 

 

 

Czytaj całość...

Piotr Duda złożył u Marszałek Sejmu projekt ustawy #emeryturazastaż! "Dajmy Polakom wybór"

  • Kategoria: Kraj
Piotr Duda złożył u Marszałek Sejmu projekt ustawy #emeryturazastaż! "Dajmy Polakom wybór"

W piątek 18 czerwca Piotr Duda złożył u Marszałek Sejmu Elżbiety Witek projekt ustawy dotyczący emerytur stażowych. Na miejscu byli nasi dziennikarze.

– Złożyliśmy dziś na ręce pani Marszałek Sejmu wniosek, wraz z podpisami, pod inicjatywą obywatelską #emeryturazastaż. Teraz mamy dwa tygodnie na to, aby pani Marszałek ten wniosek przyjęła, zarejestrowała i jeżeli wszystko będzie dobrze, to od początku lipca będziemy prowadzić kampanie i zbierać podpisy, by zebrać  ich ostateczną ilość. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, z końcem września wniosek powinniśmy mieć gotowy, wraz z podpisami, aby przekazać go do Sejmu – powiedział na wstępie briefingu prasowego, zorganizowanego na terenie Sejmu, Marek Lewandowski, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność”.

Następnie głos zabrał Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, a zarazem pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej. – Formalności stała się zadość, dokumenty zostały złożone – rozpoczął Piotr Duda. – Jako pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej złożyłem wymaganą ilość podpisów, a nawet było ich dwa razy więcej. Wymagane jest bowiem tysiąc podpisów, a złożyłem ich dwa tysiące. Oczywiście one będą też zaliczane do tej głównej wymaganej puli podpisów. Ale tak naprawdę my już mamy zebranych około  10 tys. podpisów. Nie zabierałem ich dzisiaj tylko ze względu na ograniczenia związane z Covidem. Zainteresowanie inicjatywą jest bardzo duże – podkreślał przewodniczący Komisji Krajowej.

– Nie zatrzymujemy się, korzystamy z demokracji bezpośredniej i z możliwości, które daje nam prawo. Nie oglądamy się na polityków. Oglądaliśmy się na nich przez ostatnich 6 lat i sprawy wciąż stoją w miejscu. Dlatego bierzemy je w swoje ręce i mam nadzieje, że do końca czerwca w sposób formalny zostaną sprawdzone podpisy w Sejmie, a eksperci i prawnicy sprawdzą formalności wiązane z założeniem Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej. Następnie na zebranie podpisów będziemy mieli trzy miesiące. Na pewno nas nie satysfakcjonuje 100 tys. podpisów, bo jest tak duże zainteresowanie tą inicjatywą obywatelską, że chcemy ich zebrać jak najwięcej. A państwo dobrze wiecie, że my podpisy potrafimy zbierać, tak było chociażby z inicjatywą dotyczącą wolnych niedziel, czy referendum emerytalnym, gdzie ilość zebranych podpisów szła w miliony. Chcemy przez to pokazać politykom, w szczególności Zjednoczonej Prawicy, że w nowym ładzie powinien znaleźć się projekt dotyczący emerytur stażowych – mówił Piotr Duda.

Projekt obywatelski dotyczący emerytur stażowych zakłada, że jedynym progiem, by przejść na emeryturę, jest uzbieranie minimalnego kapitału, a minimalny kapitał będzie oscylował na poziomie minimalnej emerytury w danym roku. – Żyjemy w systemie kapitałowym, czyli kto ile sobie uzbiera przez wszystkie lata pracy, to taką będzie miał emeryturę. Ale musi sobie uzbierać przynajmniej na tę minimalną emeryturę. Eksperci dużo dyskutują na ten temat, że taka emerytura będzie głodowa. Chciałbym, żeby ci eksperci mówili wcześniej, że trzeba płacić składki na fundusz ubezpieczeń społecznych od początku swojej pracy zawodowej, a nie podchodzić do tego, jak  to mówią młodzi, w sposób lajtowy. Po to ustawodawca zdecydował, że aby otrzymać minimalną emeryturę, mężczyźni muszą mieć przepracowane 25 lat, a kobiety 20 lat. A my mówimy tu o okresie składkowym i nieskładkowym 40 i 35 lat. Także nie bójcie się państwo, ci pracownicy, którzy będą chcieli przechodzić na emeryturę, na pewno będą mieli ten kapitał uzbierany. Ale to jest ich wybór. Dajmy Polakom wybór – zakończył Piotr Duda.

www.tysol.pl

 

Czytaj całość...

Związkowcy o sporze z Carrefour Polska: "Ten projekt to de facto nałożenie kagańca na związki zawodowe"

  • Kategoria: Regiony
Związkowcy o sporze z Carrefour Polska: "Ten projekt to de facto nałożenie kagańca na związki zawodowe"

W naszej ocenie, pracodawca dokonał niekorzystnej zmiany w zakresie zmiany warunków pracy i płacy. Uważamy, że dialog ze związkami zawodowymi uległ znacznemu pogorszeniu. Pomimo, że zarząd Carrefour twierdzi, że spotkania się odbywają, to nie można mierzyć dialogu tylko ilością spotkań, ale jego jakością i wspólnymi uzgodnieniami, do których w tym przypadku nie doprowadzono mówią w wywiadzie Paweł Skowron, przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ “Solidarność” Region Mazowsze w Carrefour Polska Sp. z.o.o. i Alicja Forysiak, wiceprzewodnicząca Organizacji Zakładowej NSZZ “Solidarność” Region Mazowsze w Carrefour Polska Sp. z.o.o.

– Od kiedy związkowcy z “Solidarności” działają w Carrefour Polska?

– W sieci handlowej Carrefour działamy od 2002 roku. Na początku było nas zaledwie 25 osób, ale w tej chwili mamy już około 1400 osób w naszej organizacji. Przewodniczącym „Solidarności” w Carrefour Polska jest Paweł Skowron, a jego zastępcą Alicja Forysiak.

– Jak na przestrzeni lat wyglądały porozumienia zawarte z francuskim pracodawcą przez “S”?

– Pierwsze porozumienie na czas określony zawarliśmy z Carrefour Polska właśnie w roku 2002. To było czasowe porozumienie o współpracy pomiędzy Carrefour Polska a Związkiem Zawodowym NSZZ “Solidarność”. Drugie porozumienie zawarliśmy na okres dwuletni w 2005 roku. Następnie w 2007 roku zawarta została nowa umowa, ale już na czas nieokreślony. Początkowo sieć handlowa Carrefour Polska funkcjonowała w innej strukturze organizacyjnej, dlatego też istniały i funkcjonowały trzy organizacje związkowe "Solidarności", które połączyły się w momencie, gdy nastąpiła zmiana struktury organizacyjnej Carrefour Polska.  

– Od 2020 roku pracodawca próbował przeprowadzić reorganizację w naszych zakładach pracy, polegającą na tym, że sieć sklepów Carrefour zostanie skonsolidowana, co z kolei pociągnie za sobą zwolnienia grupowe. Proces ten zaczął się w ubiegłym roku, ale został on wstrzymany dzięki naszemu oporowi. Carrefour Polska chce zmienić też organizacje pracy w hipermarketach i supermarketów w sposób niekorzystny dla pracowników, wprowadzając np. wielozadaniowość. Oznacza to, że każdy pracownik przestaje być odpowiedzialny za konkretny dział, czy obsługę kasy i musi robić wszystko, a więc zakres jego obowiązków znacznie się rozszerza.  

– Do marca 2021 roku trwały rozmowy z Carrefour Polska w tej sprawie, które jednak do niczego nie doprowadziły. Bowiem w czasie trwania negocjacji, pracodawca zaczął wprowadzać zmiany dotyczące regulacji pracy i płacy, bez uzgodnienia ich ze związkami zawodowymi. Z tego powodu negocjacje zostały przerwane. Umowa o współpracy pomiędzy Carrefour Polska a “Solidarnością” trwała wobec tego do marca 2021 roku i z tych powodów została nieformalnie zerwana. Zaznaczamy, że związki zawodowe nie otrzymały żadnego oficjalnego pisma od zarządu firmy w sprawie planowanych przez pracodawcę zmian, które oznaczają ograniczenie praw pracowniczych, a także związkowych. Zostaliśmy powiadomieni jedynie mailowo i telefonicznie o planach pracodawcy, co do nowej umowy. Trudno mówić w takiej sytuacji o dialogu.

– Co zawiera projekt nowej umowy sporządzonej przez Carrefour Polska?

– Pracodawca przedstawił projekt nowej umowy o współpracy ograniczającej m.in. prawa związkowe czy prawa pracowników w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Pracodawca zalecił nam na przykład, żeby w całej sieci hipermarketów i supermarketów Carrefour w Polsce funkcjonowało zaledwie siedmiu inspektorów pracy. Pracodawca chciał zatem wejść w kompetencje związku zawodowego. Zaproponował także, aby liczba osób uczestniczących w rozmowach z pracodawcą ze strony związków zawodowych, wynosiła nie więcej niż 3 osoby oraz dwóch ekspertów prawnych.  

– Uderzające jest również ograniczanie przez pracodawcę liczby osób objętych szczególną ochroną stosunku pracy, co narusza zapisy ustawy o związkach zawodowych. Ustawa określa liczbę osób chronionych w sposób proporcjonalny do osób zapisanych do związku zawodowego w danym zakładzie, tymczasem pracodawca chciałby sam wyznaczyć nam pewien limit. 

– Jesteśmy także zaniepokojeni rosnącą liczbą osób wykonujących prace w Carrefour Polska z ramienia firm zewnętrznych, którzy to pracownicy zastępują naszych kolegów i koleżanki. Pracodawca pozbywa się w ten sposób pracowników od wielu lat zatrudnionych w zakładach pracy Carrefour Polska - przeszkolonych i posiadających już znaczne doświadczenie. W naszej ocenie jest to polityka firmy, która szuka oszczędności - niestety kosztem pracowników.  

– Pracownicy poddawani są presji ze strony pracodawcy, a nowa umowa utrudniałaby związkom zawodowym działalność, polegającą na uniemożliwianiu kontaktu z pracownikami w miejscach, takich jak stołówki, palarnie czy pomieszczenia socjalne. Ten projekt to de facto nałożenie kagańca na związki zawodowe.  

– Jeszcze w 2019 roku otrzymywaliśmy komunikaty w zupełnie innym tonie. Wystarczy zacytować jedną z wiadomości wysłaną przez Carrefour Polska do pracowników z jednego z hipermarketów tej sieci, która zapraszała ich na spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych podczas "Otwartych Drzwi": "Jesteśmy przekonani, że wszyscy pracownicy powinni mieć możliwość zapoznania się z informacją o roli związków zawodowych. Wierzymy, że w ten sposób potwierdzamy poszanowanie praw każdego człowieka do zrzeszania się".

– Czy pracodawca próbował prowadzić dialog ze związkami?

– W naszej ocenie, pracodawca dokonał niekorzystnej zmiany w zakresie zmiany warunków pracy i płacy. Uważamy, że dialog ze związkami zawodowymi uległ znacznemu pogorszeniu. Pomimo, że zarząd Carrefour twierdzi, że spotkania się odbywają, to nie można mierzyć dialogu tylko ilością spotkań, ale jego jakością i wspólnymi uzgodnieniami, do których w tym przypadku nie doprowadzono.

– Jak państwo jako związkowcy reagują na tę sytuację?

– Na pewno nie zostawimy pracowników samych sobie. Będziemy starali się do nich dotrzeć, by wesprzeć ich, a także przekazywać im na bieżąco informacje na temat tej sytuacji i poczynionych w niej postępów. Działamy w różny sposób. Dla przykładu, w dniach 14, 15 i 16 czerwca wraz z organizatorem Zarządem Regionu Gdańskiego “S”, weszliśmy do sklepów Carrefour w Gdańsku i Sopocie, by porozmawiać bezpośrednio z pracownikami na hali sprzedaży. Rozmawialiśmy z nimi o ich problemach, w tym szczególnie o ciężkiej sytuacji, w jakiej znaleźli się w związku z zagrożeniem rozwiązania z nimi stosunku pracy. Promowaliśmy też nasz związek zawodowy. Wspieramy pracowników również proponując im pomoc prawną. Ponadto zwróciliśmy się do wszystkich Regionów "Solidarności", aby udzielili pomocy każdemu pracownikowi, którego Carrefour Polska zwolni lub zmieni mu warunki pracy czy płacy. Chcemy za to wsparcie bardzo podziękować.

www.tysol.pl

 

 

 

Czytaj całość...

Przemówienie Adama Gliskmana na sesji plenarnej 109 Międzynarodowej Konferencji Pracy

  • Kategoria: Zagranica
Przemówienie Adama Gliskmana na sesji plenarnej 109 Międzynarodowej Konferencji Pracy

Adam Gliksman, członek Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”, delegat pracowniczy, 16 czerwca 2021.

Szanowna Pani Przewodnicząca, Szanowny Dyrektorze Generalny, Szanowni Delegaci, Goście i Obserwatorzy, w imieniu polskich pracowników pragnę przekazać Wam serdeczne pozdrowienia i życzyć owocnych obrad.

Spotykamy się wirtualnie po rocznej przerwie spowodowanej pandemią, w nowych, trudnych okolicznościach. Nie sposób jednak nie przypomnieć naszego ostatniego spotkania podczas 108. Sesji MKP, gdy uczciliśmy 100-lecie MOP. Była to doskonała okazja do przypomnienia sobie źródeł ideologii MOP, jej celów, a także drogi, jaką świat pracy przeszedł od 1919 r. W „Deklaracji Stulecia na Rzecz Przyszłości Pracy” zadeklarowaliśmy chęć dalszych działań na rzecz polityki, w której człowiek będzie centrum podejmowanych działań.

Nie spodziewaliśmy się wówczas, że zaledwie kilka miesięcy później rzeczywistość brutalnie będzie chciała sprawdzić nasze deklaracje i umiejętność ich wdrażania w życie.

Wybuch pandemii jak każda tragedia o takim zasięgu, zaowocował całą gamą zachowań i reakcji – od przykładów prawdziwej solidarności i troski o wspólne dobro, po próby wykorzystania sytuacji i realizacji własnych celów. Te wszystkie elementy znakomicie zostały przedstawione w raporcie Dyrektora Generalnego i znajdują odzwierciedlenie w dyskusjach podczas obecnej konferencji.

Niestety,  z przykrością muszę podkreślić, że także w Polsce pandemia stała się pretekstem do osłabienia czy wręcz likwidacji dialogu społecznego, za co związki zawodowe obwiniają wicepremiera Jarosława Gowina, który wczoraj przemawiał podczas naszej konferencji. Coraz częściej partnerzy społeczni stają się jedynie odbiorcami komunikatów strony rządowej, a instytucje dialogu społecznego na poziomie krajowym są zamrażane i nie są w stanie reagować na bieżące problemy poszczególnych branż i ich pracowników. Rozwiązania legislacyjne są często narzucane przez rządzących bez prawdziwych konsultacji i bez woli wypracowania kompromisu, czego przykładem jest m.in. kwestia uregulowania funkcjonowania pracy zdalnej w Polsce. Negocjacje w tej sprawie ze związkami zawodowymi zostały jednostronnie zerwane przez rząd.

Wiele problemów pojawiło się także w zakładach pracy, gdzie pandemia osłabiła relacje międzyludzkie i negatywnie wpłynęła na organizowanie się w związki zawodowe. Niestety wciąż mimo istniejących rozwiązań prawnych dochodzi w Polsce do bezprawnego zwalniania działaczy związkowych, czego przykładem są międzynarodowe konsorcja Genpact PL Sp. z o.o. i Castorama. Te działania mają na celu zniechęcanie pracowników do zrzeszania się w związki zawodowe.

Rok 2020 r. przyniósł także walkę o wolność i demokrację na Białorusi. NSZZ „Solidarność” jednoznacznie wsparł tamtejsze niezależne organizacje związkowe i nadal apeluje do całego świata o wsparcie dla naszych przyjaciół.

Wyzwań przed nami jest bardzo wiele i istnieją one na różnych poziomach, ale wiemy, że historia MOP to historia zmagania się z powracającymi problemami świata pracy. Wierzę, że trzymając się swoich zasad i metod działania oraz korzystając ze swoich osiągnięć MOP jest w stanie odegrać aktywną rolę w procesie odbudowy i przebudowy świata po wciąż jeszcze trwającym kryzysie. Udało się to po pierwszej i drugiej wojnie światowej, uda się i teraz.

Kończąc, chcę przypomnieć powiedzenie, które zostało spopularyzowane przez Prezydenta USA Abrahama Lincolna „Czyny głośniej przemawiają niż słowa”.  Dziś musimy się skupić na czynach i na wdrażaniu naszych słów i deklaracji w życie.

Dziękuję za uwagę.

 

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.